Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym?

20.10.08, 09:19
Napaliłem się na kupno "tańszego" samochodu z Niemiec. Kiedy
zbadałem tę kwestię okazuje się, że opłat za sprowadzenie (nawet
taniego) samochodu z Niemiec jest około 2 tys zł! Czy może mi ktoś
wytłumaczyć jak opłaca się handlarzom (lub osobom prywatnym)
sprowadzać samochody i sprzedawać za 3 lub 4 tys zł, jeśli muszą
ponosić taie wysokie koszty sprowadzenia?
    • kamillwawa Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 09:32
      To sie nie oplaca. Aby kupic tam dobry samochod trzeba zaplacic nieco wiecej niz
      w PL. Ale z drugiej strony jesli ktos chce kupic auto za paręnaście tysiecy Euro
      to warto doplacic troche wiecej i kupic tam wóz od dilera z gwarancja i pewnym
      pochodzeniem. W PL takich jak na lekarstwo... ot cala różnica.
    • fiestinek Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 11:13
      No zgadzam się, ale przecież w auto-komisach itp. jest pełno 10-15
      letnich samochodów na chodzie sprowadzonych z Niemiec w cenie 2-3
      tys. zł. To za ile oni kupują tam, żeby mieć z takiego auta zysk???
      Za 300 euro?
    • programistajava Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 12:52
      Normalnie, kupuja rozbitki do lekkiego/średniego/dużego klepania i lakierowania
      a takie sa stosunkowo tanie za Odra i póxniej w Polsce:
      - cofaja liczniki
      - klepia naciagaja nadwozie lakieruja

      I masz w efekcie "to samo nie bite" auto co na mobile.de (faktycznei nei bite)
      ale tansze o Xtys. Proste :) Ja dopoki warunki finansowe pozwola NIGDY nei kupie
      w komisie i od handlarza.
      • 50m Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 13:55
        Acha ty pewnei kupujesz te od wlasciciela,z ogloszen...tam sa same
        nie bite inie malowane...jaaasne

        pzdr
        • maciejka_04 Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 14:43
          Jeżeli kupujesz samochód bezpośrednio od Niemca* i spisujecie umowę
          kupna-sprzedaży (co w Niemczech nie jest wymagane) to Niemiec nie skłamie w umowie.


          * mówiąc Niemiec mam na myśli Niemca a nie polaczka, Turka czy innego Rosjanina.
        • programistajava Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 22:11

          A co polecasz? Kupić padło od handlarza i później 2 razy tyle w niego włożyć?
      • josner Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 15:34
        programistajava napisał:

        > Normalnie, kupuja rozbitki do lekkiego/średniego/dużego klepania i
        lakierowania
        > a takie sa stosunkowo tanie za Odra i póxniej w Polsce:
        > - cofaja liczniki
        > - klepia naciagaja nadwozie lakieruja

        A póżniej wciskają kit:
        - tylko błotnik był do wymiany
        - przebieg taki mały bo kobieta jeździła / dziadek jeździł na
        działkę itd. - ale wóz nie ma żadnych książek serwisowych.
        -a czemu oponki nie są z tego wozu? - "panie to są głupie pytania" -
        autentyczna odpowiedź w komisie w Szczecinie.
        • programistajava Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 22:12
          Książki serwisow to no problem, Chinczycy drukuja czyste na potege za grosze, na
          allegro pewnei sie znajdzie kilka jakby dobrze poszukać :)
    • loyezoo Re: Samochod z Niemiec - jak to się opłaca innym? 20.10.08, 16:20
      Cena jest taka bo zazwyczej te 2-3tys. to chcą za auto + opłaty.Więc
      jaki mają koszt sprowadzenia.Raptem paliwo i tablice,a 300 euro za
      auto to i tak za dużo napisałeś:)) Nawet na mobile lub autoscout24
      zobacz że są auta po 50-100 euro...i jeżdżą:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja