remo29
11.02.09, 00:53
Miałem się nic nie odzywać; Auto Świat i Motor czerpią z twardych dysków zza
Odry, ale dziś popatrzyłem i ręce mi opadły, bo można dbać o swój rynek, ale
żeby aż tak wciskać ciemnotę?
Siedząc na kiblu patrzę w Motorze na wzmiankę pt. "Sprzedaż aut w Europie.
Volkswagen rządzi" za rok 2008(Motor 7/2009, str. 12) Patrzę na załączoną
tabelę i widzę: poz 1 (458 tys, sprzedanych pojazdów) - VW Golf. Czepiasz się
- ktoś powie. Tak? A jak dopowiem, że to Golf V i VI liczony razem, to dalej
będzie "rzeczowo" i "rzetelnie"? Drugi w pozycji ze sprzedażą 406 tys. sztuk
jest Peugeot 207. A dlaczego tylko 207? Może lepiej dorzucić do niego 206, bo
przecież był w sprzedaży?
Panowie dziennikarze: więcej rzemiosła, mniej ukłonów w stronę reklamodawców.
Przez lata wpieraliście ludziom, że Fabia to "bezpieczne rodzinne auto"
("Chwila prawdy" w Polsacie chyba), że Octavia to czeski Passat, Superb to ta
sama liga co Audi A6, a w ogóle wzorem ergonomii jest Golf. Z pokrętłem do
włączania świateł na wysokości lewego kolana można stawiać się na równi
Microsoftu z patentem "aby zamknąć komputer, naciśnij przycisk START"...
Analogii z Microsoftem jest więcej - różnic między kolejnym Windowsem i
kolejnym Golfem jest równie dużo...