ntc
08.01.09, 14:21
Chciałem zapytać czy jest regułą, że handlowcy z salonów nissana nie
oddzwaniają po zostawieniu namiarów i sprecyzowaniu zainteresowania
zakupem konkretnego modelu samochodu z wyprzedaży 2008.
Kilka dni temu dzwoniłem do salonu mieli oddzwonić, nie dzwonili.
Wczoraj rano zadzwoniłem do konkurencji pomimo zapewnień miłej Pani
przyjmującej zgłoszenia nie zadzwonili.
W sumie mnie to dziwi, bo niby mamy kryzys, promocja trwała do 6
stycznia, a wczoraj przedłużyli ją do 31.01 :-). Zatem są zapchani
autami, ale im nie zależy.
P.S.
Wiem, że lepiej podjechać do salonu, ale z reguły jestem leniwy i
nie chce mi się ruszać d... jak mnie oferta cenowo nie zainteresuje.