Podwyżki w Niemczech

21.02.09, 13:15
przynajmniej mają autostrady. a w mieście ... w mieście to trza uważać i już!
    • patman Czy w Niemczech też jest jak w Polsce? 15.04.09, 15:22
      Tzn. półtorej domu na krzyż, szeroka droga i już mamy teren zabudowany?
    • jule zenujaca nieznajomosc jezyka pana "redaktora" 15.04.09, 16:07
      Pan "redaktor" Szalek napisal (stek bzdur):

      > Od lutego przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym jest
      >karane sumą 760 euro (po za miastem 600).

      Nie 760, a 680, ale dopiero po przekroczeniu o wiecej niz 70 km/h.
      Za miastem , tak - 600, ale tez od przekroczenia 71 km/h.

      > Przejazd na czerwonym świetle "kosztuje" teraz 360 euro,

      360 tylko przy spowodowaniu wypadku (zniszczeniu mienia)

      > a wymuszenie pierwszeństwa - 100 euro.

      50 euro!

      > Tak lubianą u nas jazdę lewym pasem wyceniono na 80 euro.

      Przynajmniej raz cos sie zgadza.

      > Równie popularną jazdę po kielichu (powyżej 0,5 promila) -
      >znacznie wyżej, bo od 500 do 3 tys. euro.

      do 1500 euro.


      >I to płatne na miejscu,

      Bzdura.

      Panie "redaktorze", zenujace, ze pan bierze pieniadze za
      publikowanie takich bzdur. Rozumiem, ze nie zna pan jezykow obcych,
      ale w takim razie niech pan poprosi kogos znajacego niemiecki o
      tlumaczenie zanim zabierze sie pan do "pracy".

      Ponizej link do zrodla:

      www.bussgeldkataloge.de/

      • crame Re: zenujaca nieznajomosc jezyka pana "redaktora" 15.04.09, 16:43
        Redahtory som po licencjatach wieczorowych, a matury robily giertychowe,
        wienc niech sie osoba nie czepia.
        • kat.2 Re: zenujaca nieznajomosc jezyka pana "redaktora" 15.04.09, 18:20
          żeby zrozumieć cennik nie trzeba znać język niemiecki. Chyba że kończyło się
          tajne komplety i dyplom też utajnili!
          • funia81 Re: zenujaca nieznajomosc jezyka pana "redaktora" 16.04.09, 11:12
            > żeby zrozumieć cennik nie trzeba znać język niemiecki.

            Po polsku to będzie: "żeby zrozumieć cennik, nie trzeba znać języka
            niemieckiego." Przeczenie wymusza użycie dopełniacza. No, ale żeby to wiedzieć,
            to trzeba znać polski...
    • elnina Podwyżki w Niemczech 15.04.09, 17:17
      Autor artykulu zawyzyl ceny dla fantazji czy z nieznajomosci j. niemieckiego??
      Tutaj jest najnowszy cennik: www.bussgeldkataloge.de/
      Mandaty sa wysokie ( u nas by sie takie przydaly ) ale nie takie jakie podal redaktor GW.

      elnina
      • zigzaur Re: Podwyżki w Niemczech 16.04.09, 09:00
        Ważniejsze jest coś innego:

        Niemiecki taryfikator mandatów ostro karze jazdę na zderzaku samochodu poprzedzającego. Stawki mandatów są uzależnione od prędkości jazdy i od procentu bezpiecznego odstępu wyrażanego jako "połowa wskazania szybkościomierza". Czyli, dla prędkości 100 km/h bezpieczna odległość wynosi 50 m.

        Polski policjant w ogóle nie wyobraża sobie, że jazda na zderzaku stanowi zagrożenie. Za to jest święcie przekonany, że jazda 70 przy ograniczeniu do 50 to już straszne zagrożenie.
        • cimoszewicz Re: Podwyżki w Niemczech 16.04.09, 11:23
          zigzaur napisał:

          > Polski policjant w ogóle nie wyobraża sobie, że jazda na zderzaku stanowi zagro
          > żenie. Za to jest święcie przekonany, że jazda 70 przy ograniczeniu do 50 to
          już straszne zagrożenie.

          Niemiecki policjant tez tak to widzi. Za jazde 70 km/h w terenie zabudowanym
          dostajesz mandat jesli cie lapnie.
          • zigzaur Re: Podwyżki w Niemczech 16.04.09, 15:03
            Mnie chodziło o to, że polska policja drogowa, prawdopodobnie wskutek takiego a nie innego wyszkolenia, bagatelizuje takie wyczyny, jak jazda w odległości 10 cm przy prędkości około 70 km/h.

            Przekroczenie dozwolonej prędkości to inny temat. Użyłem porównania tylko po to, aby stwierdzić, że jazda na zderzaku jest znacznie WIĘKSZYM zagrożeniem niż samo przekroczenie dozwolonej prędkości.
        • mara571 i jeszcze jedno ostrzezenie 16.04.09, 15:14
          po autostradach jezdzi coraz wiecej cywilnych samochodow wyposazonych w kamery
          filmujace wyczyny kierowcow i jednoczesnie monitorujace predkosc.
          Po pewnym czasie panowie wyprzedzaja delikwenta, na tylniej szybie ukazuje sie
          napis "Polizei, bitte folgen" i wtedy jest naprawde drogo.
          • zigzaur Re: i jeszcze jedno ostrzezenie 16.04.09, 15:17
            Na stronie internetowej ADAC są wymienione sposoby obalenia dowodu przekroczenia dozwolonej prędkości w postaci zapisu z kamery. Istnieją adwokaci wyspecjalizowani w tematyce ruchu drogowego.

            Zresztą, takie samochody patrolowo-pomiarowe są znane także w Polsce. W Niemczech to przeważnie Ople Vetry z przyciemnionymi szybami, w Polsce przeważnie Fordy Mondeo. W internecie jest lista takich samochodów z podaniem marki, koloru i numeru rejestracyjnego.
            • mara571 Re: i jeszcze jedno ostrzezenie 16.04.09, 15:21
              marka zalezy od Landu...
              Porady ADAC sa dobre dla obywateli niemieckich.
              Wiesz dobrze, ze w stosunku do cudzoziemcow wiekszosc policji w EU, nie tylko
              Niemcy, stosuja zasada, ze kare egzekwuje sie na miejscu.
    • mathias_sammer Podwyżki w Niemczech 15.04.09, 17:18
      niestety, niestety.
      m.s.
    • crannmer Ignorancja i fantazja autora artykulu 15.04.09, 17:54
      Jak juz powyzej slusznie zauwazono, podane stawki odnosza sie do najwyzszego
      przewidzianego taryfa przekroczenia lub/i sa podane z bledami.

      Oficjalne stawki podane sa na strona ministerstwa komunikacji
      Przeglad:
      www.bmvbs.de/Verkehr/Strasse-,1430.1494/Bussgeldkatalog.htm
      Cale rozporzadzenie
      www.bmvbs.de/Anlage/original_1063261/Bussgeldkatalog-Verordnung-BKatV-Stand-01.02.2009.pdf
      BTW wypowiedz o zniesieniu mandatow kredytowych jest owocem fantazji autora
      artykulu.
    • szymizalogowany Artykuł to taki "PiAr"-d dla mas w pomrocznej... 15.04.09, 17:58
      ... cały artykuł można streścić jednym zdaniem

      "u nas jest ch...owo nie ma dobrych dróg, wszystko się rozpie..., o
      autostradach możemy pomażyć, średnia dozwolna prędkość poza miastem
      to 50 kmh, wszędzie fotoradary, wysokie mandaty... ale patrzcie:
      Nimecy też będą mieli trochę gorzej niż mieli!"
    • cimoszewicz Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 15.04.09, 18:25
      na miszczuf pomykajacych "szybkim pasem".
      • jbl25 Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 15.04.09, 22:33
        No wiesz, ostatnio jak wracałem ze świątecznego spotkania z rodziną to były
        fragmenty, że musiałem przyspieszyć i jeździć lewym, bo prawy chyba był
        remontowany czy coś, w każdym razie na pewno nie nadawał się do jazdy.
      • zigzaur Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 08:57
        Znacznie gorsze są łajzy wlokące się 40 km/h lewym pasem. Lewy pas z zasady służy do wyprzedzania.
        • cimoszewicz Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 11:19
          Nawet jesli jedziesz 150 nie masz nic do szukania na lewym pasie, jesli akurat
          nie wyprzedzasz.
          • zigzaur Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 15:10
            Czy znane jest ci słowo "Stau"?
            • cimoszewicz Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 16:28
              zigzaur napisał:

              > Czy znane jest ci słowo "Stau"?

              Przy 150 km/h?
          • jbl25 Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 21:05
            Posłuchaj socjalisto, jeśli nie wykorzystałeś pieniędzy z moich podatków które
            Ci płace co miesiąc regularnie w benzynie i z dochodu na remont prawego pasa,
            tak, żeby można było nim jechać sprawnie 110 km/h, to wybacz ale mam gdzieś
            Twoje prawo i zalecenia.

            Różnica jest taka, że Ty jeździsz nie swoimi samochodami, a ja o swój samochód
            muszę dbać, bo mogę go zmienić raz na kilka lat.

            Wiem, ze najprawdopodobniej z prawdziwym Cimkiem masz mało co wspólnego, ale nie
            mam zamiaru psuć auta bo klasa polityczna w Polsce zajmuje się gonieniem agentów
            i siebie, zamiast służyć ludziom.
      • tweed Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 13:21
        Czy mozesz podac, gdzie w kodeksie drogowym znajde definicje czegos
        takiego, jak "szybki pas"? Dzieki.
        • huher86 Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 13:58
          Zgodnie z kodeksem drogowym w Polsce obowiązuje jazda przy prawej krawędzi
          jezdni, a z tego wynika, że lewy pas służy tylko do jazdy tymczasowej, więc do
          wyprzedzania, poza tym zwykła kultura jazdy wymaga, żeby nie zawalać drogi i
          ułatwiać innym kierowcom poruszanie się po niej, a więc jeździć "na suwak", nie
          zawalać lewego pasa gdy jedziemy wolno, czy np. ułatwić komuś wyprzedzanie
          zbliżając się do prawej krawędzi jezdni kiedy jest na niej pobocze wyznaczone
          przez linię przerywaną, jak to bywa na drogach ekspresowych.
          • zigzaur Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 15:06
            Jazda na "suwak" jest słuszna ale tylko wtedy, gdy znaki drogowe na to pozwalają, przeważnie umieszcza się znak zaniku pasa i napis lub piktogram. W rzeczywistości zawsze jest tak, że jeden pas pozostaje a drugi znika. Zgodnie z przepisami ten, kto przecina linię odgraniczającą pasy ruchu, musi ustąpić pierwszeństwa.
          • tweed Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 17.04.09, 16:12
            Czyli nie ma czegos takiego, jak "szybki pas" (nie mowie tu o
            oblowiazku jazdy prawa strona).

            Bo moznaby pomyslec, ze niektorzy wymyslili sobie jakis "szybki
            pas", na ktorym nie obowiazuja ograniczenia predkosci i jazda po nim
            polega na dojesdzaniu do zderzaka oporzednika i miganiu swiatlami.
        • cimoszewicz Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 16:29
          tweed napisał:

          > Czy mozesz podac, gdzie w kodeksie drogowym znajde definicje czegos
          > takiego, jak "szybki pas"? Dzieki.

          "Szybki pas" to wytwor polskiego buraka nie wystepujacy w kodeksie drogowym.
          • jbl25 Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 16.04.09, 21:07
            Może i wytwór, ale jakoś w Chorwacji lewym pasem jeżdżą +150 km/h, ja bym nazwał
            go "szybkim". Tak samo jak na drogowe światła mówię "długie".
            • cimoszewicz Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 17.04.09, 19:05
              Pociesza cie to, ze w Chorwacji tez maja urodzaj na buraki?
              • jbl25 Re: Przydaloby sie te 80 Euro w Polsce 17.04.09, 20:28
                Mam taką nadzieje, bo ja emerytury nie mam zamiaru spędzać w zimnej Polsce. A im
                lepszy mają urodzaj tym przyjemniej za czas jakiś będzie mi się tam odpoczywać.

                A buraków o których mówisz to masz na Wiejskiej.
    • grubym dajcie spokoj "redahtorowi" 15.04.09, 23:06
      biedak jezykow nie zna, a cos zlego na niemiaszkow napisac musi - za
      to maja w GW premie.
      Szwagier mu telefonicznie nowe podstawy podal, a ze szwagier (choc
      tu mieszka) tez nie kumaty, to juz nie "redahtora" wina.
    • rojberek "po za miastem" - analfabeci w GW! 16.04.09, 06:39
      Weźcie sobie za punkt honoru i pójdźcie na "korki" z polskiego ;-P
    • lew_ Re: Podwyżki w Niemczech 16.04.09, 07:17
      No nie moge ze smiechu :)))) Co za opinie mi wystawil:))
    • wilczek1968 Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów... 16.04.09, 09:04
      ...przy przekroczeniu dozwolonej prędkości o 30/40km/h. U nas by się przydało.
      Jak widzę w "Uwaga Pirat" mistrzów prostej przekraczających dozwoloną prędkość o
      50-100km/h ( a w terenie zabudowanym to nawet więcej) dostających standardowe
      10pkt/500zł, to nóż mi się w kieszeni otwiera. Powinna być gradacja kar przy
      przekroczeniu powyżej 50km/h. Powinni dostawać zakaz prowadzenia pojazdu i to z
      natychmiastową wykonalnością, czyli przy braku drugiego kierowcy auto na lawetę
      i parking policyjny.
      • do.ki Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 16.04.09, 09:12
        wilczek1968 napisał:

        > ...przy przekroczeniu dozwolonej prędkości o 30/40km/h. U nas by się przydało.

        A dlaczego? Biorac pod uwage to jak sa ustalane ograniczenia predkosci w polsce (czyli idiotycznie) jazda 30-40 km/h powyzej limitu to akurat zadne szalenstwo, po prostu dobre tempo.

        I uwazaj z tymi zakazami prowadzenia. To, ze Ty nie umiesz prowadzic, nie znaczy, ze innym nie wolno.
        • zigzaur Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 16.04.09, 15:14
          Tu chodzi o co innego.
          Niemieckie prawo dotyczące wykroczeń drogowych przewiduje karę dodatkową w postaci czasowego (od 1 do 3 miesięcy) zakazu jazdy. Taka kara jest dotkliwa a jednocześnie tania.

          Faktem jest, że ograniczenia prędkości są w Polsce stawiane bez umiaru i rozumu. Albo są obliczone na rozklekotanego żuka wypełnionego kartoflami albo zostały postawione, bo za Gierka sołtysowi ktoś przejechał gęś.
          • do.ki Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 16.04.09, 20:59
            No to akurat straszenie niemieckimi przepisami to slabe jest. W Belgii mozesz
            stracic prawo jazdy na dwa tygodnie jak przekroczysz o 40 km/h lub wiecej, poza
            finansowa nieprzyjemnoscia. Jedyna pociecha to to, ze mozesz wybrac sobie kiedy,
            czyli rezerwujesz dwutygodniowe wakacje gdzies tam, prtzed wyjazdem zdajesz
            prawko, po powrocie odbierasz i jest OK.
            • jbl25 Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 16.04.09, 21:11
              W Niemczech, Belgii...#$^%@#^ czy Wy szanowni Państwo widzicie różnice, miedzy
              krajem który ma od cholery dróg i autostrad, od przerośniętej wsi z duktami
              leśnymi i kilkoma autostradami ?

              Myślę, a nawet jestem przekonany, że gdybyśmy dysponowali podobną siecią dróg,
              mielibyśmy o wiele mniej wypadków-masakr, i przekroczenia prędkości byłyby
              sensacja, bo komu by się chciało pruć 180 km/h i co chwile zwalniać na okazje
              fotoradaru, jak można by ustawić na tempomacie 120 km/h i jechać ze stała
              prędkością?
              • jureek Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 17.04.09, 19:13
                jbl25 napisał:

                > W Niemczech, Belgii...#$^%@#^ czy Wy szanowni Państwo widzicie różnice, miedzy
                > krajem który ma od cholery dróg i autostrad, od przerośniętej wsi z duktami
                > leśnymi i kilkoma autostradami ?

                Trochę dziwna to logika, bo wynika z niej, że im gorsze drogi, tym bardziej
                należy przymykać oko na przekroczenia prędkości. Czy przekraczanie prędkości na
                złych drogach jest mniej niebezpieczne niż to samo wykroczenie na drogach dobrych?
                Jura
                • jbl25 Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 17.04.09, 20:30
                  "jak można by ustawić na tempomacie 120 km/h i jechać ze stała
                  prędkością?"

                  Gdzie tu widzisz przekroczenie prędkości na autostradzie ?
                  • jureek Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 17.04.09, 21:38
                    jbl25 napisał:

                    > "jak można by ustawić na tempomacie 120 km/h i jechać ze stała
                    > prędkością?"
                    >
                    > Gdzie tu widzisz przekroczenie prędkości na autostradzie ?

                    Pisałeś, że nie powinno się porównywać Polski z krajami z rozwiniętą
                    infrastrukturą drogową. W tej podgałęzi tego wątku była mowa o tym, że
                    restrykcje za przekraczanie prędkości w krajach zachodnich są poważniejsze niż u
                    nas, bo grozi tam np. utrata prawa jazdy. Wywnioskowałem stąd, że Twoim zdaniem
                    u nas nie powinno się stosować tak ostrych kar, bo sieć drogową mamy gorszą.
                    Jura
                    • jbl25 Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 17.04.09, 21:47
                      Nie o to mi chodziło.

                      Żeby było jasne. Chodzi mi po prostu o to, że wiele osób na tym forum, część z
                      dość radykalnym podejściem do tematu, czasami sprawia wrażenie, że zapomina,
                      czym my Polska się różnymi od takich Niemiec. Drogami. Tak? To wiemy.

                      Nie wiem jak inni, ale ja dużo bardziej wole stała prędkość, niż raz 70, raz
                      140, raz 110, a potem 200 przez 2 sekundy. Wole spokojne, równe 110-120. Ale
                      stałe, a nie ciągłe zwalnianie do 70 i rozpędzanie maszyny z powrotem.

                      Tym się powinni zająć knury z Wiejskiej, a nie wprowadzaniem podatku
                      "ekologicznego", bo prawdziwa ekologia to dbanie o to, by człowiek że tak powiem
                      smrodził możliwe jak najmniej, a nie w ogóle (bo to jest nierealne), nie kosztem
                      swojej egzystencji jako gatunku.
                      • jureek Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 17.04.09, 22:01
                        jbl25 napisał:

                        > Nie o to mi chodziło.

                        W takim razie cofam zarzut o dziwnej logice.

                        > Nie wiem jak inni, ale ja dużo bardziej wole stała prędkość, niż raz 70, raz
                        > 140, raz 110, a potem 200 przez 2 sekundy. Wole spokojne, równe 110-120. Ale
                        > stałe, a nie ciągłe zwalnianie do 70 i rozpędzanie maszyny z powrotem.

                        Ja też wolałbym być i młody, i bogaty. Powstaną w Polsce odpowiednie drogi, to
                        będzie się tak jeździło. Niestety na tych drogach, które mamy nie jest to możliwe.

                        > Tym się powinni zająć knury z Wiejskiej, a nie wprowadzaniem podatku
                        > "ekologicznego", bo prawdziwa ekologia to dbanie o to, by człowiek że tak powie
                        > m
                        > smrodził możliwe jak najmniej, a nie w ogóle (bo to jest nierealne), nie koszte
                        > m
                        > swojej egzystencji jako gatunku.

                        O moim stosunku do podatku ekologicznego (negatywnym) wypowiedziałem się już w
                        innym wątku. Jeśli natomiast chodzi o kary za wykroczenia drogowe, to uważam za
                        duży błąd ograniczanie się tylko do kar finansowych. Teraz będzie jeszcze
                        gorzej, bo za przekroczenia prędkości zarejestrowane fotoradarem zlikwidowane
                        zostaną nawet punkty. Widać więc, że władzy nie chodzi o wyeliminowanie piratów
                        z ruchu, tylko o kasę.
                        Jura
                        • jbl25 Re: Najważniejszy jest zakaz prowadzenia pojazdów 17.04.09, 22:37
                          jureek napisał:

                          > będzie się tak jeździło. Niestety na tych drogach, które mamy nie jest to możli
                          > we.

                          Tak też robimy. Ale wiesz - gdyby drogi były to ze świąt wracałbym po świętach,
                          a nie w święta :)

                          > O moim stosunku do podatku ekologicznego (negatywnym) wypowiedziałem się już w
                          > innym wątku. Jeśli natomiast chodzi o kary za wykroczenia drogowe, to uważam za
                          > duży błąd ograniczanie się tylko do kar finansowych. Teraz będzie jeszcze
                          > gorzej, bo za przekroczenia prędkości zarejestrowane fotoradarem zlikwidowane
                          > zostaną nawet punkty. Widać więc, że władzy nie chodzi o wyeliminowanie piratów
                          > z ruchu, tylko o kasę.
                          > Jura

                          No niestety nie umieją się z tym kryć za bardzo. Też wolałbym, żeby nie
                          likwidowali punktów. No ale, złodzieje mają tylko 4 lata, bardzo mało czasu.
    • malwina666 to w takim razie ile 16.04.09, 10:41
      kosztuje taki mandat, co "podrożał", i gdzie mogę go kupić?
      • zigzaur Re: to w takim razie ile 16.04.09, 15:09
        A czy można mandat sprzedać?
    • funia81 Podwyżki w Niemczech 16.04.09, 11:11
      Tak lubiana u nas jazda lewym pasem...
      Ja tych lewopasowcow troche rozumiem: na prawym zwykle sa takie koleiny, ze
      matiz czy inne tico to malo w powietrze nie wyleca.
      • cimoszewicz Re: Podwyżki w Niemczech 16.04.09, 11:18
        funia81 napisał:

        > Tak lubiana u nas jazda lewym pasem...
        > Ja tych lewopasowcow troche rozumiem: na prawym zwykle sa takie koleiny, ze
        matiz czy inne tico to malo w powietrze nie wyleca.

        Na A4 nie ma zadnych kolein a trzeba jednego buraka za drugim spedzac swiatlami
        z "szybkiego pasa".
        • p08 skutki polskiej samowwoli 16.04.09, 11:20
          ponizej malutka statystyka :
          Niemcy
          82 117 000 mieszkancow
          49.330.037 pojazdow mechanicznych
          41.183.594 samochodow osobowych
          Polska
          38 125 000 mieszkancow
          18 035 000 pojazdow mechanicznych
          12 339 353 samochodow osobowych

          Ofiary smiertelne w tys
          ------
          • cimoszewicz Ale w 1970 bylismy duzo lepsi od Nemcow! 16.04.09, 11:26
            ;)


            > Ofiary smiertelne w tys
            > ------
            • zigzaur Re: Ale w 1970 bylismy duzo lepsi od Nemcow! 16.04.09, 15:07
              Tylko że dane liczbowe bez komentarza są niewiele warte. Ile kilometrów przejeżdżał wtedy samochodem (jako kierowca) statystyczny Polak a ile Niemiec?
              Jaki był wskaźnik zmotoryzowania gospodarstw domowych w obu krajach?
        • jureek Re: Podwyżki w Niemczech 17.04.09, 19:30
          cimoszewicz napisał:

          > Na A4 nie ma zadnych kolein a trzeba jednego buraka za drugim spedzac swiatlami
          > z "szybkiego pasa".

          Gdy już przejedziesz niemiecką granicę, to radzę Ci się odzwyczaić od takiego
          spędzania światłami z lewego pasa. Gdy złapie Cię na czymś takim policja, to nie
          zdziw się, gdy takie zachowanie potraktowane zostanie nie jak wykroczenie
          drogowe, ale jak zwykłe kryminalne wykroczenie napastowania, a jeśli dodatkowo
          podjedziesz za blisko zawalidrogi, to jest to nawet przestępstwo wymuszania
          przemocą zagrożone karą grzywny w razie niezapłacenia zamienianej na więzienie.
          Jura
    • panako Oto cennik.... 16.04.09, 14:20
      Folgende Regelsätze gelten für Pkw ohne Anhänger und Motorräder.
      (Strafen für Pkw mit Anhänger und Lkw ab 3,5 t zul. Gesamtgewicht hier beim KBA)
      Ab 40 Euro kommen 23,50 Euro Gebühren hinzu.

      innerhalb geschlossener Ortschaften (gilt auch für 30 km-Zone !)
      bis 10 km/h 15,- EUR
      11-15 km/h 25,- EUR
      16-20 km/h 35,- EUR
      21-25 km/h 80,- EUR, 1 Punkt
      26-30 km/h 100,- EUR, 3 Punkte
      31-40 km/h 160,- EUR, 3 Punkte, 1 Monat Fahrverbot
      41-50 km/h 200,- EUR, 4 Punkte, 1 Monat Fahrverbot
      51-60 km/h 280,- EUR, 4 Punkte, 2 Monate Fahrverbot
      61-70 km/h 480,- EUR, 4 Punkte, 3 Monate Fahrverbot
      über 70 km/h 680,- EUR, 4 Punkte, 3 Monate Fahrverbot

      außerhalb geschlossener Ortschaften (z.B. Landstraße, Autobahn, auch in Baustellen)
      bis 10 km/h 10,- EUR
      11-15 km/h 20,- EUR
      16-20 km/h 30,- EUR
      21-25 km/h 70,- EUR, 1 Punkt
      26-30 km/h 80,- EUR, 3 Punkte
      31-40 km/h 120,- EUR, 3 Punkte
      41-50 km/h 160,- EUR, 3 Punkte, 1 Monat Fahrverbot
      51-60 km/h 240,- EUR, 4 Punkte, 1 Monat Fahrverbot
      61-70 km/h 440,- EUR, 4 Punkte, 2 Monate Fahrverbot
      über 70 km/h 600,- EUR, 4 Punkte, 3 Monate Fahrverbot
Inne wątki na temat:
Pełna wersja