Gość: toyota IP: *.pool8022.interbusiness.it 17.10.03, 11:04 bezwypadkowa -pojemnosc 1,6. Czy cos sie robi w tym aucie po 150 tys km? jakies generalne wymiany rozrzadu czy innych? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Michal Re: czy carina z 97 roku po 130 tys km to dobry w IP: *.telia.com 17.10.03, 11:23 Jezeli masz ksiazke servisowa i tam jest wszystko wpisane,ze byl wymieniany olej wedlug instrukcji,filtry,powietrza i oleju.Pasek rorzadu po 100kkm i rolka dociskowa.Wynieniane nakladki hamulcowe .Wynmieniany glyckol,plyn hamulcowy. To bedzie bardzo dobry wybor.Duzo tym samochoden jeszcze nakrecisz kilometrow. Kupoj smialo.oczywiscie sprawdz czy nie byl ostro bity.Wtedy nie warto.Jest zasada samochodu po wypadku nigdy sie nie kupuje.W Polsce musza to zrozumiec i zrozumia szybko warsztaty jak sie znajda w Uni.Wejda nowe przepisy i ta plaga bedzie wytepiona.Pdr.Michal Link Zgłoś
Gość: pawel Re: czy carina z 97 roku po 130 tys km to dobry w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 14:53 jeśli zadbany i niebity to trudno o lepszy wybór! Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: czy carina z 97 roku po 130 tys km to dobry w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 17:30 mialem dlugo carine 130 tys to dla niej nic ale sa pewne "upierdliwosci" na pewno maglownica zacznie ciec (jest bosha), nie cieknie tylko w carninach 92- 93, potem juz cieknie we wszystkich, no i dzwonia popychacze, cos tam mozna je regenerowac ale sie nie oplaca wiec juz bedzie dzwonic, poza tym super sprzet aha i jeszcze jedno, nie ma samochodu 6 letniego nie bitego, zalezy tylko jak mocno byl bity i czy jest dobrze zrobiony. ja kupilem xedosa ktory byl rozbity i przywieziony z niemiec, jest dobrze zrobiony i wszystko gra, jezdze nim juz 1.5 roku. sprawdz sobie geometrie, ewentualnie grubosc lakieru. jak sie okareze ze geometria jest ok a gdzies byl malowany to sie targuj, ale dalej spoko bierz. pzdr Link Zgłoś
Gość: Milos Re: czy carina z 97 roku po 130 tys km to dobry w IP: 62.233.141.* 18.10.03, 08:30 Gość portalu: Szymi napisał(a): dzwonia popychacze, cos tam mozna je > regenerowac ale sie nie oplaca wiec juz bedzie dzwonic Popychacze ????? Przecież w Carinach jest regulacja zaworów na płytkach. Regulowałem u siebie 2 razy. Sam miałem przez ponad 2 lata Carinę 2.0 D GL (pełna opcja z klimą, full elektryką itd.) z 1995 roku i nakręciłem nią jakieś 70.000 km. Generalnie bardzo dobre auto, przestronne, bezawaryjne, prawie bez wad. Strzelił mi niestety rozrząd i po remoncie silnika (zawory) ją niedługo sprzedałem. Z awarii padł pompa wodna, za to absolutnie nic nigdzie nie ciekło i nie brała nawet grama oleju. Trochę za twarde zawieszenie, za to wnętrze i bagażnik rewelacyjne. Spalanie ok. 7 litrów oleju na sto. Jeśli Ci zależy na oszczędności to polecam też wersję 1.6 lean burn na ubogą mieszankę, lub 2.0 TD produkowaną od 1996 roku. 1.8 i 2.0 to najlepsze silniki do tego auta, ale palą już więcej, więc trzeba byłoby pomyśleć o instalacji gazowej, najlepiej na pełnym wtrysku 4 gen. Pzdr Miłosz Link Zgłoś
Gość: Qba Re: czy carina z 97 roku po 130 tys km to dobry w IP: *.tele2.pl 17.10.03, 22:05 Witam! Mam Carinę z 1992 zrobiłem nią 100kkm ,ma teraz 240kkm i poza częściami eksploatacyjnymi nic się nie dzieje!!!Dobrze by było ,jeżeli miałbyś opcję z klimatyzacją ...Powodzenia! Link Zgłoś