Gość: pm2000
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
08.12.03, 21:30
Witam,
4 lata temu kupiłem w salonie vectrę. Przy okazji oznakowałem (oczywiscie
odpłatnie). Rok temu firma związana w jakiś sposób z firmę która prowadziła
rejestr pojazdów oznakowanych przesłała mi wezwanie do zapłaty za
przechowywanie danych o mnie. Oczywiście nie podpisywałem umowy z której
wynikałoby że będe cokolwiek za to płacił. Dzisiaj przesłali kolejne
wezwanie. Opłata za 3 lata przechowywania danych 28,5 pln, za 4 rok 16,50 -
podwyżka ;-) + koszty wezwania + odsetki.
Najlepsze jest umotywowanie domagania sie ode mnie pieniędzy. Cytuję: "Wobec
nieustalenia w umowie wysokości zaplaty i braku stwierdzenia, ze usługa
będzie swiadczona bezplatnie, zgodnie z art.735 KC za wykonanie zlecenia
należy się nam wynagrodzenie odpowiadajace wykonanej pracy".
Ponadto w pismie formatu A4 kupa bzdur, że skierują sprawę do sądu i że
sprzedadzą wierzytelność etc. Na kopercie czerwonym drukiem "powtórne
wezwanie do zapłaty".
Czy ktoś miał do czynienia z tymi BARANAMI? Czy ten temat był może poruszany?
Pozdrawiam
pm2000