drs
05.10.03, 14:00
Ostatnio reklamowalem swoja nieszczęsna LagunęII z powodu wystąpienia korozji
na dachu i drzwiach.Oczywiście samochod diler przyjął ,uznał
reklamacje/samochod 2 letni/oddał do malowania.I niby wszystko jest O.K.Tylko
czy teraz nie powinienem wystąpić do Renault Polska z żądaniem zwrotu/nie
wiem ilu zł/z tytułu utraty wartości auta.Samochód malowany nie z mojej
winy,tylko z winy producenta.Przyznam,ze ten pomysł poddał mi mój agent
ubezpieczeniowy z PZU.Co o tym sądzicie,czy warto wchodzic na drogę prawną z
Renault Polska?Kiedyś przy sprzedaży fakt malowania auta może byc przyjęty
jako in minus/że powypadkowe/.Pozdrawiam.