Dodaj do ulubionych

Elektryczne auta z paliwowymi celami.

IP: *.telia.com 22.11.03, 17:08
Samochody elektryczne z celami paliwowymi,ktore przetwarzaja chemiczna
energie na elektryczna i magazynuja ja w akumulatorze lub kondensatorze
samochodowym mowia wszyscy naukowcy to jest przyszlosc i rozwiazanie
samochodowego problemu z ochrona srodowiska.
Pytanie jest ,kiedy czas dojrzal.2010 ? 2015?
Napewno nie 2010 ale i rownoiez nie pozniej,powiada Masami Ogura.Umiejetnosc
i technika juz jest obecnie,lecz zostaja cala czesc zanim samochody z celami
paliwowymi beda komercjalnie oplacalne.
Rownoczesnie Honda ,Toyota, GM-Opel,Daimler Chrysler (mercedes) i juz dolacza
Ford a inni testuja na rynku z swoimi celami paliwowymi.
Wiele firm jest na etapie przejsciowym z hybrydem na ktorego sklada sie
motor spalinowy i silnik elektryczny.
Pierwszy hybrid Toyoty Prius juz jest piec lat na rynku i swietnie
ekonomicznie daje sobie rade.Zostalo ich sprzedanych 100 000 egzemplarzy.
Toyota nie potrzebuje dluzej wstrzykiwac pieniedzy do kazdego egzemplarza.
Honda i inni sa na etapie hybridu lub niedlugo beda.
Paliwowe celle (ogniwa) projekty jest olbrzymim przedsiewzieciem. Koszty sa
rzedu 70 miljardow koron za caly projekt,te koszty opadaja jezeli wiecej sie
w to angazuje.
Koszty sa hamulcem w tym projekcie.Infrastruktura to zupelnie cos innego.
Obecnie znajduje sie na swiecie tylko pare stacji gdzie mozna zatankowac
wodor,ktory jest uzyty w chemicznym procesie z powietrzem do otrzymania
energi elektrycznej.
Jedna z alternatyw jest produkcja wodoru w aucie.Benzyna,diesel,natralny gas,
metanol,albo inne jakies paliwo uzywa sie jako baza towarowa do produkcji
wodoru,gdzie produktem ubocznym jest emisja gazow koldioxid, i nne szkodliwe
dla srodowiska.lecz w mniejszym staosunku jak dzisiaj to robi diesel i
benzyna nawet w Euro-4 normie.Cele paliwowe daja te przewage ze chronia
calkowicie ludzi przed tymi niebespieczenstwami.
Jaka jest Honda FCX? pierwszy samochod paliwowymi ogniwami.
Jechalem nim pare rund wokol torow testowych w Motegi okolo 120km na polnoc
od Tokyo.Nie mozna sie nadziwic ze ten taki madry samochod jest rowniez tak
piekny.Na drodze jkest niespodzianka.Moc przychodzi natychmiast ktora
pochodzi od silnika elektrycznego.
Slychac tylko dzwiek powietrza cietego przez karoseroie w szybkiej
akceletracji doi 80km /h.Automatyczna skrzynia biegow jest totalnie nie
wyczuwalna jest bezstopniowa..Przy zatrzymaniu kompletna cisza¨.
Na panelu instrumentow mamy predkosc,skad przychodzi energia, z tanku ogniw
paliwowych czy kondesatora.
Honda uzywa zamiast akumulatorow kondensatory.. Na prawo jest miernik ilosci
wodoru, ponizej ,na ile starczy. Pelen tank na 350km.Komfort w srodku
znakomity. Podczas jazdy z rury wydechowej kapie woda caly czas.
Przyszlosc jest cicha lecz mokra.
Techniczna data;
HondaFCX.
Cena 0kolo 10mln koron (SEk)-
Obserwuj wątek
      • Gość: Michal Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.telia.com 22.11.03, 18:05
        Magistrze pozwole sobie Ciebie tytuowac ( w Szwecji tak sie mowi do nauczyciela
        w szkole) to juz poszlo na dobre i bardzoi szybko przyspieszy ,dlaczego?
        Co madrzejsci naukowcy na poczatku lat 90 tych ostrzegali przed
        katalizatorem,zobaczycie co bedzie za lat kilkanascie no i sie stalo.Masowe
        choroby drog oddechowych masowe alergie na wszystko.Dzisiaj juz sie mowi powod
        katalizator i co dalej innej mozliwosci czyszczenia niema .Czyli trzeba i to
        szybko odejsc od silnika spalinowego.Na dokladke zniknie co? TERORYZM nie
        bedzie olje dolarow.Czyli beda same plusy.
        Pzdr.wszystkich tych co za wodorem i tych co za benzyna i tych co za dieslem i
        tych z PSL-u z metanolem. Michal
        • Gość: mgr Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 18:47
          Tych z PSL-u ja pozdrowić nie mogę, niestety. Biją na głowę pazernością i
          głupotą wszystkich dookoła. Są matką i ojcem Leppera. I mają wielki zacofany
          elektorat (zacofany prawie tak samo jak dyskutanci dieslo/benzynowi), który
          wciąga Polskę w otchłań, próbując rownać w dół.
          Mój "mgr" przecież bez kropki ma zdecydowanie inną etymologię ale niech tak
          zostanie jak jest.
          Tak jak ty, przeczuwam, że masa krytyczna w rozwoju alternatywnych żródeł
          napędu samochodów została przekroczona właśnie w tym roku.
          Nie ma znaczenia, że nie dociera to do samochodowych "praktyków".
          I nic w tym dziwnego bo z analizy błyskawicznego rozwoju innych dziedzin
          technologii masowych wynika, że dla większości potencjalnie zainteresowanych
          środowisk były ona totalnym zaskoczeniem albo były ignorowane do końca.
          Porażający jest w takich wypadkach bezwład myślowy "specjalistów". Pisałem o
          tym na tym forum wywołując krótką wymianę zdań z Nicknejmem.
          Jako "ignorant" w dziedzinie motoryzacji ale jednocześnie osoba uważana za
          eksperta w paru innych dziedzinach nowoczesnych wysokich technologii pozwalam
          sobie czasami na wywoływanie uzasadnionych paraleli.
          Opór środowiska tradycyjnej motoryzacji mnie nie dziwi i nie boję się jego
          skutków bo wiem że to zawracanie kijem Wisły a publika i tak głosuje nogami
          (jak w kinie).
          I na koniec:
          Jeśli mogę pobawić się we wróżbitę to według mojej oceny sprzedaż aut z
          alternatywnym napędem (innym niż tradycyjny,wybuchowy silnik spalinowy)osiągnie
          w ciągu następnych trzech lat znaczący procent w stosunku do ogólnej.
          I co ciekawsze, wydaje mi się, że będzie w tym wielki udział aut rodzinnych z
          segmentu D.
          Wywołanej "mody" nikt nie będzie w stanie zatrzymać. To z kolei spowoduje
          potanienie technologii. A wtedy nastąpi eksplozja.
          Koledzy ropno/benzynowi, macie 3 lata.
          POZDR
          • greenblack Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 22.11.03, 18:59
            Gość portalu: mgr napisał(a):

            > Jeśli mogę pobawić się we wróżbitę to według mojej oceny sprzedaż aut z
            > alternatywnym napędem (innym niż tradycyjny,wybuchowy silnik spalinowy)
            osiągnie
            >
            > w ciągu następnych trzech lat znaczący procent w stosunku do ogólnej.

            Spadłem z krzesła... ze śmiechu. Nie zapominaj, że hybryda też ma silnik
            spalinowy.

            Samochody na wodór niby nie wydzielają szkodliwych substancji, ale proces
            pozyskiwania wodoru obojętny dla środowiska. Poza tym nie rozwiązano
            prozaicznego problemu. Woda zamarza, co sprawia, że ogniwa paliwowe są w tej
            chwili bezuyżyteczne w zimnych strefach klimatycznych.


            Pozdrawiam
            • Gość: mgr Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 19:16
              greenblack napisał:
              > Spadłem z krzesła... ze śmiechu. Nie zapominaj, że hybryda też ma silnik
              > spalinowy.
              >
              > Samochody na wodór niby nie wydzielają szkodliwych substancji, ale proces
              > pozyskiwania wodoru obojętny dla środowiska. Poza tym nie rozwiązano
              > prozaicznego problemu. Woda zamarza, co sprawia, że ogniwa paliwowe są w tej
              > chwili bezuyżyteczne w zimnych strefach klimatycznych.
              >
              >
              > Pozdrawiam

              Nie spodziewałem się innej odpowiedzi GB.

              Hybryda przełamuje wiele stereotypów w myśleniu o wykorzystaniu silników
              elektrycznych. To wystarczająco silny argument aby kibicować tej formie napędu.
              Pozwala ograniczyć ilość zanieczyszczeń. Odegra też ogromną rolę w podnoszeniu
              świata z kolan, na których klęczy przed szejkami i rosjanami.
              Zastanawiamy się nad horyzontem czasowym nieuchronnych zmian a nie nad ich
              cofaniem- GB.
              Wiadomo, że kiedy mówimy o "masie krytycznej" to mamy na myśli koniunkcję dwóch
              czynników popytu i ceny(które dodatkowo na siebie oddziaływują od strony
              potrzeby dopracowania technologii).
              Czynnik mody jest tu bardzo istotny. I wiadomo, że "tradycjonaliści" będą
              torpedować wszelkie próby tworzenia korzystnego klimatu wokół nowych
              technologii.
              Poza tym wywołają wojnę cenową. Ale o wynik jestem spokojny.
              Masz trzy lata żeby być "trendy".
              Potem będziesz bronił straconego czasu.
              POZDR



              • greenblack Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 22.11.03, 19:22
                Gość portalu: mgr napisał(a):


                > Hybryda przełamuje wiele stereotypów w myśleniu o wykorzystaniu silników
                > elektrycznych. To wystarczająco silny argument aby kibicować tej formie
                napędu.

                Ale hybryda bez silnika spalinowego nie pojedzie! Energię elektryczną wytwarza
                się z benzyny!

                > Czynnik mody jest tu bardzo istotny. I wiadomo, że "tradycjonaliści" będą
                > torpedować wszelkie próby tworzenia korzystnego klimatu wokół nowych
                > technologii.

                Ja nie mam nic przeciwko samochodom na ogniwa paliwowe. Ale na razie jest to
                technologia kompletnie niedopracowana i cholernie kosztowna. Dominacja ogniw za
                3 lata to żart! Dzisiaj nie ma ŻADNEGO seryjnego samochodu na ogniwa.


                Pozdrawiam
                • Gość: mgr Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 19:48
                  Za trzy lata udział samochodów z alternatywnym napędem będzie już zauważalny w
                  sprzedaży. Za sprawą hybryd -oczywiście. A z czego będzie się wytwarzać prąd do
                  napędu to zobaczymy w miarę upływu czasu.
                  Na razie to dominują auta z napędem tradycyjnym i za trzy lata nikt tej
                  dominacji nie przełamie. Do tego potrzeba by było co najmniej 10-ciu lat
                  nieprzerwanej wyłącznej sprzedaży hybryd, na co się też nie zanosi.
                  Ale przy założeniu, że za 20 lat około połowa samochodów będzie miała
                  alternatywny napęd to ja wcale nie przesadzam z masą krytyczną i terminem
                  trzech lat do osiągnięcia "zauważalnej" sprzedaży opartej na ekonomicznych
                  (podkreślam ekonomicznych) czynnikach.
                  I jeszcze jedno:
                  Naprawdę za 20 lat ropa naftowa nie będzie kosztować tyle ile dzisiaj. Zeby
                  osiągać parametry silników zadowalające użytkowników i nie rujnując im kieszeni
                  trzeba będzie zoptymalizować spalanie benzyn np. w hybrydach.
                  O ochronie środowiska nie piszę tu, bo ten oczywisty temat wywołuje furię ataków
                  nie liczących się z najprostszymi faktami.
                  POZDR
                  • greenblack Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 22.11.03, 19:53
                    Gość portalu: mgr napisał(a):

                    > Za trzy lata udział samochodów z alternatywnym napędem będzie już zauważalny
                    w
                    > sprzedaży. Za sprawą hybryd -oczywiście.

                    To inaczej rozumiemy pojęcie "alternatywny". Dla mnie hybryda to żadna
                    alternatywa, bo nie obędzie się bez paliw kopalnych.

                    > Naprawdę za 20 lat ropa naftowa nie będzie kosztować tyle ile dzisiaj.

                    70% ceny paliwa w Europie stanowią podatki.

                    Pozdrawiam
                  • legal.alien Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 24.11.03, 14:26
                    > Naprawdę za 20 lat ropa naftowa nie będzie kosztować tyle ile dzisiaj. Zeby
                    > osiągać parametry silników zadowalające użytkowników i nie rujnując im
                    kieszeni
                    A dlaczego??? Ponad 30 lat temu "jajoglowi" w Klubie Rzymskim stwierdzili z
                    calym przekonaniem, ze do konca XX wieku skoncza sie wszelkie kopaliny, a
                    szczegolnie ropa naftowa i gaz. A tu co wydobywamy coraz wiecej. Wzrasta
                    wspolczynnik eksploatacji zloz. tzw. "recovery factor". Jeszcze 10 lat temu
                    technicznie mozliwe bylo wydobycie ze zloza 30-40% jego zasobow. Teraz jest 50-
                    60%, a to nie koniec. A co z ta prawie polowa, ktora zostala w zlozu? Caly czas
                    znajduje sie nowe olbrzymie zloza ropy i gazu - w Brazylii, Zachodniej Afryce,
                    Azji, regionie kaspijskim. Wschodnia Syberia to caly czas wielki potencjal. To
                    samo zasoby lupkow i hydratow. Do dzis nie wykorzystalismy nawet polowy znanych
                    zasobow ropy i gazu.
      • Gość: Radek Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.tu.ok.cox.net 22.11.03, 18:32
        > Niech teraz poszczekają moto-konserwatyści i prawdziwi mężczyźni.

        Jedno z drugim nie musi byc w sprzecznosci, tzn mozna byc "prawdziwym
        mezczyzna" i jezdzic meskim samochodem typu SUV z napedem hybrydowym, w
        przyszlym roku Ford wprawadza do produkcji model Escape HEV ktory edzie mial
        silnik hybrydowy, osiagi tez ma miec "meskie" ok 200 koni a spalanie
        szczegolnie w miescie dwa razy mniejsze niz ten sam pojazd z klasyczym
        silnikiem V6.
        Escape to troche nie jest to co "prawdziwi mezczyzni" lubia najbardziej, taki
        crossover na podwoziu z jakiejs osobowki, bez ramy, naped pewnie na przednie
        kola, lub jakas cherawa wiskoza, ale pierwsze koty za ploty, a byly juz plany
        z Explorerem, ale sie nie powiodly, ale jestem pewien ze jesli Escape odniesie
        sukces komercyjny to juz niedlugo zobaczymy SUVy innych firm palace w miescie
        tyle co male osobowki.
        • Gość: mgr Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 18:50
          Gość portalu: Radek napisał(a):

          > > Niech teraz poszczekają moto-konserwatyści i prawdziwi mężczyźni.
          >
          > Jedno z drugim nie musi byc w sprzecznosci, tzn mozna byc "prawdziwym
          > mezczyzna" i jezdzic meskim samochodem typu SUV z napedem hybrydowym.

          Jasne.
          Trochę zbyt pochopnie, ironizując, wrzuciłem męskość i tradycyjną motoryzację
          do jednego wora.
          Przepraszam.
          POZDR
          • Gość: mgr Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.03, 19:29
            Jeździłem hybrydą i powiem ci, że to zupełnie nowy rodzaj napędu.
            Auto inaczej się zachowuje niż tradycyjne. To wystarczający powód żeby je
            polubić albo wręcz przeciwnie. Faktem jest, że znacznie rozsądniej pozwala
            korzystać z paliwa. Nawet jeżeli jest to diesel nie kopci ani nie smrodzi.
            Obydwa silniki pracują w optymalnych warynkach. Spalinowy pod równym obciążeniem
            z optymalnym składem mieszanki(co pozwala precyzyjnie optymalizować parametry
            spalania). Elektryczny jako głowny napęd. Jeżeli bezstopniowa skrzynia biegów
            będzie odpowiednio sterowana to otrzymamy napęd niemal idealny. Zresztą ogniwa
            wodorowe to rozwinięcie tego samego tematu co hybryda. Głównym driverem napędu
            jest silnik elektryczny.
            Powstanie jeszcze wiele technologii wytwarzania bądź magazynowania energii
            elektrycznej. I bardzo dobrze.
            Jedno jest ważne. Smrody, won z ulic albo niebotyczne podatki i kosmiczne ceny
            benzyny -wtedy można jechać.
            POZDR
      • Gość: Michal Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.telia.com 22.11.03, 20:15
        To jest na dzien dzisiejszy cena.Hybrid jest etapem przejsciowym.Wedlug
        ekspertow nie wczesniej jak 2010 ale nie przed 2015 bedzie juz hybrid
        kosztowal,pieniadze dostepne dla normalnego czlowieka.Rozwoj nowych technologi
        jest tak szybki,ze to poleci lawinowo.Dzisiejsze ogniwa paliwowe przetwarzaja
        wodor na energie elektryczna,produkt uboczny woda.Zaden problem wyrzucic ja na
        zewnatrz nawet przy minus 10C.Nastapi pare watow zabranie z elektrowni na
        ogranie rury wydechowej i tego ogniwa.Zauwaz ze dzisiaj fabryka te samochody
        wypozycza za pieniadze.Cena 500dolcow za miesiac dla instytucji panstwowej w
        zamian za czyste powietrze to niezle.Niech swoje sily wszyscy producenci razem
        zwiaza to poleci blyskawicznie.Panowie od poczatku trzeba przezbroic caly
        swiat.Henry Ford I i Henry FordII ws´taja z grobu i wiwatuja tak jak wlatach
        dwudziestych,zobaczycie bedzie jeszcze koniunktura na te autka.Mialem zmienic
        w tym roku auto,Camra wytrzyma jeszcze piec lat i juz moze w leasing na Wodor.
        Naprawde juz odechcialo sie mnie spalinowca.Panowie trzeba sie juz uczyc jak
        naprawic cele paliwowe i czy z petem palacym mozna zajrzec do zbiornika z
        wodorem.Pzdr.Michal
        • greenblack Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 22.11.03, 20:22
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          Zaden problem wyrzucic ja na
          > zewnatrz nawet przy minus 10C.Nastapi pare watow zabranie z elektrowni na
          > ogranie rury wydechowej i tego ogniwa.

          Producenci samochodów mówią co innego. W układzie zawsze pozostanie trochę
          wody, a przecież nie można cały czas tego ogrzewać.

          Zauwaz ze dzisiaj fabryka te samochody
          > wypozycza za pieniadze.Cena 500dolcow za miesiac dla instytucji panstwowej w
          > zamian za czyste powietrze to niezle.


          A ta instytucja niby za czyje pieniądze funkcjonuje? To daje $6000 rocznie.

          > Mialem zmienic
          > w tym roku auto,Camra wytrzyma jeszcze piec lat i juz moze w leasing na Wodor.

          Mrzonki. Za 5 lat to może pojawi się pierwszy seryjny samochód na wodór. Jakoś
          nie widzę, by powstawały stacje z wodorem.


          Pozdrawiam
    • Gość: Rav Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.11.03, 20:26
      My jesteśmy tu, oni tam, chciałoby się rzec.
      Niezbadana jest siła woli lobby paliwowych.
      Ciemnej stronie mocy nie w smak wiele technologii, specjalistą nie jestem w
      żadnej mierze, ale znany mi przypadek elektrowni morskich (wykorzystujących
      pływy) czy wielu innych, traktowanych po macoszemu, pozwala sądzć, że rozwój
      jeśli się odbywa, to najwolniej, jak to możliwe.

      Jestem zagorzałym kibicem ogniw paliwowych, hybryd zresztą też. Ale kibicuję
      raczej w duchu...małą siłą woli, realnie patrząc,

      pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Braził Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 08:26
      A gdy już silniki spalinowe odejdą do lamusa to taki samochodzik wyobrażam
      sobie tak:
      Cztery silniki przy każdym kole po jednym (a właściwie moduły-napędowo-hamująco-
      prądotwórcze). Skrzynia biegów elektroniczna - pod względem funkcjonalności,
      negatyw klasycznej. Chodzi o to że bez niej samochód elektryczny mógłby się
      rozpędzić do setki w mniej niż 2 sek.
      A wszystko sterowane głosem lub palcem po ekranie komputera.

      Naprawdę wspaniałe. Ale nostalgia za starym zostanie.
      Daleki jestem od stwierdzenia że to jak sex przez internet ale .....
    • legal.alien Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 24.11.03, 08:30
      Dla mnie samochody o napedzie elektrycznym to caly czas zabawki. Obecne
      nowoczesne silniki spalinowe praktycznie nie emituja zadnych zanieczyszczen.
      Wodoru w stanie wolnym nie ma. Wykorzystywanie energii elektrycznej, zeby
      wytworzyc wodor, a potem wyprodukowac energie elektryczna to absurd. Przeciez
      te energie trzeba tak czy siak wytworzyc i to glownie spalajac gaz lub inne
      pochodne ropy naftowej.
      Oprocz tego przechowywanie wodoru jest nadal dosc sporym problemem, a
      przechowywanie energii elektrycznej w akumulatorach to po pierwsze olbrzymia
      masa i wzrost zuzycia paliwa na transport tej masy, a po drugie produkcja
      akumulatorow do ekologicznych nie nalezy.
      • Gość: Michal Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.telia.com 24.11.03, 13:00
        Legal.alien,
        nie przeczytales dokladnie artykulu ktory przetlumaczylem.Honda juz nie posiada
        akumulatorow energia jest czerpana bezposrednio z ogniw paliwowych lub
        magazynowana w kondesatorach.Akumulator w doslownym znaczeniu ,czyli olowiowy
        jest juz powoli przezytkiem i niedlugo odejdzie tak samo jak silknik spalinowy.
        Panowie ogniwa paliwowe juz sa uzywane od 10-15 lat do zasilania
        satelitow,stacji kosmicznych ,zdaly egzamin i teraz czas na ziemie.Te
        technologie sa sprawdzone i wyprobowane.Z samochodami pojdzie bardzo szybko
        raz to ochrona srodowiska,Ludzi(choroby),dwa ukrocenie teroryzmu,powstrzymanie
        ekspansji arabstwa na zachod metodami pokojowymi.Pzdr.Michal
        P.S Gdyby sie w to bawila tylko Honda,to bylbym sceptykiem ,ale jzeli juz
        wszyscy producenci sie za to wzieli i Hybrid jest etapem przejsciowym to
        zobaczycie nastepnie po dwoch >Waszych nowych autach bedzie juz na wodorek.
        • legal.alien Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 24.11.03, 14:19
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Legal.alien,
          > nie przeczytales dokladnie artykulu ktory przetlumaczylem.Honda juz nie
          posiada
          >
          > akumulatorow energia jest czerpana bezposrednio z ogniw paliwowych lub
          > magazynowana w kondesatorach.Akumulator w doslownym znaczeniu ,czyli olowiowy
          > jest juz powoli przezytkiem i niedlugo odejdzie tak samo jak silknik
          spalinowy.

          Akumulator jest jak na razie caly czas najbardziej efektywnym sposobem
          przechowywania energii elektrycznej, ma swoje wady, ale wiecej zalet niz inne
          metody.

          > Panowie ogniwa paliwowe juz sa uzywane od 10-15 lat do zasilania
          > satelitow,stacji kosmicznych ,zdaly egzamin i teraz czas na ziemie.Te
          > technologie sa sprawdzone i wyprobowane.
          Ogniwa znane sa nawet dluzej. Zapominasz, ze w podrozach kosmicznych ekonomia
          nie jest juz tak wazna jak w przypadku samochodow.

          Z samochodami pojdzie bardzo szybko
          > raz to ochrona srodowiska,Ludzi(choroby),dwa ukrocenie
          teroryzmu,powstrzymanie
          A gdzie tu ochrona srodowiska??? Wodor trzeba jakos wyprodukowac, a do tego
          trzeba energii!! Perpetum mobile jeszcze nikt nie wynalazl!!! Zuzyc energie
          poto, zeby wyprodukowac wodor, poto, zeby go spalic i uzyskac energie toz
          totalna bzdura.

          >
          > ekspansji arabstwa na zachod metodami pokojowymi.Pzdr.Michal
          > P.S Gdyby sie w to bawila tylko Honda,to bylbym sceptykiem ,ale jzeli juz
          > wszyscy producenci sie za to wzieli i Hybrid jest etapem przejsciowym to
          > zobaczycie nastepnie po dwoch >Waszych nowych autach bedzie juz na wodorek.
          Bawia sie bo jest to politycznie poprawne. W Norwegii Ford produkowal przez
          jakis czas smieszny samochodzik napedzany energia elektryczna. Produkcja byla
          mocno dodowana przez panstwo, a itak samochod kosztowal wiecej niz nowa Fiesta,
          a mial rozmiar wozka dla inwalidow. Nazywalo sie to cudo bodajze Smart. Ford
          sie szybko z tego wycofal.

          -
        • Gość: Kierowiec Radosni zurnalisci IP: 212.6.124.* 24.11.03, 15:15
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          >
          > akumulatorow energia jest czerpana bezposrednio z ogniw paliwowych lub
          > magazynowana w kondesatorach.Akumulator w doslownym znaczeniu ,czyli olowiowy
          > jest juz powoli przezytkiem i niedlugo odejdzie tak samo jak silknik
          spalinowy.
          > Panowie ogniwa paliwowe juz sa uzywane od 10-15 lat do zasilania
          > satelitow,stacji kosmicznych ,zdaly egzamin i teraz czas na ziemie.Te
          > technologie sa sprawdzone i wyprobowane.

          Michal, nie czytaj takich bredni. A jak juz czytasz, to nie rozprowadzaj dalej,
          bo jeszcze ktos uwierzy.

          Ogniwa paliwowe sa praktycznie stosowane od ok 40 lat. I jak dotychczas nie
          znaleziono zrodla energii, ktore bylo by rownie humorzaste, upierdliwe i
          zawodne. I mialo z zalozenia rownie krotki czas zycia.

          To ze zdaniem egzaminu do bylby dobry dowcip, gdyby to nie bylo tak smutne.

          Autor artykulu korzysta ze zrodel reklamowych i wlasnej fantazji, a ja pracuje
          z ogniwami paliwowymi kilku producentow codziennie.

          > zobaczycie nastepnie po dwoch Waszych nowych autach bedzie juz na wodorek.

          Pozyjemy, zobaczymy.

          Pozdr.

          K.

        • greenblack Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 24.11.03, 18:25
          Gość portalu: Michal napisał(a):


          > Panowie ogniwa paliwowe juz sa uzywane od 10-15 lat do zasilania
          > satelitow,stacji kosmicznych

          Masz chyba na myśli ogniwa słoneczne.

          ,dwa ukrocenie teroryzmu,powstrzymanie
          >
          > ekspansji arabstwa na zachod metodami pokojowymi.

          Arabstwo do Europy wpuścili eurokomuniści, a nie ropa.


          Pozdrawiam
          • Gość: Michal Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. IP: *.telia.com 24.11.03, 18:44
            Nie Greenblack juz w Apollo 11 byly uzyte ogniwa paliwowe.To byl pojazd
            zalogowy i niemieli czasu na ladowanie batteri z promieni
            slonecznych.Dwa;Apollo kapsula sama byla bardzo mala,kiedys byla wystawiana na
            targach poznaskich chyba w roku 1972.Mialem okazje sie przymierzyc na zewnatrz.
            Tam nie bylo miejsca na skrzydla dla solcell.
            Kraje,ktore pocichu wspieraja,beda mialy slabe wplywy to spowoduje obciecie
            funduszy.
            Wpuscili dlatego,aby zmieszac troche krwi,widzisz jaka jest europa, nie myslaca.
            Jednak arabowie sa bardzo dobrzy w pewnych dziedzinach,matematyka.
            Arabowie sa podstepni i to wykorzystali.
            No i chyba juz zaczynaja sie wyczerpywac zrodla.Widac te ostanie, to wojsko
            polozy lape.
            Pzdr.Michal
            Pierwsza oznaka nie wiem ,ale chyba wzieto sie za lotnictwo.To byl najwiekszy
            zjadacz tlenu i tworca zanieczyszcen atmosfery.Obecnie Jest o polowe mniej
            duzych przewoznikow,a Europe opasuja ze wszystkich krajow tanie male linie
            lotnicze zmniejszymi samolotami.One sa juz konkurencja dla automobilizmu.
            Concorde wywalono z fantazja.To byl najwiekszy truciciel jakiego ludzkosc
            wymyslila.Zostalo cywilne lotnictwo i wojskowe.Za te wezma sie na koncu i
            prawdopodobnie przejdzie na pojazdy antygrawitacyjne.
            Wszystko musi dojrzec swojego czasu,prototypy wszystkiego leza w sejfach i
            hangarach i czekaja swojej kolejki.
            • legal.alien Re: Elektryczne auta z paliwowymi celami. 24.11.03, 19:22
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              > Nie Greenblack juz w Apollo 11 byly uzyte ogniwa paliwowe.To byl pojazd
              > zalogowy i niemieli czasu na ladowanie batteri z promieni
              > slonecznych.Dwa;Apollo kapsula sama byla bardzo mala,kiedys byla wystawiana
              na
              > targach poznaskich chyba w roku 1972.Mialem okazje sie przymierzyc na
              zewnatrz.

              No i co z tego tam koszty nie graly i nie graj roli. Ale nie jest to
              ekonomiczne zrodlo wytwarzania energii.

              > Tam nie bylo miejsca na skrzydla dla solcell.
              > Kraje,ktore pocichu wspieraja,beda mialy slabe wplywy to spowoduje obciecie
              > funduszy.
              > Wpuscili dlatego,aby zmieszac troche krwi,widzisz jaka jest europa, nie
              myslaca
              > .
              > Jednak arabowie sa bardzo dobrzy w pewnych dziedzinach,matematyka.
              > Arabowie sa podstepni i to wykorzystali.
              > No i chyba juz zaczynaja sie wyczerpywac zrodla.Widac te ostanie, to wojsko
              > polozy lape.

              Gdzi ci sie te zrodla wyczerpuja??

              > Pzdr.Michal
              > Pierwsza oznaka nie wiem ,ale chyba wzieto sie za lotnictwo.To byl
              najwiekszy
              > zjadacz tlenu i tworca zanieczyszcen atmosfery.Obecnie Jest o polowe mniej
              > duzych przewoznikow,a Europe opasuja ze wszystkich krajow tanie male linie
              > lotnicze zmniejszymi samolotami.

              Tak sie sklad, ze ci "mali" przewoznicy lataj tmi samymi duzymi maszynami.

              One sa juz konkurencja dla automobilizmu.
              > Concorde wywalono z fantazja.To byl najwiekszy truciciel jakiego ludzkosc
              > wymyslila.
              Ty cos piles?? Te 12 concordow ci tak zniszczylo srodowisko????

              Zostalo cywilne lotnictwo i wojskowe.Za te wezma sie na koncu i
              > prawdopodobnie przejdzie na pojazdy antygrawitacyjne.
              U antygrawitacje tez juz opanowali?? W ktory psychiatryku w Szwecji to
              odkryli???

              > Wszystko musi dojrzec swojego czasu,prototypy wszystkiego leza w sejfach i
              > hangarach i czekaja swojej kolejki.
              No to juz mamy globalny spisek???!!!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka