Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly?

03.06.09, 10:10
Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly?

Zastanawiam sie nad zakupem ford escort 1.3 na benzyne, rocznik 1995-
1998. te auta widzialem juz za 3000zl wiec nie sa one drogie.
Czy ktos mi moze poradzic czy te auta sa dobre na Polskie drogi?
Czy sa malo Usterkowe? i naco trzeba zwracac uwage przy zakupie tego
samochodu?

Moze ktos by byl w stanie polecic inny typ auta w granicah 5000zl.

dzieki
    • legend3.2 Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 14:34
      Jakiś czas temu przymierzałem się do zakupu tego samochodu. Są to
      samochody dość tanie. Jeżeli szukasz samochodu w tym wieku
      bezusterkowego to nie znajdziesz a jeśli chodzi o escorty to drobne
      awarie zdarzają się dość często ale za to części są dostępne i
      niedrogie. Bolączka-korozja, oglądałem parę tych samochodzików były
      to roczniki 95-96 i każdy miał już ogniska korozji dość postępujące,
      progi i nadkola. Wygodny w podróżowaniu. Mimo tych wszystkich wad
      uważam, że jeżeli kogoś nie stać na nic lepszego to jest to jedna z
      lepszych propozycji w tym przedziale cenowym.
    • rraaddeekk Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 15:46
      Licz się z tym, że "na wejściu" podwoisz wartość pojazdu wymianiając
      wszelkie płyny eksploatacyjne oraz opony, pióra wycieraczek i
      usuwając drobne usterki oraz ślady korozji.
    • fredoo Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 17:27
      Escort to jeden wielki dtamat. Za te same pieniądze jest Nexia albo
      Punto sto razy lepsze.
      • iberia.pl Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 18:27
        fredoo napisał:

        > Escort to jeden wielki dtamat. Za te same pieniądze jest Nexia
        albo
        > Punto sto razy lepsze.

        chetnie poczytam dlaczego Escort to dramat a plastikowa nexia czy
        puntek sa super :-D.
        • rraaddeekk Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 18:45
          Kwestia gustu.
          Miałem Puno I, w którym siedziałem jak dla mnie wygodnie, czyli
          wysoko.
          W eskorcie kierowca ma się tyłek zaraz nad asfaltem i
          nieergonomicznie wyprostowane nogi.
          Nie lubię takiej sylwetki za kierownicą, jaką wymuszał eskort.
          • iberia.pl Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 19:17
            Puntem tez jezdzilam, ale IMHO moj escort byl duuuzo wygodniejszy
            niz wyrob fiata :-P.
      • frax1 Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 19:29
        Ja uważam z kolei że auta w których siedzi się jak na stołku są mało wygodne bo
        mają najczęściej mało miejsca na nogi i rekompensują to wysoką pozycją za
        kierownicą.
        Pozdrawiam
    • galtom Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 17:36
      Wersji 1.3 nie znam.
      W 2003 (za 21 tys zl!!!) sprzedalem kombi 1.6 Ghia z 1998 r. Auto
      kupilem uzywane po firmie ale polecone przez znajomego z serwisu
      Forda. Faktycznie przez rok (ponad) jezdzenia i prawie 50 tys. (jak
      sprzedawalem mial prawie 250kkm) nic sie nie zepsolo. Jedyny klopot
      (pojawil sie kilka razy) to woda ktora dostawala sie do jednego z
      halogenow i po wlaczeniu klimy padal nawiew (bezpiecznki szly).
      Auto prowadzilo sie fajnie (choc bylo dosc ciasne), Escort mial
      przyjamna, gruba kierownice. Silnik 1.6 (90KM) byl dosc zwawy
      (powyzej 3500 tys obr). Do 160-170 rozpedzal sie ok ale aby zobaczyc
      na liczniku (nie wiem ile to bylo naprawde) 200km/h trzeba juz bylo
      troszke poczekac. Generalnie bylem zadowolony - wyposazenie bylo OK i
      auto dosc fajnie jedzilo ale juz bym raczej nie kupil.
    • iberia.pl Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 03.06.09, 18:26
      1.3 sobie odpusc, to w ogole nie jezdzi.

      Mialam egzemplarz kombi z 98r. benzyna 1,6 z pelnym wyposazeniem i
      nie narzekalam.
      Wady: rdza, ktora atakuje:progi, nadkola, ranty, klape bagaznika.
      Zalety: calkiem wygodny samochod i niedrogi w utrzymaniu.
      Tych aut jest dosc sporo na rynku wiec na pewno cos wybierzesz.
      Za 5 tys, kupisz auto takie sobie, jesli mozesz to doloz 1,5-2 tys.
      i kup w dobrej wersji z konca produkcji.


      Przed zakupem zwroc uwage na stan techniczny, a po zakupie od razu
      wymien rozrzad, olej i filtry.
    • jakjag Re: Ford Escort 1995-1998...dobry czy zly? 04.06.09, 16:41
      mam takiego 1996 od nowości 1,6 benzyna
      i moge go polecic, niezły komfort, niskie koszty
      Nie liczac spalania, w miescie potrafi nawet 11 spalic
      Troche zaczyna sie psuc, raz na pol roku z 500 zl na drobne naprawy trzeba
      wydac, ale to pewnie kazdy w tym wieku tak ma
      No i z roku na rok z dynamiką coraz gorzej z 90km pewnie zostało juz
      max.70 wiec 1,3 odradzam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja