Jak rozpoznać kobietę za kółkiem?

22.01.02, 14:19
Zauważyłem że jadąc za jakimś saochodem w 90% trafiam, kiedy mówię, że to na
pewno jedzie kobieta. W 90%, bo znam kobiety, które jeżdżą zupełnie inaczej niż
ta przysłowiowa "baba za kółkiem".
Po czym to poznajecie, bo ja myślę że po następujących cechach:
Przy ograniczeniu do 70 jedzie lewym pasem z prędkością 50 km/h
Włącza kierunkowskaz 200 metrów przed zakrętem
Jedzie niepewnie i wyraźnie wolniej niż wszyscy wokół niej
Z podporządkowanej w główną wjeżdża tylko, kiedy w odległości 1000 m. niczego
nie ma,
Nie potrafi hamować silnikiem. Nawet kiedy musi trochę zwolnić wciska hamulec.

    • Gość: qocur Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? IP: *.*.*.* 22.01.02, 14:51
      Miewam podobne spostrzeżenia, ale po dokładniejszym zastanowieniu się
      słowo "kobieta" należałoby zastąpić przez "początkujący kierowca" i przejść nad
      tym do porządku dziennego (w końcu każdy kierowca kiedyś się uczył). Inna sprawa,
      że zdarzają się początkujący, którzy "początkują" całymi latami...

      Tylko dlaczego wczesne włączanie kierunkowskazu zostało zaliczone do "grzechów"?
      Jeśli jadę z prędkością podróżną np. 140 kph i zamierzam skręcić lub się
      zatrzymać, to i 400 metrów z kierunkowskazem nie będzie za dużo ;-) Tym bardziej
      jeśli skręcam w lewo z lewego pasa... No, chyba że kolega należy do gatunku,
      który kierunkowskazy włącza w momencie, kiedy i tak wszyscy widzieli, że
      skręcił... ale ten gatunek jest dużo groźniejszy od początkujących pań - moim
      zdaniem zasługuje na natychmiastową i bezwzględną eksterminację...
      • Gość: Grzesiek Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? IP: 195.94.215.* 22.01.02, 15:46
        W większości przypadków prowadzą niepewnie, zajmują lewy pas wlekąc się 50 km/h
        i to co tylko kobiety mi robią...na skrzyżowaniu gdy skręcam w lewo i one
        także, tylko że z przciwnego kierunku - po prostu wjeżdżają centralnie we mnie
        nie potrafiąc się ustawić (regularnie mi to robią przynajmniej raz w miesiącu
        na krzyżówkach Warszawy) nieraz się na nie za to wściekam, a ostatnio dama na
        to pokazała mi swój język... aha brak im także zdecydowania podczas
        dojeżdżania do świateł (nie wiedzą czy przejechać, często wówczas raptownie
        hamują)

        pozdr
        • Gość: Grzesiek Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? -jeszcze coś IP: 195.94.215.* 22.01.02, 15:52
          Zauważyłem dziwną prawidłowość, kobiety prowadzące duże samochody prowadzą
          zdecydowanie lepiej, jeszcze żadna z takich mi nie...podpadła

          pozdrawiam wszystkie Panie
      • kesatuk Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? 23.01.02, 10:49
        moze po prostu wlacz kierunkowskaz na stale.
    • Gość: Krzysiek Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? IP: 10.0.215.* 22.01.02, 15:56
      Bardzo czesto jak parkuja samochod, jak sie do tego zabieraja i jak koncza.
    • Gość: szatan opisałeś kiepskiego kierowcę.....i tyle...... IP: 10.133.131.* 22.01.02, 17:37
      faceci też kiepsko jeżdża tak jak napisałeś...
      nie hamują silnikiem ......qrocze dużo by wymieniać a mi się nie chce....

      papa
    • szelmar Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? 23.01.02, 09:54
      W przeciągu ostatnich 2-3 tygodni bylem swiadkiem czterech niewielkich
      stłuczek. We wszystkich akurat brały udział panie, ale to mógł być przypadek.
      Jedna z nich była jednak zdumiewająca! Wrocław, niedziela przed południem. Na
      ulicach pusto. Na trzypasmówce (dla Wrocławian - Legnicka koło bunkra) na
      środkowym pasie stoi samotna Laguna na czerwonym świetle. Obok pusto,
      pozostałe pasy wolne. Nagle słyszę huk! W stojącą samotną Lagunę, wjechała z
      tyłu elegancka pani nowiutkim Punto. Facet był w szoku. Pani wysiadła z
      samochodu i mówi: "Bardzo pana przepraszam. Nie wiem, jak to się stało. Nie
      zauważyłam pana..." Niezłe, choć pewnie gapowaty facet tez mógł coś takiego
      zrobić.
      • kropka. Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? 23.01.02, 18:58
        Mnie coś takiego zrobił facet, tylko trafił w bok.
        I tłumaczył się inaczej - że się spieszył po śledzie.
        Bardzo mi to pomogło.
    • sledziux Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? 23.01.02, 10:37
      Kolega ma szczęście, że nie trafił na moje ślubne szczęście. Nie dość, że po
      mieście jeździ szybciej od wielu kierowców płci męskiej, to jeszcze powie "no
      tak facet za kierownicą", albo "blondyn za kółkiem.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Remo Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? IP: 192.168.0.* 23.01.02, 11:52
      Trzeba dodać jeszcze, że na "jedynce" potrafią pociągnąć do 40 km/h :)
      • Gość: koti Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? IP: 213.77.14.* 23.01.02, 12:29
        A moje kochanie, które jeździ i to w miarę nieźle już od dwóch lat, zapytane
        przez dawno niewidzianą sąsiadkę "to jaki teraz macie samochód ?"
        odpowiedziała "niebieski..."
        Tekst porażający, ale to chyba dowód na istnienie ogólniejszego prawa - facet
        zacznie od typu, rocznika, pojemności silnika, itp "przyziemnych" rzeczy,
        natomiast dla kobiety liczy się KOLOR !!! (i najlepiej jakby nie trzeba było
        tankować i zmieniać biegów)
        Pzdr dla Kropki i innych "kierowniczek"
        • kropka. Re: Jak rozpoznać kobietę za kółkiem? 23.01.02, 18:55
          Gość portalu: koti napisał(a):

          > natomiast dla kobiety liczy się KOLOR !!! (i najlepiej jakby nie trzeba było
          > tankować i zmieniać biegów)
          > Pzdr dla Kropki i innych "kierowniczek"

          Oczywiście, ze kolor jest ważny! Ale najwazniejszy jest duży bagaznik i duża
          ilość przydasi.
          Z tankowaniem też masz rację, a biegi trzeba zmieniać, żeby nie zasnąć.
          pozdrawiam


Inne wątki na temat:
Pełna wersja