duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele palące?

01.10.08, 21:27
Witam serdecznie.
Wkrótce planujemy z mężem zakup dużego auta z wielkim bagażnikiem (planujemy w
tym celu udać się za granicę :)
W chwili obecnej mam poloneza z '95 roku i bardzo go sobie chwalę (niewiele
usterek, sporo miejsca w środku). Jeździmy na gazie, mimo to sporo pali.
Mam dwójkę dzieci i potężny wózek, który z trudem upycham w bagażniku
poloneza. Z tyłu dwa foteliki i czasem ktoś ściśnięty jak śledź, pomiędzy ;)
Muszę zmienić samochód i tu powstaje pytanie: "na jaki?". Podobają mi się Ople
Zafiry i VW Sharany (Sharan z wyglądu jest beznadziejny, ale za to ile miejsca
w środku i dość wygodnie).
W chwili obecnaj znam tylko te samochody i VW Passaty (o których słyszałam
sporo negatywnych opinii, jeśli chodzi o awaryjność zawieszenia). Gdzieś w
rozmowach ze znajomymi przewija się Mazda 6 kombi i Opel Vectra.
Który z tych aut jest w miarę bezawaryjne, ewentualnie części do niego są
niedrogie? Które może niewiele palić? Poszukuję dużego bagażnika i wygodnej
przestronnej kanapy z tyłu (bądź foteli).
Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.
    • jamesonwhiskey Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 01.10.08, 22:28
      transporter, partner, vito, ale jesli ten wozek naprawde taki duzy to moze
      sprintera
      • tomus2221 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 01.10.08, 22:34
        O Maździe 6 można akurat powiedzieć,że jest MEGA niezawodna.
    • cloclo80 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 01.10.08, 22:52
      VW Sharan, Ford Galaxy (poprzedniej generacji) i Seat Alhambra, to praktycznie
      takie same samochody. Z całej trójki faktycznie Sharan wygląda najgorzej, Seat
      to Sharan, ale z ładniejszą karoserią, Ford z kolei ma wyraźne zmiany i z
      zewnątrz i w środku. Cała trójka jest większa od Zafiry, cyferki mówią, że dość
      znacznie (rozstaw osi 2.7 vs. 2.83). Wielkich vanów w Polsce dość popularna jest
      Kia Carnival.
      Z miniwanów odpowiednikami Zafiry są Renault Scenic, Citroneny Xsara Picasso i
      C4 Picasso, Toyota Corolla Verso, Mazda 5 lub VW Touran. Z bardziej egzotycznych
      mamy Kia Carens, Hyundai Matrix, Nissan Tino, Chevrolet Rezzo/Daewoo Tacuma (jak
      o czymś zapomniałem proszę dopisać...).
      Passat w wersji B5 ma faktycznie dość skomplikowane zawieszenie. Bardzo dobre,
      ale przede wszystkim drogie w serwisowaniu gdyż ma aż cztery wahacze na każde z
      przednich kół a teoretycznie powinno wymieniać się cały komplet na raz. Nie
      jestem zorientowany ile kosztuje remont, liczę, że ktoś lepiej poinformowany
      wypowie się. Opel Vectra Combi to faktycznie wielka szafa, podobnie jak Mondeo
      lub Citroen C5 (o Renault Lagunie nie wspominam, nie jestem sadystą).
      Mazda 6. Przyzwoite auto choć niewątpliwie mniejsze od wyżej wymienionych.
      Co wybrać. Coś zrobionego w oparciu o komponenty VW (Sharan lub Passat).
      Bezawaryjnością nie grzeszą, ale z racji rozpowszechnienia, ceny części i
      obeznania mechaników działa na ich plus. Dodatkowo motory TDI znane są z
      relatywnej trwałości i bardzo przyzwoitego apetytu na paliwo.
    • black_code Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 01.10.08, 23:16
      Zalezy ktorego Passata masz na mysli bo model po fl czyli od
      2000r nie sprawia wiekszych klopotow jesli chodzi o zawieszenie.
      Na temat sharana i & to tylko modele po fl wczesniejsze
      byly dosc awaryjne i kiepsko wykonane (zasluga forda) ale te
      po fl sa wyraznie drozsze .
      Moze warto wziasc pod uwage rowniesz np skode octavie combi
      calkiem rozsadny samochod a przy tym tani w utrzymaniu choc
      drogi w zakupie
    • chris62 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 02.10.08, 09:44
      konwersja napisała:

      > Witam serdecznie.
      > Wkrótce planujemy z mężem zakup dużego auta z wielkim bagażnikiem
      > Mam dwójkę dzieci i potężny wózek, który z trudem upycham w bagażniku
      Podobają mi się Ople
      > Zafiry i VW Sharany (Sharan z wyglądu jest beznadziejny, ale za to ile miejsca
      > w środku i dość wygodnie).

      Jak Ci się podbaja to sobie kup powinny spełniać podane kryteria.

      > W chwili obecnaj znam tylko te samochody i VW Passaty (o których słyszałam
      > sporo negatywnych opinii, jeśli chodzi o awaryjność zawieszenia).

      Passaty to nie vany zdecyduj się na rodzaj auta.

      Gdzieś w
      > rozmowach ze znajomymi przewija się Mazda 6 kombi i Opel Vectra.
      > Który z tych aut jest w miarę bezawaryjne, ewentualnie części do niego są
      > niedrogie?

      Tanie części i zachodnie samochody to jak "Dobry i Tani" więc pozostań przy
      Polonezie.
      Które może niewiele palić?
      Na pewno nie duży i ciężki samochód.

      Poszukuję dużego bagażnika i wygodnej
      > przestronnej kanapy z tyłu (bądź foteli).

      No to van.

      > Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.

      Tak to tylko w erze.
    • maciejka_04 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 02.10.08, 10:24
      konwersja napisała:

      > W chwili obecnej mam poloneza z '95 roku i bardzo go sobie chwalę
      > (niewiele usterek, sporo miejsca w środku).

      Ty żartujesz? Polonez i mało usterek? Z 95 roku?
      Może zatem zmienisz na poloneza kombi. Większy bagażnik, bezawaryjny, tani.
      Ekstra egzemplarz kupisz za 5 tysi tinyurl.com/4u5epb
    • fredoo Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 02.10.08, 17:48
      Fiat Croma. Przejedż się a zobaczysz.
      • cloclo80 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 02.10.08, 22:36
        Croma? Wyrzucanie forsy w błoto. Kto ci to odkupi?
        • konwersja Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 13:05
          Vany są potężne i nie bardzo sobie wyobrażam czymś takim jeździć po mieście,
          odwozić dzieci do przedszkola, ewentualnie robić zakupy czy załatwiać jakieś
          sprawy. Pozostaje też druga kwestia, że małym samochodem ciężko się zabrać na
          weekendowe wypady, a wyjeżdżamy praktycznie co drugi weekend.
          W bagażniku poloneza mamy butlę z gazem, więc to zdecydowanie zabiera miejsce,
          aczkolwiek nie zmienia faktu, że wózek dla dzieci mamy bardzo duży plus sporych
          rozmiarów bagaż. Bardzo lubię tego poloneza, dużo już przejechał i nadal jest
          wspaniały, niewiele ma usterek, nawet rdza go za bardzo nie zżera (przepraszam,
          pomyliłam rocznik, mamy 1997 caro plus). Przeokrutnie dużo pali i trudno go
          uruchomić zimą, co dla mnie stanowi poważny problem, dlatego chcemy zmieć na
          inny (poloneza nie sprzedajemy, zostaje w rodzinie).
          Z tego co zauważyłam to kombi z minivanami różni się chyba tylko wysokością i
          brakiem dodatkowych dwóch foteli. cloclo80 wspomniał, że rozstaw osi VW
          Sharana i Opla Zafiry się znacznie od siebie różni. Czy jest tak samo w
          przypadku samochodów typu kombi?
          Co do passata to chodzi o aluminiowe zawieszenie. Rozmawiałam z jakimś
          mechanikiem i powiedział, że mnóstwo passatów ma problemy z zawieszeniem i nie
          mało kosztuje wymiana. W jakichś innych markach i modelach też prawdopodobnie
          można trafić na aluminiowe zawieszenia, więc należy uważać.
          Fiat Croma odpada, ale dziękuję za podsunięcie tego modelu.
          Dziękuję za wszelkie wskazówki i jak uda mi się coś wybrać (VW Sharan, Opel
          Zafira, Opel Vectra kombi ewentualnie Skoda Octavia kombi (muszę się jeszcze
          rozeznać, bo słyszałam, że w Skodach też można trafić na aluminiowe
          zawieszenie), na pewno się „pochwalę” ;)
          Pozdrawiam
          • simon921 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 13:20
            A może Peugeot 307sw - sporo miejsca, a dodatkowo jak ktoś chce może sobie
            dokupić jeszcze 2 siedzenia do 3go rzędu i zrobić 7-osobówkę:) Ewentualnie sporo
            kombinacji z siedzeniami (np. typu 2-2-1).
          • cloclo80 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 21:44
            konwersja napisała:

            > Vany są potężne i nie bardzo sobie wyobrażam czymś takim jeździć po mieście,
            > odwozić dzieci do przedszkola, ewentualnie robić zakupy czy załatwiać jakieś
            > sprawy.

            Zostaje zatem minivan lub combi.

            > Pozostaje też druga kwestia, że małym samochodem ciężko się zabrać na
            > weekendowe wypady, a wyjeżdżamy praktycznie co drugi weekend.
            > W bagażniku poloneza mamy butlę z gazem, więc to zdecydowanie zabiera miejsce,
            > aczkolwiek nie zmienia faktu, że wózek dla dzieci mamy bardzo duży plus sporych
            > rozmiarów bagaż. Bardzo lubię tego poloneza, dużo już przejechał i nadal jest
            > wspaniały, niewiele ma usterek, nawet rdza go za bardzo nie zżera (przepraszam,
            > pomyliłam rocznik, mamy 1997 caro plus). Przeokrutnie dużo pali i trudno go
            > uruchomić zimą, co dla mnie stanowi poważny problem, dlatego chcemy zmieć na
            > inny (poloneza nie sprzedajemy, zostaje w rodzinie).

            A zatem Dacia Logan MCV...

            > Z tego co zauważyłam to kombi z minivanami różni się chyba tylko wysokością i
            > brakiem dodatkowych dwóch foteli. cloclo80 wspomniał, że rozstaw osi VW
            > Sharana i Opla Zafiry się znacznie od siebie różni. Czy jest tak samo w
            > przypadku samochodów typu kombi?

            To nie jest absolutna reguła. Skoda Octavia np. ma relatywnie mały rozstaw osi
            2575mm, a pojemność wnętrza i bagażnika odpowiada samochodom zbliżającym się do
            2700mm.

            > Co do passata to chodzi o aluminiowe zawieszenie. Rozmawiałam z jakimś
            > mechanikiem i powiedział, że mnóstwo passatów ma problemy z zawieszeniem i nie
            > mało kosztuje wymiana. W jakichś innych markach i modelach też prawdopodobnie
            > można trafić na aluminiowe zawieszenia, więc należy uważać.

            Passat B5 i B5.5 (podobnie jak Audi A4) ma zawieszenie wielowahaczowe (dokładnie
            mamy 4 wahacze). To jest dobre rozwiązanie, ale niestety mało trwałe na naszych
            drogach i drogie w serwisowaniu. Najnowsza wersja Passata (umownie zwana B6) ma
            z powrotem klasyczne kolumny Mac Phersona, a Audi pozostało przy zawieszeniu
            wielowahaczowym. Kolumny Mac Phersona zadowalają się zazwyczaj dwoma wahaczami.

            > Fiat Croma odpada, ale dziękuję za podsunięcie tego modelu.
            > Dziękuję za wszelkie wskazówki i jak uda mi się coś wybrać (VW Sharan, Opel
            > Zafira, Opel Vectra kombi ewentualnie Skoda Octavia kombi (muszę się jeszcze
            > rozeznać, bo słyszałam, że w Skodach też można trafić na aluminiowe
            > zawieszenie), na pewno się „pochwalę” ;)

            Skoda ma zwykłego Mac Phersona, żadnych cudów drogich w utrzymaniu tam nie ma.
        • programistajava Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 14:06
          > Croma? Wyrzucanie forsy w błoto. Kto ci to odkupi?
          Z drugiej strony a od kiedy kupno samochodu to inwestycja a nie jak zawsze sie
          uważało konsumpcja?
          • maciejka_04 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 14:12
            Nikt nie napisał że kupno fury to inwestycja. Ale niewiele jest osób, które
            używają samochody do ich "zajeżdżenia", każdy bierze pod uwagę to ile samochód
            traci na wartości.
            • nieanonimowy Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 16:33
              A ja podpowiem cos jeszcze - Dacia Logan MCV. Potezne kombi za
              niewielkie pieniadze w technologii Renault.
              www.dacia.pl/pl/DaciaSITe/mcv/home/index.html
              tu poznasz opinie uzytkowników
              www.daciaklub.pl/forum/portal.php
              Sam mialem kupic ale ostatecznie padło na Octavie Tour Combi ze
              względu na dostępne wyposażenie. Jednak pojemności MCVki nie moge
              sobie odżałowac... :-) A jazda próbna była bardzo przyjemna.
              Octavie są jednak dłużej na rynku i bez problemów (choć jak zawsze
              są wyjątki) pokonują setki tysięcy kilometrów.

              Wszystko kwestia gustu i pieniędzy :-)

              Pozdrawiam
              • maciejka_04 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 16:45
                Mo w tej nowej dacii przeszkadza znaczek dacia. Cholernie źle się to kojarzy.
                • frequentflyer Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 17:17
                  niby dlaczego? jedyna wcześniejsza dacia była kopią renault 12, i była w 1974 r.
                  samochodem ultranowoczesnym w porównaniu z tłuczonym wówczas na żeraniu 125p w
                  technologii późnych lat pięćdziesiątych (czy w gruncie rzeczy z równie
                  archaicznym skręcanym w mozole do końca XX wieku polonezem)
                  • maciejka_04 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 19:50
                    > samochodem ultranowoczesnym w porównaniu z tłuczonym wówczas na żeraniu 125p w
                    Fiat był już "tłuczony" prawie 10 lat.

                    > technologii późnych lat pięćdziesiątych (czy w gruncie rzeczy z równie
                    BZDURA. Fiat zbudowany został na podstawie fiata 1300/1500 (nowość na ówczesne
                    czasy, włoski fiat produkowany był w Turynie w latach 1961-1968).

                    > archaicznym skręcanym w mozole do końca XX wieku polonezem)
                    Daczka była produkowana po wielu modernizacjach do 21 lipca 2004 roku (modele
                    dostawcze do 8 grudnia 2006 roku).
                    • frequentflyer Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 20:32
                      maciejka_04 napisał:

                      > > samochodem ultranowoczesnym w porównaniu z tłuczonym wówczas na żeraniu 1
                      > 25p w
                      > Fiat był już "tłuczony" prawie 10 lat.

                      OK, siedem to prawie 10.
                      >
                      > > technologii późnych lat pięćdziesiątych (czy w gruncie rzeczy z równie
                      > BZDURA. Fiat zbudowany został na podstawie fiata 1300/1500 (nowość na ówczesne
                      > czasy, włoski fiat produkowany był w Turynie w latach 1961-1968).

                      czyli potwierdzasz że był skontruowany w późnych latach pięćdziesiątych. i o to
                      mi chodziło. dzięki.
                      >

                      • erkopt Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 21:40
                        a ja Ci mówię - kup merca , bez gwiazdy nie ma jazdy, jak Cię nie stać na nowego
                        ( nie piszę nówkę z salonu hm..) ale wiesz - w miarę nowego , nie szkodzi - kup
                        starego kombiaka nie będziesz żałowała czy to w dieslu czy w benzynie merc is
                        the beściak, takie W124 kombi rocznik 94,96 można już wyrwać do 10 tysi za w
                        miarę rozsądnie wyglądający egzemplarz , wygoda przez duże W i niezawodność
                        przez duże N a ci co myślą inaczej są głupi przez duże G
                      • maciejka_04 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 22:17
                        > czyli potwierdzasz że był skontruowany w późnych latach pięćdziesiątych. i o to
                        > mi chodziło. dzięki.
                        > >
                        Wg. twojego rozumowania daczka jest lepsza bo została wyprodukowana 10 lat
                        później. Weź dziecko idź pooglądaj Disney chanel.
                        • frequentflyer Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 04.10.08, 01:10
                          maciejka_04 napisał:

                          > > czyli potwierdzasz że był skontruowany w późnych latach pięćdziesiątych.
                          > i o to
                          > > mi chodziło. dzięki.
                          > > >
                          > Wg. twojego rozumowania daczka jest lepsza bo została wyprodukowana 10 lat
                          > później. Weź dziecko idź pooglądaj Disney chanel.

                          Sam jesteś dziecko jeżeli uważasz że lepszy w tej klasie samochodów jest tylny
                          niż przedni napęd (ergo imitacja bagażnika zamiast bagażnika przepastnego),
                          tylne zawiasy na resorach piórowych zamiast na wahaczach, silnik z wałem na 3 a
                          nie 5 panewkach i wałkiem rozrządu w kadłubie z popychaczami i szklankami niż w
                          głowicy itepe itede. miałem to cudo z silnikiem 1.3, palił 13 l w mieście zimą i
                          11 latem. dacia sąsiada paliła trochę ponad połowę tego. i w obu po czterech
                          latach korozja wyżarła w nadwoziu dziury na wylot. jak widać, same przewagi 125p.
                          • mobile5 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 04.10.08, 01:19
                            Sprawdzi co to te panewki i szklanki, to może odpowie.
                          • maciejka_04 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 04.10.08, 11:08
                            Koleżko ale produkcję daczki zaczęto kupę lat później. TO nie ma znaczenia?
          • cloclo80 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 21:49
            Trudno mówić o inwestycji polegającej na zakupie towaru którego wartość
            ustawicznie obniża się (co uniemożliwia spekulacje). Niemniej w "życiu" każdego
            samochodu przychodzi taki moment, gdy można za niego wziąć więcej niż jest on
            rzeczywiście wart. Ale by było to możliwe, auto musi być atrakcyjne dla
            potencjalnego klienta. IMHO Croma taka nie będzie i nie pomoże tutaj nawet fakt,
            że jest to Vectra ubrana we włoskie łachy.
    • charlie_x Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 03.10.08, 22:10
      ..tez kiedys mielismy poloneza.I wiem za co go lubisz
      i /nie/..8)Przy dwojce dzieciakow potrzebujecie czegos w
      stylu /jesli nowe/ logan kombi,uzywane: golf variant,octawia,focus-
      fusion,tacuma alias rezzo,vectra kombi i to chyba wszystkie,ktore
      jakos tam znam i ktore moglbym polecic jako nadajace sie na dalsze i
      blizsze wyjazdy calej rodziny.
      • konwersja mazda premacy 12.10.08, 22:04
        Od wczorajszego dnia jesteśmy (szczęśliwymi, przynajmniej na razie)
        właścicielami mazdy premacy. Decyzja zapadła w chwili, kiedy dostrzegliśmy to
        autko. Dziękuję za wszelką pomoc :) Czasami życie zaskakuje. Pozdrawiam gorąco.
    • tocqueville kupiłas premacy? 13.10.08, 00:14
      premacy to naturalnie dobre auto, ale nie należy do mało palących oraz nie jest
      tanie w eksploatacji (tzn. psuje się rzadko, ale części są trudniej dostępne niż
      do zafiry czy sharana). Bagażnik też nie jest imponujący jak na minivana.
      ale gratuluję zakupu, bo sam kiedyś myślałem o premacy
      • konwersja premacy 13.10.08, 16:10
        Planujemy założyć gaz, więc myślę, że nie powinna aż tak wiele palić. Trochę
        poczytałam na forach i jestem dobrej myśli :) Na razie mamy ją od soboty, więc
        zobaczymy jak będzie się sprawowała za miesiąc czy pół roku.
    • lena186 Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 15.10.08, 19:00
      Polecam Citroena Xsara Picasso, mój był z rocznika 2000 i do 2006r
      żadnych awarii, dobrze się prowadziło, niedużo spalało i było dość
      dynamiczne. Bardzo lubiłam to auto ale było za małe jak dla dużej
      rodziny więc sprzedałam.
      • foczka_z_ochoty Re: duże rodzinne auto, bezawaryjne i niewiele pa 15.10.08, 23:54
        Duże, rodzinne (3 dzieci), bezpieczne, bezawaryjne:
        s2.desktopmachine.com/pics/Hummer_H3R_111_1024x768.jpg
        Tylko pali nieco 'za dużo'...

        Ale to tylko moje marzenie, na razie jeżdżę renault laguną kombi 'jedynką', i
        mogę polecić.

        Pozdrawiam:)
Pełna wersja