Mam pytanie.

05.10.03, 14:00
Ostatnio reklamowalem swoja nieszczęsna LagunęII z powodu wystąpienia korozji
na dachu i drzwiach.Oczywiście samochod diler przyjął ,uznał
reklamacje/samochod 2 letni/oddał do malowania.I niby wszystko jest O.K.Tylko
czy teraz nie powinienem wystąpić do Renault Polska z żądaniem zwrotu/nie
wiem ilu zł/z tytułu utraty wartości auta.Samochód malowany nie z mojej
winy,tylko z winy producenta.Przyznam,ze ten pomysł poddał mi mój agent
ubezpieczeniowy z PZU.Co o tym sądzicie,czy warto wchodzic na drogę prawną z
Renault Polska?Kiedyś przy sprzedaży fakt malowania auta może byc przyjęty
jako in minus/że powypadkowe/.Pozdrawiam.
    • Gość: verte Re: Mam pytanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.03, 14:39
      Tak możesz teoretycznie a nawet z teoretycznym sukcesem ale dojdziesz swego
      po paru latach,dużych kosztach procesowych,w Sądzie Najwyższym tak ja to widzę.
      W każdym razie sa osoby,którym się udało.
      • sherlock_holmes Re: Mam pytanie. 05.10.03, 14:45
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > Tak możesz teoretycznie a nawet z teoretycznym sukcesem ale dojdziesz swego
        > po paru latach,dużych kosztach procesowych,w Sądzie Najwyższym tak ja to
        widzę.
        > W każdym razie sa osoby,którym się udało.

        Czasem, warto sprobowac - w sumie nic nie masz do stracenia, a moze
        im "zmieknie rura"
    • Gość: Gabriel Re: Mam pytanie. IP: *.ipt.aol.com 05.10.03, 15:02
      Znam podobne przypadki z ktorymi borykaja sie nabywcy samochodow w Niemczech.
      Dochodzenie swoich praw na drodze prawnej jest dlugotrwale i koszta
      przekraczaja czesto wartosc sporu.Z tego powodu ludzie zwracaja sie o pomoc do
      duzych czasopism motoryzacyjnych,ktore opisuja dane przypadki i w ten sposob
      robia reklame, ktorej za zadne skarby nie zycza sobie koncerny samochodowe.
      Bardzo szybko dochodzi wtedy do ugodowych porozumien z poszkodowanym.
      Pzdr.
    • greenblock Kto pyta ten nie blondzi 05.10.03, 15:28
      Ja bym zglosil do Renault Francja lub Renault America. Zawsze to
      bogatsze kraje, no nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja