Co boli Angoli

IP: *.kghm.pl 11.12.03, 08:30
Jak można brać "na poważnie" uwagi i opinie właścicieli
pojazdów z kierownicą po prawej stronie. I jeszcze kierujących
pojazdami lewą stroną drogi. Paranoja.
    • Gość: Rubens Re: Co boli Angoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 09:35
      Gość portalu: TUBING napisał(a):

      > Jak można brać "na poważnie" uwagi i opinie właścicieli
      > pojazdów z kierownicą po prawej stronie. I jeszcze kierujących
      > pojazdami lewą stroną drogi. Paranoja.

      Oj, kompleksy, kompleksy.
      • Gość: katriona Re: Co boli Angoli IP: *.arcor-ip.net 11.12.03, 11:13
        Gość portalu: Rubens napisał(a):

        > Gość portalu: TUBING napisał(a):
        >
        > > Jak można brać "na poważnie" uwagi i opinie właścicieli
        > > pojazdów z kierownicą po prawej stronie. I jeszcze
        kierujących
        > > pojazdami lewą stroną drogi. Paranoja.
        >
        > Oj, kompleksy, kompleksy.


        Rubens, sam Pan ma kompleksy, zeby w tej wypowiedzi dostrzec
        kompleksy. Troszke ironii, nic poza tym.

    • Gość: zx Re: Co boli Angoli IP: *.crowley.pl 11.12.03, 11:21
      Franolska tandeta na swoim miejscu - na końcu listy...
      • lolo75 Re: Co boli Angoli 11.12.03, 11:47
        Bardzo ciekawe i na prawdę miarodajne zestawienie. Bo co tak na prawdę wiedzą
        jurorzy o samochodach poczas COTY? Jeżdżą nimi kilka dni a właściciele - kilka
        lat. Dodatkowe kryterium oceny - obsługa to też bardzo ważna kategoria, bo
        przecież jeśli kupimy nowe auto to użeranie się lub nie z serwisem jest ma
        znaczenie.

        A tak wogle to cieszę się z kolejnej pozytywnej opinii o Mazdzie ogólnie i o Mx-
        5 szczególnie.

        Tak się składa, że na następce mojej kochanej 323F miałem zamiar nabyć taką
        samą, tylko, że nowszą, ale coraz bardziej skłaniam się do Mx-5.

        pozdro

        Lolo
        • remo29 Re: Co boli Angoli 11.12.03, 13:13

          > Bardzo ciekawe i na prawdę miarodajne zestawienie. Bo co tak na prawdę wiedzą
          > jurorzy o samochodach poczas COTY? Jeżdżą nimi kilka dni a właściciele -
          kilka
          > lat. Dodatkowe kryterium oceny - obsługa to też bardzo ważna kategoria, bo
          > przecież jeśli kupimy nowe auto to użeranie się lub nie z serwisem jest ma
          > znaczenie.

          Też jestem tego zdania. Dziennikarze widzą świecidełka, bo dilerzy i producenci
          stają na uszach, żeby wypaść dobrze. A potem jak kurtyna opadnie to opadają i
          ręce, a klient zostaje sam na sam z bardzo częstym cwaniactwem, ignorancją i
          wręcz chamstwem.
    • qreenblack Re: Co boli Angoli 11.12.03, 11:59
      Nastepny ranking,ktory mozna o kant dupy potluc.
      • Gość: ttt Re: Co boli Angoli IP: 81.15.182.* 11.12.03, 12:27
        szcególnie podoba mi się opinia że auto (nie pamiętam które)jest be bo "nie
        kupiło by go po raz drugi aż 40 % ankietowanych właścicieli" czy jakoś tak.

        Ale to oznacza, że kupiło by go 60 %, czyli większość.
        • Gość: Miki Re: Co boli Angoli IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 12:34
          > szcególnie podoba mi się opinia że auto (nie pamiętam które)jest be bo "nie
          > kupiło by go po raz drugi aż 40 % ankietowanych właścicieli" czy jakoś tak.
          >
          > Ale to oznacza, że kupiło by go 60 %, czyli większość.

          Chodzi o to, że jest to największy odstetek osób, które nie kupiłyby po raz
          drugi tego auta - i to powoduje mniejszą ilość punktów w rankingu. Są auta z
          innymi proporcjami (in plus), poza tym badanie wyraźnie pokazało, które marki
          cieszą się najlepszą opinią wśród posiadaczy (badano odsetki osób zadowolonych
          ze swojego auta). Jeżeli twierdzisz, że 40 % niezadowolonych to mało, to
          znaczy,że coś nie tak ze zrozumieniem celu badania.
        • Gość: WK Re: Co boli Angoli IP: *.ig.pwr.wroc.pl 11.12.03, 17:01
          Niedostateczny z logiki
      • Gość: Darek Re: Co boli Angoli IP: *.gl.digi.pl 11.12.03, 12:39
        GB-napisz z czego prawdopodobnie byłbyś zadowolony i z czego jesteś zadowolony
        mówiąc o motoryzacji[może poznam sekrety znamienitego malkontenta].Pozdr.
        • qreenblack Re: Co boli Angoli 11.12.03, 12:52
          Gość portalu: Darek napisał(a):

          > GB-napisz z czego prawdopodobnie byłbyś zadowolony i z czego jesteś
          zadowolony
          > mówiąc o motoryzacji[może poznam sekrety znamienitego malkontenta].Pozdr.

          Ja jestem QB a nie GB.
      • Gość: WK Angoli bolą źle wydane pieniądze IP: *.ig.pwr.wroc.pl 11.12.03, 17:20
        Wynik 43 tysiący zweryfikowanych ankiet z dojrzałego rynku motoryzacyjnego
        został skwitowany powyżej trywialnym komentarzem: "o kant ... potłuc".
        "Lepiej siedzieć cicho i sprawiać wrażenie, że - być może - nie ma się nic do
        powiedzenia niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości." [Mark Twain]
        Bardzo rzeczowy ranking - firmy, które stać na zblatowanie dziennikarzy,
        piszących potem peany o efektownych bublach (przykłady każdy znajdzie sam), nie
        są już w stanie zblatować użytkowników. Brytyjczycy są oszczędni, praktyczni i
        samochodami jeżdżą długo, toteż oczekują przede wszystkim jakości,
        niezawodności i "value for money". Stąd wysokie wymagania od drogich samochodów
        niemieckich: Mercedesa, VW oraz dobra oceny niedrogiej Skody (też od VW).
    • Gość: . Ten samochód projektowali bogowie, a montowały małpy IP: *.nott.cable.ntl.com 12.12.03, 00:15
      Kocham Angoli za autoironie (dac jej ciut Polakom - bylaby z nas
      cudna nacja!). Wzornictwo brytyjskie (znacie TVR, choc dosc
      slaby technicznie - stylistyczne cudo!)i projekty techniczne,
      nowatorstwo (mieli 4WD jako pierwszy na swiecie -
      ale ...prototyp!) sa doskonale dzieki tym 10% tambylcow
      prawdziwie i rzetelnie wyksztalconych i to w kolejnej, moze juz
      20 generacji. Niestety buduja to malpy, to jest lokalni leniwi i
      tepi jak but z lewej nogi angielscy prole, dzieki ktorym udalo
      sie szczesliwie zlikwidowac brytyjski przemysl motoryzacyjny.
      Nb. ankiete tez przeprowadzono wsrod proli - widac po markach i
      modelach samochodow. Ze o wymyslanym porsche nie wspomne. Brak
      Austina Martina i Bentley'a - dwoch naprawde dobrych brytyjskich
      wozow; niestety w council estates sie ich nie widzi. Za to widzi
      sie..skody i japonczyki - nienajlepsze ze wzgledu na tutejszy
      klimat.
      • Gość: . Astona, rzecz jasna, mialo byc... IP: *.server.ntli.net 12.12.03, 00:19
      • Gość: Omega7 Widzialem TVR Tuscan w Saint Tropez IP: *.toya.net.pl 12.12.03, 12:39
        wzbudzal wsrod turystow wieksze zzainteresowanie niz same
        miasteczko....istne cudo na kołach...
    • Gość: Malkontent Re: Co boli Angoli IP: *.los-angeles-14-15rs.ca.dial-access.att.net 12.12.03, 00:51
      To samo, tj. kierownica z prawej strony, a jazda po lewej - jest nota bene w
      Japonii.
      • Gość: radziwil Re: Co boli Angoli IP: *.szpital / 192.168.0.* 12.12.03, 08:07
        Zaczynam czegoś tutaj nie rozumieć, jest to lista najbardziej
        lubianych, czy też w końcu nie lubianych samochodów ??? Ma to
        znaczące znaczenie. Autor tego artykułu mówi, że jest to lista
        najbardziej nie lubianych samochodów, zaś tytuł mówi nam co
        innego. Jeśli jest to lista najbardziej lubianych samochodów, to
        chciałbym być (jako producent) na samym jej początku, zaś jako
        lista nie lubianych samochodów, to na samym jej końcu. Na
        dodatek komisja sama decydowała, które z opinie uwzględnić w
        rankingu, a które nie. Jednym słowem jest to lista komisji a nie
        klientów.
        • Gość: garry Re: Co boli Angoli IP: *.gazeta.pl 12.12.03, 12:21
          Ty chyba jestes nie z tych Radziwillow...
          Czy tak trudno zrozumiec, ze lista lubianych jest
          jednoczesnie lista nielubianych? Przeczytaj oryginal
          www.topgear.com/ albo notke na koncu. Uwzgledniali tylko marki
          gdzie bylo ponad 50 opinii. Nie komisja decydowala.
          • lolo75 Re: Co boli Angoli 12.12.03, 13:43
            Coraz ciekawsze opinie o tym rankingu się tu pojawiają. Szczególnie zafrapowała
            mnie wstawka o japończykach nieodpowiednich na wyspiarski klimat. PROSZĘ O
            ROZWINIĘCIE!

            pozdro

            Lolo
    • Gość: mathias Octavia lepsza od Golfa??? IP: *.tkb.net.pl 12.12.03, 15:22
      Szczególnie zastanawiająca jest wysoka pozycja Skody Octavii w
      porównaniu z Golfem IV, który jest jej technicznym
      odpowiednikiem. Oba auta powstały na identycznej płycie
      podłogowej, a zatem dzielą ze sobą mnóstwo podzespołów z
      silnikami i układem jezdnym na czele. Trudno w takim wypadku
      mówić o obiektywiźmie. Anglicy po prostu nie lubią niemeckich
      samochodów.
      • Gość: sportif Re: Octavia lepsza od Golfa??? IP: 62.233.166.* 12.12.03, 16:57
        Gość portalu: mathias napisał(a):

        > Szczególnie zastanawiająca jest wysoka pozycja Skody Octavii
        w
        > porównaniu z Golfem IV, który jest jej technicznym
        > odpowiednikiem. Oba auta powstały na identycznej płycie
        > podłogowej, a zatem dzielą ze sobą mnóstwo podzespołów z
        > silnikami i układem jezdnym na czele. Trudno w takim wypadku
        > mówić o obiektywiźmie. Anglicy po prostu nie lubią niemeckich
        > samochodów.
        W ogóle Anglicy bardzo nie lubią Niemców, nawet na bazarze w
        Londynie nie można było znaleźć pirackiego cd z muzyką
        Scooter'a czy Sarah Connor - a przecież śpiewają po angielsku...
      • lolo75 Re: Octavia lepsza od Golfa??? 12.12.03, 17:07
        Gość portalu: mathias napisał(a):

        > Szczególnie zastanawiająca jest wysoka pozycja Skody Octavii w
        > porównaniu z Golfem IV, który jest jej technicznym
        > odpowiednikiem. Oba auta powstały na identycznej płycie
        > podłogowej, a zatem dzielą ze sobą mnóstwo podzespołów z
        > silnikami i układem jezdnym na czele. Trudno w takim wypadku
        > mówić o obiektywiźmie. Anglicy po prostu nie lubią niemeckich
        > samochodów.

        Weź przeczytaj artykuł zanim sam go skomentujesz, please. Tam jest jak byk
        napisane, że nie chodzi o porównywanie aut tylko głównie o efekt oczekiwań
        nabywców w zestawieniu z rzeczywistością codziennej eksploatacji. Uwierz mi, że
        mniej wymagasz od auta dużo tańszego od Golfa.

        pozdro

        Lolo
        • Gość: jazz Re: Octavia lepsza od Golfa??? IP: *.nsm.pl / 192.168.30.* 12.12.03, 17:15
          Oczywisice, jak mozna wyczytac w artykule, serwis tez nie jest
          bez znaczenia... A tu juz nie maja te auta ze soba nic
          wspolnego. Poza tym, moze Czesi montuja Skody lepiej niz Niemcy
          (ale to troche na wyrost stwierdzenie). Sam mam golfa (tyle, ze
          II) i musze z przykroscia przyznac, ze kiedy moj woz byl
          produkowany, VW mialo zupelnie inna pozycje niz teraz a i
          starali sie chyba bardziej.
      • Gość: frequent flyer Re: Octavia lepsza od Golfa??? IP: 80.241.130.* 12.12.03, 17:12
        to nie jest sondaż na temat lepszości golfów czy oktawii lecz na temat
        zadowolenia nabywców golfów i oktawii ze swych nabytków. w tym sondażu ze
        cztery lata temu na trzecim miejscu była Felicia - bo po prostu ludzie którzy
        wyskrobali troche grosza na ten wytwór byli bardzo mile rozczarowani - i mieli
        prawo, bo dowcipow o skodzie 105s było w Anglii tyle co w PRL o maluchach, i
        swemu zadowoleniu dali wyraz w takim właśnie badaniu. wtedy na 119 miejscu byla
        vectra, bo jej posiadacze uznali że dostali mniej auta niż zapłacili za. to nie
        znaczy że felicia była o tyle lepsza od vectry bo tego tam w ogóle się nie
        ocenia. teraz jasne?
        • lolo75 Re: Octavia lepsza od Golfa??? 12.12.03, 17:37
          Zależy dla kogo. Było jasne dla wszystkich, którzy to przeczytali ze
          zrozumieniem. Btw. polecam Top Gear nie tylko ze wzg. na ten ranking, ale tak
          wogle. Już kiedyś piasłem, że są super czepilscy w dobrym tego słowa znaczeniu,
          posiadają humor w odróżnieniu od niemieckich ekspertów auto moto i z
          ciekawostek - dają posłuchać dźwięku silnikaa nie kretyńskiej pseudomuzyki
          takiej samej w każdym programie - co jest standartem w polsz tv.

          pozdro

          Lolo
          • Gość: Groggy Tez polecam Top Gear IP: *.gazeta.pl 13.12.03, 08:23
            Choc obawiam sie, ze tego rodzaju pismo
            poniosloby w Polsce kleske. Ludzie zaraz zarzucilby
            ze jest nieobiektywne, ze zartuje, szydzi z niektorych
            modeli i marek, a ich wlasciciele poobrazaliby sie na smierc.
            I ktoregos dnia podlozyliby Clarksonowi bombe pod samiochod.
            Pozdro:-)
            Groggy
    • Gość: dominik Top Gear IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 21:20
      Ogladajcie Top Gear-program jest rewelacyjny, szczery i swietny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja