Fiatem Seicento do Berlina....

18.08.08, 11:37
Mam pytanie: czy jest sens wyruszyć w podróż z okolic Poznania do
Berlina (i tego samego dnia z powrotem)Fiatem Seicento z silnikiem
0,9 i bakiem ok 40-litrowym? Martwi mnie czy auto "przeżyje" podróż
na takiej(jak na nie długiej) trasie i drogach szybkiego ruchu czy
autostradach oraz czy nie będzie problemu z tankowaniem benzyny.
    • kaqkaba Re: Fiatem Seicento do Berlina.... 18.08.08, 11:49
      Jak jest potrzeba to sens też.
      Seicento średnio nadaje się na długie trasy ze względu na niewygodne siedzenia a
      nie ze względu na ograniczenia silnika czy samochodu.
      Moje (z 98) w tym roku przeżyło podróż do Włoch i nazat (ponad 4000 w dwa tygodnie).
      Co prawda prędkości powyżej 130 są nieosiągalne, ale jeżdzić w przedziale
      110-120 da się jak najbardziej.
      PS. Co to za 40 litrowy bak. Standardowy ma znacznie mniej (bo nieco ponad 30).
      PS. Przy spokojnej jeździe (nawet autostradami z prędkością ok 120) spalanie
      powinno się utrzymać w granicach 5 l/100
    • kelo Re: Fiatem Seicento do Berlina.... 18.08.08, 11:50
      Człowieku, czego się boisz. Miałem dwie długie trasy Sejaczkiem. Dąbrowa Górn - Warszawa - Dąbrowa Górn. - Hannower (2200 km). przeżył. W tym samym roku do Florencji a potem do Szibenika w Chorwacji (3500 km).Przejechał obciązony na maksa alpejskie przełęcze. Bez zarzutu. Paliwo na zachodzie jest bez mała w tej samej cenie. No chyba, że to nie twoje auto i nie wiesz czego się po nim spodziewać. Mój był serwisowany.
      • rowciania Re: Fiatem Seicento do Berlina.... 18.08.08, 11:54

        Dziękuję za szybkie i konkretne odpowiedzi. Uspokoiliście mnie :)
        • al9 tylko nie wjeżdzaj do ścisłego centrum 18.08.08, 16:44
          bez tzw Umweltplakette - dostaniesz mandat... (ech ta niemicka
          ekologia)
          a wyrabiać sobie plakietkę na jeden wyjazd nie warto...
          zostaw auto przy stacji S Bahn (darmowe parkingi), kup jednodniowy
          bilet na wszystkie środki komunikacji..
          Obejrzyj Potsdamer Platz i okolice..
          Wjedź na kopułe Reichstagu..
          Kup za kilka euro dwugodzinną wycieczką stateczkiem po kanałach..
          Zjedz wursta z budki na ulicy..
          Poczuj powiew Wschodu na Kreuzbergu...

          Powodzenia!
          al
        • jorn Re: Fiatem Seicento do Berlina.... 18.08.08, 23:24
          Przecież to niecałe 300 km w jedną stronę (około połowy z tego po autostradzie. Gdzie tu problem?
    • x-darekk-x Re: Fiatem Seicento do Berlina.... 18.08.08, 23:31
      ludzie maluchami z przyczepa campingowa jezdzili do grecji, a ten pan sie pyta o
      berlin w seicento? :)

      poczytaj sobie o polakach, ktorzy seicento pojechali do iranu i chyba indii.

      kiedys w suzuki swift o podobnej pojemnosci objechalem niemcy, szwajcarie,
      wlochy, austrie, slowacje itp itd.

      w czym problem?

      chyba, ze to auto ledwo zipie (bo wersja 0,9 musi nalezec do starszych)
    • 111slavo Re: Fiatem Seicento do Berlina.... 19.08.08, 00:47
      Rozumiem z Przemysla do Berlina ale z Poznania... co to w ogole za
      pytanie? To jak z Krakowa do Katowic.

      pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja