Przewracanie sie TIRow i cystern

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 11:53
Co tydzien pare wypadkow - dlaczego ?

Dlaczego tylu zawodowych kierowcow TIRow , cystern i innych
wiekszych pojazdow doprowadza do przewracania sie prowadzonych
przez nich pojazdow ?

Przeciez wszyscy uczyli sie kiedys fizyki i powinni miec w zwiazku
z tym troche wiecej zrozumienia dzialania sily odsrodkowej
przy poruszaniu sie po luku drogi, zwlaszcza, ze srodek ciezkosci
takiego pudla zawsze przemieszcza sie do gory po zaladowaniu.

A do tego dochodzi dzialanie dzwigni, ale tego to oni nie sa w stanie
sobie uswiadomic.

A moze jest wsrod nich wielu kompletnych tepakow bez wyobraznni ?

A moze tepakami byli ci, ktorzy ich uczyli i egzaminowani ?

Co o tym sadzicie, bo zjawisko to jest coraz czestsze ?
    • Gość: bocian Re: Przewracanie sie TIRow i cystern IP: 157.25.119.* 21.07.01, 13:34
      Gość portalu: truck napisał(a):

      > Co tydzien pare wypadkow - dlaczego ?

      Bo umiejetnosci sa jakie sa, bo drogi maja koleiny jak wawozy na Marsie, bo
      jezdza znacznie wiecej niz pozwalaja im na to tachometry, bo stan techniczny
      pojazdow budzi wiele zastrzezen, bo maja poczucie nietykalnosci w swoich 24
      tonowych czolgach, itd....
      >
      > Dlaczego tylu zawodowych kierowcow TIRow , cystern i innych
      > wiekszych pojazdow doprowadza do przewracania sie prowadzonych
      > przez nich pojazdow ?
      >
      > Przeciez wszyscy uczyli sie kiedys fizyki

      Bład! Popatrz na statysytki - ile osob nie ukonczylo nawet szkoly podstawowej. A
      jesli ukonczyli to w wiejskiej szkole gdzie nauczycielem WF, plastyki, fizyki,
      j.polskiego, itd jest ta sama osoba (omnibus czy laik?). A praw fizyki powinno
      uczyc zycie - tylko na to trzeba miec minimum inteligencji.

      i powinni miec w zwiazku
      > z tym troche wiecej zrozumienia dzialania sily odsrodkowej
      > przy poruszaniu sie po luku drogi, zwlaszcza, ze srodek ciezkosci
      > takiego pudla zawsze przemieszcza sie do gory po zaladowaniu.

      To Ty wiesz - oni na ogol tez, ale zdarzaja sie wyjatki, a poza tym w momencie
      kiedy dochodzi do wypadku - na ogol jest za pozno na zastanawianie sie nad
      srodkiem ciezkosci - przy tej masie i szybkosciach z jakimi jezdza kierowcy tirow
      wystarczy chwila nieuwagi i...
      Ostatnio bylem swiadkiem jak dwie ciezarowki scigaly sie po Pulawskiej: godzina
      23 - jade z Piaseczna. Na swiatlach przy torze gokartowym Imola staje za
      ciezarowka na lewym pasie. Obok na pasie stoi druga. Jedna to jakis gigant
      amerykanski (ale krotki - bez naczeby, tylko z buda). Druga przypomina Iveco (tez
      z buda ale bez naczepy - szkoda ze nie mam nr. rej). Przycisneli jednoczesnie jak
      zapalilo sie zolte swiatlo. Pedza... - w doslownym tego slowa znaczeniu!!! Caly
      czas rowno kolo siebie po 110 na godzine!!!! Ja balem sie tam jechac wielkim
      kombi z ta szybkoscia!!! To bylo w ostatni wtorek - zaraz po burzy w W-wie.
      Cholernie mokro i slisko!!! Koleiny jak Grand Canyon! Przelecieli przez migajace
      swiatla kolo Auchan (pomysl co by bylo gdyby w tym momencie wyjezdzala z tamtad
      cysterna i stanela w poprzek probujac skrecic do piaseczna???)! Gdy zrobily sie 3
      pasy amerykaniec kontynuowal 100 km/h a Iveco poszlo najpier prawym (zewnetrznym
      pasem a pozniej lewym jakies ze 120-130 km/h!!! Ja jechalem 110 i mnie odstawil
      spokojnie!!! NA swiatlach (przy pierwszej estakadzie od strony Piaseczna na
      Urtsynow) stanalem na srodkowym pasie za 3 samochodami. Na lewym stal 1 sam.
      dosyc szybki. Iveco juz dawno zniknelo mi z oczu. Ruszamy. MAruderzy przede mna
      ledwie sie turlaja. Widze ze auto na lewym pasie wyrwalo do przodu - chce zmienic
      pas na lewy. Spojrzalem w lewe lusterko - w tym momencie z hukiem przelecial kolo
      mnie po lewym pasie "amerykanski czolg" - nasz sportowiec z piaseczna!!! Zalal
      nas wszystkich woda z gigantycznej kaluzy i popedzil ku Warszawie (siejac poploch
      i zniszczenie - oby nie!!!).
      I co powiesz???? NA calej trasie bylo ograniczenie do 50 KM/h!!!! Mi sie naleza
      baty za moje 110! A im??? Kryminal? Stryczek?
      Dziwie sie ze w Polsce tak malo tirow sie przewraca!
      >
      > A do tego dochodzi dzialanie dzwigni, ale tego to oni nie sa w stanie
      > sobie uswiadomic.

      TAk

      > A moze jest wsrod nich wielu kompletnych tepakow bez wyobraznni ?
      >
      TAk!

      > A moze tepakami byli ci, ktorzy ich uczyli i egzaminowani ?

      TEZ!

      > Co o tym sadzicie, bo zjawisko to jest coraz czestsze ?

      j.w.
      Pozdrowienia
      bocian

    • Gość: kolko Re: Przewracanie sie TIRow i cystern IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 20:34

      Przypomina mi sie film z Bogumilem Kobiela w roli
      instruktora narciarskiego, ktory posiadl madrosc
      rabina i mlodemu adeptowi sztuki jazdy na nartach
      wytlumaczyl sedno sprawy , cytuje po goralsku:

      " Jak sie nie psewrocis, to sie nie naucys "

      I tak samo jest z tymi TIR-"owcami".

      Obysmy wszyscy dojechali do mety nie spotykajac
      jezdzcow apokalipsy na naszej trasie !!!

      Pozdrowienia - kolko.


      • Gość: Sławek Re: Przewracanie sie TIRow i cystern IP: *.trzebinia.net 21.07.01, 21:23
        Pamiętam kiedyś sytuację z Iveco ciagnikiem solo. Byłem bez szans Bravą 1.6
        (103 hp) :(
        • Gość: Zielony Re: Przewracanie sie TIRow i cystern IP: *.oakton.edu 24.07.01, 18:13
          Bez urazy ale jedziesz bobtailem to nawet c5 ma problemy by sie z toba scigac w koncu 600 km kontra 400 to jest cos
          nie ?

          A propo przewracania sie to il geniuszow w osobowkach sie przwraca, a nie jest to wcale prosty wyczyn
          przewrocic osobowy samochod
    • Gość: Joasia Re: Przewracanie sie TIRow i cystern IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.01, 11:15
      > A moze tepakami byli ci, ktorzy ich uczyli i egzaminowani ?

      A widziale juz kiedys nauke jazdy jadaca zaladowanym TIR-em?





Inne wątki na temat:
Pełna wersja