Czy kierowcom wolno mrugać światłami?

    • Gość: Krucek Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.sosnet.pl 07.11.03, 17:25
      Ten Kubicki to jest chyba jakiś tępak jakich nie mało. A jak dać
      znać kierowcy któremgo np.chcemy przepuścić albo umożliwić mu
      włączenie się do ruchu lub temu podobne?
    • Gość: Jurek Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.acn.waw.pl 07.11.03, 17:28
      Dopóki tak jak w USA nie bedzie kilku orzeczeń w tej sprawie
      wydanych przez Sądy różnych instancji nie będziemy wiedzieli czy
      wolno "mrugać" światłami! Problem polega na tym, że w Polsce
      prawo wogóle nie przewiduje weryfikacji nałożonych mandatów
      przez policję! I TU JEST CAŁY PROBLEM! Tak jak w innych krajach
      50% nałożonych mandatów byłoby przez Sąd uchylone!!!!!!!!!! U
      nas jest to cały czas problematyczne! Teoretycznie można
      skończyć spór w Sądzie Grodzkim ale jak policjantów jest dwóch,
      a Ja sam to z góry jestem na straconej pozycji, chyba, że mam
      ukryta kamerę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: komcobretti Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 18:17
        Jestes do tylu z przepisami i nie tylko . radze poczytac
    • Gość: jako mozna IP: *.chello.pl 07.11.03, 17:45
      mrugac trzeba krotkie postojowe a nie długie krótkie i wszyseko
      OK
    • Gość: komcobrtti Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 18:14
      Drogi autorze. Piszesz bzdury.W Polsce rowniez ostrzeganie
      swiatlami dogowymi nie jest wykroczeniem poza dwoma wyjatkami
      oktorych mozna poczytac w komentarzach do kodeksu wykroczen
      art.88 oraz ustawy prawo o ruchu drogowym. Polecam rowniez
      orzecznictwa sadu. Milej lektury i posze nie pisz wiecej takich
      bzdur.
    • Gość: oficer prasowy Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.03, 18:29
      Wstyd mi za to co prezentuje soba rzecznik KSP kom. KUBICKI.
      Panie Kmendancie Główny Policji następny do zwolnienia z
      policji, moze bedzie dobrym adwokatem ?
    • Gość: mrek Bandyci z przeciwka - to problem policji ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 18:44
      Nie mój. Ja stoje na stanowisku piątej (chyba piątej) poprawki
      do Konstytucji Stanów Zjednoczonych! Moje prawo mrugać i
      ostrzegać tych z przeciwka! A nasze przepisy łamią moje
      przrodzone prawa!
    • Gość: Ido Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.toya.net.pl 07.11.03, 18:46
      Prawo dopuszcza uzywanie sygnałów dźwiekowych i świetlnych w
      razie gdy zachodzi koniecznośc ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
      (Art.29 ust.1 Kodeksu Drogowego).Decyzja należy do kierującego i
      tylko kierowca decyduje co jest niebezpieczne.Ust.2 art.29 dość
      nieostro formułuje czego się zabrania w tej mierze.Tak,że w tym
      wypadku prawo jest jakgdyby po stronie mrugających.Z tym,że ja
      nie mrugam.
    • sbig My niby jestesmy zdeprawowani? A policja to nie - 07.11.03, 19:20
      spojrz na to z drugiej strony: ostrzegam innego kierowce przed
      bandyta wymuszajacym haracze - policjantem drogowki.
    • Gość: ? A gdyby tak mrugać przez całą drogę? IP: *.3.pl 07.11.03, 19:35
      Wtedy wszyscy kierowcy by zwalniali myśląc że stoi Policja.
      Byłoby bezpieczniej.
      • Gość: frequent flyer Re: A gdyby tak mrugać przez całą drogę? IP: 80.241.130.* 07.11.03, 20:24
        ja to praktykuję od czasu do czasu. również dość ostre hamowanie za znakiem
        ograniczenia gdy blisko za mną nikt nie jedzie (że niby antyradar mi coś
        wykrył) i mam frajdę jak sąsiednie pasy robią to samo.
        i nie zgadzam się że mrugnięcie światłami może oznaczać wpuszczanie
        kogokolwiek. to musi być jednoznaczne jak noc-dzień. mrugam - znaczy stój a nie
        jedź! ten sam sygnał NIE MOŻE mieć dwóch przeciwstawnych znaczeń.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? 07.11.03, 22:32
      W Egipcie kierowcy jeżżą bez świateł nawet po zmroku..oni
      mrugają światłąmi tylko wtedy jeśli zobaczą przed sobą jakiś
      cień czyli w ten sposób upewniaja się czy niema na drodze
      jakiejś przeszkody..po czym dalej jadą bez swiateł...aż dziw że
      tych wypadków nie było więcej takich jak ten do którego doszło z
      udziałem Polaków
    • Gość: audax Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 03:06
      czytałem w komentarzu do kodeksu drogowego iż mruganie
      światłami nie tylko oznacza ostrzeganie przed punktem
      kontrolnym, ale również stanowi ostrzeżenie przed
      niebezpieczeństwem - zatem jest ono dozwolone, a od uznania
      kierowcy zależy by tego prawa używał rozsądnie
      policja równiez stoi nie w miejscach przypadkowych,, ale w
      takich, które słyną z tego iż są miejscami niebezpiecznymi
      (taki jest cel kontroli policyjnych)
    • Gość: softleks W Polsce jest przede wszystkim dużo złego prawa i IP: *.veranet.pl / 192.168.131.* 08.11.03, 04:05
      w tym należy upatrywać jednego ze źródeł deprawacji
      społeczeństwa.
    • Gość: Jacek Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.dip.t-dialin.net 08.11.03, 04:24
      W Niemczech niektorzy staja kilkaset metrow przed radarem z
      kartka z napisame "radar".Czasami malymi literami
      dopisane "jestem za" a duzymi tylko "RADAREM" i policja nie
      moze nic zrobic bo to nie jest zakazane.Jednak niedawno stracil
      nerwy jeden policjant i podobno rekoczyny byly.Bedzie odpowiadal
      przed sadem jak mu udowodnia to.
    • Gość: gość Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.cdmpekao.com.pl 08.11.03, 16:14
      Wolno mrugać. Wolno kraść, drzeć mordę po nocy, tupać
      sąsiadowi nad głową, wolno pluć po chodnikach, wolno
      szczać na trawnik albo zaparkować na nim samochód. Wszystko
      "polaczkom" wolno, przecież mają "wolność. Tylko te $%^#$%^
      policjanty ("psy", "mendy") stoją polaczkowi na drodze
      do pełnej "wolności". Solidaryzujcie się, mrugajcie,
      "polaczek" zawsze znajdzie druha w złej sprawie.

    • Gość: buba Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 19:06
      Czy mruganie bałwanowi, który jedzie bez świateł autem w kolorze asfaltu jest
      przestępstwem? Ostrzegam go w ten sposob, że stanowi zagrożenie dla innych
      kierowców. A bałwan który jedzie na czółko? To samo. Gdy 9 na 10 samochodow ma
      włączone światła, ten który jest bez świateł jest bardzo niebezpieczny dla
      kogoś i dla siebie też( bo go nie widać). Mrugają w Polsce, mrugają w innych
      krajach Europy. Czy wszyscy są przestępcami?
    • Gość: 130rapid Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 20:14
      Ostatnio najczęściej mrugam przypominając klientom, że nie mają włączonych
      świateł.

      Często mrugam ostrzegając - przed pijanym rowerzystą, którego udało mi się
      (wolniutko) wyprzedzić, samochodem zostawionym tuż za zakrętem
      (bo "przyciśnięty" właściciel musiał akurat w tym miejscu iść do lasu odcedzać
      kartofelki), itp.

      Gdy zdarzy mi się prowadzić coś niezbyt szybkiego (rzadko - czasem trafi mi się
      jakiś użyczony, nobliwy klasyk), mrugam wyprzedzającym mnie tirom, że mogą już
      bezpiecznie zjechać na prawy pas. (Kaszlakowicze - spróbujcie! - będą wam
      dziękować)

      Ale mrugam też (niekiedy) uprzedzając przed kontrolami policyjnymi. Nie mrugam,
      jeśli kontrolują szybkość na odcinku drogi, który jest sensownie oznakowany,
      albo faktycznie wyjątkowo niebezpieczny.

      Niestety, w moim mieście policjanci mają zwyczaj łapać kierowców za
      wyprzedzanie w pewnym miejscu gdzie jest to formalnie zabronione.

      Dlaczego formalnie?

      Otóż gliniarze stoją przy szerokiej ulicy. Żadnych zabudowań w promieniu 300
      metrów (to taka arteria między dzielnicami). Żadnych wyjazdów z bocznych ulic,
      idealne oświetlenie w nocy, świetna nawierzchnia (remont 2 miesiące temu).
      Doskonała widoczność na całym odcinku (około 400 metrów).

      Skąd więc ten zakaz wyprzedzania?
      Pech kasowanych nieszczęśników (zwykle 150-250 zł), tkwi w tym, że
      drogowcy "zapomnieli" odwołać zakaz wyprzedzania, obowiązujący na moście
      poprzedzającym prostą.
      Jadąc tą samą ulicą, tyle że w przeciwnym kierunku, można wyprzedzać. Ale nie
      jest to już tak bezpieczne, bo jezdnia w stronę mostu wiedzie pod górę.

      Może doczekam się ery rozsądnych drogowców i rozsądnych policjantów.
      Wtedy na pewno przestanę ostrzegać przed policją.
    • Gość: mandatariusz Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 06:08
      Ciągle widzimy świat jako my i oni.

      Bo ten polski świat dalej taki jest.Wystarczy obejrzeć , któryś z modnych
      reportaży z pracy Policjantów Drogowych aby unaocznić sobie , że Oni sami
      ustawiają sytuacje na zasadzie Oni , którzy muszą się męczyć z Nami
    • Gość: DRIVER Re: Czy kierowcom wolno mrugać światłami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 20:53
      JESTEM ZA POWINNA BYĆ SOLIDARNOSC MIEDZY KIEROWCAMI-DLACZEGO
      MAMY PŁACIC MANDATY
    • Gość: Tomek Ale PIERDOŁY z tych POLIC pożal się Boże JANTÓW IP: *.xtra.pl 11.11.03, 21:11
Inne wątki na temat:
Pełna wersja