Jest duzy problem panie zielonoczarny.

07.11.03, 17:33
Jezdze dosc duzo swoim samochodem (scorpio z silnikiem ktorego podobno nie
ma) i obserwuje niepokojace zjawisko. Co jakies 700km musze dolewac 60 litrow
ropy do zbiornika, inaczej samochod gasnie na drodze. Czy mozna cos poradzic?
Zaznaczam ze ubytki oleju w silniku mam nieporownywalnie mniejsze. Ubywa mi
tez plynu w spryskiwaczach, ale tlumacze to sobie jego odparowywaniem (choc
nie wiem czy slusznie).
    • Gość: Jarek Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 217.8.186.* 07.11.03, 17:58
      He, he, he...

      Chciałbym zwrócić także uwagę, że wraz z przebiegiem coraz płytsze stają się
      rowki w oponach i potrafią także zmienić swój kształt w zależności od pory roku.

      ;-)))
      • a-ndrzej Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 17:59
        Mowisz powaznie:))) Nie wiedzialem, az zaraz pojde sprawdzic:)
        • Gość: Jarek Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 217.8.186.* 07.11.03, 18:13
          Sprawdź przy okazji, czy nie masz mikrorys na lakierze. Też się biorą nie
          wiadomo skąd!

          ;-)))
          • a-ndrzej Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 18:23
            Jarek wykrakales. U mnie tez bieznik mniejszy niz kiedys. Rys na lakierze nie
            mam, ale to sie nie bierze z nieba. Na calym samochodzie mam plandeke od Żuka,
            powycinalem tylko dziury na szyby. Teraz sie zastanawiam czy nie naciagnac tez
            plandeki na opony. Kolego Jarku, ta przykrą prawdą o biezniku zepsules mi caly
            weekend.:(( Nasz wszystkowiedzacy kolega GB nic nie chce nam poradzic, wiec
            chyba sie targne na line. Albo nie. Wezme walkmana i pospaceruje po torach.
            • Gość: Jarek Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 217.8.186.* 07.11.03, 18:35
              a-ndrzej napisał:

              > Wezme walkmana i pospaceruje po torach.

              Uważaj na światełko w tunelu. Ci co go nie widzieli mówią, że to nadzieja,
              innych przejechały pociągi.

              Pamiętaj jeszcze - nie ważne, czy wygrywasz, czy przegrywasz, chyba że...
              przegrywasz.

              Zawsze jednak możesz zostać moralnym zwycięzcą... nie zależnie, co to oznacza.

              Pozdr

              Bez odbioru
              • greenblack Czy to wpływ debilka Andrzeja, który "nie" pisze 07.11.03, 19:08
                zawsze oddzielnie?

                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                > nie zależnie,


                Powinno być: niezależnie.
            • Gość: verte Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 18:35
              a-ndrzej napisał:

              > Jarek wykrakales. U mnie tez bieznik mniejszy niz kiedys.


              Chłopie przecież to sie tak robi od kołpaków,Greenblack Ci nie mówił?
              • Gość: Jarek Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 217.8.186.* 07.11.03, 18:38
                Gość portalu: verte napisał(a):

                > Chłopie przecież to sie tak robi od kołpaków,Greenblack Ci nie mówił?

                Tak jak w tym dowcipie:

                Księżna Diana poszła do nieba. U bram wita ją Święty Piotr i mówi:
                - Wiem córko, że na Ziemi byłaś księżną, ale tutaj w niebie wszyscy są równi,
                więc zdejmij tę koronę.
                - To nie korona. To alufelga.
              • a-ndrzej Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 18:49
                Od kolpakow??? A ja teraz wymyslilem ze moze bylo za malo plynu w chlodnicy. Bo
                wiem np. ze jak niedopowpowane kola , to paruje tylna szyba.
                • Gość: Niknejm Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 5.5R1D* / *.pg.com 07.11.03, 18:52
                  > wiem np. ze jak niedopowpowane kola , to paruje tylna szyba

                  O, jak koła są niedopowpowane, to na pewno :-))

                  Pzdr
                  Niknejm

                  P.S. Daj już GB spokój, gość na ogół sensownie gada. :-)
                  • krakus.mp Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 19:05
                    Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                    > > wiem np. ze jak niedopowpowane kola , to paruje tylna szyba
                    >
                    > O, jak koła są niedopowpowane, to na pewno :-))
                    >
                    > Pzdr
                    > Niknejm
                    >
                    > P.S. Daj już GB spokój, gość na ogół sensownie gada. :-)

                    Tylko innych traktuje jak " z wysoka"!
                    • Gość: Niknejm Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 5.5R1D* / *.pg.com 07.11.03, 19:10
                      krakus.mp napisał:

                      > Tylko innych traktuje jak " z wysoka"!

                      Wiem, bo mnie też :-) Tyle, że mnie to raczej bawi, niż irytuje :-)) I tak
                      skubańca lubię. :-)

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • krakus.mp Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 19:14
                        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                        > krakus.mp napisał:
                        >
                        > > Tylko innych traktuje jak " z wysoka"!
                        >
                        > Wiem, bo mnie też :-) Tyle, że mnie to raczej bawi, niż irytuje :-)) I tak
                        > skubańca lubię. :-)
                        >
                        > Pzdr
                        > Niknejm

                        Mnie to też nie przeszkadza,bo GB tak jak kobieta,ma swoje trudne dni.
                        Ale kolo jest spoko.Też go lubię,choć czasem mnie wk...a jego podejście do
                        kobiet.
                  • a-ndrzej Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 19:09
                    Wiec jednak to prawda? A czy moze wiesz jak to faktycznie jest z tymi
                    glosnikami od radia? Bo slyszalem ze jak nieoryginalne, to sie u kierowcy
                    grzywka na żel nie trzyma.
                    Nic nie mam do greenblacka, tylko przyczepil sie do mnie za jakas pierdole bez
                    znaczenia. Wmawia mi jakies kretactwo, do ktorego nie mialem zadnego powodu.
                    • Gość: Niknejm Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. IP: 5.5R1D* / *.pg.com 07.11.03, 19:12
                      a-ndrzej napisał:

                      > Wmawia mi jakies kretactwo, do ktorego nie mialem zadnego powodu.

                      No to uśmiechnij się i olej to, ewentualnie dowiedź mu merytorycznie, że nie
                      miał racji. Po co sie denerwować? 'Łykęt' się zbliża :-)

                      Pzdr
                      Niknejm
                      • a-ndrzej Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 19:17
                        Wlasnie ten weekend mnie tak przybil. Jade sluzbowo do Pepikow, a strasznie ich
                        nie lubie:)
                    • greenblack Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 19:16
                      a-ndrzej napisał:


                      > Nic nie mam do greenblacka, tylko przyczepil sie do mnie za jakas pierdole
                      bez
                      > znaczenia. Wmawia mi jakies kretactwo, do ktorego nie mialem zadnego powodu.

                      Czy chodzi o tę głupotę z podwójną tożsamością? Czy o tego Scorpiona? Przecież
                      diesel w nim nie ma bezpośredniego wtrysku.
                      • a-ndrzej Re: Jest duzy problem panie zielonoczarny. 07.11.03, 19:22
                        Chodzilo mi o podwojna tozsamosc. Ale pewne jest tez i to, ze na moim silniku
                        jest oznaczenie TDi.
                        Greenblack, nudziarz to taki facet ktorego strach zapytac o godzine, bo robi ci
                        wyklad o konstrukcji zegarka. Mam wrazenie ze czasem postepujesz podobnie.
                        Nie jestem klotliwy, ale troszke we mnie zlosliwosci po prostu. Czepiasz sie
                        rzeczy ktore nia maja znaczenia dla merytorycznej odpowiedzi. Kilka razy twoja
                        odpowiedz na moje watki byla mi pomocna, po co to psujesz?. Proponuje
                        zawieszenie broni, ale nie z tchorzostwa bynajmniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja