kwasior76
22.02.09, 15:17
Witajcie.Pomóżcie mądre głowy, bo kochany serwis nie jest w stanie
mi pomóc.Mam Fabię Combi 2003r. 1.4 MPI od 2 lat.Jak do tej pory
naprawdę super auto.Od grudnia zaczęło sie.Spala około 2-2,5l więcej
( trasa/miasto ).Byłem w serwisie, zrobili komputer i analizę
spalin.Nic.Powiedzieli że wszystko idealnie.Objawy jakie są to tylko
to, że przy redukcji biegów wskazówka obrotów spada na 800 obrotów,
potem się podnosi do 1200-1400 na jakąś sekundę.To samo dzieje się
przy " wyrzucaniu na luz ".W serwisie powiedzieli że może to być
czujnik temperatury, ale komputer nic nie pokazał.Spytałem się
dlaczego, a oni że dopiero w ekstremalnych przypadkach komp
pokaże.Poza tym o.k.Myślałem że świece, ale zapala od przekręcenia
kluczyka, nie szarpie.Pomóżcie, bo do tej pory w mieście paliła 8l,
na trasie 5,5l.Teraz to tragedia, a nie chce się pozbywać auta.Co
zrobić, a nie jechać do serwisu bo tam tylko doją kasę??!!