Samochód na kredy/leasing w obecnym kryzysie ?

04.10.08, 13:43
Czy warto brać nowy/2-3 letni na kredyt/leasing w obecnym kryzysie największym w historii bankowości ? Czy lepiej nadal jeździć swoim "trupkiem" i robić zapasy na chude lata ?
    • v-6 Re: Samochód na kredy/leasing w obecnym kryzysie 04.10.08, 14:32
      traktorzysta napisał:

      > Czy warto brać nowy/2-3 letni na kredyt/leasing w obecnym kryzysie największym
      > w historii bankowości ? Czy lepiej nadal jeździć swoim "trupkiem" i robić zapas
      > y na chude lata ?
      Witam!
      Po pierwsze - to naprawdę omija polskie banki.
      Po drugie - ten kryzys polega na tym, że kredytów banki nie chcą/nie mogą dawać. Jak dają - brać.
      Pytanie, czy będziesz miał z czego spłacać, inaczej mówiąc, czy zbliża się czas oszczędzania. To już każdy we własnym zakresie musi rozpoznać indywidualną sytuację. Np. dla mnie nastał taki czas, ale ja nie utrzymuję sie z pensji. Jeśli ktoś ma pewny etat, to nie widzę przeciwwskazań dla zadłużenia się. Oczywiście w granicach rozsądku.
      Pozdrawiam
      v-6
    • sniperslaststand Re: Samochód na kredy/leasing w obecnym kryzysie 04.10.08, 14:52
      To drugie.

      Nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja na rynku pracy, na ile zatrudnienie będzie ciągłe, na ile ewentualne jego redukcje (prawie pewne zjawisko) uderzy w nas samych.

      Kredyt będzie drożał, a ściślej, urealniał swoje stopy procentowe.

      Efekty tego, co widzimy dziś, są bardzo trudne do przewidzenia, być może kończy się pewna era w rozwoju kapitalizmu, której głównym elementem była nadprodukcja pieniądza i zadłużenia wobec krajów takich jak Chiny czy Indie.

      Bardziej zamiast zakredytowania się po uszy w oku cyklonu celem konsumpcji, szukałbym jakieś pewnej inwestycji chroniącej oszczędności pieniężne przez bardzo silną inflacją, która nawet może przerodzić się w hiperinflacje (tyczy się to głównie USA, ale w UE działają te same patologie rynkowe). Zaczałbym od uważnej i regularnej lektury tego bloga: dwagrosze.blogspot.com/ oraz subskrybowania newslettega publikowanego przez jego autora, cynika9.


      Jest też jeszcze jedno. Pisałem niedawno, że w zasadzie 40 lat rozwoju silnika spalinowego nie przyniosło nam żadnych realnych oszczędności w spalaniu tegoż: sniperslaststand.blogspot.com/2008/09/no-improvement-in-fuel-consumption.html Przyczyny zostały nazwane.

      Widać tym samym, że zmiany nie mogą w motoryzacji nastąpić na drodze ewolucji, lecz rewolucji. Być może już za rok czy dwa wejdą do seryjnej produkcji hybrydy wtyczkowe, auta z bateriami relatywnie niewielkiej pojemności (i stąd o akceptowalnej cenie), pozwalającymi przejechać około 60 km elektrycznie, czyli obsłużyć dzienne trasy robione każdego dnia poza nielicznymi wyjątkami przez większość z nas. Na takie wyjątki, czyli długie podróże, będzie mały silnik spalinowy, generujący prąd.

      W momencie wprowadzenia takich aut do produkcji z zapewnieniem, iż czas życia ich baterii będzie porównywalny z czasem życia całego auta, nastąpi przełom w tym, co nazywamy samochodem osobowym i w zasadzie zacznie się nowa era motoryzacji.

      Owo zapewnienie trwałości baterii jest tutaj krytycznie ważne. Obecnie auto elektryczne, o którym mówi się najwięcej, czyli Tesla Roadster ze swoim zasięgiem 350km na wielkich naładowanych bateriach wymaga ich wymiany co 160000 km, co sprawia, że realnie jest droższe w "tankowaniu" niż jego benzynowy odpowiednik. Obecne hybrydy, jak Prius, z bateriami żyjącymi około 10-15 lat, nie są tutaj dobrym przykładem, ponieważ ich ogniwa w zasadzie nigdy nie przechodzą pełneg cyklu ładowanie-rozładowanie, a są utrzymywane w stanie ciągłego połowicznego naładowania - to wystarczy do pracy napędu hybrydowego w obecnej postaci, stąd ich długie życie. Hybrydy wtyczkowe będą musiały znosić regularne ładowanie do pełna i rozładowywanie do prawie zera.

      Według jednego z producentów ogniw, zrobienie baterii, która będzie miała czas życia taki, jak auto i wytrzyma pełne cykle, jest możliwe. Firma a123systems twierdzi, że ich usprawnione ogniwa nanofosforowe bazujące na bateriach litowo-jonowych wytrzymają 7000 cykli pełnego ładowania i rozładowania zanim stracą 20% swojej pojemności, co daje 20 lat codziennego ładowania auta:
      img74.imageshack.us/img74/4880/123pr3.png
      Dla porównania inne ogniwa:
      img74.imageshack.us/img74/9184/epochqe3.png

      Życie pokaże, ile w tym prawdy i na ile wymiar czasu będzie zmniejszał pojemność ogniwa.

      Tym samym, po prostu poczekałbym, z powodów bezpieczeństwa oraz ponieważ są szanse, że za chwile zacznie się w zasadzie nowy początek w kwestii napędu samochodów.
      • traktorzysta Re: Samochód na kredy/leasing w obecnym kryzysie 04.10.08, 15:32
        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź .
        • mjf1 Re: Samochód na kredy/leasing w obecnym kryzysie 04.10.08, 22:02
          zależy jaki kredyt. jeśli masz ze stałym oprocentowaniem, to
          kryzysem możesz się nie przejmować, chyba że stracisz pracę, ale to
          już inna para kaloszy
    • kontik_71 A to w Polsce jest jakis kryzys? 04.10.08, 22:28
      Zamiast zastanawiac sie nad nieistniejacym kryzysem i problemami
      bankow w USA, pomysl nad tym czy Twoj obecny dochod i potencjalny
      dochod w przyszlosci, daja Ci mozliwosc zaciagniecia kredytu.
    • mottur Re: Samochód na kredy/leasing w obecnym kryzysie 04.10.08, 22:43
      Kolega V6 już ci częściowo odpowiedział. Ale przede wszystkim ty sam
      sobie musisz odpowiedzieć. Inaczej będziesz skazany na czytanie
      beznadziejnych rozważań filozoficzno-książkowych bez pokrycia w
      życiu codziennym jak pierdoły Snajperajakiegośtam. Otóż odpowiedz
      sobie czy już ten czas, że zaczynasz w starym aucie wydawać coraz
      więcej na naprawy, części i nie jesteś pewny czy w kolejnym dniu
      auto znów nie stanie na drodze? Na dodatek czy masz pewną pracę ze
      stałymi dochodami i raczej będziesz ją miał na pewno jeszcze przez
      okres spłacania kredytu? Jeśli na obydwa pytania odpowiesz sobie w
      dużej mierze twierdząco to się juz nie zastanawiaj tylko szukaj
      nowej bryki i wal po kredyt!
      • maxapa www.corpfinance.pl 02.02.09, 17:59
        Polecam www.corpfinance.pl, cały rynek w jednym miejscu, czas jest zbyt cenny by
        go marnować na porównywanie dziesiątek ofert - niech zrobią to za Ciebie.
        Policzą też co się bardziej opłaca kredyt czy leasing
Inne wątki na temat:
Pełna wersja