kupiony w polsce od niemca

03.10.08, 14:10
witam
mam pytanie a w wydziale komunikacji coagle zajety telefon: czy jak
kupie w polsce samochod od niemca z oryginalnymi blachami
(niewyrejestrowany) to moge go zarejestrowac w polsce? a moze
samochod musi tu zostac bez blach a niemiaszek musi u siebie w
urzedzie wyrejestrowac samochod i odeslac mi papiery z adnotacja
odpowiednia ze auto wyrejestrowane? czy jakis inny sposob na to
jest? a moze tak sie nie da w ogole zrobic?
dzieki z gory za opdowiedzi
    • loyezoo Re: kupiony w polsce od niemca 03.10.08, 18:00
      Obecnie NIE ZAREJESTRUJESZ auta wyrejestrowanego (wymeldowanego) w
      Niemczech więc bardzo dobrze że jest zarejestrowany.Pozdrawiam
      • wujo_prezio Re: kupiony w polsce od niemca 03.10.08, 18:06
        Chyba nie masz racji, zade czlowiek w niemczech nie sprzeda Ci
        samochodu ktory jest zarejestrowany. Normalny proceder ze
        sprzedajacy zabiera tablice i ubezpieczenie. Jest tylko roznica czy
        auto jest stillgelet czy abgemeldet.
      • crannmer Re: kupiony w polsce od niemca 03.10.08, 18:49
        loyezoo napisał:

        > Obecnie NIE ZAREJESTRUJESZ auta wyrejestrowanego (wymeldowanego) w
        > Niemczech

        95% samochodow sprzedawanych w Niemczech przez osoby prywatne i 100% samochodow
        sprzedawanych przez komisy czy handlarzy jest wyrejestrowane.
        • loyezoo Re: kupiony w polsce od niemca 04.10.08, 16:58
          ""W "Prawie o ruchu drogowym" uchylony został art. 72 ust. 2 pkt 4
          dopuszczający rejestrację auta sprowadzonego na podstawie "innego
          dokumentu stwierdzającego rejestrację za granicą". Konieczny cały
          dowód Obecnie na mocy dodanego ust. 2a możliwość taka dotyczyć
          będzie wyłącznie aut pochodzących z państw niebędących członkami
          Unii ani stronami umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym.
          Rejestrując zaś pojazd sprowadzony z kraju Unii czy Szwajcarii,
          będziemy musieli przedłożyć dowód rejestracyjny. W wypadku aut
          pochodzących z krajów wydających dowody rejestracyjne składające się
          z dwóch części (Niemcy, Austria, Holandia, Szwecja, Bułgaria,
          Luksemburg, Finlandia, Norwegia) do wniosku o rejestrację w Polsce
          dołączyć trzeba będzie obie części dowodu rejestracyjnego.""

          Nikt nie wymelduje auta w Niemczech nie oddając "małego briefu".
          • crannmer Re: kupiony w polsce od niemca 04.10.08, 21:11
            Bzdury. W zeszlym miesiacu jeszcze osoba z bliskiej rodziny zarejestrowala w
            Polsce wlasnoreczne przyprowadzony na zoltych tablicach samochod (BTW zakupiony
            od innego czlonka rodziny, ktory jedniznacznie potwierdzil fakt
            wyrejestrowania). Posiadajac tylko karte pojazdu i zaswiadczenie o
            wyrejestrowaniu. Dowod rej. zostal bowiem zatrzymany przez urzad komunikacyjny
            (normalna praktyka).

            BTW co to za budura z "malym briefem"? Ten maly dokument, to dowod rejestracyjny
            (__byla__ nazwa KfZ.-Schein).

            A teraz nie ma ani Briefow, ani Scheinow, tylko sa Zulassungsbescheinigungen.
    • malepiffko dzieki za odpowiedzi.. 03.10.08, 19:58
      ... ale dalej nie za bardzo wiem co robic. moge kupic taki samochod na oryginalnych tablicach i niewyrejestrowany? czy tylko taki na tymczasowych?
      • wujo_prezio Re: dzieki za odpowiedzi.. 04.10.08, 15:28
        ale kto Ci takie auto sprzeda???
        • malepiffko Re: dzieki za odpowiedzi.. 04.10.08, 16:41
          wlasciciel, ktory bedzie samochodem niedlugo w polsce. twierdzi, ze tak bedzie latwiej i wygodniej, bo nie musi zalatwiac zoltych tablic
          • 01boryna Re: dzieki za odpowiedzi.. 04.10.08, 17:55
            ktos kto sprzedaje samochod zarejestrowany na siebie musi sie liczyc z tym ze
            zaraz po przekazaniu go nowemu wlascicielowi moze zdarzyc sie wypadek. A wtedy
            on bedzie mial nieprzyjemnosci.
          • crannmer Re: dzieki za odpowiedzi.. 04.10.08, 21:05
            malepiffko napisał:

            > wlasciciel, ktory bedzie samochodem niedlugo w polsce.
            > twierdzi, ze tak bedzie
            > latwiej i wygodniej, bo nie musi zalatwiac zoltych tablic

            Trudy zalatwienia zoltych tablic to zupelnie nic i zerow w porownaniu do
            problemow zwiazanych z oddaniem z rak zarejestowanego samochodu.

            Sprzecawca musi miec bezgraniczne zaufanie do kupca. Skoro je ma, no to coz,
            jest dorosly i dysponuje (zapewne) swoja wlasnoscia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja