Dodaj do ulubionych

Passat, Legacy, 9-3

05.09.08, 18:18
Witajcie. Bede musial kupic sobie nowe auto z przeznaczeniem na
sluzbowe wozidlo. Nie mam zadnych specjalnych preferencji, poza tym,
zeby bylo wygodne i nie sprawialo problemow, i niespecjalnie rzucalo
sie w oczy. Auto bedzie przejezdzalo okolo 40 - 45 tys. km rocznie
(po polskich drogach), przejazdy codzienne 2 x 60 km plus 2 razy na
m-c wyjazdy po 500 - 600 km. Budzet na zakup - stowa brutto. Raczej
sklanialbym sie ku dieslowi. Moje typy sa nastepujace:

- pasek tdi, najchetniej 4motion lub tdi z dsg,
- legacy boxer diesel,
- 9-3 tid,
- a moze cos lepszego w limicie finansowym?

Z gory dziekuje za sugestie.
Obserwuj wątek
    • sniperslaststand Re: Passat, Legacy, 9-3 06.09.08, 12:49
      przemekthor napisał:

      > Witajcie. Bede musial kupic sobie nowe auto z przeznaczeniem na
      > sluzbowe wozidlo. Nie mam zadnych specjalnych preferencji, poza tym,
      > zeby bylo wygodne i nie sprawialo problemow, i niespecjalnie rzucalo
      > sie w oczy. Auto bedzie przejezdzalo okolo 40 - 45 tys. km rocznie
      > (po polskich drogach), przejazdy codzienne 2 x 60 km plus 2 razy na
      > m-c wyjazdy po 500 - 600 km. Budzet na zakup - stowa brutto. Raczej
      > sklanialbym sie ku dieslowi. Moje typy sa nastepujace:
      >
      > - pasek tdi, najchetniej 4motion lub tdi z dsg,
      > - legacy boxer diesel,
      > - 9-3 tid,
      > - a moze cos lepszego w limicie finansowym?
      >
      > Z gory dziekuje za sugestie.

      Myślę, że warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań dodatkowych.

      Czy zależy Ci na wydaniu możliwie niedużo z tego budżetu (bo masz w nim jakieś udziały i wolisz przeznaczyć pieniądze na ciekawsze cele albo bo nie chcesz drenować kieszeni pracodawcy) czy też nie robi to Tobie różnicy i wolisz wydać tyle, ile się da, kupując możliwie najciekawsze auto?

      Lubisz prowadzić? Czy też wolisz mieć auto mniej dynamiczne, ale sporo tańsze w nabyciu, minimalnie oszczędniejsze i być może tańsze w utrzymaniu?

      Warunki na polskich drogach jakie są, to każdy widzi. Wyjeżdża się w trasę i przed sobą ma się sznurek 100 samochodów, a z naprzeciwka co 5 sekund coś nas mija. Można oczywiście wyprzedzać do upadłego, ale to bez sensu, rośnie zużycie paliwa, ryzyko, za kierownicą trzeba non stop walczyć a uzysk czasowy jest i tak minimalny. Może lepiej jest po prostu puścić się ze strumieniem. W takich warunkach wolałbyś auto z dieslem 170-konnym czy 115-konnym?

      Co do skrzyni, to jakie będą profile tych tras 120-kilometrowych dziennych? Głównie międzymiastowe odcinki czy kręcenie się po zurbanizowanych rejonach? Chodzi o skrzynię. Jestem zwolennikiem automatów, ale czasami one nie mają zbyt wielkiego sensu, bo na trasie wrzucasz 5 bieg i diesel sobie i tak poradzi z niewielkimi zmianami płynności. Nieprzypadkowo prawie wszystkie autobusy miejskie mają automaty i prawie wszystkie rejsowe klasyczne ręczne skrzynie.

      Jeśli w grę wchodzi Passat, odpuściłbym sobie 4motion. Jak to notmyself kiedyś pisał: "załączy Ci się 5 razy w roku".

      Kolejna kwestia to to, że auto musi być relatywnie niedrogo naprawialne. Po doświadczeniach markaatlanty Saaba bym odrzucił, za tym wyborem przemawiają wyłącznie sentymenty. Podobnie z Legacy - jest trochę drogie i zgaduję, że takie też będą części eksploatacyjne podlegające normalnemu zużyciu.

      Doprecyzuj więc te szczegóły i można się zastanawiać dalej. Bo budżet pasuje i do Mondeo 1.8 diesel z ręczną skrzynią, i do tego samego auta z 2-litrowym dieslem i automatem i do Passata 2.0 TDI DSG i do nowego A4 z 120-konnym dieslem i do Toyoty Prius.


      PS. Ty nie na Islanii?
      • jaki71 Re: Passat, Legacy, 9-3 06.09.08, 15:20
        sniperslaststand napisał:

        > Kolejna kwestia to to, że auto musi być relatywnie niedrogo naprawialne. Po doś
        > wiadczeniach markaatlanty Saaba bym odrzucił, za tym wyborem przemawiają wyłącz
        > nie sentymenty. Podobnie z Legacy - jest trochę drogie i zgaduję, że takie też
        > będą części eksploatacyjne podlegające normalnemu zużyciu.

        Z tym że wspomniany obywatel nabył dziwny wynalazek z silnikiem 2,8 V6
        zaszczepionym od GM, który się ma nijako do starego sprawdzonego 2,0T a tym
        bardziej do fiatowskiego 1,9jtd ;) Mam niejasne wrażenia że jego problemy
        spowodowane były nowością tego silnika we wspomnianym saabie. Ale istnieje
        możliwość że się mylę :)
      • przemekthor Re: Passat, Legacy, 9-3 06.09.08, 17:04
        Zaczne od konca :)

        > PS. Ty nie na Islanii?

        Jeszcze tylko przez kilka tygodni. Firma, w ktorej tu pracuje od 4-
        ech lat, otwiera podwoje w Polsce.
        Zaznaczylem, ze bede uzywal auta na co dzien do przejazdow ok. 60
        km - po dluzszych namyslach postanowilismy z zona sprzedac lokum w
        miescie i przeprowadzic sie na wies, do lasu. Doslownie, do lasu,
        dom jest w srodku lasu, a do najblizszej utwardzonej drogi mam ok. 2
        km lesnego, piaszczystego duktu. Stad wlasnie pomysl na 4motion -
        zima bywa nieciekawie.

        > Czy zależy Ci na wydaniu możliwie niedużo z tego budżetu (bo masz
        w nim jakieś udziały i wolisz przeznaczyć pieniądze na ciekawsze
        cele albo bo nie chcesz drenować kieszeni pracodawcy) czy też nie
        robi to Tobie różnicy i wolisz wydać tyle, ile się da, kupując
        możliwie najciekawsze auto?

        Oczywiscie, chcialbym wydac jak najmniej (wiadomo - poczatek
        dzialalnosci), chociaz mysle, ze, w przypadku nowego samochodu
        formatu passata, byloby to dosc trudne. Najprawdopodobniej wezme
        auto w leasing, wiec nie bede musial "wyskoczyc" z calej kwoty na
        jeden raz.

        > Lubisz prowadzić? Czy też wolisz mieć auto mniej dynamiczne, ale
        sporo tańsze w nabyciu, minimalnie oszczędniejsze i być może tańsze
        w utrzymaniu?

        Lubie, chociaz w tym przypadku bede raczej obstawial maksymalny
        komfort jazdy, jesli wypadna mi dluzsze wypady. Nie bede repem,
        nigdzie nie bedzie mi sie spieszylo, wiec nie potrzebuje
        megaprzyspieszen. Musze zanzaczyc, ze region, w ktorym bede
        mieszkal, to region rolniczy, gdzie wciaz smigaja male fiaty. Na tym
        tle nie moge kupic samochodu premium w rodzaju audi, zeby nie
        draznic miejscowych ludkow.

        > W takich warunkach wolałbyś auto z dieslem 170-konnym czy 115-
        konnym?

        Zdecydowanie slabsze. Jak wspomnialem, nie bede sie spieszyl, wiec
        nie potrzebuje wysrubowanych osiagow.

        > Co do skrzyni

        Bede codziennie wlokl sie przez miasteczka. Ale automat nie jest
        absolutnie konieczny. Z czego sie zorientowalem, producenci aut
        chetnie oferuja automaty z mocniejszymi silnikami. Jesli stane przed
        wyborem: 105 km z manualem a 170 z automatyczna przekladnia, a
        oferty podzieli przepasc 20 tys., to chetnie zrezygnuje z automatu.

        > Jeśli w grę wchodzi Passat, odpuściłbym sobie 4motion. Jak to
        notmyself kiedyś pisał: "załączy Ci się 5 razy w roku".

        Najprawdopodobniej swieta prawda, jakkolwiek codziennie bede smigal
        po moim dukcie plus na pewno bede mial sluzbowe wycieczki "w teren".

        > Kolejna kwestia to to, że auto musi być relatywnie niedrogo
        naprawialne. Po doświadczenponiciach markaatlanty Saaba bym
        odrzucił, za tym wyborem przemawiają wyłącznie sentymenty. Podobnie
        z Legacy - jest trochę drogie i zgaduję, że takie też będą części
        eksploatacyjne podlegające normalnemu zużyciu.

        Saab rzeczywiscie ma kiepska opinie w dziedzinie niezawodnosci,
        jakkolwiek aktualnie uzywane przez nich diesle fiata sa podobno
        niezawodne. Sentymenty moge odwiesic, w koncu to auto sluzbowe, w
        tym przypadku za saabem przemawia swietne, komfortowe wnetrze.
        • sniperslaststand Re: Passat, Legacy, 9-3 11.09.08, 17:21
          przemekthor napisał:

          > Zaczne od konca :)
          >
          > > PS. Ty nie na Islanii?
          >
          > Jeszcze tylko przez kilka tygodni. Firma, w ktorej tu pracuje od 4-
          > ech lat, otwiera podwoje w Polsce.
          > Zaznaczylem, ze bede uzywal auta na co dzien do przejazdow ok. 60
          > km - po dluzszych namyslach postanowilismy z zona sprzedac lokum w
          > miescie i przeprowadzic sie na wies, do lasu.

          Wymagania, jakie napisałeś, zmieniają dużo, ale do auta chciałbym się odnieść za jakiś post czy dwa. Chciałem zapytać się o co innego.

          Jesteś na 100% pewien, że chcesz tutaj wracać?

          Wrócisz do kraju, który:
          - jest 2,5 krotnie uboższy od Islandii: en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)_per_capita (musisz sobie przesortować)
          - który jest od Islandii znacznie bardziej zadłużony: en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_public_debt (też przesortuj klikając na kolumnę)
          - w którym opieka medyczna w przypadku ciężkich schorzeń jest znacznie gorsza co objawia się po prostu znacznie większym zagrożeniem życia pacjenta:
          sniperslaststand.blogspot.com/2008/08/comparison-of-cancer-treatment.html
          sniperslaststand.blogspot.com/2008/08/all-cancers-comparison-of-cumulative.html
          (to są dane za lata 1990-94 z obserwacją do 2000, ale najnowsza publikacja Lancet Oncology z 2007 w zasadzie potwierdziła, że nic się nie zmieniło)
          - w którym znacznie trudniej prowadzi się działalność gospodarczą: www.doingbusiness.org/economyrankings/
          - w którym za chwilę rozpadnie się system ubezpieczeń społecznych i państwo dowali nam nowe podatki (jak choćby kataster), aby w ogóle funkcjonować: www.pardon.pl/artykul/1600/gwiazdowski_emerytury_beda_nizsze
          - który jest o niebo BRUDNIEJSZY niż Islandia - cały nasz prąd robimy spalając węgiel, wywalając do naszych własnych płuc wszelkie możliwe rakotwórcze pyły i niedopalone tlenki, podczas gdy Islandia połowę prądu robi w hydroelektrowniach, a resztę z geoterm, powodując ZERO zanieczyszczeń
          - który ma istotnie krótszą oczekiwaną długość życia niż Islandia, zapewne poniekąd przez zatrucie powietrza i wody: en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_life_expectancy
          - w którym musisz wybierać auta niepozorne, jak sam pisałeś, bo co sąsiedzi powiedzą
          - w którym urzędnik jest Twoim wrogiem, podobnie jak sąsiad, sędzia, w którym lekarz ma Ciebie w dupie no chyba, że mu zapłacisz, w którym psy srają na chodniki i właściciele tego nie sprzątają
          - w którym miasta nie mają obwodnic, za to piękne wykończone na wysoki połysk ryneczki, ponieważ lepiej zainwestować w coś na pokaz zamiast w pracę u podstaw
          - w którym za moment zainstaluje się, wbrew woli jego obywateli, których o zdanie nikt nie pytał, amerykańską instalację z rakietami z ładunkami nuklearnymi skierowanymi w Rosję, coraz bardziej przez USA otaczaną, aby zaburzyć równowagę MAD na korzyść Ameryki: en.wikipedia.org/wiki/Mutual_assured_destruction
          - który jednocześnie jest komplenie zależny energetycznie od Rosji, 70% naszego gazu jest stamtąd i 90% ropy
          - który przez swój idiotyzm, zacietrzewienie albo przekupienie struktur rządzących za chwilę zostanie pominięty jako droga tranzytowa gazu do krajów EU (rurociąg Nordstream); połącz te fakty w całość i zobacz, co Ci wyjdzie

          i... teraz najciekawsze.

          Na horyzoncie z dużą dozą prawdopodobieństwa jest poważny, na skalę globu, kryzys energetyczny. Wynika on z połączenia trzech faktów:
          tego: en.wikipedia.org/wiki/Image:World_energy_usage_width_chart.svg
          i tego: en.wikipedia.org/wiki/Peak_oil
          oraz faktu bardzo trudnej zastępowalności ropy naftowej.

          I nie bardzo wiadomo, co się stanie, co robić i czy nieświadome czekanie z założonymi rękami to dobry pomysł.

          Dyskutowałem jakiś czas temu na forum tematycznym w kwestii, dokąd nawiewać z Polski, i wyszła mi właśnie Islandia. Przeczytaj chociaż tą część wątku: forum.oilpeak.pl/about1174-30.html Zakręciłem się w nim nieco, to fakt, jak teraz patrzę z perpektywy czasu, ale kompletna odnawialność źródeł energii elektrycznej na Islandii, jej bogactwo i jednocześnie mały rozmiar (mała skala), umożliwiające sprawną eliminację ropy z codziennego użycia, jej żywnościowa niezależność (widać na wykresach-serkach) i odległość (nikt tam do nich nie przyjedzie ich bić) to bardzo mocne argumenty.

          Zostałem tam też w paru punktach skrytykowany, w jednych słusznie, w innych nie. Sam ocenisz.

          Zapoznaj się proszę z odnośnikami, jakie wkleiłem, to bardzo ciekawe tematy na wieczorne przemyślenia przy kominku. I zadaj sobie jeszcze raz pytanie, czy chcesz tu wracać. Dopiero wtedy można pogadać o aucie, heh.
          • al9 sniper ale Skandynawia 11.09.08, 17:54
            jest dramatycznie przewidywalna...
            a Islandia to naprawdę mała, bardzo mała wyspa..
            co z tego że bogata?
            bardzo mnie zmartwił Twój post powyżej, bardzo...
            Moi rozsiani po świecie Przyjaciele - wracają..
            Chyba nie zdajesz sobie sprawy w jakim fajnym kraju mieszkasz..
            Ile tu możlwiości? Ile wyzwań? Ile spraw do naprawienia...
            A kryzys?
            Nie żartuj...
            W Polsce?
            węgla mamy na 500 lat, za 10, 15 lat będziemy mieli 2 elektrownie
            atomowe, gazu od Ruskich skolko ugodno, godpodarkę o kilkadziesiat
            procent oszczędniejszą... Popatrz na technologię budowy domów, na
            typy montowanych pieców, okna itp itd
            Wysokie ceny energii wymuszaja oszczędniejsze technologie...
            Przemysl to
            pozdr
            al
          • mameja21 Re: Passat, Legacy, 9-3 08.10.08, 12:34
            sniperslaststand napisał:
            Dyskutowałem jakiś czas temu na forum tematycznym w kwestii, dokąd
            nawiewać z Polski, i wyszła mi właśnie Islandia.

            I po raz kolejny okazało się, że teoretyzujesz w sposób, który
            niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.
          • przemekthor Re: Passat, Legacy, 9-3 08.10.08, 15:40
            > Jesteś na 100% pewien, że chcesz tutaj wracać?

            Owszem. 4 lata w zupelnosci mi wystarcza.

            Poza tym zgadzam sie z Toba z wiekszoscia argumentow.

            Co do Islandii - w tej chwili jest to najbardziej pograzony w
            kryzysie kraj na swiecie. Mozecie wierzyc lub nie, ale tu jest jak
            na wojnie - pozamykane banki, zawieszone wyplaty, puste polki w
            sklepach, za chwile skonczy sie paliwo, panstwu brakuje walut. Jakby
            bylo malo, U.K. zamierza wyrwac z islandzkich bankow
            (nieistniejace... moze raczej: "wirtualne") oszczednosci swoich
            obywateli (w gotowce). Kicha na 102. Niektorzy maja naprawde
            przesrane, jak swiat jeszcze nie widzial.

            Swoj przypadek pomine w rozwazanich, bo - poki co - nie wychodze na
            tym kryzysie najgorzej :)
            • sniperslaststand Re: Passat, Legacy, 9-3 08.10.08, 19:59
              przemekthor napisał:

              > > Jesteś na 100% pewien, że chcesz tutaj wracać?
              >
              > Owszem. 4 lata w zupelnosci mi wystarcza.
              >
              > Poza tym zgadzam sie z Toba z wiekszoscia argumentow.

              Rozumiem.

              Co do auta, moim zdaniem, to powinien być:
              - albo jakiś kompaktowy SUV, z których każdy znacznie lepiej niż jakiekolwiek auto osobowe przejedzie zasypane śniegiem leśne dukty, no i w kwestii bezpieczeństwa te bazujące często (choć nie zawsze) na kompaktach modele oferują mniej więcej tyle samo bezpieczeństwa co pełnowymiarowe auta klasy średniej:
              www.iihs.org/research/hldi/composite_cls.aspx?cls=8&sort=pip&sz=2
              www.iihs.org/research/hldi/composite_cls.aspx?cls=3&sz=3&sort=pip
              www.iihs.org/research/hldi/composite_cls.aspx?cls=2&sz=3&sort=pip
              - jeśli to jednak miałoby być auto klasy średniej, sensowną opcją wydaje się być Skoda Superb z napędem na cztery koła. No i, jako Skoda, wzbudzałaby niewielką zazdrość wśród miejscowych. Pytanie, czy taki wieloryb się Tobie podoba.

              A co do aut ciekawych, to wpisywałoby się w Twój budżet Audi Q5 i, chyba najfajniejsze obecnie auto do kupienia, nowe Audi A4 Avant quattro?


              > Co do Islandii - w tej chwili jest to najbardziej pograzony w
              > kryzysie kraj na swiecie. Mozecie wierzyc lub nie, ale tu jest jak
              > na wojnie - pozamykane banki, zawieszone wyplaty, puste polki w
              > sklepach, za chwile skonczy sie paliwo, panstwu brakuje walut. Jakby
              > bylo malo, U.K. zamierza wyrwac z islandzkich bankow
              > (nieistniejace... moze raczej: "wirtualne") oszczednosci swoich
              > obywateli (w gotowce). Kicha na 102. Niektorzy maja naprawde
              > przesrane, jak swiat jeszcze nie widzial.
              >
              > Swoj przypadek pomine w rozwazanich, bo - poki co - nie wychodze na
              > tym kryzysie najgorzej :)

              Bardzo bogaty kraj poinwestował na świecie w różne zamaskowane produkty inwestycyjne o niskie wartości i w chwili obecnego przesilenia dostaje mocno po dupie. W długoterminowej perspektywie jedyne jednak, co niepokoiłoby mnie w sytuacji Islandii jest jej zbyt wysoki udział importu w stosunku do produktu krajowego, wskaźnik, o którym dopiero niedawno uświadomiłem sobie na ile jest niekorzystny dla Islandii. Sytuacja energetyczna i w kwestii produkcji żywności jest jednak dla tego kraju bardzo korzystna.
              • przemekthor Re: Passat, Legacy, 9-3 09.10.08, 02:03
                Dziekuje za porady.

                Maly suv fajna sprawa, podjechalem zapoznac sie blizej z "geniuszem"
                w tej kategorii, czyli foresterem. Nadmienie, ze poprzedniego
                forestera znam dosc dobrze, tym wieksze bylo moje rozczarowanie -
                auto jest fatalnie wykonane, przy czym fatalne jest po prostu
                wszystko. Zniechecilem sie do jazdy probnej.

                Za to nowe A4 strasznie mi sie podoba, moze zakupie sobie podstawowa
                wersje :)
                • simr1979 Re: Passat, Legacy, 9-3 09.10.08, 09:26
                  przemekthor napisał:


                  > (...)foresterem. (...)
                  > auto jest fatalnie wykonane, przy czym fatalne jest po prostu
                  > wszystko. Zniechecilem sie do jazdy probnej.
                  >
                  > Za to nowe A4 strasznie mi sie podoba,

                  No tak - Subaru jest dla samochodziarzy (nielicznych, dlatego jest tylko
                  Subaru), Audi i cała podążajaca za nim niezdarnie reszta - dla meblarzy... ;)
      • lyrinx Re: Passat, Legacy, 9-3 08.09.08, 01:17
        > Jeśli w grę wchodzi Passat, odpuściłbym sobie 4motion. Jak to notmyself kiedyś
        > pisał: "załączy Ci się 5 razy w roku".

        zgadzam sie w 100%, zakladajac, ze:
        - auto ponizej 50KM
        - jezdzi tylko po suchych drogach

        jesli juz jednak trafi nam sie jazda czys mocnijeszym chocby podczas deszczu (o sniegu nawet nie mowiac), a z doswiadczenia wiemy, ze czasami sie trafia to, przynajmniej w moim wypadku moge powiedziec, ze 4x4 wlacza sie za kazdym razem podczas ruszania i rozpedzania auta.

        Jezdzilem ponad rok accordem V6 i tam nawet na suchej drodze, przypadkowe "mielenia" sie bardzo czesto zdarzaly szczegolnie przy skreconych kolach. Teraz mam mocnijeszego passata 4motion, ale zeby poczuc poslizg opon to juz trzeba czegos sliskiego na drodze. Oczywiscie najwiecej to daje w zimie, wyjezdzanie z zasp, ruszanie itd..a jak w sie trafi jakis pusty parking czy inne zakrety, a droga jest ladnie zasypana sniegiem to tylko skrecic lekko kola i dodac gazu..takiej frajdy nie znalem nigdy wczesniej z samochodow FF. Jest to chyba jedyny powod, dla ktorego nie moge sie doczekac pierwszego sniegu.
      • pec0r Re: Passat, Legacy, 9-3 09.12.08, 23:05
        Bzdura z tym 4Motion. Mam dwa passaty B6 2.0 TDI. Jeden z napędem na przód, drugi 4Motion. Nie ma różnicy w trakcji TYLKO przy jeździe na wprost po suchej, gładkiej szorstkiej nawierzchni. W każdych innych warunkach Passat 4Motion jeździ JAK PO suchej nawierzchni zaprzeczając skutecznie prawom fizyki. Przy jeździe niesportowej nie widzę różnicy w trakcji samochodów z torsenem (Subaru, Audi quattro). Moment załączenia 4M jest płynny i całkowicie nieodczuwalny dla kierowcy pod warunkiem ,że włączony jest układ ESP. Na tor Kielce :) i do zabawy jeździmy bez ESP. Wtedy, po wcisnięciu gazy w zakręcie auto robi sie lekko nadsterowne.
      • pec0r Re: Passat, Legacy, 9-3 czyli dlaczego tylko z 4M 09.12.08, 23:08

        > Jeśli w grę wchodzi Passat, odpuściłbym sobie 4motion. Jak to notmyself kiedyś
        > pisał: "załączy Ci się 5 razy w roku".

        Bzdura z tym 4Motion. Mam dwa passaty B6 2.0 TDI. Jeden z napędem na przód,
        drugi 4Motion. Nie ma różnicy w trakcji TYLKO przy jeździe na wprost po suchej,
        gładkiej szorstkiej nawierzchni. W każdych innych warunkach Passat 4Motion
        jeździ JAK PO suchej nawierzchni zaprzeczając skutecznie prawom fizyki. Przy
        jeździe niesportowej nie widzę różnicy w trakcji samochodów z torsenem (Subaru,
        Audi quattro). Moment załączenia 4M jest płynny i całkowicie nieodczuwalny dla
        kierowcy pod warunkiem ,że włączony jest układ ESP. Na tor Kielce :) i do zabawy
        jeździmy bez ESP. Wtedy, po wcisnięciu gazy w zakręcie auto robi sie lekko
        nadsterowne.
          • thorgal10 Re: Legacy albo 9-3, n/t 06.09.08, 19:34
            Polecam Legacy. W rodzinie jest Forester i wszysko działa (właśnie
            mija 3 lata od kupna). (Polecam markę Subaru, Legacy jeździłem tylko
            wersją Outback).

            Przed kupnem Forester’a, zastanawialiśmy się nad Saab'em 9-3
            SportSedan (odbyłem jazdy próbne 2.0T (170 KM) i 1.9 JTD (150 KM).

            Kupiliśmy Forester’a bez jazdy próbnej.

            Mieliśmy do dyspozycji około 150 tys. PLN (auto również w leasingu).

            Pozdrawiam,
          • wowo5 Re: Legacy albo 9-3, n/t 06.09.08, 20:52
            Z tych trzech bym wzial Legacy, a potem Paska. Legacy ma doskonaly
            naped na 4 kola. Minusem jest niesprawdzony jeszcze silnik boxer ale
            ogolnie Subaru robi dosyc niezawodne auta. Ja bym jeszcze sprawdzil
            Mondeo, Accorda i Mazde 6.
        • glide22 Re: Legacy albo 9-3, n/t 10.09.08, 13:20
          > No dobra, skupmy sie na 9-3. Ktory polecasz: 1.9 TiDPF, 1.9 TiDS,
          > 1.9 TiDSPF czy 1.9 TTiDPF?

          Stary, to już zbyt trudne pytanie dla iberii. Jak się przypatrzysz
          kilku dyskuja z jej udziałem, to zobaczysz że wygłasza opinie,
          których ni jak nie może uzasadnić. Napisała że Legancy, albo 9-3 bo
          tak i koniec :)
    • disaster3 Re: Passat, Legacy, 9-3 07.09.08, 12:08
      moze niektorych razi ta marka skoda, bo czytalem jakie tutaj czasami boje sie
      prowadza w sprawie tych samochodow ale jesli faktycznie bedziesz jezdził przez
      las + male miejscowosci, ktore lubia nie byc w zimie odsniezane ja bym
      zaproponowal moze Skode Octavie Scout. Bardzo fajny samochod do lekkiego terenu
      lub czasami na wyjazd w gory na wakacje w zimie jak znalazl. Sadze ze z rabatem
      zszedlbys ponizej 100 tys PLN.
      • przemekthor Re: Passat, Legacy, 9-3 07.09.08, 14:45
        Bralem scouta pod uwage, podjechalem przedwczoraj zapoznac sie z nim
        blizej. Auto z zewnatrz fajne, ale za jakosc wykonczenia wnetrza -
        czerwona kartka. Ze skoda octavia mam pewne doswiadczenia i to co
        pamietam, to glownie bole plecow. Z drugiej strony naped - bez
        zarzutu. Moze sie jeszcze przemoge i wezme jazde probna, ale chyba
        nic z tego nie bedzie... W kazdym razie dziekuje za sugestie.
        • soner3 Re: Passat, Legacy, 9-3 14.09.08, 12:03
          przemekthor napisał:

          > Bralem scouta pod uwage, podjechalem przedwczoraj zapoznac sie z
          nim
          > blizej. Auto z zewnatrz fajne, ale za jakosc wykonczenia wnetrza -
          > czerwona kartka. Ze skoda octavia mam pewne doswiadczenia i to co
          > pamietam, to glownie bole plecow. Z drugiej strony naped - bez
          > zarzutu. Moze sie jeszcze przemoge i wezme jazde probna, ale chyba
          > nic z tego nie bedzie... W kazdym razie dziekuje za sugestie.


          Dziwne wydawalo mi sie ze octavia jak na swoja klase i cene
          ma calkiem dobre materialy wykonczeniowe (nie wiem jak scout)
          Natomiast w temacie skody to o ile jest juz w pl dostepna
          zdecydowanie rozwaz superba ,nie jest urzekajaca stylistycznie
          ale wnetrzem jest bardziej niz ok .Czysto technicznie to chyba
          w tej chwili jedno z najlepszych aut w tej klasie .Zrob
          jazde probna superbem uprzedzenia znikna
          • przemekthor Re: Passat, Legacy, 9-3 09.10.08, 12:44
            Nie mialem jeszcze okazji zobaczyc i wyprobowac nowego superba.
            Jesli jest lepszy od poprzednika, to moze byc kawal dobrego auta.

            Co do Octavii scout - uwazam, ze jesli zada sie dobrze ponad 100
            tys. zyla za produkt samochodowy, warto byloby zadbac, zeby chociaz
            porzadnie spasowac elementy nadwozia.
    • 111slavo Re: Passat, Legacy, 9-3 08.09.08, 01:42
      Jesli auto nie ma rzucac na kolana osiagani oraz prestizem (mam na
      mysli wspolmieszkancow wioski) pomysl o C5 1.6 HDI (znacznie ponizej
      100 000 pln brutto) lub 2.0 HDI oczywiscie z hydro (2 km polnej
      drogi), choc nie jestem pewien czy hydro jest dostepne w tanszych
      wesjach.
      Legacy to rowniez dobry wybor (wlasciwosci trakcyjne oraz mimo
      debiutu doskonaly dynamiczny, cichy i oszczedny Td)

      pozdr
      • bilb0 Re: Passat, Legacy, 9-3 08.09.08, 02:10
        111slavo napisał:
        > oczywiscie z hydro (2 km polnej drogi),

        ale na te 2km zimą hydro może niewiele pomóc
        w tych warunkach napęd 4x4 obstawiałbym jako warunek konieczny tego
        auta
        • 111slavo Re: Passat, Legacy, 9-3 11.09.08, 00:44
          Nigdy ale to nigdy (bez wzgledu na to czy snieg zalegal w 50 cm na
          drogach czy byla gololedz czy tez podjazd byl wyjatkowo stromy nie
          zdarzylo mi sie nie dac rady przednionapedowym samochodem z dobrymi
          zimowkami (o lancuchach nawet nie wspominajac).
          2WD na zimowce jest lepsze niz 4WD na letnich.
          Innymi slowy nie warto wywalac sie z kilkudziesieciu tys pln jesli
          nie mieszka sie tam gdzie Gaz ma problemy z podjazdem.
          Oczywiscie jesli ktos ma w dupie pieniadze moze kupi sobie na te 2km
          Defendera.

          > ale na te 2km zimą hydro może niewiele pomóc
          > w tych warunkach napęd 4x4 obstawiałbym jako warunek konieczny
          tego
          > auta
          • bilb0 Re: Passat, Legacy, 9-3 12.09.08, 09:49
            No nie przesadzaj z tym "nigdy ale to nigdy". Zwłaszcza w kontekście
            50cm śniegu itp. Pamiętaj też, że w lesie może być dużo gorzej niż
            na uczęszczanych drogach. Poza tym 4x4 to nie musi być wydatek rzędu
            plus kilkudziesięciu tys. No i jak utkniesz w środku zimy na "tych
            2km" to nie będzie to miało większego znaczenia, że to tylko 2km i
            że 90% Twojej trasy jest przejezdna nawet dla tylnonapędowych
            smoków.
            Generalnie nie ma się co chwalić swoimi osiągnięciami w "nieutykaniu
            nigdy przenigdy". Bez dyskusji chyba pozostaje fakt, że Legacy czy
            4motion daje większe szanse przejechania przez zawaloną śniegiem
            leśną drogę niż C5 i nie chce mi się teraz liczyć i sprawdzać, ale
            nie jest to chyba różnica kilkudziesięciu tys. za 4x4.
        • bilb0 Re: Passat, Legacy, 9-3 10.09.08, 04:25
          przemekthor napisał:
          > Stad wlasnie pomysl na 4motion - zima bywa nieciekawie.

          I tego się trzymaj, myślę.
          Tzn. 4x4 niekoniecznie VW. Legacy ma pewnie lepszy napęd, ale może i
          pasek da redę. w każdym razie na nieodśnieżanej leśnej drodze, co
          dwie ośki to nie jedna.
          Najlepiej jakby robili C5 4x4...wiem :-)
        • jackk3 Bierz Legacy 12.09.08, 17:22
          Mam Legacy od stycznia (18.5 tys. km) i na razie ZERO usterek (moj
          byl skladany w US. Sam jestem zaskoczony bo w nowym aucie zawsze cos
          wyskoczy (nie dotyczy Lexusa oczywiscie).
    • marekggg Odebralem Legacy 2m-ce temu 08.09.08, 15:49
      w dizlu, wiec trudno mi cokolwiek powiedziec o awaryjnosci czy
      spalaniu w mniescie. Jest to moj pierwszy dizelek, wczesniej mialem
      benzyniaki, w srodku jest cicho, nie trzesie i nie klepie,
      oczywiscie slychac ze jest to dizel na zewnatrz. na razie ma jakies
      1200 km na liczniku, bo na wakacje polecielismy, wiec samochod stoji
      w garazu.
      Nie wiem czy przy dosyc sztywnym zawieszeniu 17" felgi nie beda za
      twarde na polskie drogi.
      • drpawelek Ja tez odebralem 9-3 10.09.08, 07:07
        A ja dzisiaj odebralem swojego 9-3 (V6) od dilera - plyn chlodzacy gdzies
        wyparowal - i pojawila sie stosowna wiadomosc na wyswietlaczu. Naprawa trwala
        tylko ze trzy godziny, ale dilera mam na szczescie tylko pare stacji metra od
        domu. Oczywiscie, nie bylem zadowolony, ale w sumie to tylko kolejny drobiazg.
        Silnik nadal zachwyca i siedzenia wciaz sa najwygodniejsze pod sloncem.

        Na pocieszenie natomiast, wracajac do pracy z warsztatu po raz pierwszy
        (samochod mam juz dwa lata) spotkalem swojego sobowtora - 9-3 Aero SportCombi w
        kolorze identycznym do mojego chili red. Widok wciaz sprawia na mnie ogromne
        wrazenie. Wiecej w mojej wsi Maserati Quatroporte widuje.
      • pitz Re: Odebralem Legacy 2m-ce temu 10.09.08, 16:13
        Ja odebrałem wczoraj. Prowadzenie tego auta to naprawdę sama przyjemność. Jedzie
        jak po szynach, reaguje na każdy ruch kierownicą, skrzynia biegów ma króciutkie
        skoki, fotele super. Nie trzeba czekać na zimę żeby przekonać się o super
        napędzie 4x4. Wystarczy wejść w mocniejszy zakręt i wcisnąć gaz. Po
        "przesiądnięciu" się z Toyoty Avensis wrażenie jeszcze się potęguje. Przesiadać
        co prawda się nie zamierzałem, ale niestety moja Toyotka postanowiła przenieść
        się na Białoruś lub w okolice, albo zostać anonimowym dawcą części. Pewnie się
        tego nigdy nie dowiem, ale to w sumie nieistotne...
    • lupus76 Re: Passat, Legacy, 9-3 09.10.08, 09:31
      A zastanawiałeś się nad Hyundaiami: Tucson i Santa Fe oraz Kiami: Sportage i
      Sorento?
      Zmieścisz się ponizej 100 000 pln bez problemu i nie będziesz kłuć w oczy
      sąsiadów. 3-7 lat gwarancji - zależnie od modelu. No i autka przyzwoicie
      jeżdżące, choć mameja zapewne zaraz stwierdzi, że taka chińszczyzna nie może
      dobrze jeździć...
        • 1michalk Re: 10 letni passat, 5 letnia octavia czy nowy l 10.12.08, 09:55
          LOgicznie myslac, to chyba dobrym rozwiazaniem jest SABB, moze
          jakies volvo.
          Gdy przeczytalem gdzie ma jezdzic wlasciciel (kilka km po
          polnej/lesnej drodze, a potem asfalt) od razu skojazylo mi sie to z
          drogami np w szwecji. tam tez ludzie mieszkaja w lasach a po kilku
          km dojezdzaja do asfaltu. Z tego co zauwazylem jezdza tylko sabbami
          lub volvo , i chyba nie dlatego ze je produkuja, bo oni zdaje sie
          bardziej cenia praktycznosc niz lokalny patryiotyzm.
          Takze moim zdaniem trzeba z nich brac przyklad, ale niech sie
          wypowie ktos kto zna skandynawie lepiej ode mnie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka