Dodaj do ulubionych

F1: będzie ciekawiej czy niesprawiedliwie? Skra...

18.03.09, 11:50
Dziwaczne.

W skrajnym przypadku załóżmy, że Massa wygrywa 9 wyścigów w sezonie, Kubica 8
1. Massa 90 pkt (9 zwycięstw i 8 wyścigów poza ósemką)
2. Kubica 152 pkt (8 zwycięstw i 9 drugich miejsc)
Obserwuj wątek
    • bartmanb5 Re: F1: będzie ciekawiej czy niesprawiedliwie? Sk 18.03.09, 12:08
      ..spodziewam się że kilka ostatnich wyścigów będzie jak najbardziej
      ZAPOMNIANYCH, wystarczy że jeden z kierowców będzie mial dwa-trzy wyścigi
      wygrane więcej, i pomimo minimalnych różnic punktowych w czołówce wszystko
      będzie rozstrzygnięte.. to napewno nie zwiększy atrakcyjności i oglądalności F1..
      pomysł jest chory
      • fagusp Re: F1: będzie ciekawiej czy niesprawiedliwie? Sk 18.03.09, 12:35
        Jedna uwaga: w takim przypadku pozostaną NIEZAPOMNIANE. Bo czy można
        będzie zapomnieć coś, czego się nie obejrzy, bo nie ma po co?
        PS. Znacznie sensowniejsze byłoby (moim zdaniem) zdecydowane
        podniesienie liczby punktów osiąganych za 1-e miejsce (np. do 12).
        Byłaby motywacja do wygranej bez demotywacji do osiągania innych
        punktowanych miejsc. A tak będzie nuda: jak jeden bolid odskoczy na
        starcie, to reszta po prostu odbębni kółka w kolumnie.
        Emonocjonujące.
          • manhu Re: Masz rację więcej pkt.za 1 miejsce i nic inne 18.03.09, 14:18
            Nie ma co się bać, przesadnie teoretyzujecie.
            Pomysł jest głupi, ale nie będzie tak źle: Kubica 3x 1st + reszta 2nd, a Massa 4x 1st i reszta 0pkt.

            Dlaczego? Po prostu jest jeszcze walka (poważna!) o MŚ konstruktorów, jak też są "team orders" i jakby Massa jeździł tak słabo, to te zwycięstwa dostał by Raikkonen.

            A że to zwiększy ilość wyprzedzeń w czołówce to żenada! Tam wyprzedzenia są niemal niemożliwe i dlatego nie atakują/oszczędzają silnik itp, a jak czasami są szanse (np.zużyte opony rywala itp.) to atakują.
          • akurach1981 Re: Masz rację więcej pkt.za 1 miejsce i nic inne 18.03.09, 14:20
            Można podać przegięcie w drugą stronę, tzn. mistrzem zostaje zawodnik, która ANI
            RAZU nie stanie na pudle, czyli przez cały sezon nie zajmie medalowej pozycji.

            Przykład:

            Zawodnik A zawsze kończy wyścig na czwartym miejscu (zdobywa średnio 5pkt. na
            wyscig).

            Zawodnicy B C D E F G, na przemian, jak w danej kolejce stają na podium, to w
            kolejnym wyscigu nie dojezdzaja do mety. I odwrotnie jak nie dojezdzaja do mety,
            to w nastepnej kolejce staja na pudle. W ten sposob zdobywaja średnio nie wiecej
            niz 5pkt. na wyscig, a reszta stawki, poniewaz zajmuje dalsze pozycje, wiec
            średnio gromadzi ponizej 5pkt. na wyscig.

    • pocalujta_wujta Stewarci teraz wazniejsi - i stolik... 18.03.09, 13:33
      Teraz decyzje przy stoliku moga zmienic cale mistrzostwo. Kierowca nie ma
      szans na walke punktami i spojnoscia by nadrobic chwilowa prtzewage
      przeciwnika (zapewniona np. szczesciem i przypadkiem), aby udowodnic klase
      czyli kto tak naprawde jest najlepszy.


      Oczywiscie ze nowe reguly sa niesprawiedliwe. Podam zwykly schemat do
      przewidzenia: kierowca X wygrywa kilka wyscigow na poczatku sezonu a potem
      odpuszcza wiedzac ze nie jest prawdopodobne by ktos wygral tyle ile on. Inni
      keierowcy dawno w punktach go wyprzedzaja, ale i tak to on zostanie mistrzem.
      Najbardziej skrajna sytuacja to taka w ktorej taki kierowca przestaje jezdzic
      w mistrzostwach po ktoryms wyscigu a i tak zostaje mistrzem. To jest chore,
      ale Bernie Ecclestone ma mala wyobraznie w scenariuszach mimo ze sam byl
      kierowca F1.

      Zwykle w wyscigach F1 decydowaly wszystkie elementy o sukcesie zarowno zespolu
      jak i samego kierowcy. Teraz drogi nieco sie rozchodza.

      No coz to Bernie Ecclestone jest wlasicielem F1 a nie my. My mozemy wybrac
      inna serie wsyscigowa do ogladania. Na nieszczescie wybor nie jest tak duzy,
      choc wyscigi proptotypow ALMS i LeMans sa rownie ciekawe choc ciezkie do
      obserwowania.

      Czesc z nas pewnie zostanie z F1, ale bedzie obserwowac je z pewnym dystansem
      od tej pory, bo filozofia sie zmienia za marketingiem produktu a to jest tak
      samo frustrujace jak pewne reklamy telewizyjne i sprzedaz. Rozumie sie tylko
      numerki ze wieksze to lepsze a prawda jest sporo inna.

      pozdrawiam
    • k1k3 Re: F1: będzie ciekawiej czy niesprawiedliwie? Sk 18.03.09, 13:50
      > Dziwaczne.
      >
      > W skrajnym przypadku załóżmy, że Massa wygrywa 9 wyścigów w
      sezonie, Kubica 8
      > 1. Massa 90 pkt (9 zwycięstw i 8 wyścigów poza ósemką)
      > 2. Kubica 152 pkt (8 zwycięstw i 9 drugich miejsc)

      To nie jest skrajny przypadek. Skrajny będzie wtedy, kiedy Massa
      wygra w 2-3 wyścigach, i w pozostałych nie dojedzie do mety i wygra
      MS, zdobywając 20-30 punktów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka