Rzeszów-Kraków - czas dojazdu?

22.05.09, 11:33
Ile czasu zajmuje teraz dojazd samochodem z Rzeszowa do Krakowa w
dzień roboczy?
Ostatnio jechałem kilka miesięcy temu.
Gdzie teraz są remonty?
Czy tylko na odcinku z Rzeszowa do Tarnowa?
Za Tarnowem już się jedzie bezproblemowo?
Znacie jakieś objazdy?
    • staruch5 Re: Rzeszów-Kraków - czas dojazdu? 22.05.09, 11:41
      Z centrum do centrum w dzien powszedni blisko 3h.(najdluzej wyjezdza
      sie z Rz. i wjezdza do krk - tu to nawet 30-40 min.)
      roboty zaczynaja sie w Lancucie i koncza w Pilznie. Czynny tylko
      jeden pas.
      Obwodnica Traniowa jeszcze tydzien temu byla tylko jedna nitka.
      Znam objazdy, ale nie powiem. Objazdy sa dobre, dopoki malo ludzi z
      nich korzysta. probuj sam :-)
      • rraaddeekk Re: Rzeszów-Kraków - czas dojazdu? 22.05.09, 11:56
        3 godziny bez objazdów?
        Nie jest tak źle jak myślałem.
        Bywało gorzej.
        Raczej odbiję "na" Hutę.
        Tam już OK się jedzie?
        • staruch5 Re: Rzeszów-Kraków - czas dojazdu? 22.05.09, 12:02
          to moze poczekaj na opinie innych. Ja ostatnio "4" jechalem po
          Wielkanocy, w dzien powszedni i zajelo mi nieco ponad 4h
          • des4 ok. 3 godzin 22.05.09, 14:08
            tzn. bez większych korków, ale jeśli wpadniesz w poranne godziny
            szczytu przed Krakowem to możesz jechać i godzine dłuzej...

            przejazd Ropczyce to min. 15 minut, potem masz non-stop roboty
            drogowe aż do Machowej, potem wciąż jedna nitka na obwodnicy
            Tarnowa, potem chwila luzu i za Bochnią zaczyna się znow
            zagęszczać...od Wieliczki już bardzo gęsto...

            zależy jeszcze gdzie w Krakowie jest twoje miejsce docelowe, jeśli
            np. mozesz wykorzystać autostradę, to np. do Balic dojechać możesz
            szybciej niż do centrum...
            • rraaddeekk Re: ok. 3 godzin 22.05.09, 17:19
              Ropczyce "robię" zwykle nieoficjalną "obwodnicą".
              Obwodnica krakowa już nie jest remontowana?
              Jak się jedzie "na" Hutę?
              Nie ma juz utrudnień?
Pełna wersja