Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna

IP: 79.110.195.* 22.05.09, 18:00
Faktycznie dźwięk podczas przyspieszania tym autkiem jest bardzo drapieżny. Jedyne uwagi miałbym tylko do tego automatu - może i działa super sprawnie, ale nie podoba mi sie jak zmienia biegi przy ostrym przyspieszaniu, jakby z takim delikatnym uslizgiem. Oczywiscie to tylko takie subiektywne odczucie - czasy przyspieszen są znakomite jak na tą masę autka.
    • Gość: gold Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.09, 17:02
      a krótszego filmiku wideo nie dało rady nakręcić? :(
    • Gość: capsel Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.09, 22:32
      Ja już od 1,5 roku odkładam kasę, ale na g35 coupe, ciemno-szary metalic. Zachorowałem na niego totalnie ;( ! ! : ). Chcę ściągnać z jankesiarni z końca produkcji, z 1 ręki. Będę wojował w poszukiwaniach dzielnie...
    • Gość: Globy Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.aster.pl 27.05.09, 00:50
      Bardzo trafna puenta. Do niedawna najwięcej tych aut "spłynęło" do nas (dosłownie) z USA i przy zachowaniu odrobiny zdrowego rozsądku (sprawdzenie VIN'u w CarFaxie) można było stać się właścicielem bezwypadkowego egzemplarza. Z drugiej strony hołota ściągnęła puzzle składane z trzech i wciska jako "prawie nowe" niewinnym ludziom. Przy obecnych cenach jednak grzech nie pójść do salonu, jeśli komuś się Infiniti spodoba...

      Deska rozdzielcza, będąca rozwinięciem poprzedniej generacji modeli serii G, może trochę odstaje od techno prezentowanego przez konkurencję, ale w połączeniu z pluszowym wnętrzem tworzy miły klimacik do podróży. Gdy widzę na ulicy Audi Q5 (szczególnie z boku), skręca mnie, jak Niemcy próbowali zaprojektować takiego konserwatywnego EX'a. Silnik to jedna z jego mocniejszych stron, a zawias... Cóż, Japonia. Ciekawi mnie cholernie ta samonaprawiająca się powłoka lakiernicza.

      Infiniti i Acurę najbardziej dotknął kryzys tożsamości pod koniec lat 90. O ile Lexus zawsze produkował poduszkowce sunące nad ziemią i izolujące kierowcę od świata zewnętrznego, zdolne pokonać pół miliona km jedynie na tankowaniu i zmianie oleju, o tyle pozostałe dwie marki błąkały się między "sportowym" wizerunkiem oraz ciężarem rezygnacji z gumowych zawieszeń i hamulców, wypuszczając całkiem przeciętne modele. Niewiele osób wie, że historia Infiniti zaczęła się w 1990 roku nie tylko od limo M45, ale także od coupe i kabrioletu M30. Polecam wygooglować :-)

      Na szczęście dzisiaj ofensywa staje się faktem, chociaż kryzys nieco psuje im szyki, umacniając pozycję Mercedesa, BMW i - od niedawna - Audi. Acura myśli o Dieslu. W Europie jednak znacznie trudniej zapracować na wizerunek, nie można pozwalać sobie na żadne wpadki. I choć te auta należą teoretycznie do jednego worka premium, są dla innej klienteli. Wystarczy prześledzić kompletne listy wyposażenia Infiniti i Lexusa, seryjnie bogate w osobliwe, użyteczne na co dzień drobiazgi oraz pełne luk opcje niemieckiej konkurencji, zdolne spersonalizować je w sposób niepowtarzalny na naszym globie.

      Jak zwykle temat sprowadza się do "de gustibus est non disputandum"? I do tego, co powiedzą sąsiedzi i rodzina na zakup odważnego egzotyka zamiast legendarnej limuzyny z gwiazdą, bo tak jest świat skonstruowany. Ale się strasznie rozpisałem, późno cholernie, a o 6 trzeba wstać ;-)
    • Gość: . Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: 82.160.252.* 05.02.10, 22:12
      Zajebiste autko i kropka:-)
    • Gość: matt89 Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.10, 10:13
      EX to świetny samochód, tylko spalanie może szokować. Amerykaniw wiedzą co dobre. Niestety w Polsce zbyt wielu ludzi opiera się na stereotypach, więc woli wybrać bmw, audi, mercedesa lub porsche. Na polskim rynku zainteresowanie marką i tak jest duże mimo tego, że jest tylko jeden salon tej marki (w Warszawie).
    • Gość: jaro Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.e-wro.net.pl 07.02.10, 19:39
      z tyłu to infiniti wygląda jak lanos :D. Albo "chevy" lacetti ;D.
    • Gość: Turas Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.chello.pl 08.02.10, 06:56
      Stereotypy czy nie ja jednak wybrałem Touarega i nie żałuję. Infinity nie jest złe ale z wyglądu przypomina Ssang Yonga i to nie jest spoko ...
    • Gość: sirtrojan Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.aster.pl 12.02.10, 22:40
      www.infinitifans.pl dla fanów FX i G !
    • Gość: mono Re: Infiniti EX37 GT - prestiżowa wojna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 18:50
      Fajnie, że już jest w Polsce. Przynajmniej jest ciekawiej na ulicach. A tak, to tylko wcześniej stare FX-y były. Mało kto wiedział, co to jest Infiniti...
      --
      Nowe Bugatti - lewympasem.pl/?p=n&a=art&artid=198&ids=12
Pełna wersja