_Jekies fajne, male autko na full-wypasie...

IP: *.altkom.com.pl 17.01.02, 19:19
Przymierzam sie do kupna samochodu. Poczytalem sobie troche na forum tu i tam,
i pewne zdanie mam juz na ten temat, chociaz przyznac musze ze opinie sa czesto
sprzeczne...
Szukam samochodu malego, ale z bajerami (ABS, klima, poduszki), a w dodatku za
sensowne pieniadze. Interesuja mnie Wasze doswiadczenia z samochodami miejskimi.
Toyota Yaris (dobry, ale drogi)
Nissan Micra (brzydki strasznie, ale japonczyk wiec powinien pojezdzic)
Citroen Saxo (nic o nim nie umiem powiedziec)
Seat Ibiza (troche to dres-mobil, podobno lepsze wrazenie robi wyglad niz jazda)
Skoda Fabia (zauwazylem, ze uzytkownicy skody bronia sie bardzo przed atakami..)
Renault Clio (awaryjny podobno i ASO do bani, ale za to ladny :-)
i na koncu, ale nie najgorszy:
Renault Twingo (choc toporny, to tani i bogato wyposazony juz w standardzie)

Wiem, ze tym postem moge wywolac burze na forum, ale prosze postarajcie sie
popierac swoje opinie konkretami: model, cena, wyposazenie, spalanie,
awaryjnosc, jakosc ASO, ceny i czestotliwosc przegladow, jakosc klimatyzacji,
ogolne wrazenia z jazdy i spostrzezenia co jest nie tak...
    • Gość: Michał 2 Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: *.mediacom.pl 17.01.02, 19:49
      Gość portalu: vipR napisał(a):


      > Renault Clio (awaryjny podobno i ASO do bani, ale za to ladny :-)
      > i na koncu, ale nie najgorszy:
      > Renault Twingo (choc toporny, to tani i bogato wyposazony juz w standardzie)

      Ta sama marka a w przypadku Twingo nie razi Cie "ASO do bani"? Ciekawe :) Pozdr.
      Użytkownik Clio II.
      • Gość: R@fal Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: 10.0.210.* 17.01.02, 20:54
        Gość portalu: Michał 2 napisał(a):

        > Gość portalu: vipR napisał(a):
        >
        >
        > > Renault Clio (awaryjny podobno i ASO do bani, ale za to ladny :-)
        > > i na koncu, ale nie najgorszy:
        > > Renault Twingo (choc toporny, to tani i bogato wyposazony juz w standardzi
        > e)
        >
        > Ta sama marka a w przypadku Twingo nie razi Cie "ASO do bani"? Ciekawe :) Pozdr
        > .
        > Użytkownik Clio II.

        bo Twingo sie nie psuje

        Uzytkownik Twingo :-)))
        • Gość: Michal 2 Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: *.mediacom.pl 17.01.02, 21:15
          Gość portalu: R@fal napisał(a):

          > bo Twingo sie nie psuje
          >
          > Uzytkownik Twingo :-)))

          Moja (bo Clio to rodzaj zenski- przyp. red.) 3,5 letnia Clijówa tez nie, wiec nie
          widze problemu :))
    • Gość: szatan Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: 10.133.131.* 17.01.02, 21:47
      Gość portalu: vipR napisał(a):

      > Szukam samochodu malego, ale z bajerami (ABS, klima, poduszki), a w dodatku za
      > sensowne pieniadze.
      miałem pisać jakieś dyrdymały ale samochód który spełni twoje oczekiwania(abs,
      klima,poduszki za sensowną cenę i do tego mocny silnik)

      <<tylko Clio>>
      przeważnie równie awaryjny co inne samochody (może z wyjątkiem Hondy :)) i Toyoty)

      poza tym mało pochlebne zdanie o clio na forum pojawiło się stosunkowo niedawno
      za sprawą bliżej mi nie znanego osobnika(nie pamiętam ksywki) który swój żal
      przelał na bajty i rozpętał burzę(ciekawe że w świetle jego wypowiedzi nawet
      Fiaty uchodzą za mniej awaryjne)
      prawda jest taka że użytkownicy Clio ostatnio się rozleniwili i nie chce im się
      walczyć(ani powtarzać)
      proponuję przejrzeć archiwum forum


      pozdrawiam



      • Gość: Bart Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: 10.17.64.* / *.router.trzebnica.net 17.01.02, 23:01
        Jeśli interesują Cię jakieś opinie o Clio z poza forum, to odsyłam do lektóry
        najnowszych wydań Auto Świata i Auto Sukcesu (w tym drugim przypadku opisują
        diesla) Oba artykuły są obiektywne, autorstwa polskich dziennikarzy ( a nie
        żadne przedruki z auto bilda :-) )

        Co do tego gościa anty - clio, który rozpętał burzę na forum. Jego zdaniem ktoś
        kto jest tu zadowolony z Clio - musi być automatycznie pracownikiem dealerni
        Renault. Idąc tym tokiem myślenia równie dobrze można oskarżyć go o próbę
        sabotażu i zdyskredytowania Clio w oczach forumowiczów - i powiedzieć że jest
        on pracownikiem jakiegoś daewoo czy innego opla :-) Takimi prawami rządzi się
        net, po prostu trzeba mieć ograniczone zaufanie.
    • chaladia Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... 17.01.02, 22:49
      Seat Ibiza 1,6 Signo ma prawie wszystko, co można mieć w małym samochodzie za
      bardzo niską cenę (wyprzedają stary model), a do tego (to se uż ne vrati, w
      nowym modelu nie będzie!) silnik 1,6/75 KM. To po 2-litrowej Fabii największy
      silnik w małym autku. Moc nie zachwycająca, ale moment 135 Nm przy 2000
      obrotów. Niesamowita elastyczność, jak w Dieslu (w mieście się to liczy!), a
      równocześnie kręci się (jak musi) do 6500 obrotów. Diesel tego nie potrafi.
      Pali mało, przy ostrożnej jeździe poza zakorkowanym centrum ok. 7 l/100km.
    • Gość: poul7 Re: _MATIZ_TOP IP: 172.30.19.* 18.01.02, 13:33
      • Gość: darius Re: _MATIZ_TOP IP: 212.160.211.* 18.01.02, 13:37
        oczywiście to żart, zwróc uwagę, że autor kandtdatami wykluczył autka bardzo
        małe
      • Gość: Drab Re: _MATIZ_TOP IP: 192.168.2.* 18.01.02, 14:01
        HA HA
        Matiz TOP
        HA HA
        Ale sie ubawilem
      • Gość: vipR Re: _MATIZ_TOP IP: *.altkom.com.pl 18.01.02, 14:36
        No tak, Matiz oczywiscie nie wchodzi w rachube.. Znajomy opowiadal ze jak
        otwieral drzwi, to zeby wyjac kluczyki musial cos zrobic z butelka coli, wiec
        postawil na chwile na dachu. Otworzyl drzwi i zabral butelke - wtedy sie
        okazalo ze dach jest wgnieciony :))) Ubaw po pachy jak o tym uslyszalem...
    • Gość: vipR Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: *.altkom.com.pl 18.01.02, 14:33
      Do pooli samochodow ktore mnie interesuja zalicza sie jeszcze P 206, ale z
      opcjami ktore wymienilem kosztuje qpe kasy. Podoba mi sie tez Almera, ale to
      chyba bedzie mooj nastepny samochod (lub Honda CIVIC)...

      Co do TWINGO to nie pisalem nic o ASO, bo po co sie powtarzac? Wazniejsze jest
      dla mnie to, ze to male autko, a jednak duze, brzydkie, ale ladne, tanie, ale
      bogato wyposazone (no i cenowo mi najbardziej pasuje).

      Chcialbym szczegolnie poprosic o wypowiedzi posiadaczy tego wlasnie pojazdu.
      Czy ma jakies konkretne wady? Jedyne o jakich slyszalem to szerokosc przednich
      slupkow, ktore troche ograniczaja widocznosc, no ale do tego mozna sie przeciez
      przyzwyczaic.

      A mam jeszcze jedno pytanie: jakie sa pakiety dodatkowe oferowane do
      wymienionych przeze mnie samochodow? W TV widzialem reklame VW - oferowane jest
      miedzy innymi AC i OC. Cos takiego bardzo mi sie podoba, bo kupiony samochod
      bylby moim pierwszym, wiec na pewno nie dostane znizki na ubezpieczenie... Sad
      but true :(
      • Gość: Darius Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: 212.160.211.* 18.01.02, 14:39
        jak samochód jest nowy to i tak pakietem bierzesz a tam zniżki nie grają roli
      • Gość: TOYA Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: 192.168.6.* 18.01.02, 21:51
        Wypowiedź subiektywna. Yaris i tylko Yaris. Dlaczego ? Pójdź do najbliższego
        salonu TOYOTY wsiądź do niego, ale wsiądź nie oglądaj z zewnątrz, popatrz na
        deskę rozdzielczą , poproś o włączenie zasilania, przyjrzyj się trójwymiarowemu
        wyświetlaczowi, obejrzyj przestrzeń dookoła, pchnij do tyłu kanapę i tak troszkę
        posiedź.Nie musisz koniecznie odbywać jazdy próbnej gdyż wszystko co współczesne
        jeździ bardzo podobnie. Chodzi o klimat o to coś co każdy indywidualnie odbiera.
        Następnie pojedź do każdego innego dilera i wsiądź do innych samochodów typu:
        Opel Corsa, Skoda Fabia, Seaty, Clio, itd. itp. Zrozumiesz dlaczego jeżdżę od
        kilku miesięcy Yarisem. Nie rozpatruj ceny w kontekście tego autka. O kosztach
        można rozmawiać po dwóch trzech latach.Wtedy zaczynają wychodzić rzeczywiste
        koszty bez względu na to czy zechcesz pojazd odsprzedać czy jeździć dalej.
        Jednego możesz być pewien, zapłacisz trochę więcej przy zakupie z całą pewnością
        zwróci Ci się to w dalszej eksploatacji lub sprzedaży. Pzdr.
      • Gość: R@fal Re: _Jekies fajne, male autko - o TWINGO IP: 10.0.210.* 19.01.02, 13:16
        Cóż moje Twingo nie jest jakoś specjalnie "wypasione", ale postaram się coś
        napisać. Jakiś zasadniczych wad, które spędzały by mi sen z powiek to nie umiem
        się dopatrzeć. Może ujmę to tak

        Rzeczy które nie zbyt mi pasują:
        - miękkie zawieszenie... francuz co tu dużo gadać, ja po prostu wole troszke
        twardsze samochody, na zakrętach trochę buja i nie bardzo idzie położyć coś
        luzem na desce (chociaż co kropelka sklei sklei...)
        - słabe wykończenie drzwi, ale to już chyba nie aktualne bo jak widzialem
        ostatnio twingo w salonie miał to rozwiązane dużo ładniej
        - klakson w dźwigni od kierunków - no za cholerę nie moge się do tego
        przyzwyczaić, niby używa się tego rzadko to jak potrzeba nigdy nie na tego pod
        ręką
        -ASO taaa... ciężko mi powiedzieć o ich umiejętnościach bo zlecałem im jedynie
        tak skomplikowane czynności jak: wymiana oleju, montaż listew bocznych czy
        chlapaczy. Natomiast ceny "oryginalnych" części w serwisie to raczej słaby
        dowcip. Dla przykładu kupowałem sobie w tym roku koła zimowe podjechałem do
        Renault pytam sie o ceny felg stalowych - 4 felgi 13" kosztują 760zł - no dobra
        felgi jak felgi ale chociaż śrubki chciałbym mieć oryginalne - jedna ZWYKŁA
        śrubka 20zł. W sklepie z felgami kupiłem felgi za 420zł i śruby po 4zł/szt.

        szerokość słupków nie przeszkadza mi tak bardzo są to raczej sporadyczne
        sytuacje.

        a to co mi zdecydowanie pasuje:
        - duża przednia szyba i wysoko umieszczone fotele robią świetne wrażenie.
        - mnóstwo miejsca na przednich fotelach (więcej niż w astrze czy cilo)
        - całkiem niezła dynamika przy silniku 60KM (teraz można już kupić małą rakiete
        czyli silnik 1.2 16V 75KM)
        - cyfrowy prędkościomierz (przyzwyczaiłem sie niemal natychmiast)
        - przesuwana tylna kanapa fajny pomysł i dość praktyczny
        Może tu mała dygresja. Wszyscy wychwalają Yarisa za "nowatorski cyfrowy
        wyświetlacz" czy "przesuwaną tylną kanapę" tylko jakoś nikt nie wspomina że
        Twingo miało te rzeczy już nieco wcześniej.

        Nie wiem co by tu jeszcze napisać. Moje auto ma 16 miesięcy narazie bez usterek
        i problemów, ogólnie lubie ten samochód.
    • Gość: darius Re: _Jekies fajne, male autko na full-wypasie... IP: 212.160.211.* 18.01.02, 14:45
      a jeszcze tak popatrzyłem na cenniki twingo z tym samym wypasem co clio
      wychodzi tylko cirka 2000 taniej
    • chaladia Może ktoś wie... 18.01.02, 22:01
      W tym roku zapewne nic z tego nie będzie, ale były zapowiedzi nowych samochodów
      klasy 3,65 m:
      - Peugeota 107,
      - następcy Renault Twingo - pięciodrzwiowego.
      Skoro samochody klasy 3,75 m urosły w międzyczasie do 3,95 m (Fabia, Ibiza,
      Fiesta, Polo, Peugeot 206) - to należy oczekiwać wkroczenia zupełnie nowej
      klasy pojazdów o długościach 3,50-3,75, której przebłyskiem był Peugeot 106
      (już nie produkowany), do tego Lupo, Arosa (ale tylko trzydrzwiowe). Opel
      wprowadza w tej klasie Agilę. Samochodzik niby bardzo fajny, ale wyżyłowany
      silnik (silniczek) o śladowym momencie obrotowym w jakoś nie przystaje do
      dużej "miejskiej" karoserii. Może diesel rozwiązałby sprawę...
      • Gość: Szymon Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: 212.244.106.* 21.01.02, 13:24
        No właśnie chcę zakupić Clio II , używane - czteroletnie, i bardzo mi zalezy na opiniach użytkowników. Czy się
        nie psuje, czy silnik 1,2(60 kaemów) jest choć trochę dynamiczny?No i oólne wrażenia praktryków
        bardzo sa pożądane. Sczególnie zwracam się do Michała 2 , ale nie tylko. Pozdrawiam i wielkie dzięki.
        • Gość: Darius Re: Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: 212.160.211.* 21.01.02, 13:49
          Hmm, pewnie będę posądzony o pracę w dilerni, niemniej jednak, miałem takie w
          latach 1998-2000, lałem i jeździłem, szwagier ma takie nadal i chociaż od roku
          mniej intensywnie je eksploatuje to on miał problem, wymieniał akumulator po 2
          latch padł po prostu i już, koleżanka z pracy ma jeszcze dłużej no i ona miała
          problem po trzech latch robiła coś z zawieszeniem (ale jak to kobieta nie
          potrafi sprecyzować) niemniej jednak sama nadmienia, że ma 20 kilometrów bardzo
          kiepskiej drogi do pokonania codziennie. Co do silniczka to na miasto jest ok,
          na trasie niektóre manewry wyprzedzania trzeba zaplanować. jeżeli to jest
          wersja 5D, to pooglądaj dokładnie lakier tam gdzie tylne słupki łączą się z
          dachem, lubi pękać i coś w tym jest bo jak gdzieś wyczytałem renuary lakierują
          to na swój koszt nawet po gwarancji na lakier. teraz też mam Clio z tym
          silniczkiem, niemniej jednak ma dopiero rok więc jeszcze nic w tym francuzie
          nie padło, o dziwo słupki też nie popękały a strasznie mnie tym straszono przy
          zakupie 5D (poprzednie i inne omawiane modele to 3D), no i jeszcze lakier
          niemetalic w renówkach taki miękki jakiś podatny na zarysowania.
        • Gość: Michał 2 Re: Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: *.mediacom.pl 21.01.02, 15:47
          Cześć.
          Przymierzając sie do zakupu duzo czasu spedzilem na tym forum. Nie pamietam juz
          szczegolow ale bylo kilku takich specjalistow, ktorzy wmawiali mi ze statystyki
          ADAC dotyczace Clio pierwszej generacji odnosza sie tez do Clio II. Samochod
          moj jest z pierwszej fazy produkcji (wprowadzenie modelu na rynek w 1998 roku).

          Kupilem auto 5D z ABS i 1xPP, elektrycznymi szybami i innymi bajerkami typu
          pilocik, alarmik, zameczek i welurek z przebiegiem 20 tys. Teraz mam juz 30
          tysiecy na liczniku i raczej/same pozytywne wrazenia (troche maly przebieg ale
          jesli ja taki trafilem to Tobie tez mmoze sie uda).
          Silnik 1.2 60 KM jest idealny do miasta, na trasie w 2 osoby mysle ze tez
          zupelnie wystarczajacy. Spalanie w miescie jazda srednio-dynamiczna jakies 7-8
          litrow (zima itp). W trasie wyrabiam sie w 5.5 litrach. Przyspieszenia i
          elastycznosc mozesz sprawdzic w broszurce, ale od siebie wtrace, ze calkiem
          niezle jak na 1.2. Chcesz miec lepsze osiagi to kup 1.4 75 KM, ale licz sie
          oczywiscie z wiekszym spalaniem.
          Clio jest przyzwoicie wyciszone, sam silnik pracuje cicho. Zawieszenie jak to
          francuz. Troche miekko, ale nie narzekam. Wnetrze jest bardzo wygodne jesli
          chodzi o 2 osoby. Raczej ciasno jest, gdy podrozuja 4 osoby o wzroscie ok. 185
          cm - segment B! W miare przyzwoicie wykonanie. Siodelka czesciowo w welurze
          sprawiaja ze w srodku jest przytulnie :-)
          Jedyne co mnie draznilo na poczatku to palaca sie zcasami kontrolka AIRBAGU. W
          serwisie mowia ze TTTM (usterka trapiaca egzemplarze z poczatku produkcji.
          Wymiana kabli pod siedzeniem pomogla, ale tylko na jakis czas). Zreszta takze
          inne samochody maja podobne problemy z tymi kontrolkami.
          Na forum panuje opinia ze Renówki sa awaryjne. No cóz... Mam nadzieje że tego
          nie doswiadcze prędko. W zamian za to, że załóżmy za rok będę musiał wymienić
          jakąś część, jeżdżę samochodem, ktory prowadzi się przyjemnie, nie jest tak
          tandetnie wykonane jak np. wnętrze Fiata Punto II, i przede wszystkim ładnie
          wygląda.
          PS: życze udanego wyboru i bezpiecznej jazdy. Popatrz na wyniki crash testów i
          zauwaz co ma Clio a czego nie maja inne auta z tego rocznika za tą samą kasę.
          Spodziewam się ataku od niektórych forumowiczów :-) Pozdrawiam.
          • Gość: Szymon Re: Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: 212.244.106.* 21.01.02, 16:25
            Darius i Michał 2, wielkie dzięki. Z tego co piszecie nie jest źle, jest też oczywiste, ze w aucie
            czteroletnim coś tam ma prawo się posuć. Z tym się liczę, w przeciwnym razie kupiłbym Merola ( cha
            cha cha). Mój dylemat jest o tyle większy, ze alternatywa jest Ford Fiesta1,25 Zetec(75 KM)Ghia,
            rocznik '96. Ale Clio ma to coś - induwidualny sznyt, a ten ważny jest. Dzięki, pozdrawiam i dam znać
            na czym stanęło. (Pojechało). Szymon
            • Gość: Michał 2 Re: Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: *.mediacom.pl 21.01.02, 17:13
              Gość portalu: Szymon napisał(a):

              > Mój dylemat jest o tyle większy, ze alternatywa jest Ford Fiesta1,25
              > Zetec(75 KM)Ghia,
              > rocznik '96. Ale Clio ma to coś - induwidualny sznyt, a ten ważny jest.

              Szymonie. Ja bralem pod uwage takze inne auta segmentu B. prawdą jest, że Clio to
              konstrukcja z 1998 roku a wiec "w miare" nowa. Corsa B, Fiesta, Polo itd. byly
              wymyslane duzo wczesniej. W kwestii bezpieczenstwa Clio zostawia je daleko w
              tyle. Nie wychodze z zalozenia, ze co jest niemieckie to jest najlepsze. Z
              drugiej strony popatrz jak te auta wygladaja. Clio jest jakby z innej epoki. NIe
              wspomnialem nic o skrzyni biegów. Musisz sie przejechac i wtedy ocenisz. Lewarek
              troche przesuwa sie w miare operowania sprzeglem. Mi to osobiscie nie
              przeszkadza, podobnie jak przycisk klaksonu umieszczony w dzwigni
              kierunkowskazow. Pzdr.
              • Gość: Koli Re: Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 22.01.02, 12:44
                Gość portalu: Michał 2 napisał(a):

                > Szymonie. Ja bralem pod uwage takze inne auta segmentu B. prawdą jest, że Clio
                > to
                > konstrukcja z 1998 roku a wiec "w miare" nowa.

                No i prawdą jest, że nowe Clio jest "przekonstruowane" w ponad 50% do "starego"
                Clio 2.
                Czyli jest konstrukcja najnowszą podobnie jak nowa Fiesta.
                W zwiazku z tym wszystkie statystyki awaryjności tego auta (dotyczące starej
                wersji Clio 2) można włozyć między bajki.
                Wniosek jast jeden. Albo nowe Clio będzie lepsze albo gorsze od poprzednika. Ja
                bym stawiał na to piewsze, bo zmienia sie coś po to, aby to poprawić. Z drugiej
                strony lepsze jest wrogiem dobrego, więc...

                > Corsa B, Fiesta, Polo itd. byly
                > wymyslane duzo wczesniej. W kwestii bezpieczenstwa Clio zostawia je daleko w
                > tyle. Nie wychodze z zalozenia, ze co jest niemieckie to jest najlepsze. Z
                > drugiej strony popatrz jak te auta wygladaja. Clio jest jakby z innej epoki. NI
                > e
                > wspomnialem nic o skrzyni biegów. Musisz sie przejechac i wtedy ocenisz. Leware
                > k
                > troche przesuwa sie w miare operowania sprzeglem.

                To dziwne zjawisko wystepuje u mnie dopiero jak ostro dam mu w palnik, wtedy
                dźwignia lekko sie cofa. Ma to ponoć związek z bezpieczeństwem, w czasie
                zderzenia czołowego następuje wypięcie lewarka razem z mieszakiem.

                > Mi to osobiscie nie
                > przeszkadza, podobnie jak przycisk klaksonu umieszczony w dzwigni
                > kierunkowskazow. Pzdr.

                Co? 8- Ja mam klakson w kierownicy!!!

                BTW: Nadal uparcie będę twierdził że Clio jest najlepszą ofertą na rynku.
                Ja swoim zrobiłem juz 10kkm i nic się absolutnie nie dzieje, a w palnik dostaje
                ostro.
                Pozdrawiam
                • Gość: Michał 2 Re: Do Michała2 i nie tylko, prosba IP: *.mediacom.pl 22.01.02, 17:11
                  Gość portalu: Koli napisał(a):

                  > No i prawdą jest, że nowe Clio jest "przekonstruowane" w ponad 50% do "starego"
                  > Clio 2.

                  Tak, dobrze, ale kolega ma na mysli zakup pierwszej generacji Clio II.

                  > > Lewarek troche przesuwa sie w miare operowania sprzeglem.
                  >
                  > To dziwne zjawisko wystepuje u mnie dopiero jak ostro dam mu w palnik, wtedy
                  > dźwignia lekko sie cofa. Ma to ponoć związek z bezpieczeństwem, w czasie
                  > zderzenia czołowego następuje wypięcie lewarka razem z mieszakiem.

                  Tak, masz rację :)
                  >
                  > > Mi to osobiscie nie
                  > > przeszkadza, podobnie jak przycisk klaksonu umieszczony w dzwigni
                  > > kierunkowskazow. Pzdr.
                  >
                  > Co? 8- Ja mam klakson w kierownicy!!!

                  Moj egzemplarz ma akurat klakson z boku, byly tez takie z trąbeczką na kierownicy.
                  >
                  > BTW: Nadal uparcie będę twierdził że Clio jest najlepszą ofertą na rynku.
                  > Ja swoim zrobiłem juz 10kkm i nic się absolutnie nie dzieje, a w palnik dostaje
                  >
                  > ostro.
                  > Pozdrawiam

                  Ja również.

    • Gość: poul7 Re:MATIZ TOP ONLY MATIZ TOP IP: 172.30.19.* 22.01.02, 13:12
      EJ TO NIE ŻARTY!!!
      CHCECIE AUTO_WYPAS CZY NIE!
      "pilocik, alarmik, zameczek i welurek" TO SĄ GADŻETY, KLIMA TO JEST TO OD CZEGO
      ZACZYNA SIĘ WYPOSAŻENIE I TYLKO NIE BOMBARDUJCIE MNIE W STYLU "ZIMÓWKI NA CH*
      CI TO", JAK KTOS JEŹDZIŁ NAWET TYLKO DO BIURA W MIEŚCI W AUCIE Z KLIMĄ TO W
      ŻYCIU NIE CHCE JUŻ JEŹDZIĆ BEZ NIEJ,
      ja jeżdziłem kiedyś fiestą własnie wypasioną we wszystko co było do wzięcia
      łącznie z klimą super ale czytam że Gość liczy pieniądze, a schładzarka w tym
      segmencie to przeciętnie ok.5tys (skoda, ford) , a climatronic to (9 tys) tak
      był gdy ostatnio szukałem i pytałem sie po salonach w końcu zdecydowałem się na
      dwie klasy wyżej i w standarcie.
      jeszcze raz i poważnie matiz TOP (nie posiadam ale kolega z pracy kiedyś mnie
      takim własnie odwoził) to alternatywa golas albo pudełko (nie spodziewałem się
      że jest tam w środku aż tyle miejsca)a lepszym ale GOŁYM JAK SW TURECKI..
      ...ALE JAK MASZ KASĘ...nie ten post jest już za dł.:)
      • Gość: Michał 2 Re:MATIZ TOP ONLY MATIZ TOP IP: *.mediacom.pl 22.01.02, 17:15
        Ja uparcie pozostaje przy swoim zdaniu: wole moje uzywane Clio niz nawet nowego
        Matiza z zerowym przebiegiem, ABSem, poduszką i nawet klimatyzacją. A czemu? To
        juz inna bajka.
        • Gość: Szymon Re:MATIZ TOP ONLY MATIZ TOP IP: 212.244.106.* 22.01.02, 19:03
          No pewnie, że używane Clio i niech nikt mi tu nie mówi o wyższości Matiza nad czymkolwiek. A
          przymierzając się do Clio jeździłem ostatnio ciekawym egzemplarzem:elektryka szyb i lusterek, ABS,
          centralny i ...brak wspomagania. No, niestety bez wspomagania dosyc cięzko, więc zrezygnowałem,
          choć rocznik 98 ,26tysięcy przebiegu za 19 tysięcy złotych. No ale to wspomaganie...A silnik nawet
          pozytywnie mnie zaskoczył, nie jest to rakieta, ale na obrotach łapie pałer. Tak mi sie przynajmniej
          wydało po dosyc krótkiej jeździe.
    • Gość: anE Re: _Jekies fajne, male autko z kanapa.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.02, 09:12
      mi z Toba bedzie w kazdym autku dobrze, zachecaja mnie te "przesuwane tylne
      kanapy", :-)
      pozdrawiam
      • Gość: vipR Re: _Jekies fajne, male autko z kanapa.. IP: *.altkom.com.pl 25.01.02, 16:48
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > mi z Toba bedzie w kazdym autku dobrze, zachecaja mnie te "przesuwane tylne
        > kanapy", :-)

        Cos Ci sie skarbie pomylilo... To mial byc watek motoryzacyjny - z gatunku "jaki
        samochod wybrac"? Przejdzmy na inne forum, albo na priva, zeby o tych
        przesuwanych kanapach dokladniej porozmawiac...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja