Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV-ach.

04.11.08, 22:25
Juz nie PH w bialych zakratowanych smigaczach, nie wsioki w
pelnoletnich BMW. Teraz utrapieniem na drogach jest chamstwo w
duzych SUV-ach. Czarny X5, A7 a juz na pewno Touareg to na 99% cham
który zajedzie ci droge, zaparkuje tak ze zajmie dwa miejsca albo
wrecz caly pas, wyprzedzi na trzeciego spychajac wszystkich do
rowu. Jakie macie sposoby w zawroceniu tych ludzi tam, skad
przyszli czyli na bazary, kresy wschodnie i do obory?
    • benjaminblimchen Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 04.11.08, 23:21
      zgadzam się z przedmówcą w 100 %
      Niestety sposobów na nich nie mam żadnych.
      a tak poza tym to sam chętnie taką Q7 bym pojeździł :)
      • robert888 a co jest takiego urokliwego w prowadzeniu autobus 05.11.08, 07:16
        u?
        Q7 to jakieś monstrum dla kompleksiaków.
      • cep_0 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 10.11.08, 00:12
        Dużym też bym pojeździł, ale wolę swoją Bravę. A co do sprawy : W POLSCE TYLKO
        CHAMY SĄ UWAŻANE, A JAK JEST TROCHĘ BOGATSZY TO LEPIEJ ZEJŚĆ MU DROGI.
    • jon214 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 05.11.08, 08:04
      Jestem z kresów wschodnich. Nie mam Q7, nie parkuję na chodniku, nie spycham
      przy wyprzedzaniu. Ale według Ciebie jestem chamem. Jednak w przeciwieństwie do
      Ciebie, wiem co piszę...
    • iberia.pl trochę masz racji, choć do tego dorzuciłabym 05.11.08, 08:19
      rowniez dobre sedany z polki wyzszej tudziez luksusowej-oni tez
      przeciez nie beda za plebsem w korkach stac, tylko sobie taki korek
      omijaja pasem srodkowym czy lewym a potem sie na chama wciskaja na
      prawy.
      Z drugiej strony scenka z dzisiejszego poranka:na prawym troche aut
      (nie korek),na pasie do lewoskretu pusto.I co? I jeden mundry tym
      lewym omija kilka aut po to zeby sie potem na pasach wcisnac na
      prawy pas.Zgadnij jaka to byla marka auta? Podpowiem: male czarne.
      • skuti Re: trochę masz racji, choć do tego dorzuciłabym 05.11.08, 13:41
        expresso ?
        • plawski raczej espresso... n/t :) 05.11.08, 15:55

      • raks5 Re: trochę masz racji, choć do tego dorzuciłabym 05.11.08, 18:23
        zazdrość powoduje, że takich chamów się bardziej widzi.
        Chamstwo w wykonaniu przeciętnych samochodów nie rzuca się w oczy, a jest tak
        samo obecne.
        • iberia.pl Re: trochę masz racji, choć do tego dorzuciłabym 05.11.08, 21:45
          raks5 napisał:

          > zazdrość powoduje, że takich chamów się bardziej widzi.

          sugerujesz, ze zazdroszcze komus Q7,E klasy czy nowej beemki?:-D

          > Chamstwo w wykonaniu przeciętnych samochodów nie rzuca się w oczy,
          a jest tak samo obecne.

          tak, bo to byla corsa B.
          Tez sie rzuca-nie potrafie takiego chamstwa nie zauwazyc.Chamstwo
          jest chamswto i jak ktos jest buc i burak to zmiana z pelnoletniej
          beemki na nowe Q7 nic mu nie da, sloma dalej wystaje.
      • programistajava Re: trochę masz racji, choć do tego dorzuciłabym 05.11.08, 21:40
        Iberia ale czym ty sie strsujesz? Ze ci eskorcine zarysuje? Taki kolo w gacie
        zrobi jak mu sie ryska pojawi :) Nie bojsia diewoczka, Idi w pieriod ;)
    • simon_r Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 05.11.08, 14:49
      To nie nowa subkultura tylko dokładnie ta sama co jeszcze nie tak dawno
      poruszała się pełnoletnimi BMW... poprostu dorobili się chłopaki.
      • skodaach Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 05.11.08, 20:15
        Dokladnie. Posprzedawali pola po rodzicach rolnikach i zainwestowali
        w siebie.
    • iszkariota Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 05.11.08, 16:27
      Nie łam się.
      Oni do kobiet nie mają śmiałości, własne psy ich gryzą, to kupują sobie duże
      samochody, chowają za ciemnymi szybami i kompensują w ten sposób posiadane
      realne, lub wydumane braki.
      Ponieważ Ty takowych ułomności nie posiadasz, zadawalasz sie mniejszym pojazdem
      i kulturalną jazdą to kierowcy tych półciężarówek się Ciebie po prostu boją, a
      agresja jest przejawem właśnie lęku.
    • zapach_slonca84 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 05.11.08, 20:52
      jak mnie taki cham wyprzedza na 3-go to gaz do dechy i niech on ratuje sie
      poboczem. fakt, ze trzeba miec cos pod maska...akurat ja mam, wiec to jest moj
      sposob.
    • lilian101 Tudziez blondi w jeepie 05.11.08, 20:59
      nie wiem co masz do ph... w zakratowanym smigaczu. Ja i moje ph w
      zakratowanej pandzie nikomu szkody nie wyrzadzamy, chetnie
      wpuszczamy i dziekujemy.. pelna kultura
      • sven_b Re: Tudziez blondi w jeepie 05.11.08, 21:25
        I tu jest środek, którego brakuje na drodze - uprzejmość przy zmianie pasa. Na
        ile SUV tworzy sytuacje konfliktową sam, a na ile sami zbulwersowani przykładają
        do tego rękę? Zwykle zapas mocy SUVa + zdjęcie nogi (tylko) z gazu załatwia
        sprawę płynnego wpuszczenia, ale u nas w dobrym tonie jest przyspieszyć,
        niewpuścić, obtrąbić. Bo lepszy, bo SUV, bo pewnie ukradł.
        • programistajava Re: Tudziez blondi w jeepie 05.11.08, 21:42
          > zdjęcie nogi (tylko) z gazu załatwia
          > sprawę płynnego wpuszczenia
          Wiesz co to jest wymuszenie? To jest spowodowanie ze inny uzytkownik drogi musi
          zareagowac an twoj manewr mimo ze ma pierwszenstwo w stos do ciebie.
          Oczywiscie obowiazkeim kazdego jest zachowanie odstepu od poprzedzajacego auta i
          tu faktycznei wiele jest do nadrobienie na polskich drogach.
          • roxy361 Re: Tudziez blondi w jeepie 06.11.08, 00:12
            tak się zastanawiam co ma kultura jazdy do marki auta?Albo się jest
            człowiekiem z zasadami albo nie, tak samo często widzę jakies łazęgi
            nie potrafiące korzystac z drogi w wiekowym aucie jak i w najnowszym
            typie audi, nie wydaje mi się, ze akurat włściciele SUV-ów czy tez
            terenówek jeżdżą jakos specjalnie niekulturalnie, jeżdżąc małym
            peugeotem 206, Honda civic, XC90, Murano czy tez Rav4 tak samo
            postępuję na drodze, owszem jedyną różnica jest to, ze w przypadku
            zagrożenia ze strony innch użytkowników drogi mam swiadomośc, ze
            zawsze moge uciec nawet na wysoki krawęznik, parkuję zajmując jedno
            miejsce w przeciwieństwie do mojej koleżanki, która jeżdżac civikiem
            parkuje na ukos ( no bo przeciez drzwi jej poobijają) także prosze
            nie uogólniajcie, marka samochodu nie ma nic wspólnego z kulturą po
            prostu człowieka.
          • sven_b Re: Tudziez blondi w jeepie 06.11.08, 09:50
            Dzięki za tą definicję. A teraz przejedz miasto, załatw swoje sprawy i napisz
            czy udało Ci się mimo pierszeństwa niereagować na czyjś manewr. Te czasy już
            dawno za nami.
    • trypel Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.11.08, 08:40
      to ja odnoszę inne wrażenie, jak jadę motocyklem w korku to własnie ustepują mi
      posiadacze dobrych dużych aut, nawet jak oznacza to maksymalne skręcenie
      kierownicy i podjechanie w korku o 30 cm zebym sie zmieścił tylko. I tradycyjnie
      posiadacze małych pierdziawek nieraz jeszcze zjadą do środka żebym sie tylko nie
      zmieścił :)
      a jeden w maruti to dzisiaj tak nie mógł przezyć że byłem szybszy i nie stałem w
      korku że trąbił, mrugał i machał coś przeszczepami za mną jak mu sie nie udało
      zablokować :D
      • skodaach Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.11.08, 10:50
        No i bardzo dobrze robia ze zastawiaja. Jedziesz po drodze stoj w
        korku. Taki tego urok. Nie chcesz? Kup rower i jedz chodnikiem.
        • simon_r Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.11.08, 11:33
          ehhh.. kolejny głąb nie znający przepisów.
    • kaqkaba Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.11.08, 10:59
      Czasy nowe chamy nowe.

      A tak poważnie. Droga zawsze była i będzie miejscem odreagowania stresu,
      frustracji, małego fiutka i problemów łóżkowych oraz miejscem emanacji ego (mój
      czas jest ważniejszy niż twój).
      Pomiędzy chamstwem i pieniędzmi niewątpliwie istnieje pewna korelacja, ale w
      obie strony:
      1.Mam mniej kasy od ciebie ale na drodze to akurat ja mogę ci coś pokazać. I
      mimo że masz kasę to teraz powleczesz się za mną/ będziesz stał tak jak ja.
      2.Mam więcej kasy lepsze auto więc nie będę w wami kmiotami na równi. Mogę to
      wam pokarzę, że jestem lepszy bo bogaty.

      Do tego jeszcze dochodzą tacy którzy maja w dupie wszystko poza sobą.

      A większość jeździ normalnie. Ja też i nie macham nie mrugam nie zajeżdżam
      nikomu nic nie udowadniam. I nikogo nie zawracam skąd przyszedł.
    • niknejm Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.11.08, 11:03
      Cóż, jest w tym trochę prawdy. Kiedyś już pisałem, że zrobiłem mały
      research wśród znanych mi posiadaczy SUVów. Wszyscy zgodnie
      twierdzili, że kupili SUVa, żeby 'wzbudzać respekt, bo inaczej
      strasznie im drogę zajeżdżali'. Jeżdżę skromnym kompaktem i tego
      strasznego zajeżdżania drogi jakoś nie widzę. Dodatkowe info -
      ludziki te są raczej antytalentami drogowymi. Dzięki 'wzbudzaniu
      respektu' to właśnie ONI zajeżdżają droge innym, bo inaczej nie
      potrafią - przez swoją indolencję.
      To samo poniekąd potwierdziły zresztą badania z USA, które niedawno
      na tym forum przywoływano. Tak że jest coś na rzeczy.

      Osobiście posiadaczy SUVów traktuję nie lepiej ale i nie gorzej niż
      innych. Jestem tolerancyjny, ale w przypadku wyjątkowego chamstwa
      życia im nie ułatwiam ;-)

      Pzdr
      Niknejm
      • lingus Tylko że w USA SUV-ami i pickupami 07.11.08, 19:22
        najczęściej nie jeżdżą "karki" (po ichniemu rednecks), ale kruche soccer moms,
        odwożąc dzieci do szkoły lub jadąc na zakupy. Pancerny wóz ma chronić delikatną
        zawartość...
    • al9 zadrośnicy jesteśmy ot co 06.11.08, 11:04
      stąd baczniejsza obserwacja kierowców dużych suwów
      sam sie nie przyłącze do krytyki, więcej - samokrytycznie powiem, ze
      często prowokuję chłopaków (bo Panie sie nie dają prowokować) - do
      małego niegroźnego ściganka od świateł do świateł...
      :-)
      a jak wygram z kierowcą z X5 czy Q7 (co jest możliwe jesli oni maja
      tam mniejszy silnik) - humorek na resztę dnia mam od razu lepszy :-
      ))
      Wiem że to nieładnie, ale nie ma ludzi bez wad...
      Pozdrawiam
      al
      • skodaach Re: zadrośnicy jesteśmy ot co 06.11.08, 13:10
        Widze ze jest jeszcze jakis inny flustrat poza mna. Wszyscy tu sie
        przedstawiaja idealnie ze az zastanawialem sie skad tyle chamstwa na
        drogach.
        • edgar22 Co oznacza słowo "flustrat"? 06.11.08, 13:21
          To jakieś nowe wyzwisko?
          • paranormalny Re: Co oznacza słowo "flustrat"? 06.11.08, 16:50
            To odmiana fiutstrata:)
            • thorgal10 Re: Co oznacza słowo "flustrat"? 06.11.08, 18:35
              Mina pana / pani w sporo droższym, większym i bardziej prestiżowym
              aucie po "przegraniu" startu z pod świateł zawsze mnie pokrzepia...
              Dość często prowadzę Forester'a 2.5 XT.

              Czasami fajnie jest trochę się pochwalić lepszym przyśpieszeniem, a
              wszystko lepiej smakuje jak się "wygra" z teoretycznie szybszym...

              Obym nie miał w życiu wypadku i tego wszystkim życzę.

              Pozdrawiam,
            • skodaach Re: Co oznacza słowo "flustrat"? 06.11.08, 19:48
              U mnie na wsi flustrat = skodziarz frustrat ;)
      • lilian101 Panie al9, jestem kobieta i sie daje prowokowac 08.11.08, 15:05
        do sciganka, co wiecej nawet sama prowokuje, pod warunkiem, ze mam
        szanse. Napisze wiecej, dzis znow dziad nie dal mi rady na
        prostej!!!!
    • sniperslaststand Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.11.08, 18:41
      Parę faktów stwierdzonych na drodze badań naukowych w rzeczonym temacie:

      1. Używanie telefonu komórkowego zaobserwowano u 8,2% kierowców SUVów/terenówek w porównaniu do 2% kierowców innych aut. [1]

      2. Zaobserwowano 19,5% kierowców SUVów/terenówek bez pasów bezpieczeństwa w stosunku do 15% kierowców innych pojazdów. [1]

      3. Kierowcy SUVów częściej jeżdżą prowadząc tylko jedną ręką zamiast dwoma w pozycji 'za dziesięć druga' pomimo iż zdają sobie sprawę z tego, iż pozycja taka zapewnia lepszą kontrolę nad pojazdem, szczególnie gdy zachodzi potrzeba wykonania nagłego manewru [2]

      4. Zapraszając 43 kierowców do pokierowania symulatorem samochodu bez możliwości obserwacji prędkościomierza i zmieniając wysokość punktu, z którego obserwowali drogę stwierdzono, że ów wyższy punkt obserwacyjny (charakterystyczny szczególnie dla SUVów) sprawił, iż kierowcy jechali szybciej, z większą zmiennością prędkości i częściej zmieniali pas niż gdy prowadzili obserwując drogę z niższego punktu. Odległość podążania za wolniej jadącym autem z przodu nie uległa zmianie. (dalej fragment o agresji niespójny jak dla mnie z resztą badania). [3]

      5. W kwestii popełniania wykroczeń drogowych już bez uzależnienia od rodzaju prowadzonego auta, częściej popełniają je mężczyźni niż kobiety, młodzi niż starsi, ci jeżdżący raczej po drogach zatłoczonych niż pustych, ci jeżdżący więcej kilometrów w zadanym okresie czasu niż mniej, prowadzący auta mocniejsze i szybsze, prowadzący stresujący tryb życia w dużych miastach. O typie prowadzonego auta badanie wspomina tylko, iż był "znaczący". [4]

      6. Stwierdzono, że różnice w statusie społecznym między kierowcami intensyfikują agresję między nimi. [5]


      [1] "Unsafe driving behaviour and four wheel drive vehicles: observational study", Lesley Walker et all., 2006
      [2] "Measuring perceived risk: Self-reported and actual hand positions of SUV and car drivers", J.A. Thomas et all., 2005
      [3] "The Effect of Driver Eye Height on Speed Choice, Lane-Keeping, and Car-Following Behavior: Results of Two Driving Simulator Studies", Christina M. Rudin-Brown, 2006
      [4] "Road Rage Experience and Behavior: Vehicle, Exposure, and Driver Factors", Reginald G. Smart et all., 2004
      [5] Driver Aggression as a Function of Status Concurrence: An Analysis of Horn-Honking Responses", Ben Jann, 2002
      • al9 sniper imponujaca kwerenda, ale... 07.11.08, 09:06
        1.cytowane przez Ciebie badania są w duzej mierze stare (2002, 2004,
        2005) - robione w czasach gdy suw kosztował więcej niz zwykłą
        osobówka. Moda sie utrwaliła, sprzedano miliony suwów, pojawiły sie
        dziesiatki nowych modeli - zamiast karków wsiedły do nich panie na
        obcasach...
        2.te badania to równiez "badania"
        czyli bełkot z tezą. Wyobrażam sobie np badanie z którego będzie
        wynikać ze np
        statystyczny kierowca suwa wali konia o 22% krócej niz statystyczny
        kierowca matiza, albo - jak wynika z badań 47% kierowców suwów
        zaglada na strony z dziecięcę pornografią (w przeciwieństwie do 31%
        kierowców matizów)..
        Ergo - widoczna jest TEZA
        a to zniekształca wynik
        Pozdrawiam serdecznie
        al
        • sniperslaststand Re: sniper imponujaca kwerenda, ale... 07.11.08, 20:46
          Bez przesady z tymi starymi badaniami. Luksusowe SUVy są na rynku od co najmniej 1998, luksusowe terenówki od znacznie dawniejszego czasu. Niektóre badania były z 2006. Niektóre w ogóle nie były związane z momentem wprowadzenia takich aut a poprostu z wyższym punktem siedzenia w pojeździe.

          Rzecz jest w tym, aby nie brać tych wyników do siebie ani nie czuć się oskarżonym przez nie, a jedynie odebrać jako sugestię, na co należy szczególnie uważać. To właśnie z czytania statystyk jako zarzutu wzięło się z gruntu nieprawdziwe założenie, że to są największe kłamstwa i że statystycznie policjant i pies mają po trzy nogi.

          Takie badania określają po prostu jakie zachowania w jakich grupach są bardziej prawdopodobne. To i tylko to. A nie, że piszący poniżej kolega eurotaxt na 100% robi coś nie tak w swoim Touaregu.

          Jadąc dużym, ciężkim SUVem łatwo ulec oferowanemu przez takie auto większemu bezpieczeństwu i np. skusić się na telefon czy prowadzenie jedną ręką, ponieważ czujemy się pewniejsi swego. I tak dokładnie badanie argumentowało.

          Z pozycji silniejszego i wyżej lokowanego łatwo też czasami "nadużyć władzy" i coś tam wymusić na jadącym lżejszym, mniej pancernym samochodem. To czysta psychologia, a fakt, że takie zjawiska są bardziej prawdopodobne u kierowców aut ciężkich nie oznacza, że dana osoba je praktykuje, a że autor wątku może mieć rację, obserwując nieprawidłowe zachowanie częściej u jadących SUVami.

          Kierowcy TIRów czynią czasami to samo, z wiadomych przyczyn.
        • simr1979 Re: sniper imponujaca kwerenda, ale... 08.11.08, 11:56
          al9 napisał:

          > 1.cytowane przez Ciebie badania są w duzej mierze stare (2002,
          2004,
          > 2005) - robione w czasach gdy suw kosztował więcej niz zwykłą
          > osobówka.

          3-5 lat temu to stare ??? Auto to nie jogurt ;)
          SUV nadal kosztuje więcej niż zwykła osobówka, i nic dziwnego, bo po
          to właśnie został przez producentów wymyślony - żeby WIĘCEJ na nim
          zarobić!


          > Moda sie utrwaliła, sprzedano miliony suwów, pojawiły sie
          > dziesiatki nowych modeli - zamiast karków wsiedły do nich panie na
          > obcasach...

          Rzeczywiście - moda się utrwaliła. Ale która moda dziś się nie
          utrwala ?
          IMO niektórym modom (narzucanym przez producentów i media) należy
          się przeciwstawiać. SUV (w rozumieniu europejskim) nie broni się ani
          funcjonalnie (co oczywiste - brak terenowości, brak nawet - w
          większosci przypadków - stałego napędu 4x4, brak pojemności wnętrza)
          ani nawet estetycznie - Ford dowiódł S-maxem ze można zaprojektować
          interesujacego minivana.
    • eurotaxt Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 07.11.08, 09:17
      Ej nie bądź niesprawiedliwy! Kiedyś jeździłem białą Octavią z kratką
      i nie byłem chamem na drodze a teraz po latach ciężkiej pracy mam
      wymarzonego Vw Touarega (używanego dla jasności) i też staram się
      szanować innych na drodze, to chyba nie kwestia samochodu tylko
      kierowcy?
      Pozdrawiam
      • v-6 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 07.11.08, 20:00
        eurotaxt napisał:

        > Ej nie bądź niesprawiedliwy! Kiedyś jeździłem białą Octavią z kratką
        > i nie byłem chamem na drodze a teraz po latach ciężkiej pracy mam
        > wymarzonego Vw Touarega (używanego dla jasności) i też staram się
        > szanować innych na drodze, to chyba nie kwestia samochodu tylko
        > kierowcy?
        > Pozdrawiam
        Czyżbyś uważał, że gdybyś tego Touarega kupił nowego, to powinieneś sie wstydzić? I przedstawić zaświadczenie ze skarbówki, że zarobiłeś uczciwie?
        Niechcący, ale podporządkowujesz się ukrytej intencji tego wątku.
        Pozdrowienia od właściciela Lexusa RX (kupiony nowy, dla jasności)
        v-6
        • eurotaxt Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 08.11.08, 09:42
          Nie o to mi chodziło, powszechnie panuje przekonanie, że "chamy w
          dużych SUVach" to złodzieje i przekręciarze, kradną, robią lewe
          interesy, nie płacą podatków itp.
          A ja szczerze mówiąc zapier...am od świtu do nocy i jedyną frajdą
          jest kupno 3 letniego Touarega (na nowy jeszcze mnie nie stać).
          Dlatego abstrahując od tego co robią niektórzy kierowcy na drodze
          taki tekst nie do końca odpowiada prawdzie.
          Tak jak napisałem - to zawsze kwestia kierowcy. Czy gdybym jeździł
          jak wariat np. Daewoo Tico autor napisałby :"cham w Tico"? Raczej
          nie. Czyli z faktu, że ktoś ma SUVA mamy sądzić że to cham?
          Pzdr
    • leser.1 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 08.11.08, 12:54
      To nie jest subkultura. To jest nasza kultura jazdy. Przez Niemcy można
      przejechac bez lusterek wstecznych.Kierowcy stojący w korku na głównej drodze
      umożliwiają włączanie się do ruchu tym oczekującym na
      podporządkowanej.Ograniczenie prędkości do 30km dotyczy trabanta i porsch'a.
      Auta mają po to kierunkowskazy, aby sygnalizowac zamiar wykonania manewru innym
      kierowcom,a ci reagują na to zgodnie z przepisem itd.itp.
      Powszechnie stosowane są gesty - proszę, dziękuję i przepraszam,oraz uśmiech.
      My byśmy się najchętniej pozabijali na drogach, gdyby nie troska o nasze blachy.
      I nie ma znaczenia, czy to służbowe cieńko-cieńko rozwożące chrupki, gumę do
      żucia, i inne badziewie, czy też wypasiony SUV.
      To nasza kultura i sposób szkolenia kandydatów na kierowców., ale to już inny
      temat.
      • bagnowski Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 09.11.08, 17:37
        Bardzo dobrym sposobem sprawdzonym zarówno w Iraku jak i w Afganie jest jazda autem wyposażonym w karabin PK na dachu, lub/i ew. strzelca tylnego siedzacego tyłem do kierunku jazdy z otwartą klapą bagażnika. Wielka tablica w odblaskowych barwach z napisem "STAY BACK 100 METERS OR YOU WILL BE SHOT", również jest przydatna na polskich drogach. W ostatecznosci pozostaje kilka strzałow ostrzegawczych w blok silnika lub taranowanie delikwenta...
      • babaqba Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 07.02.09, 01:50
        leser.1 napisał:

        > To nie jest subkultura. To jest nasza kultura jazdy. (...) > To nasza
        kultura i sposób szkolenia kandydatów na kierowców., ale to już inny
        > temat.

        Zupełnie się z tobą nie zgadzam. Jeżdżąc po Europie zachodniej jeżdżę
        swobodnie, bez stresu acz jazda jest wydajna - parę godzin przez
        Francję czy Niemcy. Dojeżdżam do Polski. Najpierw dziury za Świeckiem
        mające otrząsnąć kierowcę i poinformować o fakcie wjechania do
        katolickiej. Potem kawłek zabramkowanej, cienkiej autostrady i koszmar
        od Strykowa. Koło Błonia już chce się wyć i ciskać ku...mi.

        Dla mniej kumatych napiszę drukowanymi: WINNA JEST POLSKA
        INFRASTRUKTURA rodem z XIX wieku! Jak można budować chałupy
        sznureczkiem wzdłuż dróg, potem robić wielokilometrowy "teren
        zabudowany" a potem chłopstwo beczy, że "kierowcy wariaci". Nie
        budujcie chałupy tuż przy drodze!

        Jadąc przez wsie spójrzcie na boki: wzdłuż drogi stoi pojedyńczy rządek
        chałup. W lewo ani w prawo NIC NIE MA! Każdy chce mieszkać tuż przy
        międzynarodowej trasie i móc narzekać na TIRy. I stawiać znaki 40 km/h,
        "agatki" i fotoradary. W ten oto sposób jesteśmy w stanie zablokować
        ruch kołowy całkowicie. Kiedy pierwszy chłop pobuduje oborę w poprzek
        trasy?
    • naprawdetrzezwy Nowa? 10.11.08, 13:08
      Chyba kpisz.
      Bezmózgie obciągary i posiadacze małych penisów od zawsze tak
      zachowywali się w dużych terenówkach (bez względu na marketingowy
      bełkot nazywający je suwami).
      • v-6 Wyprułeś sobie esperal? N/T 10.11.08, 18:03
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Chyba kpisz.
        > Bezmózgie obciągary i posiadacze małych penisów od zawsze tak
        > zachowywali się w dużych terenówkach (bez względu na marketingowy
        > bełkot nazywający je suwami).

        • naprawdetrzezwy Ani esperalu, ani anticolu. 10.11.08, 20:10
          Być może będzie to dla ciebie szok, ale da się po prostu nie pić.
    • pigor2 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 06.02.09, 21:54
      Zgadzam się, że tak jest.
      Niestety, doświadczenia z chamami wskazują, że cywilizować ich się nie da wcale.
      Jedyna nadzieja to samounicestwienie się chamów. Trzeba im podpowiadać, żeby
      tuningowali swoje SUV-y, zdejmowali ograniczenia prędkości i podkręcali moc
      silników. Wtedy większa szansa, że się sami powybijają o przydrożne drzewa
      rosnące przy naszych "autostradach".
      • babaqba Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 07.02.09, 01:58
        pigor2 napisała: Wtedy większa szansa, że się sami powybijają o
        przydrożne drzewa (...)

        Skąd tyle chrześcijańskiej miłości inaczej w tobie? Myśę, że za stan
        kultury na naszych drogach odpowiedzialni są także "porządni
        obywatele", którzy a to zajadą drogę, a to przyblokują, tu utrudnią,
        tam oplują, chcąc "nauczyć kultury tych chamów". Widzę to codzień
        pośród emerytów okupujących osiedlowy parking. Takie ogrodzone muzeum,
        pełne lśniących Polonezów i Lanosów, pilnowane przez dziadków jak fort
        Knox. Z powodu cen benzyny zabytki są rzadko odpalane, parking stał się
        miejscem spotkań "porządnych Polaków", którzy mają dwa tematy: "to
        żydowstwo, co to, panie, nami rządzi panie, i emerytur nie podnosi i
        tych, panie, kierowców w mesiach, panie i innych samochodach (ze
        złodziejstwa wszystko pokupowane, uczciwy człowiek, na rencie, nie kupi
        nic takiego, panie)."
        • mameja21 Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 07.02.09, 07:14
          babaqba napisała:
          > Skąd tyle chrześcijańskiej miłości inaczej w tobie? Myśę, że za
          stan
          > kultury na naszych drogach odpowiedzialni są także "porządni
          > obywatele", którzy a to zajadą drogę, a to przyblokują, tu
          utrudnią,
          > tam oplują, chcąc "nauczyć kultury tych chamów". Widzę to codzień
          > pośród emerytów okupujących osiedlowy parking. Takie ogrodzone
          muzeum,
          > pełne lśniących Polonezów i Lanosów, pilnowane przez dziadków jak
          fort
          > Knox. Z powodu cen benzyny zabytki są rzadko odpalane

          Czy Ty mieszkasz w rezerwacie, czy też w jakimś Państwowym
          Gospodarstwie Rolnym, który przez przypadek zachował się gdzieś
          w lesie ?
          A może nadajesz z przeszłości ?
          • babaqba Re: Nowa subkultura drogowa - chamy w duzych SUV- 07.02.09, 19:16
            No fakt, nieco tu zacofanie, bo to jednak wschód. A dokładniej Bielany
            w Warszawie. Nie udawaj, że nie wyczułeś. Specjalnie podkreśliłem
            antysemityzm...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja