Ford chce 50miljardow Sek za Volvo

05.12.08, 06:02
Ford juz jest gotowy na sprzedaz Volvo za 6miljardow dollarow czyli
50mlijardow Sek.To jest taka sama suma jaka zaplacil w roku 1999 za Volvo.
Amrykanski duzy bank JP Morgan Chase & Co wynajety przez Forda jako doradca
przy tranzakcji,donosi biuro nowosci prasowych Bloomberg.
Chinscy i Poludniowo Koreanscy producenci samochodow lub ratunkowy kapital
przemyslowy lub jakas grupa przedsiebiorstw
ktora wskaze rzad szwedzki ze to sa mozliwi przyszli nabywcy Volva,mowi
Frederique Le Greves rzecznik Forda do Bloomberga.
Renault nie jest zaintreresowany.
Francuskie Renault juz sie opowiedzialo- nie jestesmy zainteresowani kupnem Volva.
Jak rowniez odpowiedz od innych europejskich producentow samochodow
jak VW,Fiat,BMW,Mercedes niemozliwe gdyz oni maja swoje luksusowe marki mowi
Bloomberg.
Ford powtorzyl w poniedzialek ze jest gotowy na sprzedaz Volva tak aby pokazac
Kongresowi ze jest wazne aby cos zrobic aby zmniejszyc koszty.
Olbrzymy potrzebuja 280 miljardow.
Trzy obciazone kryzysem marykanskie olbrzymy Ford,GN i Chrysler razem
poprosily Kongres o 34 milajrdy Dollarow jako niezbedna pomoc co odpowiada 280
miljardow sek.
Nicklas Ericson
Sydsvenskan 5.12.2008 piatek
pzdr.Sky.
    • al9 nie za dużo 05.12.08, 14:29
      kurczę...
      jakbym miał 6 baniek... sam bym kupił :-))
      cena wydaje się rozsądna...
      renault robi błąd, za rok, dwa będa sobie pluli w brodę..
      Pozdrawiam
      al
      • sniperslaststand Re: nie za dużo 05.12.08, 17:09
        al9 napisał:

        > renault robi błąd, za rok, dwa będa sobie pluli w brodę..

        Być może czekają na obniżenie ceny. Microsoft też chciał kupić Yahoo!, zaoferował się, został odrzucony co powszechnie skrytykowano. Poczekał, nadszedł kryzys, teraz oferuje połowę mniej. A mówimy tu o miliardach dolarów. Jeden prosty ruch, parenaśnie miliardów do przodu. To się nazywa biznes, nie?

        Co do Renault-Volvo - jakby tak poteoretyzować, to masz rację.

        Infiniti tu do Europy nie wejdzie, tak samo jak nie wszedł Lexus, Cadillac, Lincoln i kto tam jeszcze próbował. Nie przy takim natłoku świetnych samochodów od Audi. Poza tym oni i tak nie zrozumieją prostej zależności, że główną sprzedaż robią 3-litrowy diesel oraz uboższe, niewypasione wersje z mniejszymi silnikami.

        A Volvo jest uznane w EU, w 2007 miało kawał rynku klasy premium kompaktów i klasy wyższej, jest technologicznie kompatybilne z Renault, któremu z kolei jakiekolwiek premium nigdy nie wychodziło (nawet Safrane się dobrze nie sprzedawała, o Vel Satis czy Avantime nie wspominając). Jednocześnie Renault wprowadza małe turbobenzyny TCe (już jest 1.2, będzie nieco większy w nowej Megane), jak znalazł do C30/S40/V50 celem konkurowania z A3 1.4 TFSI i małymi Mercedesami z kompresorami. Renault nie ma żadnego SUVa (o Koleosie nie wspominajmy), podczas gdy Volvo ma tam bardzo dobrego XC60, kontynuację mocnej pozycji XC90. Volvo z kolei nie ma dobrego minivana (minivany nie są premium, nawet jakby chciały - zapytajcie Lancii Phedry i Mercedesa R jak nie wierzycie), gdzie Renault ma uznanego Espace, do którego jak znalazł pasowałby nowy turbodiesel biturbo Volvo, podobnie jak do mocnej odmiany Laguny, odpowiedzi na Passata TDI 170/Mondeo TDCi 185 i nadchodzące 2.0 TDI biturbo od VW AG. Jednocześnie Renault ma Dacię, kolosalnie potrzebną tanią markę, uznaną w okolicach Bałkanów (jak Skoda u Knedli), która ma, moim zdaniem, ogromny potencjał zwłaszcza na rynkach Ameryki Południowej (przemalowana na Renault) a może nawet w Azji. Co do Azji, tam jest Nissan i Infiniti + może być tanie auto "dla ludu" od Dacii by Renooo. W EU również Dacia ma, moim zdaniem, spory potencjał, po drobnych ulepszeniach przede wszystkim w kwestii bezpieczeństwa. Logan, przy swoim stosunku ceny do wielkości czyni te wszystkie Yarisy, Corsy, Fiesty czy Pola w zasadzie bezsensowne.

        W USA Volvo dobrze konkuruje jako tańsza alternatywa z Audi i Mercedesem, odczas gdy Infiniti idealnie pasuje jako konkurencja BMW. To się nazywa sprofilowanie produktu.

        Jakby tak puścić wodze fantazji, Renault+Nissan+Volvo+Infiniti+Dacia mogłoby globalnie sklonować dokładnie tą samą receptę na ogromny sukces, jaki praktykuje VW+Audi+Skoda+Seat+przepłacone marki promujące wizerunek koncernu.

        Kurcze, jaka świetna szansa super konwergencji.
        • skyddad Re: nie za dużo 05.12.08, 17:57
          Piekne modele Renaulta sa niemal identyczne parametrami i klasa to jakby je
          kupiono to zostaje tylko cos zlikwidowac.Albo Renault albo Volvo.W dodatku
          Renault jest o wiele tanszy.Dlatego na rynku szwedzkim sa nieznane modele
          Renault od 18 w gore. Ten dylemat meczy Volvo od dziesiecioleci.Wedlug mnie ten
          kto kupi Volvo sprawi sobie na glowe i to duzy klopot.Napewno tego europa niezrobi.
          Pzdr.Sky.
          • skyddad Re: nie za dużo 05.12.08, 18:14
            Rano dzisiaj jechalem autostrada w kierunku Kopenhagi.Mijam zgadnijcie co; jada
            w kierunku mostu samochody do transportu aut a na nich siedza jak sledzie
            poukladane wszystkie modele Volv oprocz XC90,fabrycznie nowe oklajstrowane
            plastikami ,karawana pedzila w kierunku kontynentu.
            Pzdr.Sky.
            • 01boryna Re: nie za dużo 05.12.08, 18:34
              co to znaczy, ze Volvo jeszcze sprzedaje samochody czy ze nikt nie chce kupowac
              XC90?
          • sniperslaststand Re: nie za dużo 05.12.08, 18:56
            skyddad napisał:

            > Piekne modele Renaulta sa niemal identyczne parametrami i klasa

            Audi A3 nie jest niemal identyczne jak VW Golf a jest dokładnie identyczne. Co nie przeszkadza Volkswagenowi podnieść cenę o 30% i sprzedać w 200 tysiącasz sztuk w Eurolandzie, na końcu linii montażowej podmieniając znaczki.

            Poprzednia generacja Passata była technologicznie niemalże identyczna z A4 i co? I nic. Ludzie kupowali jak w dym.

            Obecne A4 jest minimalnie mniejsze niż A6 i też to nikomu nie przeszkadza.

            Laguna jest co nieco mniejsza niż S80. Koleos jest istotnie mniejszy niż XC60. Nie widzę powodów, dla którego w przyszłości kolejne generacje nie miałyby współdzielić tyle, ile się da, jedynie pod koniec zastosowanoby ten sam trik zwiększający przestrzeń z tyłu co w Skodzie Superb, ewentualnie, jak to planuje Audi, nie sprzedawanoby aut opartych na kolejno przedłużanych płytach podłogowych. Warto zauważyć, że długości przednie stref zgniotu aut klasy średniej, wyższej i luksusowej są praktycznie takie same, jedynie im wyższa klasa, tym bardziej autu rośnie głównie dupa.

            > to jakby je kupiono to zostaje tylko cos zlikwidowac. Albo Renault albo Volvo.

            No właśnie nie. Na tym polega fenomen, że ludziom można i trzeba sprzedawać wyprowadzone z tej samej bazy ale inaczej skonfigurowane i wypozycjonowane i bardzo wyraźnie inaczej wycenione produkty. Odkryli to już Amerykanie w latach bodajże 50-tych. Nie dość, że zwiększa się zwrot z inwestycji poprzez zwiększanie udziału w rynku, to w dodatku niektóre produkty można opatrzyć znacznie większą marżą.

            Poza tym, wypromowanie marki od zera trwa długo i dużo kosztuje (Lexus powstał w 1989, Acura w 1986) a w dobie stagnacji/recesji jest być może nawet niewykonalne, więc czasami lepiej nazwę, która już w ludzkich umysłach się zapisała, kupić.


            > W dodatku Renault jest o wiele tanszy.

            A Volvo o wiele droższy. I o to chodzi.


            > Wedlug mnie ten kto kupi Volvo sprawi sobie na glowe i to duzy klopot.

            Jeśli podejdzie do sprawy tak dyletancko jak Mercedes do Chryslera, niewątpliwie tak. Jeśli podejdzie tak mądrze jak VW do Audi/Skody/Seata, to nie.


            > Napewno tego europa niezrobi.

            Azjaci tego nie zrobią, bo niby po co. O Volvo za Uralem nikt nie słyszał, japońskie giganty mają swoje marki luksusowe a chińskie tanie marki mają inne drogi do sławy, poza tym nie mają (jeszcze) technologii na poziomie zapewniającym należyją konwergencję.

            Oczywiście mogą zrobić wyskok taki jak Tata. Ciekawe tylko po co.
        • superknur Re: nie za dużo 05.12.08, 23:50
          o tym ze renault rozmawia z fordem o zakupie volvo to wiadomo od dawna skoro
          rozmawiali to znaczy ze byli zainteresowani. albo czekaja na lepsza cene albo
          chca ponownie kupic jeep'a. zdaje sie maja parcie na rynek amerykanski. volvo
          jest tam obecne ale jeep w takim wypadku jest chyba lepszym rozwiazaniem.

          mysle ze volvo swietnie by pasowalo w portfolio renault bo nie maja marki
          premium. nie mowie o infinity bo to raczej marka nissana ktory mimo wszystko
          jest osobna firma.

          i wydaje mi sie ze carlos ghosn wyciagnal by volvo z glebokiej dupy w jakiej sie
          teraz znajduje tak jak to zrobil z nissanem i tak jak to zrobil z dacia.

          a

          > Jakby tak puścić wodze fantazji, Renault+Nissan+Volvo+Infiniti+Dacia

          no jest jeszcze "samsung motors"
          • superknur Re: nie za dużo 06.12.08, 00:17
            > > Jakby tak puścić wodze fantazji, Renault+Nissan+Volvo+Infiniti+Dacia
            >
            > no jest jeszcze "samsung motors"

            zapomnialem o jeszcze jednej marce :) jest jeszcze lada
        • karakalla Re: nie za dużo 06.12.08, 01:59
          sniperslaststand napisał:

          > turbodiesel biturbo Volvo, podobnie jak do mocnej odmiany Laguny

          Ale po co on im w sytuacji istnienia 3,0 V6 dCi Renault/Nissana, który już siedzi w Lagunie Coupe, ma już w tej chwili parametry takie, jakich z 2,4 nie da się wycisnąć za chińskiego boga - 235 KM, 450 Nm, a w drodze jest odmiana 265 KM, 550 Nm.

          Ten silnik musi trafić do Infiniti, przecież nie rozwijano go dla tych paru egzemplarzy Laguny Coupe. To pewnie pozwoli w cwany sposób zdystansować w Europie Lexusa.

          A ewentualne przejęcie Volvo przez Renault/Nissana dałoby okazję powrotu tylnonapędowych Volvo, dzięki możliwości unifikacji kolejnej generacji S80/V70, ok. 2012-2013, z Infiniti...
      • dewulot1 Re: nie za dużo 05.12.08, 18:50
        > jakbym miał 6 baniek... sam bym kupił :-))

        To chodz kupimy na spolke. Ty daj szostke a ja dam wszystkie zera.
        • skyddad Re: nie za dużo 05.12.08, 20:09
          Tutaj uderzyles w czule miejsce skandynawow,oni sie boja takich eksperymentow
          porownawczych i tego nigdy niezrobiono stosowano kaczor-polityke. Oni dobrze
          wiedza ze ta fabryka tyle lat sie utrzymala to byl bez mala fuks.Miedzyinnymi
          dlatego ze wdrozono najnowsze technologie montazu i budowy tych traktorow.
          Pzdr.Sky.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja