Aquaplaning na zakręcie.

30.10.08, 14:32
Oglądałem ostatnio szkołę jazdy na tvn i był przedstawiony aquaplaning na
zakręcie. Demonstrowali go na aucie z napędem przednim i silnikiem z przodu,
wyjechał prosto zamiast skręcić, czyli tradycyjny poślizg w aucie
przednionapędowym z większością masy z przodu. Co jednak stanie się w aucie
tylno napędowym jeżeli on wystąpi? Czy dociskając gaz i wymuszając
nadsterowność auto jest do "odratowania" ? Wiem że jak kiedyś wpadłem w
poślizg autem z napędem na 2 osie bo zaczęło jechać prosto (a4 quattro są
wyważone znacznie bardziej na przód) to szarpnąłem kierownicą, wcisnąłem gaz i
auto zaczęło być nadsterowne - wyszedłem z poślizgu i nie przejechałem na
przeciwny pas - oczywiście wcześniej ćwiczyłem to wielokrotnie. Czy takie
zachowanie sprawdzi się przy aquaplaningu? Tylni napęd jest w poślizgu dość
łatwy do opanowania nawet przy wyłączonym esp, ale wiadomo że jeżeli poślizg
wystąpi niezaplanowanie to wtedy samo esp może nie wystarczyć i trzeba mu
pomóc, stąd moje pytanie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
    • chuberton Re: Aquaplaning na zakręcie. 01.11.08, 17:19
      z aquaplaningiem jest tak samo jak z każdym poślizgiem. Ja uważam, że o wiele
      łatwiej wyjść z takiego poślizgu autem z przednim napędem. Poza tym dobre opony
      mogą niwelować zjawisko aquaplaningu. To nie jest tak, że to zjawisko w ogóle
      nie wystąpi ale z dobrymi oponami to zjawisko wystąpi przy znacznych
      prędkościach. Ja obecnie jeżdżę już na zimówkach Goodyear UG 7+. Mam auto z
      napędem na przód i przy prędkościach z którymi się poruszam nie wystąpił jeszcze
      aquaplaning :D Powtarzam dobre opony i trochę wyobraźni a nie trzeba się bać
      aquaplaningu :)
    • foreks jak docisniesz gaz w RWD 01.11.08, 22:27
      to Cie w pol sekundy obroci i wjedzie w Twoja strone Tir. oraz jeszcze w zyciu
      nie jechalem quattro, ktore dalo sie wcisnieciem gazu zrobic nadsterowne.
    • hrabia-monter-christo Re: Aquaplaning na zakręcie. 02.11.08, 03:04
      frax1 napisał:

      > Oglądałem ostatnio szkołę jazdy na tvn i był przedstawiony aquaplaning na
      > zakręcie. Demonstrowali go na aucie z napędem przednim i silnikiem z przodu,
      > wyjechał prosto zamiast skręcić, czyli tradycyjny poślizg w aucie
      > przednionapędowym z większością masy z przodu.

      mylisz aquaplaning z "tradycyjnym" poslizgiem
      • simr1979 Re: Aquaplaning na zakręcie. 06.11.08, 13:50
        hrabia-monter-christo napisała:


        > mylisz aquaplaning z "tradycyjnym" poslizgiem

        Bardzo słuszna uwaga - aquaplaning, kiedy już nastąpi, jest praktycznie nie do opanowania, można tylko czekać, aż przednie koła odzyskają przyczepność. W RWD (lub 4x4), jeśli "płużące" w aquaplaningu auto ma jeszcze jakąś przyczepność na tylnej osi i jeśli jedzie choć troszkę bokiem, to można próbować dodaniem gazu próbować wywołać trochę nadsterownego poślizgu i tym sposobem ustawić je bardziej "do zakrętu", ale i to marne szanse. W FWD i przy płużeniu dokładnie na wprost nie ma nawet tej wątpliwej możliwości ratunku. Generalnie "aquaplaning kills" - pozdrawiam wszystkich tiuningowców na walcach zamiast opon ;)
        • nazimno "Tjuninkofcom" na walcach, zamiast opon, bardziej 06.11.08, 14:29
          przydaloby sie blogoslawienstwo i ewentualnie ostatnie namaszczenie
          przed jazda po sliskim. Pozdrowienia im niewiele pomoga.

          Opanowywanie poslizgow na placu albo na nieczynnym lotnisku
          to nie to samo, co na prawdziwej drodze - o tym tez trzeba
          przypomniec. Jest baaaaardzo duza roznica.

          Co do aqaplaningu, to rzeczywiscie jest on dla zwyklego kierowcy
          smiertelna pulapka. Nalezy zauwazyc, ze doswiadczony kierowca
          nie powinien do tego doprowadzic. Ponadto za aquaplanning
          odpowiedzialnosc ponosi tez zarzadca drogi, ktora tak powinna
          byc zbudowana, aby do powstawania "jeziorek" i ciekow wodnych
          na drodze nie dochodzilo.

          Niezaleznie od okolicznosci: jesli widzi sie wode na drodze, nalezy
          po prostu zwolnic, samochod nie jest (i nie powinien byc)lodzia.

    • tiges_wiz Re: Aquaplaning na zakręcie. 02.11.08, 08:14
      auto rwd tez moze byc podsterowne ...
      jak przod zgubi przyczepnosc, to akurat sposob dzialania jest dosc typowy
      ...mozna zaczac hamowac (zmniejszenie predkosci, docisniecie przodu) ale nalezy
      pamietac, zeby nie zabkolowac kol.

      Jak w rwd dodasz gazu jak odlatuje przod to wypchniesz go jeszcze bardziej ...
      • frax1 Re: Aquaplaning na zakręcie. 02.11.08, 14:17
        Z autopsji - RWD - odpuszczasz gaz na zakręcie zaczyna wyjeżdżać przód lekko ale
        zawsze, dodajesz gazu zacieśniasz zakręt - czyli wyjeżdża tył.
        Co do quattro to polecam w gdzieś w połowie zakrętu lekko szarpnąć kierownicą do
        wewnątrz i w tym momencie ostro wcisnąć gaz, wtedy auto robi się nadsterowne.
        Pozdrawiam
    • kos52 Kałuża na zakręcie. 02.11.08, 17:15
      W zakręcie woda nie stoi a spływa do niższej jego części i stoi tam
      gdy drogowcy nie zadbali o kanalizację.
      Dlatego w zakręcie na ogół jedna strona pojazdu - ta od wewnętrznej
      strony zakrętu będzie napotykała najpierw zwiększony opór warstwą
      wody a potem dopiero może powstawać aquaplaning.
      Ten pierwszy opór będzie powodował w samochodzie zacieśnianie
      zakrętu z dążeniem do obracania się w stronę wewnętrzną zakrętu.
      Skontrowanie tej sytuacji bądź przyhamowanie spowoduje wyjazd
      pojazdu na zewnątrz zakrętu - zwłaszcza jak ta kałuża będzie krótka.

      Zjawisko będzie występowało w kolejności - koło przednie, koło tylne.
      To co się będzie działo będzie funkcją promienia zakretu, jego
      pochylenia poprzecznego, podłużnego, rozkładu obciążenia na kołach i
      w związku z tym różnymi siłami przyczepności tych kół do jezdni.

      Zapewniam,że nawet komputer może mieć w tej sytuacji problemy.
      Człowiek może liczyć tylko na szczęście lub przewidując sytuację
      zmniejszyć porędkość do bezpiecznej.
      pozdr
    • leszektechsam Re: Aquaplaning na zakręcie. 02.11.08, 22:42
      Dla samochodów RWD w przypadku poślizgu kół tylnych dodanie gazu
      tylko go pogłębi, a przy poślizgu kół przednich i gwałtownym dodaniu
      gazu może spowodować poślizg wszystkich kół. ESP stabilizując
      samochód w ruchu na zekręcie zawsze przyhamowuje lekko odpowiednie
      koła i/lub zmniejsza moc silnika.
      • wowo5 Re: Aquaplaning na zakręcie. 03.11.08, 02:35
        Jakis miesiac temu jechalem na urodziny kumpeli w strasznym deszczu
        na autostradzie i w gorach. Widzialem kilka samochodow rozbitych po
        drodze - wszystkie mialy naped AWD lub 4WD, a najwiecej bylo Audi.
        Jedne A6 wyrznelo w skale tuz przede mna. Jezeli sie przeholuje z
        predkoscia to nawet Quattro nie pomoze.
        • frax1 Re: Aquaplaning na zakręcie. 03.11.08, 19:48
          Quattro jest dość zdradliwe jak nie zna się jego minusów i jak go kontrolować.
          Łatwo jest przesadzić na śliskim bo ładnie się rozpędza i póki zachowujemy się
          rozsądnie to jest super i b.bezpiecznie tylko trzeba zachować umiar. Ja pamiętam
          że kiedyś w zimę jechałem po zaśnieżonej drodze, był dość ostry zakręt i mój
          błąd jechałem za szybko, więc praktycznie jeżeli bym jechał jak jechałem na tym
          samym biegu to bym się po prostu rozwalił. Ćwiczyłem wcześniej poślizgi i
          zrzuciłem bieg, kierownica w lewo (zakręt był w lewo), w tym momencie gaz, auto
          złożyło się w lewo i lekka kontra którą kontrolowałem gazem i kierownicą. Udało
          się, ale powiem szczerze że zbladłem. Wniosek? Quattro to nie remedium na śliską
          nawierzchnię, trzeba jeździć wolniej i warto ćwiczyć poślizgi.
          Ja taki deszcz trafiłem zaraz po tym jak kupiłem bmw. Do tego były koleiny i
          niesamowity tłok, mimo dobrych opon dsc, doskonałego zwieszenia bałem się, że
          nagle będzie kałuża, nagle hamowanie itp. Niby deszcz to nie śnieg, a potrafi
          być bardzo zdradliwy.
          Pozdrawiam
          P.S Miło mi że udało się podjąć merytoryczną rozmowę a temat technik jazdy.
    • fredoo Re: Aquaplaning na zakręcie. 03.11.08, 11:35
      Szkoda,że zapomniano o starej książce S. Zasady "Jazda bezpieczna"
      Otóż mistrz rajdowy radzi dyletantom a wszyscy nimi jesteśmy wcisnąć
      sprzęgło (koła najłatwiej złapią przyczepność jak nie są ani
      napędzane ani hamowane) i kontrować. Czyli skręcać kierownicą w
      kierunku uślizgu.Zawsze na poboczu jest przyczepność lepsza i trzeba
      na nim mieć kierownicę ustawioną do przodu.W przypadku śniegu
      wybieramy zaspę jak jest.
      • leszektechsam Re: Aquaplaning na zakręcie. 04.11.08, 22:50
        A w przypadku przeciwnego pasa ruchu?... A ze sprzęgłem to pamiętam
        program "Szkoda Auta" jak instruktorzy byli bardzo ździwieni, że
        instruktorzy z "bratniej" szkoły ADAC właśnie to polecają.
    • chris62 Re: Aquaplaning na zakręcie. 03.11.08, 12:08
      frax1 napisał:

      > Oglądałem ostatnio szkołę jazdy na tvn i był przedstawiony aquaplaning na
      > zakręcie.

      Wówczas należy włączyć ster wodny,wysunąć maszt oraz rozwinąć żagiel o ile wiatr
      wieje z pożądanego kierunku - pływanie to już nie jazda na kołach...
    • fredoo Re: Aquaplaning na zakręcie. 04.11.08, 09:59
      Kiedyś to był klin wodny.
      • hrabia-monter-christo ---- popierni.czylo ci sie --------------- 05.11.08, 23:57
        fredoo napisał:

        > Kiedyś to był klin wodny.

        popierni.czyl ci sie skutek z przyczyna
        "klin wodny" jest przyczyna powstania aquaplaningu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja