patman
06.04.09, 20:18
Zawsze migałem "długimi" kierowcom jadącym z naprzeciwka, którzy zapomnieli włączyć światełek. Jednak w ciągu ostatnich paru dni ładniejszej pogody liczba "ciemnych" pojazdów wzrosła na oko z dziesięć razy. Przestałem mrugać, bo wydaje mi się, że ludzie celowo nie włączają świateł. Czy faktycznie celowo jeździcie po "ciemku", czy jednak mam wam dalej przypominać "długimi"?