Japonia się poddaje - Honda i Subaru out

17.12.08, 11:36
Honda wycofuje się z F1 a Subaru z WRC.
Nie mają szans konkurować z europejskimi markami.
Należy tu wspomnieć wycofanie się z WRC również Mitsubishi po przegranej ze
Skodą ha ha.
Bye Bye japońskie taczki.
    • maciejka_04 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 17.12.08, 11:49
      O czym ty piszesz kmiocie?
      Jedni i drudzy wycofują się ze względów finansowych. Więc o jakiej ty
      konkurencji myślisz?
      • al9 myślisz 17.12.08, 12:18
        że np fiata bedzie stac na płacenie kierowcom po 15 milionów euro
        rocznie?
        plus setki tysiecy dla inzynierów
        plus przeloty, maketing, hotele....
        Ten sport zabrnął w ślepą uliczkę. Jest coraz droższy i coraz mniej
        widowiskowy...
        al
      • chris62 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 17.12.08, 12:35
        maciejka_04 napisał:

        > O czym ty piszesz kmiocie?

        O widzę, że emocje zagrały do tego stopnia, że trzeba mnie obrazić.

        > Jedni i drudzy wycofują się ze względów finansowych. Więc o jakiej ty
        > konkurencji myślisz?

        Honda wlokła się z tyłu stawki od dłuższego czasu nawet z Force India mieli
        kłopoty he he a Subaru od dawna nawet jednego rajdu nie wygrało o takiej
        konkurencji myślę.
        Nic dziwnego, że skoro sport motorowy jest antyreklamą dla marek promujących się
        jako sportowe to są zmuszeni się wycofać - a względy finansowe cóż jak w piłce
        dobre kluby mają kasę a marne nie.
        • lorneta.i.meduza Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 17.12.08, 13:00
          Nic dziwnego, że skoro sport motorowy jest antyreklamą dla marek
          promujących si
          > ę
          > jako sportowe to są zmuszeni się wycofać - a względy finansowe cóż
          jak w piłce
          > dobre kluby mają kasę a marne nie.

          Masz rację ;) teraz bryluje Ford, co to jest g.wort i te, nooo...
          chyba na F

    • sniperslaststand A tymczasem Francja i Włochy... 17.12.08, 14:26
      chris62 napisał:

      > Honda wycofuje się z F1 a Subaru z WRC.
      > Nie mają szans konkurować z europejskimi markami.

      Zaraz o nich pogadamy.


      > Bye Bye japońskie taczki.

      No więc...


      Mądre firmy na czas kryzysu przechodzą w tzw. (cytując cynika9) tryb przetrwalnikowy i tną wydatki na bzdurne i nikomu niepotrzebne imprezy jak jakieś wyścigi, radząc sobie z problemem samemu. Tak postępują biznesmeni z odrobiną godności i z jajami.

      I pewnie dlatego jak szukałem informacji na temat tego, czy Toyota, Honda, Subaru i inni producenci "japońskich taczek" idą skamleć o nisko, nierynkowo oprocentowane pieniądze podatnika (czyli Twoje), nie bardzo mogłem cokolwiek znaleźć. Jedyne, czego się doszukałem, to sugestie szefa Hondy wystosowane wobec rządu Japonii z interwencjami w sprawie kursu jena: www.businessweek.com/autos/autobeat/archives/2008/11/will_japans_car.html


      A tymczasem w Europie, co to tak "bryluje" w WRC i F1:

      ---
      www.reuters.com/article/rbssConsumerGoodsAndRetailNews/idUSLF22581720081215
      France's Sarkozy pledges help to save auto sector

      "PARIS, Dec 15 (Reuters) - The French government said on Monday it was ready to act to save the automobile industry in return for commitment to preserving sites in France.

      Sarkozy planned to hold a further meeting with industry heads at the end of January for an update, following a study of possible measures to help the country's auto sector be a net exporter again and regain market share.

      Meeting participants including PSA Chief Executive Christian Streiff, Renault (RENA.PA: Quote, Profile, Research, Stock Buzz) Chief Operating Officer Patrick Pelata and Valeo (VLOF.PA: Quote, Profile, Research, Stock Buzz) Chief Executive Thierry Morin declined to comment to reporters as they left the meeting"

      Czyli wszyscy najważniejsi - Renówka, Cytryna i Pieżot już grubo cisną w spodnie i przyleźli wyciągnąć brudne łapy po kasę podatnika. Bo po co z godnością ryzykować własnymi środkami, jak Japończycy, skoro ryzyko można przenieść na zwykłego zjadacza chleba.
      ---

      ---
      www.autoevolution.com/news/renault-asks-for-romanian-gov-support-2648.html
      Renault Asks for Romanian Gov. Support

      "Seriously affected by the financial crisis, Renault Group today asked the Romanian government for support, DEMANDING 100 million euros credit guarantees for EIB (European Investment Bank) financing, according to local sources. [...] Christian Esteve, General Manager of Renault Group Europe, discussed with President Traian Basescu the possibility of aiding the automotive industry but no clear details were actually provided."
      ---

      ---
      A co u Il Eurosocjalizmo al'Italia?

      www.worldcarfans.com/9081208.004/ferrari-sales-hit-hard-by-global-credit-crisis
      "Times are tough for virtually all automakers due to the current financial crisis and it now appears that one of the world's most prestigious sports car makers isn't immune to declining sales. Ferrari has reported that their monthly global sales for November totaled 92 cars compared to their normal average of 600 a month."

      Czy mi się wydaje, czy to spadek o 86%?
      ---

      ---
      www.iht.com/articles/2008/12/16/business/fiat.php
      Fiat plant closures may be signal to Rome

      "Published comments from the Fiat chief executive, Sergio Marchionne, last week about the group's car business being too small to survive were seen by analysts as a warning directed at Rome.

      "His message is that if it does not get any help from the government, it will be forced to take drastic measures next year," an industry analyst said, speaking on condition of anonymity because his brokerage does not permit him to speak for attribution."
      ---

      Może to wszystko przez to, że najprostsze czynności w autach francuskich mogą zajmować więcej czasu niżby komukolwiek się wydawało: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=88332634&a=88638992
      • maciejka_04 Re: A tymczasem Francja i Włochy... 17.12.08, 14:43
        I właśnie napisałeś to co chciałem sam powiedzieć. Tylko tu niektórym to trzeba
        łopatologicznie tłumaczyć.
        Z drugiej strony WRC od dawna przestał być interesujący. Niby ściga się 6
        zespołów, ale 3 teamy fabryczne i 3 samochody. Brak charyzmatycznych (oraz
        nowych) kierowców typu Sainz, McRae, Burns, Mäkinen czy Grönholm. Ile lat z z
        rzędu można kibicować Loebowi? Nuda!
      • franek-b Re: A tymczasem Francja i Włochy... 17.12.08, 15:48

        > <a href="http://www.autoevolution.com/news/renault-asks-for->romanian-gov-support-2648.html" >target="_blank">www.autoevolution.com/news/renault-asks-for-romanian->gov-support-2648.html</a>
        > Renault Asks for Romanian Gov. Support

        Francuzi to największe skur... jakie chodza po ziemi. Rząd Rumunii (jednen z biedniejszych krajów EU) ma wspomagać jeszcze tego państwowego molocha, to już szczyt bezczelności. Francuzi jakby mogli zabraliby żebrakowi kasę, oni wszystko zrobią dla kasy.
        Chris jesteś stary wyjadacz forumowy, a takie głupoty wypisywać to Tobie nie przystoi. No ale jak to mówią, miłość jest ślepa.
        • simr1979 Re: A tymczasem Francja i Włochy... 17.12.08, 16:03
          franek-b napisał:


          > Francuzi to największe skur... jakie chodza po ziemi. (...) Francuzi jakby mogli zabraliby żebrakowi kasę,
          > oni wszystko zrobią dla kasy.

          :)))
          Ooo przepraszam - nie "dla kasy" (to raczej Amerykanie), tylko dla wygody i dobrego życia, a to duuuuuża różnica.. ;)
        • chris62 Re: A tymczasem Francja i Włochy... 17.12.08, 16:06
          franek-b napisał:

          Francuzi jakby mogli zabraliby żebrakowi kasę, oni wszystko
          > zrobią dla kasy.
          > Chris jesteś stary wyjadacz forumowy, a takie głupoty wypisywać to Tobie nie pr
          > zystoi. No ale jak to mówią, miłość jest ślepa.

          Nic o Francuzach nie pisałem, stwierdzam tylko fakty , nie ma w tym więc głupot
          - chyba nie zaprzeczysz, że japońskie "sportowe" marki nie odnoszą sukcesów w
          sporcie motorowym, które to są najlepszą reklamą dla tego typu marketingu.
          Nawet Le Mans zostało zdominowane przez Audi i Peugeota.
          A czy przystoi czy nie hmm chciałem tylko tak lekko wk.. Hądziarzy i chyba się
          udało :))))
          Bez urazy chłopaki Hondy są też fajne ale nie piejcie, że najwspanialsze bo
          teraz Skody jeżdżą lepiej :)
          Póki co zaraz wyjeżdżam w podróże swoim francuskim złomem więc życzę Wszystkim
          Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku - obyśmy mogli się znowu pokłócić w
          styczniu :)
          • franek-b Re: A tymczasem Francja i Włochy... 17.12.08, 16:14

            > Nic o Francuzach nie pisałem, stwierdzam tylko fakty , nie ma w tym więc głupot
            > - chyba nie zaprzeczysz, że japońskie "sportowe" marki nie odnoszą sukcesów w
            > sporcie motorowym, które to są najlepszą reklamą dla tego typu marketingu.

            Odpuszczają ale z powodów pozasportowych a napisałeś, że z powodów sportowych więc mija się to z prawdą delikatnie mówiąc.

            > Nawet Le Mans zostało zdominowane przez Audi i Peugeota.

            Le Mans a co to za wyścig? aaa ten z 2 zespołami fabrycznymi... no no jest czym się podpierać.

            > A czy przystoi czy nie hmm chciałem tylko tak lekko wk.. Hądziarzy i chyba się
            > udało :))))

            Mam audi :-)))

            > Bez urazy chłopaki Hondy są też fajne ale nie piejcie, że najwspanialsze bo
            > teraz Skody jeżdżą lepiej :)

            Hmm co to znaczy jeżdż lepiej?

            > Póki co zaraz wyjeżdżam w podróże swoim francuskim złomem więc życzę Wszystkim
            > Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku - obyśmy mogli się znowu pokłócić w
            > styczniu :)

            Nawzajem:-) oby się wszytko kręciło jak trzeba:-)))
          • cc_2004 Re: ha ha, a skoda cos wygrala? 19.12.08, 00:02
            największe sukcesy to odnosiła Favoritka, gorzej było w Felicją,
            jeszcze gorzej z Fabią i Octavią. Jakieś skody jeździły w rajdach,
            ale wlokły się gdzieś na końcu.
            Subaru walczyło w tym sezonie zawsze w top 10.

            Nawet Suzuki SX4 lepiej jeździło niż Skody, ale też się wycofali z
            WRC.
            • chris62 Re: ha ha, a skoda cos wygrala? 09.02.09, 10:09
              Fabia WRC wyprzedziła Mitsubishi, które chyba ze wstydu od razu się wycofało...
    • foreks [...] 17.12.08, 17:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marek.usc NIE!!!! 09.02.09, 10:40
      NIE ZGADZAM się!!! masakra WRC bez subaru przecież to koniec świata, a nie daj Boże żeby przestały jeździć Lancery:[, to już nie ma po co oglądać i fascynować się World rally championship:/
      Przecież na skodziny patrzeć nie będę czy jakieś citroeny;/...masakra!!!!!!!!!
      Jeszcze tego brakuje żeby w WRC jeździły WV to już by była porażka do kwadratu:(
      • marek.usc Re: NIE!!!! 09.02.09, 10:46
        McRae, Makinen czy Gronholm to byli mistrzowie w ich fantastycznych samochodach, łezka się kręcia na sama wieść że ostatnie legendy WRC odchodzą w przeszłość. Przecież o istnieniu marki subaru dowiedziałem się jako gnojek gdy zaczełem się fascynować WRC a to było w połowie lat 90tych, ja dorastałem a razem ze mną mażenie że kiedys kupię sobie niebieskieską IMPREZĘ z koniecznie złotymi alufelgami, dla mnie ten samochód jest legendą!!! Niestety nowa impreza zerwała z ta tradycją a teraz jeszcze to:/ z tym wycofaniem się teamu plejad
        • robert888 ciągle se nie możesz jej kupić? 09.02.09, 20:35
          przecie takie stare WRX z koniecznie złotymi felgami to jakieś
          drobne kosztuje. Tyle co jakaś octawka czy focus.
          Straszne jest tak ciągle "mażyć" he he:)
          • marek.usc się czepiasz 09.02.09, 23:19
            ale zgodzę się masakryczne błędy zrobiłem:) nawyk z gg

            A co do staruszków WRX to w większości są to samochody mocno wyeksploatowane
    • ant777 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 09.02.09, 10:45
      chris62 napisał:

      > Honda wycofuje się z F1 a Subaru z WRC.
      > Nie mają szans konkurować z europejskimi markami.
      > Należy tu wspomnieć wycofanie się z WRC również Mitsubishi po
      przegranej ze
      > Skodą ha ha.
      > Bye Bye japońskie taczki.

      To takie istotne dla przeciętnego kierowcy? Idzie taki do salonu i
      pyta się o WRC?
      Istotne jest porównanie np. Skody Fabiedy i Mitsubishi Colt.
      Mitsubishi Colt VI Hatchback 1.3 i 16V (95 KM)
      Skoda Fabia II Hatchback 1.4 i 16V (85 KM)
      W czym ta skoda jest lepsza?
      Ma jedynie lepszy momement obrotowy: 132 Nm / 5000 obr/min
      Te 125 Nm / 6000 obr/min w colcie, to przegięcie.
      I tyle. Poza tym jest węższa, więcej pali, jest cięższa, ma gorsze
      przyspieszenie, ma mniejszy bak paliwa i pewnie większy spadek
      wartości.
      • marek.usc Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 09.02.09, 10:48
        bo Mitsubishi to uznana marka a nie przedpotopowy WV(czytaj skoda) z chińskich części.
      • chris62 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 10.02.09, 09:35
        ant777 napisał:


        > To takie istotne dla przeciętnego kierowcy? Idzie taki do salonu i
        > pyta się o WRC?

        Nie, ale zastanów się dlaczego takie np Subaru Impreza czy Mitsubishi Lancer Evo
        miały/mają tylu fanów? Czy oferują jakiś nieziemski komfort czy są najszybsze?
        Nie to po prostu auta które kiedyś odnosiły duże sukcesy w rajdach i zbudowały w
        ten sposób swoją legendę. Jestem pewien, że porażki w ostatnich latach bolą nie
        tylko te teamy ale też fanów. Tu nie chodzi o to co na codzień kupione w salonie
        jest lepsze bo będzie tym lepsze im więcej zapłacisz ale o prestiż marki.
        Oczywiście nie jest to argument dla zakupu konkretnego samochodu na codzienny
        użytek ale dla wielu ludzi zwłaszcza interesujących się sportem motorowym czy
        innych automaniaków rzecz istotna.

        Problem nie dotyczy zreztą tylko motoryzacji - pomyśl dlaczego tak popularne są
        przykładow buty lub stroje sportowe firm Nike, Rebook, Adidas itp?
        • ant777 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 11.02.09, 07:45
          chris62 napisał:
          > Oczywiście nie jest to argument dla zakupu konkretnego samochodu
          na codzienny użytek ale dla wielu ludzi zwłaszcza interesujących się
          sportem motorowym czy innych automaniaków rzecz istotna.

          Ok. Tylko że wydaje mi się, że takich prawdiwych automaniaków jest
          jakiś tam promil w ogólnej liczbie kupujących. Teraz w radio słyszę,
          że sprzedaż nowych aut w zeszłym roku znów spadła, chyba o 5%.

          > Problem nie dotyczy zresztą tylko motoryzacji - pomyśl dlaczego
          tak popularne są przykładow buty lub stroje sportowe firm Nike,
          Rebook, Adidas itp?

          Bo ludzie chcą być niewolnikami rzeczy, których używają. To wszystko
          nakręca reklama mówiąca, że musisz to mieć, żeby szczęśliwszym. Tak
          to się kręci i nie mam do tego pretensji.
          Z drugiej strony buty firmy Fila które kupiłem ok. 10 lat temu i
          intensywnie używałem do dziś służą mi jako "działkowe".
          Jak moja znajma wysłała dziecko do szkoły, to młody po pierwszym
          dniu w szkole zapytał się czy jego plecak to podróba. Usłyszał
          odpowiedź, że to oryginalny chiński plecak :)
    • novee Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 09.02.09, 19:36
      Nie wiem jakie przesłanki miały Honda i Subaru żeby się wycofywać z wyścigów i
      rajdów, ale sądzę że raczej ekonomiczne. Wg. mnie rajdy i wyścigi brną w ślepą
      uliczkę, to się robi kosmicznie droga sztuka dla sztuki. Auta które startują,
      mają z seryjnymi wspólną jedynie nazwę, ew. część skorupy. Kto wie, może japońce
      są mądrzejsi i doszli do wniosku że kupa forsy wydawana na sporty motorowe nie
      ma przełożenia na efekty marketingowe i zyski? A już udowadnianie że zwykła
      Skoda jest lepsza od zwykłego Mitsubishi bo wygrywa w rajdach jest właśnie
      przykładem nabierania się na ten marketing.
      • chris62 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 10.02.09, 09:57
        novee napisał:

        > Nie wiem jakie przesłanki miały Honda i Subaru żeby się wycofywać z wyścigów i
        > rajdów, ale sądzę że raczej ekonomiczne.
        Ekonomia i sport motorowy nigdy nie szły w parze.

        Wg. mnie rajdy i wyścigi brną w ślepą
        > uliczkę, to się robi kosmicznie droga sztuka dla sztuki. Auta które startują,
        > mają z seryjnymi wspólną jedynie nazwę, ew. część skorupy. Kto wie, może japońc
        > e

        Są też jednakowo drogie i wykorzystują co mają najlepszego natomiast te cywilne
        w salonie mają zamontowane to na co pozwala założona kalkulacja cenowa.

        > są mądrzejsi i doszli do wniosku że kupa forsy wydawana na sporty motorowe nie
        > ma przełożenia na efekty marketingowe i zyski?

        To chyba są w błędzie - patrząc nieco wstecz Peugeot 206 najlepiej sprzedawalne
        wozidełko segmentu B pozyskał wielu klientów właśnie dzięki sukcesom w rajdach.
        Ferrari jest najbardziej uznanym autem sportowym pomimo że znajdziesz i szybsze
        i wygodniejsze ale tylko Ferrari jest mistrzem wielokrotnym z F1.

        Niemniej jeśli pomimo wielu lat brania udziału w wyścigach nie ma sukcesów bo
        europejska konkurencja jest za silna to i reklamy nie ma a włożone pieniądze są
        stracone.

        Dodatkowo obecny kryzys nie sprzyja drogim imprezom co smuci fanów tego sportu.
        WRC zapewne wkrótce zaniknie i zostanie zastąpione klasą S2000.

        >A już udowadnianie że zwykła
        > Skoda jest lepsza od zwykłego Mitsubishi bo wygrywa w rajdach jest właśnie
        > przykładem nabierania się na ten marketing.

        Nie Skoda od zwykłego Mitsubishi tylko Fabia WRC od Mitsubishi WRC i to były
        fakty a nie marketing. W salonie o lepszości decyduje jeszcze cena i potrzeby
        klienta.
        • novee Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 10.02.09, 21:57
          chris, Ty ze mną polemizujesz czy przyznajesz mi rację w dużej części, bo dziwne te Twoje komentarze.

          > Ekonomia i sport motorowy nigdy nie szły w parze.

          więc tym bardziej w dobie kryzysu ktoś doszedł do wniosku że to przestaje mieć jakikolwiek sens
          > To chyba są w błędzie - patrząc nieco wstecz Peugeot 206 najlepiej sprzedawalne
          > wozidełko segmentu B pozyskał wielu klientów właśnie dzięki sukcesom w rajdach.

          A ja myślę że nie do końca, klientów zyskał bo auto było... ładne, praktyczne i w dobrej cenie. Wątpię czy przeciętny nabywca tego segmentu (najczęściej kobieta?) kupili to auto sugerując się wynikami w rajdach.
          > Ferrari jest najbardziej uznanym autem sportowym pomimo że znajdziesz i szybsze
          > i wygodniejsze ale tylko Ferrari jest mistrzem wielokrotnym z F1.

          Jakie szybsze, wygodniejsze? Ferrari się kupuje bo się nazywa Ferrari, jak mistrzem było Renault to też się Ferrari sprzedawało.
          Teraz ogólnie aut supersportowych się sprzedaje więcej, bo więcej milionerów na świecie jest którzy mogą sobie to auto kupić.
          >
          > Niemniej jeśli pomimo wielu lat brania udziału w wyścigach nie ma sukcesów bo
          > europejska konkurencja jest za silna to i reklamy nie ma a włożone pieniądze są
          > stracone.
          Nie wiem czy jest za silna, czy po prostu więcej kasy w to ładuje... Poza tym coraz częściej w rajdach i wyścigach do głosu dochodzą różne zagrywki regulaminowe i ograniczenia techniczne. Dla mnie w tej chwili wyniki rajdów niczego nie dowodzą, poza tym kto ładuje więcej kasy w ten "sport". Jak ekipie "TrabantTurboTeam" dasz 200 mln dolarów to też zaczną rajdy wygrywać.

          I tak wolę kupić Civica niż "wygrywającego rajdy" Citroena C4
          • chris62 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 11.02.09, 11:17
            novee napisał:

            > chris, Ty ze mną polemizujesz czy przyznajesz mi rację w dużej części, bo dziwn
            > e te Twoje komentarze.

            Po prostu obiektywne.
            Jedyne w czym polemizujemy to wpływ sukcesów sportowych na sprzedaż aut cywilnych.
            Wg Ciebie znikomy wg mnie duży. Owszem w Polsce mniejszy niż w Europie ale też
            sport motorowy w Polsce jest mniej popularny.


            > I tak wolę kupić Civica niż "wygrywającego rajdy" Citroena C4

            Twoje prawo i pieniądze. Postawiłeś naprzeciw siebie 2 podobne auta ale taki
            Civic bierze jeszcze udział w wyścigach i choć przegrywa z Seatem TDI to jednak
            czasem spisuje się dzielnie więc jakiś tam image sportowy posiada...

            Spójrzmy jednak bardziej globalnie na zagadnienie - ostatnio można zauważyć
            reklamy Citroena w postaci frunącej rajdówki kierowanej przez mistrza mistrzów
            Sebastiana Loeba - powiem szczerze wg mnie dużo bardziej przekonującej niż np.
            VW wiesz co masz itp.
            Zwróć uwagę jak wypromowała się na Zachodzie tu wyśmiewana Skoda.
            Można by wiele argumentów przedłożyć za choć nie neguję też Twoich w kwestii
            wyboru auta dla siebie istnieje sporo innych czynników i każdy klient bierze je
            pod uwagę ale kiedy ma on np. 2 równe oferty i jest niezdecydowany a jest
            miłośnikiem sportowych emocji to taki aspekt jak sukcesy w sporcie może
            przechylić szalę.

            > Nie wiem czy jest za silna, czy po prostu więcej kasy w to ładuje...

            Ponoć największym budżetem w F1 dysponowała od kilku lat Toyota - czy odnotowała
            jakiś sukces poz kilkoma razami na podium?

            >Poza tym coraz częściej w rajdach i wyścigach do głosu dochodzą różne zagrywki
            regulaminowe i ograniczenia techniczne.


            Zgoda ale są one jednakowe dla wszystkich podobnie jak w innych dyscyplinach i
            nic do tematu nie wnoszą.

            >Jak ekipie "TrabantTurbo Team" dasz 200 mln dolarów to też zaczną >rajdy wygrywać.

            Pod warunkiem, że odkupią fachowców i kierowców z innych teamów lepszych od tych
            którzy zwyciężają albo po prostu przejmą najlepsze teamy. Poza ty taki Ford i
            Citroen toczą zacięty bój a kasę mają podobną.
            Nie o wszystkim decydują więc pieniądze.
            • novee Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 11.02.09, 20:52

              > Po prostu obiektywne.
              Tylko w pychę nie wpadnij, bo wyjdzie że masz monopol na wiedzę. Ja piszę moje
              subiektywne opinie i jako takie proszę je traktować. Staram się być obiektywnym...

              > Twoje prawo i pieniądze. Postawiłeś naprzeciw siebie 2 podobne auta ale taki
              > Civic bierze jeszcze udział w wyścigach i choć przegrywa z Seatem TDI to jednak
              > czasem spisuje się dzielnie więc jakiś tam image sportowy posiada...
              >
              > Spójrzmy jednak bardziej globalnie na zagadnienie - ostatnio można zauważyć
              > reklamy Citroena w postaci frunącej rajdówki kierowanej przez mistrza mistrzów
              > Sebastiana Loeba - powiem szczerze wg mnie dużo bardziej przekonującej niż np.
              > VW wiesz co masz itp.
              > Zwróć uwagę jak wypromowała się na Zachodzie tu wyśmiewana Skoda.
              > Można by wiele argumentów przedłożyć za choć nie neguję też Twoich w kwestii
              > wyboru auta dla siebie istnieje sporo innych czynników i każdy klient bierze je
              > pod uwagę ale kiedy ma on np. 2 równe oferty i jest niezdecydowany a jest
              > miłośnikiem sportowych emocji to taki aspekt jak sukcesy w sporcie może
              > przechylić szalę.

              To ja może dziwny klient jestem, bo mam w d... latające rajdówki, bo wiem że
              żadna część mechaniczna nie jest taka jak w aucie które jest w salonie i nie z
              nim nic wspólnego.
              Za to jak przejadę się Civiciem i dokręcę go do 7 tys. to mam banana na twarzy,
              Skode czy C4 jak dokrece do końca to mnie zęby bolą. Aha, Skoda i Citroen to
              calkiem dobre auta i nie mam nic przeciwko nim, ale image rajdówek ma się nijak
              do tego co w salonie stoi i żeby sprzedawca na głowie stanął, to wrażeń z jazdy
              nie zmieni.

              > Ponoć największym budżetem w F1 dysponowała od kilku lat Toyota - czy odnotował
              > a
              > jakiś sukces poz kilkoma razami na podium?
              Proszę Cię, piszemy o Subaru i Hondzie, Toyota to taka japońska Skoda, czyli
              dobry środek transportu, ale nie sportowa marka. W rajdach Celici i Corolle WRC
              wygrywały kiedyś, ale nigdy się za F1 nie brali. Nagle chcieli znikąd się
              pojawić i wygrać, ale myślę że za szybko chcieli wszystko na raz.

              > >Jak ekipie "TrabantTurbo Team" dasz 200 mln dolarów to też zaczną >raj
              > dy wygrywać.
              >
              > Pod warunkiem, że odkupią fachowców i kierowców z innych teamów lepszych od tyc
              > h
              > którzy zwyciężają albo po prostu przejmą najlepsze teamy. Poza ty taki Ford i
              > Citroen toczą zacięty bój a kasę mają podobną.
              > Nie o wszystkim decydują więc pieniądze.
              No to decydują czy nie? Bo jak podkupią (czyli kwestia kasy) to zaczną wygrywać?
              Ford i Citroen toczą zacięty bój, bo tak zdecydowało paru facetów u biurek
              gdzieś wysoko że kładą nacisk na rajdy. Japońcy i parę innych marek sobie to
              odpuścili i zobaczymy kto będzie miał zdrowszą firmę za parę lat. Ci co z jednej
              strony szastają kasą, a z drugiej proszą o dotacje od rządów i zwalniają ludzi
              czy Ci którzy ograniczyli zbędne wydatki.

              Staram się spojrzeć na firmę także globalnie od strony ekonomicznej.
              Rajdy i wyścigi fajna sprawa, ale sam coraz rzadziej to oglądam bo są
              ...nieciekawe. Coraz mniej teamów fabrycznych, coraz więcej regulaminów i
              ograniczeń. A propos ograniczeń i ich równości wobec wszystkich. Skąd wiesz czy
              wprowadzane ograniczenia nie są na rękę tych bogatszych i z lepszymi kontaktami?
              Tak jak z przetargiem na F-. SIWZ przetargu są tak ustalone, ze tylko ten jeden
              samolot mógł wygrać.
              • chris62 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 13.02.09, 10:02
                novee napisał:

                > To ja może dziwny klient jestem, bo mam w d... latające rajdówki, bo wiem że
                > żadna część mechaniczna nie jest taka jak w aucie które jest w salonie i nie z
                > nim nic wspólnego.
                > Za to jak przejadę się Civiciem i dokręcę go do 7 tys. to mam banana na twarzy,

                No a ja mam banana kiedy na 5 tym biegu bez hałasu dociążonym autem wyskrobię
                się pod długie strome wzniesienie bo to daje poczucie siły a nie dychawiczności
                silniczka który żeby jechać musi się rozkręcać do granic możliwości.

                > Skode czy C4 jak dokrece do końca to mnie zęby bolą. Aha, Skoda i Citroen to
                > calkiem dobre auta i nie mam nic przeciwko nim, ale image rajdówek ma się nijak
                > do tego co w salonie stoi i żeby sprzedawca na głowie stanął, to wrażeń z jazdy
                > nie zmieni.

                Coś Ci się pomyliło, jak chcesz auto do rajdowania to musisz sporo więcej
                zapłacić niż za podstawową wersję przeznaczoną do wożenia dupki z punktu A do B.


                > Proszę Cię, piszemy o Subaru i Hondzie, Toyota to taka japońska Skoda, czyli
                > dobry środek transportu, ale nie sportowa marka.

                Tak? a niby w czym Honda jest bardziej sportowa?

                >W rajdach Celici i Corolle WRC
                > wygrywały kiedyś,

                A niby sportowa Honde never

                >ale nigdy się za F1 nie brali. Nagle chcieli znikąd się
                > pojawić i wygrać, ale myślę że za szybko chcieli wszystko na raz.

                Skoro poruszyłaś temat Trabanta to ja przytoczyłem przypadek Toyoty - duży
                budżet a sukcesów brak więc jak to się ma do Twojej teorii Trabanta z dużym
                budżetem?


                > No to decydują czy nie? Bo jak podkupią (czyli kwestia kasy) to zaczną wygrywać
                > ?
                Nie decydują ale zwiększają szanse.

                > Ford i Citroen toczą zacięty bój, bo tak zdecydowało paru facetów u biurek
                > gdzieś wysoko że kładą nacisk na rajdy.

                Tak jako promocję marki i chyba słusznie wystarczy przyjrzeć się wynikom
                sprzedaży np. Focusa i Hondy.
                Japońcy i parę innych marek sobie to
                > odpuścili i zobaczymy kto będzie miał zdrowszą firmę za parę lat. Ci co z
                jednej strony szastają kasą, a z drugiej proszą o dotacje od rządów i zwalniają
                ludzi
                > czy Ci którzy ograniczyli zbędne wydatki.

                Dlaczego zbędne? Jesteś przeciwnikiem sportu motorowego?
                Jak dla mnie poddali się walkowerem uznali że nie mają żadnych szans i to jest
                przyczyna aczkolwiek smutne to bo brak konkurentów w sporcie nie jest ciekawy -
                to jakby Manchester United, Liverpool i Chelsea w Premiership jedynie się ostały
                a reszta klubów powiedziała nie mamy kasy likwidujemy się.

                > Staram się spojrzeć na firmę także globalnie od strony ekonomicznej.

                A ja stronę ekonomiczną firmy mam w d..
                Jestem przekonany, że ten co dużo sprzedaje dużo zarabia.

                > Rajdy i wyścigi fajna sprawa, ale sam coraz rzadziej to oglądam bo są
                > ...nieciekawe. Coraz mniej teamów fabrycznych,

                Tak by nie było gdyby stawka była bardziej wyrównana no ale w Rajdach Subaru
                stało się chłopcem do bicia podobnie jak Honda w F1.

                Znów wspomnę Toyotę - na ten sezon mają
                "prikaz" albo sukcesy albo likwidujemy Team F1.

                >coraz więcej regulaminów i
                > ograniczeń. A propos ograniczeń i ich równości wobec wszystkich. Skąd wiesz czy
                > wprowadzane ograniczenia nie są na rękę tych bogatszych i z lepszymi kontaktami
                > ?

                A w którym sporcie nie ma regulaminów i ograniczeń?

                > Tak jak z przetargiem na F-. SIWZ przetargu są tak ustalone, ze tylko ten jeden
                > samolot mógł wygrać.

                No comment.
                • novee Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 13.02.09, 15:18
                  chris62 napisał:



                  > No a ja mam banana kiedy na 5 tym biegu bez hałasu dociążonym autem wyskrobię
                  > się pod długie strome wzniesienie bo to daje poczucie siły a nie dychawiczności
                  > silniczka który żeby jechać musi się rozkręcać do granic możliwości.

                  No i przeciętną Skodą Fabią czy Citroenem C4 tak się da?

                  > Coś Ci się pomyliło, jak chcesz auto do rajdowania to musisz sporo więcej
                  > zapłacić niż za podstawową wersję przeznaczoną do wożenia dupki z punktu A do B

                  Nie do rajdowania, tylko do jazdy która poza przemieszczaniem z punktu A do B daje trochę przyjemności. Do tego nie muszę mieć 300 konnego potwora.

                  > Tak? a niby w czym Honda jest bardziej sportowa?
                  >

                  > A niby sportowa Honde never

                  No, za to w F1 rządziła. Miałem i "sportową" Corollę z pakietem WRC firmowanym przez TTE i kilka Civiców po kolei i Toyotę sprzedałem, a zamieniłem na civica bo podstawowy Civic dawał duuuużo więcej przyjemności z jazdy.

                  > Skoro poruszyłaś temat Trabanta to ja przytoczyłem przypadek Toyoty - duży
                  > budżet a sukcesów brak więc jak to się ma do Twojej teorii Trabanta z dużym
                  > budżetem?
                  Bo tym budżetem trzeba jeszcze z głową zarządzać.

                  > Tak jako promocję marki i chyba słusznie wystarczy przyjrzeć się wynikom
                  > sprzedaży np. Focusa i Hondy.

                  W jakim kraju? Weź sobie sprzedaż globalną obu marek i zmiany sprzedaży w ostatnich miesiącach. Dla Hondy podstawowy rynek to USA, gdzie sprzedaje więcej niż w całej Europie chyba.

                  >
                  > Dlaczego zbędne? Jesteś przeciwnikiem sportu motorowego?
                  > Jak dla mnie poddali się walkowerem uznali że nie mają żadnych szans i to jest
                  > przyczyna aczkolwiek smutne to bo brak konkurentów w sporcie nie jest ciekawy -
                  > to jakby Manchester United, Liverpool i Chelsea w Premiership jedynie się ostał
                  > y
                  > a reszta klubów powiedziała nie mamy kasy likwidujemy się.

                  Ja jestem jestem za sportami motorowymi, ale np. takimi jak Rajd Monte Carlo weteranów, albo nawet Kijowy Puchar Cee'd czy Picanto, gdzie jeszcze trochę prawdziwej rywalizacji zostało, a nie wygrywa ten kto więcej kasy w to właduje.
                  > > Staram się spojrzeć na firmę także globalnie od strony ekonomicznej.
                  >
                  > A ja stronę ekonomiczną firmy mam w d..
                  > Jestem przekonany, że ten co dużo sprzedaje dużo zarabia.

                  Ale firmy są od zarabiania, czyli podstawa to ekonomia. Nikt charytatywnie robił nie będzie. A ten co dużo sprzedaje wcale więcej nie zarabia. Setki róznych rzeczy na to wpływaja i wcale tak nie jest jak piszesz. Porsche sprzedaje śmiesznie mało samochodów, ale efektywnie i zysk mają większy niż koncerny które sprzedają miliony aut, ale na krawędzi zysku/straty.

                  > Tak by nie było gdyby stawka była bardziej wyrównana no ale w Rajdach Subaru
                  > stało się chłopcem do bicia podobnie jak Honda w F1.
                  >
                  > Znów wspomnę Toyotę - na ten sezon mają
                  > "prikaz" albo sukcesy albo likwidujemy Team F1.
                  >
                  Po raz kolejny twierdzę, każdy sport wyczynowy, szczególnie oparty na sprzęcie to w tej chwili kwestia kasy i zarządzania nią.
                  Jedne firmy w to ładują więcej, bo może im się jeszcze opłaca, a inne mniej, bo dosżły to wniosku, że przynosi straty.

                  BTW. Tysiące Focusów firmowych zostało kupionych bo focusy w rajdach startują? Wg mnie rajdy i wyścigi są coraz bardziej oderwane od rzeczywistości i to sztuka dla sztuki.
                  • chris62 Re: Japonia się poddaje - Honda i Subaru out 16.02.09, 10:45
                    > BTW. Tysiące Focusów firmowych zostało kupionych bo focusy w rajdach startują?
                    > Wg mnie rajdy i wyścigi są coraz bardziej oderwane od rzeczywistości i to sztuk
                    > a dla sztuki.

                    Widzę, że się nie rozumiemy.
                    Samochody w salonach są przeznaczone dla różnych klientów pod ICH POTRZEBY. Nie
                    każdy potrzebuje auta o sportowych cechach, większość zwraca uwagę na
                    praktyczność i EKONOMIĘ eksploatacji.

                    Trudno więc czynić porównania takich pojazdów pod kątem sportowym.
                    A skoro o sporcie mowa to tylko w przypadku aut w tym celu skonstruowanych a
                    takie firmy też tworzą.
                    Nie można przecież porównywać jak określiłeś przeciętnej Fabii lub C4 z
                    nieprzeciętną Hondą.
                    Można porównać jedynie z przeciętną, a taką to może być np. Civic 1,4 co osiąga
                    setkę później niż przeciętny C4 1,4.
                    No ale nawet ta cecha nie zniechęci fana Hondy zachwyconego jej designem i
                    prestiżem. Zresztą jakie to ma znaczenie w codziennym ruchu?
                    Jedynym więc realnym sposobem możliwości porównania możliwości sportowych są
                    zawody na torze, rajdy itd. Tam mogę się emocjonować natomiast Honda kręcąca 7-9
                    tys. obr. na szosie a zwłaszcza w mieście to tylko może wk...wiać mieszkańców
                    wyciem i nic poza tym bo ulice nie są torami wyścigowymi.
                    Reasumując - nie rozpatrujmy tematu w kwestii Focusów sprzedano dużo bo jeżdżą w
                    rajdach - może tak może nie (choć po części to rajdom Focus zawdzięcza dobre
                    zawieszenie) lecz w kwestii czysto sportowej - czyli w tym przypadku rajdowe
                    Subaru -> najlepsze czym firma dysponuje przegrało konkurencję z Fordem i
                    Citroenem a Honda prawie ze wszystkimi konkurentami w F1 i w tej sytuacji
                    postanowiły się wycofać. Ekonomia? zgoda przyczynia się do tego ale nie decyduje.
                    Miejmy nadzieję, że się pozbierają i wkrótce wrócą do zawodów.
                    Sport bez rywalizacji nie jest już sportem...
                    Pozdr.
    • dx-7 Mnie to zwisa... 13.02.09, 21:00
      ... który samochód wygrywa rajd F-1 czy WRC. Czy to Fiat, czy BMW czy Mercedes. Jakie to ma przełozenie na zwykły samochód w salonie? Żaden.

      Tak samo nie interesuje mnie jakie batoniki zjada Doda.
      • chris62 Re: Mnie to zwisa... 16.02.09, 10:48
        dx-7 napisał:

        > ... który samochód wygrywa rajd F-1 czy WRC. Czy to Fiat, czy BMW czy Mercedes.

        To znaczy, że Cię sport motorowy po prostu nie interesuje.

        > Jakie to ma przełozenie na zwykły samochód w salonie?
        To jeszcze zależy w jakim salonie i jaki klient do niego przyszedł.

        Żaden.

        To w przypadku takiego klienta jak Ty jest prawdą.
Pełna wersja