Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic

17.01.09, 11:57
Jeżdżąc po Polsce zauważam pewną prawidłowość, która mnie zastanawia. Sprawa
dotyczy kierowców Golfów w szczególności modeli od II do IV. Jeżdżą niezwykle
agresywnie - często w pozycji półleżącej, chcą wszędzie być pierwsi, z dumą
spoglądając na innych kierowców. Zastanawiam się zatem, skąd ta duma i chęć
wyprzedzenia wszystkich. Czy Golf to samochód sportowy, czy może symbol
jakiejś nobilitacji? Wytłumaczcie mi to bo nie rozumiem. Żeby nie być
stronniczym dodam, iż to samo dostrzegam w kontekście kierowców starych Civic.
    • robert888 jak sam nie wpadłeś dlaczego tak jest to widać 17.01.09, 12:02
      jesteś gamoń i tłumaczenia nic nie pomogą.
      Nigdy nie miałeś 17-20 lat?
      • 10danek Re: jak sam nie wpadłeś dlaczego tak jest to wida 17.01.09, 19:11
        robert888 napisał:

        > jesteś gamoń i tłumaczenia nic nie pomogą.
        > Nigdy nie miałeś 17-20 lat?


        Takie tlumaczenie jest sankcjonowaniem stanu rzeczy. A nie jest on najlepszy.
        Niech staraja sie byc szybsi, niech sobie leza ale od niewlaczanych
        kierunkowskazow zaczyna sie lekcewazenie przepisow. Mam nadzieje ze z tego wyrosna
        • mageillusionist Golfem II jeździłem... 23.01.09, 14:13
          Jeździłem Golfem i jakoś nie wyprzedzałem wszystkich, pomimo iż wtedy miałem
          20lat. Raczej kwestia stereotypów, bo teraz takie Golfy to raczej dla mnie
          zawalidrogi. Znacznie częściej widuje bucy w Audi czy też pseudo autkach jak
          Seicento czy Megane w wersji podobno "sport" (buahuauha). Poza tym to nie auto
          definiuje stylu jazdy kierowcy. Dla mnie zawsze wyznacznikiem najgorszych
          kierowców był kapelusz :)
    • malaugena Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 17.01.09, 13:51
      zauważyłem, że 99% golfów, BMW, większość audi nie ma
      kieunkowskazów. czy tak słabo wyposażone auta produkują dla 17-2o
      latków?!
      • sven_b Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 17.01.09, 15:48
        W tym wieku proirytetem jest wydech średnicy rynny a nie sprawne lampy czy zimówki:)
        • malaugena Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 17.01.09, 16:57
          ach tak?! no proszę.
        • speedone Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 17.01.09, 22:23
          sven_b napisał:

          > W tym wieku proirytetem jest wydech średnicy rynny a nie sprawne lampy czy zimó
          > wki:)

          moglbym dyskutowac troche o tym :] choc np. ja nie zalozylem sportowego wydechu
          bo nie produkuja niestety do mojej wersji silnikowej a zalezy mi poprawie
          osiągów a nie głośności :P
          • maczores Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 17.01.09, 22:42
            Szkoda, że Golf ma taka zła marke. To naprawde przyjemny samochód i
            można nim jezdzić spokojnie i przepisowo.pozdro
            • klasa.robotnicza Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 20.01.09, 10:22
              maczores napisał:

              > Szkoda, że Golf ma taka zła marke. To naprawde przyjemny samochód
              i
              > można nim jezdzić spokojnie i przepisowo.pozdro

              W sumie to sam nic do Golfa nie mam. Jest jednak uprzedzenie na
              które zapracowali złodzieje samochodów.
        • k_r_m Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 18.01.09, 02:49
          no to chyba ten wiek jest za wczesny na posiadanie prawa jazdy, powinni go
          dostawać dopiero wtedy gdy priorytetem zaczna byc jednak żarowki nie rynna
          • robert888 żarówki są jak najbardziej priorytetem 18.01.09, 11:03
            zbadaj ofertę rynkową xenonuff z biedrony czy tesko. Dla ciebie, dla
            rodziny he he:)
      • skodaach Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 17.01.09, 23:40
        Nie wiesz jak wygladaja te okazje od polskich handlarzy czy tam
        innych niemieckich turkow?
        Tak skladaja zeby na oko wszystko bylo ok. A to ze nie ma migaczy...
        • malaugena Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 18.01.09, 06:10
          idzie o to, że kierunkowskazy są, ale tak jak by ich nie było,
          gdzyż sie ich nie uzywa.za to klaksony to proszę bardzo i ten
          charakterystyczny palec pokazywany nawet kobietom. toz to buractwo
          jest.
    • expertyzer Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 18.01.09, 11:45
      Ja zauważyłem to samo, ale raczej dotyczy to BMW. Dotyczy to wszystkich modeli
      BMW, obojętnie czy stary czy nowy, obojętnie jaki kolor, kto prowadzi.
      - BMW nigdy nikogo nie wpuści w korku czy z podporządkowanej (mnie się nie
      zdarzyło chyba)
      - jak wpuści się BMW to nigdy się nie zdarzy, żeby podziękował
      - zajeżdżają drogę
      - brak kierunkowskazów
      - potrafią omijać korek po torowisku, poboczem, po pasie wyłączonym z ruchu
      - wariackie przekraczanie prędkości - już nie chodzi o przekraczanie, ale o
      WARIACKIE przekraczanie prędkości
      - za wszelką cenę muszą wyprzedzić każde "gorsze" auto, nawet jeśli nic im to nie da

      Oczywiście podobnie czasem jeżdżą kierowcy innych marek, ale BMW wiedzie prym
      • 5euro Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 18.01.09, 12:02
        Przeciez kazdy wie, ze BMW i Golfy to samochody dresiarzy, co to niby mysla, ze
        niby sa gangsterami he he he. Zal chlopakow bo w glowie pusto.WYstarczy zerknac
        na allegro 'BMW dla kozaka'' jakis rocznik '85 ciemneszyby dyzy wydech, GAZ!.
      • 10danek Glupie uogolnienia 18.01.09, 13:53
        skad to sie bierze?
        A moze wbij sobie do glowy ze BMW to nie tylko rocznik 85 i nie tylko jezdza po
        Polsce.
        • wkamien Re: Glupie uogolnienia 19.01.09, 15:07
          Moze tak, moze nie... Niemniej jednak wrzucilem w searchbox motoallego fraze
          "kozak" i oto, prosze:

          www.motoallegro.pl/item534255933_bmw_e46_czarny_kozak.html
          Piekny ten nasz ojczysty jezyk, piekny...
          • robert888 czy "kozak" to stopień wyższy od "full wypas" czy 19.01.09, 15:26
            może od "igła, lalka"?
            • 10danek Re: czy "kozak" to stopień wyższy od "full wypas" 20.01.09, 10:04
              robert888 napisał:

              > może od "igła, lalka"?

              co za belkot.
          • 330ci Re: Glupie uogolnienia "KOZAK" 20.01.09, 20:48
            Patrz jakoś słabo ci szuka, ja wpisałem słowo KOZAK i zobacz co
            znalazło, to udowadnia że chcesz celowo ośmieszyć tylko BMW.


            www.moto.allegro.pl/item534343226_ford_mustang_3_8_l_kozak.html

            www.moto.allegro.pl/item526229880_otomoto_toyota_celica_1_8_16v_mega_kozak.html

            www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C7549697
            www.moto.allegro.pl/item529421735_audi_tt_s_line_jedyne_na_allegro_obnizone_kozak.html
      • 330ci Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 18.01.09, 20:49
        Nawet mi się nie wydaje ale jestem pewien, że w Twojej jakży
        płytkiej wypowiedzi króluje stereotyp i prostackie myślenie.
        Poruszam się BMW, zawsze jeżeli mogę i nie utrudnię tym ruchu innym
        wpuszczam ludzi, sam jestem wpuszczany tak samo często i zawsze
        mrugne "dzięki". Drogę najczęściej zajeżdzają / blokują mi buraki w
        autach służbowych bo nie czują więzi z autem i jak komuś "pukną" to
        ktoś ma problem i stare dziadki w wszelakich nissanach, toyotach,
        tico itp Można uogólnić że każdy zajeżdza każdemu bo Tobie to tylko
        BMW, a mi tylko wszystkie inne marki. Brak kierunków to kolejny
        dowód na to, że cię nie interesuje kierunkowskaz tylko BMW,
        prowadzisz jakąś statystykę kto ile i kiedy nie włączył kierunku?
        Masz rozumiem oczy dookoła głowy i tylko biedne BMW nie włącza
        kierunku. BMW to są przecież pociągi więc inne auta nie jeżdzą po
        torowisku a BMW ma seryjnie montowane koła jadące po szynach,
        kolejny przykład że robisz z siebie barana. Z przekraczaniem
        prędkości podobnie, masz kompleksy i je nieudolnie leczysz. Ja jak
        jadę to tylko patrze kto przede mną i każdego na łep na szyję
        wyprzedzam....pomyśl co piszesz bo próbujesz przekonać każdego, że w
        BMW tylko pałują i każdego muszą objechać, ty na prawdę masz takie
        ograniczone myślenie?
        A na koniec Ci powiem, że takich głupich jest wielu, mają kompleks
        marki bo uchodzi za jedną z lepszych i starają się dowartościować,
        pisząc takie jak ty teksty. Uwierz mi bo znam wielu ludzi mających
        BMW, nikomu nie zależy żeby komuś uprzykrzać życie, ścigać się i
        zajeżdzać drogę. Ale twoja prawda jest taka jak prawda polityków
        byle piep**** i nic z tego nie wynika. Myślisz, że myśląca osoba
        przejmie się tym że ty masz taki kompleks?
        Dla mnie najgorszymi kierowcami są kierowcy trzeszczących aut
        japońskich do 90KM auto dziadków i inwalidów umysłowych, a powyżej
        90KM pryszczata młodzież z białymi lampami, ciemną szybą i wydechem
        z rynny oraz body kitem allegro.pl.
        Nie uogólniaj bo każdy może wymyślić swoje pierd*** i szerzyć jakieś
        chore stereotypy. Co ma samochód do tego jakimi ludzmi jesteśmy?
        Jeżdząc Skodą/Nissanem/BMW/Audi itp jesteś lepszy albo gorszy? To
        tylko problem w twojej głowie...
        • tusk-plusk Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 18.01.09, 21:09
          polać mu, dobrze prawi
        • v-6 Tu mnie masz, 330! 19.01.09, 01:19
          330ci napisał:

          > Dla mnie najgorszymi kierowcami są kierowcy trzeszczących aut
          > japońskich do 90KM auto dziadków i inwalidów umysłowych ...

          Dziadek (54), pomykający czasem yariskiem (87KM), inwalida umysłowy (wystarczy poczytać moje posty). Jutro kupuję kapelusz!
          Gdzie, do cholery, sprzedają kapelusze?
          Pozdrawiam
          v-6
          • malaugena Re: Tu mnie masz, 330! 19.01.09, 07:57
            v-6 - nie wysilaj się, bo cię pająki za obraz wciągną.
          • tusk-plusk Re: Tu mnie masz, 330! 19.01.09, 14:31
            > Dla mnie najgorszymi kierowcami są kierowcy trzeszczących aut
            > japońskich do 90KM auto dziadków i inwalidów umysłowych ...

            to przecież była ironia pokazująca absurdy stereotypów
        • expertyzer Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 19.01.09, 11:59
          Cóż..
          Patrząc na słownictwo 330ci utwierdzam się w przekonaniu, że bmw to buractwo. Do
          tego nie podobają mu się samochody o mocy poniżej 90KM, starsi ludzie za
          kierownicą. Wypisz wymaluj typowy kierowca bmw.
        • drab59 Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 19.01.09, 13:54
          Tak sobie czytam tę twoją wypowiedź i dochodzę do wniosku, że jesteś doskonałym
          przykładem kierowcy BMW. Począwszy od ksywki, która ma sugerować z kim gawiedź
          ma przyjemność (wątpliwą), a kończąc na wygłaszanych przez ciebie komunałach.
          Brak szacunku dla zasad poruszania się po drogach publicznych nie jest twym
          jedynym grzechem, z równą pogardą traktujesz zasady ortografii i interpunkcji, o
          logice wypowiedzi nie wspominając.
          Zarzucasz inicjatorowi dyskusji nadmierną skłonność do uogólnień, sam zaś
          głosisz niechęć i pogardę dla małych japońskich samochodów do 90KM, dziadków za
          kierownicą i inwalidów umysłowych ( to zapewne ci, którzy nie poznali się na
          marce BMW ). Określenie "pryszczata młodzież", też pejoratywne w swym wydźwięku,
          znamionuje typowe zachowanie człowieka obdarzonego wrodzonym i nieuleczalnym
          poczuciem wyższości.
          No więc posłuchaj. Kierowców, którzy zgadzają się ze spostrzeżeniami inicjatora
          tematu jest więcej. Nie wszyscy z nich jeżdżą japończykami o mocy poniżej 90KM,
          nie wszyscy są w podeszłym wieku, większość z nich nie ustępuje ci
          intelektualnie, znakomita większość wyraża swoje poglądy w formie bardziej
          wyszukanej, nie uciekając się do obrażania oponentów.
          Pewne środowiska jakoś dziwnie lgną do pewnych marek i kolorów, stąd samochody
          te są często utożsamiane z pewnym typem kierowcy. Nazywanie współużytkowników
          dróg burakami tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że pogardzasz ludźmi zarówno w
          życiu, jak i na drodze.
          Ostatnia, najważniejsza kwestia. Czy kierując Skodą, Nissanem, BMW, Audi
          jesteś lepszy lub gorszy od innych? Ja nie, ale wielu kierowców myśli, że tak
          właśnie jest, że to działa. Miałem w życiu kilka egzemplarzy BMW, miałem kilka
          innych samochodów i jakoś nie stwierdziłem zmian w moim zachowaniu ani zmian
          własnej wartości lub samozadowolenia.
          A ty? Po co podpisujesz się 330ci?
          Jeśli odbiegasz od stereotypu kierowcy BMW, to nie potrzebnie się unosisz, nikt
          ci niczego nie zarzuca. To twoja wypowiedź bardziej daje nam do myślenia.
          • 330ci Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 19.01.09, 20:11
            Nie wiem dlaczego większość tak zareagowała na nick, po prostu 4
            nicki które wpisałem były zajęte. Jak czytam ciągle te
            zakompleksione opinie na temat BMW to na prawdę rodzi się
            przekonanie, że Polska to koniec świata. Właśnie połowa mojej
            wypowiedzi to IRONIA, mnie nie interesuje kto czym jeździ dlatego
            nie piszę tematów, że ktoś ma Civica z wydechem z rynny i jest taki
            czy siaki, a autor to robi. Ja specjalnie napisałem, że japończyk
            jest taki czy siaki, po to aby pokazać że można wymieniać w
            nieskończoność. Co ma auto do człowieka? Nie pisz mi, że jestem
            przykładem kierowcy BMW bo częściej widać mnie w Hondzie S2000 i
            właśnie to pokazuje jak płytkie są te opinie o BMW. Jak jadę S2000
            to jestem kulturalny i spoko gościu, a za chwilę jak wsiadam do
            330Ci to jestem burak? Palnij się jeden z drugim w łep i zacznij
            kontaktować. AUTO NIE MA NIC DO TEGO KIM JESTEŚ I JAK SIĘ
            ZACHOWUJESZ. A jak już chcecie jechać po BMW czy innym aucie to
            napisz czym jeździsz też słyszałem sporo stereotypów, możemy się
            wszyscy wypowiedzieć. A szacunek na drodze jakbyś miał taki jak ja
            to by nie było tego co jest i uwierz mi kultury nie musisz akurat
            mnie uczyć. Wybucham jak czyta się takie pierdoły i farmazony
            wyssane z palca.

            Pozdrowienia dla prawdziwych fanów motoryzacji, nieogranicznonych
            marką i stereotypem !
            • drab59 Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 19.01.09, 21:43
              I vice versa, jeżdżę V70 2004 D5, ciekawi mnie stereotyp kierowcy takiego wynalazku.
              W jednym masz rację. Też zmieniam samochód kilka razy dziennie. Kiedyś
              jeździłem czarnym BMW 525 tds, Astrą I i Seicento. W każdym z tych samochodów
              byłem inaczej traktowany przez innych uczestników ruchu, choć jechałem tak samo.
              Z Astrą i Seicento co chwila ktoś próbował się pościgać, beemce z szacunkiem
              zjeżdżali z drogi. Stereotypy pokutują.
              Aby nie było za słodko, łatwiej palnąć sobie w łeb, trudniej w "łep".
              Pozdrowienia dla wszystkich, nawet tych agresywnych i w beemkach.
              • 10danek Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 20.01.09, 10:11
                drab59 napisał:

                > I vice versa, jeżdżę V70 2004 D5, ciekawi mnie stereotyp kierowcy
                takiego wynal
                > azku.


                Jezdzisz duzym Volvo wiec jestes nudnym staruchem, pewnie
                emerytowanym wykladowca na uczelni albo ksiegowym. Jestes zlosliwy i
                gorliwie przestrzegasz przepisow. Zajezdzasz droge jadacym szybciej
                niz ty wychowujac ich w ten sposob. Auto myjesz 2 do 3 razy w
                tygodniu i masz brzydka zone.
                :)

                Kazdemu mozna przylepic latke ale w Polsce wychodzi to najlepiej
                • drab59 Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 20.01.09, 14:05
                  oj, Danek, powiem żonie, natychmiast gdy powiem sakramentalne "tak". I powiem
                  kumplom, że obraz, który co rano widzą w lustrze to miraż. Trzech z nich ma V70,
                  nudziarze. Kończę, idę umyć auto.
              • 330ci Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 20.01.09, 20:43
                Ja nie chcę pisać stereotypów bo sam ich nie lubię i nie będę się
                ośmieszać. Co mam Ci więcej pisać, do niektórych nie przemawiają
                argumenty. Częściej jestem w Niemczech i tam nikt o takich głupotach
                nie słyszał, dlatego nie mogę zrozumieć co tu (czyt.Polska) się
                dzieje, jakaś masowa nagonka na BMW. Czytając np. Interię to ja się
                odwiaduje, że w Polsce jest tylko jedna marka...BMW i to ona jest
                winna wszystkiemu.
                Ale to można łatwo wytłumaczyć, magia znaczka która działa na
                społeczeństwo, bo jest wpojone że on jest zły (stereotypy, filmy
                itp). W cywilicowanych krajach to auto jest uznawane za prestiż
                podobnie jak Audi, Lexus, Mercedes. A u nas coraz częściej widać
                Mercedesa/Audi/BMW po tuningu, bo przeciętny polak zawsze chciał
                mieć coś dobrego ale go nie było stać, teraz wszystko staniało i
                stać go na auto, ale nie jest na tyle rozumny aby wiedzieć jak się
                powinno autem na drodze zachować.
                U mnie w mieście jeździ Volvo S60, kierowca to młodzian ok. 27-30
                lat zawsze ma na głowie czapke i ignoruje wszystko, pasy, korki itp
                praktycznie zawsze jak go widzę to robi jakiś numer, ale czy to
                sprawia że mamy uogólniać? Po prostu jakiś trefny egzemplarz i rypał
                go pies, mam 2 innych znajomych którzy mają Volvo i są ok. A
                większość jak widzi dresa czy gościa łamiącego przepisy w BMW to
                używa słowa duża większość/wszyscy.
                Dobra mniejsza z tym, nie będę walczyć bo nie ma o co, chciałem po
                prostu się wypowiedzieć bo jestem fanem motoryzacji, a nie lubię jak
                ktoś wrzuca coś do 1 wora nie rozważając innych opcji.
                Dla mnie BMW to nie to jaki kierowca, tylko jak doskonałe samochody,
                a tych w swojej ofercie mają dużo i to kocham w tej marce.
                Pozdrawiam
                • tomek-u Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 20.01.09, 22:07
                  Jak zauważasz "nie chcesz pisać stereotypów"i chwała ci za to,wiesz dokładnie że
                  ktoś na taką opinię n/t "prowadzących" BMW zapracował.Tak samo jak teksty o
                  VW,SKODACH itd,i teraz musi trochę wody upłynąć żeby to się zmieniło.A ty możesz
                  być super kierowcą ale puki co taki jest wizerunek.
                  Pozdrowienia.
    • swasix Re: Takie tam spostrzeżenia z naszych ulic 23.01.09, 12:32
      Potwierdzam słowa autora. Mieszkam w Wielkopolsce w mieście średniej wielkości i
      na co dzień widzę Golfy 2 3 4 z niebieskimi światłami z tyłu, pseudo ksenonami z
      przodu, opalonymi łysymi lub wyżelowanymi delikwentami w środku w pozycji
      półleżącej, spoglądającymi na wszystkich spode łba jakby prowadzili Bugatti czy
      Aston Martina. Do tego muzyka typu Manieczki w środku i brak poszanowania
      podstawowych zasad ruchu drogowego. Mam dokładnie te same spostrzeżenia, zawsze
      widząc takiego zastanawiam się skąd taka buta w zazwyczaj przechodzonej już
      mocno golfiźnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja