Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 12:11 i to PANSTWOWA firma tak skubie obywateli? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gość Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 12:30 A jak dla mnie to ten samochod autentycznie nie jest wiele wiecej niz 40zl wart. A czemu ten czlowiek nie rozliczyl sie z ubezpieczycielem bezgotówkowo po 1szej stłuczce? Wtedy to warsztat bije sie z PZU, do warsztatu przyjezdza rzeczoznawca i nie ma zadnych klopotow. A koleś chciał pewnie przy okazji sie wzbogacić, biorąc pieniądze i robiąc naprawe na własną reke. No to ma samochod za 40zl. Link Zgłoś
Gość: Michał. Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.zchpolice.com 25.06.09, 12:39 Wszystkie firmy ubezpieczeniowe oszukują jak mogą. "Zapłaciłeś składkę ubezpieczeniową to SPIE....." Ja kiedyś do czynienia z Wartą. Na myjni automatycznej ORLEN szczotki myjące koła nie odsunęły się i łamiąc urwały zderzak w moim wtedy 14 Fordzie. Do pracownika stacji dostałem numer telefony do ich ubezpieczyciela WATRA. Pojechałem na oględziny, po ok. 2 tygodniach dostałem protokół w którym było napisane że uszkodzenia w moim samochodzie powstały na skutek złego zamocowania zderzaka i Warta odmawia wypłaty odszkodowania. Kidy się odwołałem do Warty dostałem kolejne pismo że Warta nie uwzględnia odwołań a jedyny tryb odwoławczy to droga sądowa. Płaćcie i płaczcie. Link Zgłoś
Gość: kirpek Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 13:17 siostrze gościu uderzył w tył e46 stan igła. po uderzeniu zgiął się pas tylny oraz popękał zderzak. w wycenie napisali jej że wartość zderzaka jest obniżona z powodu rysy. dostała 1100. ledwie na części starczyło. na farbę, blacharza lakiernika już nie. Link Zgłoś
Gość: kirpek Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 13:21 tak z innej beczki- espero jedyne daewoo które... działa. Link Zgłoś
mzyo Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł 25.06.09, 13:31 Nigdy nie miałem przyjemności/nieprzyjemności spowodować kolizji ale z odzyskaniem z OC sprawcy nie ma dziś problemu. Członek mojej rodziny miał dwie przygody z odszkodowanie było ściągane z OC sprawcy i w 1. wypadku PZU ok 10 lat temu rzeczoznawca wycenił tylko szkody karoserii nie uwzględniając uszkodzeń w komorze silnika!? wtedy były jeszcze 'inne' czasy ale nie udało się odzyskać reszty. W 2 wypadku także PZU 2,5 roku temu wypłaciło stawkę która całkowicie pokryła naprawę w serwisie autoryzowanym. Moj znajomy natomiast spowodował wypadek w nie swoim autem które miało cały pakiet. Było to w zeszłym roku. Wg MTU właścicielowi należy się 50 % wartości bo rozbił samochód ktoś inny niż właściciel i ponadto złamał przepisy przejeżdżając za wcześnie ciągłą linie przy lewoskręcie. @Michał: Jeżeli tylko zakład(myjnia) miał OC to skontaktuj się z firmą np VOTUM www.votum-co.pl. Ściągną wszystko i więcej niż osoba prywatna bo ubezpieczyciele się ich boją. Link Zgłoś
Gość: marlom Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.inetaccess.pl 25.06.09, 14:13 Ja rok temu miałem szkodowość Sprinterem - Wycena PZU = 1800 pln. Warsztat Autoryzowany - naprawa szkody ok. 7800 pln. Link Zgłoś
Gość: Zapisz Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 25.06.09, 15:38 Dla tych naiwniaków co ubezpieczają swoje auta jest oferta firm prawniczych - ubezpieczenie ochrony prawnej które pokrywa koszty sądowe. Jak ubezpieczyciel podskakuje, od razu z nim do sądu. Zwykle wystarczy przedłożyć ubezpieczycielowi świstek od np. DAS czy innej tego typu firmy i już robi w portki. Link Zgłoś
Gość: do kirpka Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: 89.19.91.* 25.06.09, 16:51 masz rację, jedyne daewoo, które było w miarę ok... Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 17:08 firma link4 (ubezpieczyciel sprawcy kolizji-nie mój), wyceniła naprawę błotnika w moim skuterze na ........... 6 zł, a lakierowanie trzech elementów na ......... 90 zł (wszystko-praca lakiernika + materiał). Link Zgłoś
Gość: K2 Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 17:41 A ja tam nie żałuję i odradzam ubezpieczenia w PZU:D Link Zgłoś
Gość: ack Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.chello.pl 25.06.09, 18:03 Nie miałem problemów z Hestią (rozliczenie przez ASO). Miałem problemy jak wjechał we mnie ktoś ubezpieczony w PZU - jeżdzenie do siedziby, wymiana korespondencji bez sensu i zaniżone wypłaty przy rozliczeniu przez ASO bedąc w ich tzw Sieci Naprawczej czy coś takiego. Odradzam PZU jak tylko mogę. Link Zgłoś
Gość: ja Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: 94.254.180.* 25.06.09, 18:17 Mam lanosa i trzy tygodnie temu miałem stłuczkę. Sprawca był ubezpieczony właśnie w PZU. 3700 przelano na konto w półtora tygodnia po wypadku. Mam auto w warsztacie i po podliczeniu faktycznych kosztów w kieszeni zostaje mi tysiak, także wszystko OK. Link Zgłoś
Gość: minksz Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.icpnet.pl 25.06.09, 18:48 Kiedyś gościu przywalił mi czołowo w czteroletnią cordobe. Do wymiany był cały przód. Ubezpieczyciel wycenił szkodę na 4 tys. Nie przyjąłem pieniędzy. Wysłali mi je nawet na konto ale odesłałem i napisałem odwołanie że mają rozliczać się z autoryzowanym serwisem seata. Koszt naprawy wyniósł 18 000. Taki wałek chcieli zrobić!!! I to wszystko w PZU. Link Zgłoś
Gość: Gość Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.icpnet.pl 25.06.09, 19:13 Nie wartość samochodu wynosiła 40 pln a jedynie pozostała suma ubezpieczenia!! Każda kwota wypłacona z tytułu szkody pomniejsza sumę ubezpieczenia. Takie są warunki i wystarczy je przeczytać przed podpisaniem umowy, żeby nie być zaskoczonym później. Ale kto to robi, lepiej później ponarzekać na "złodziejskiego ubezpieczyciela".... Link Zgłoś
Gość: aax Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.dream.net.pl 25.06.09, 20:54 ostatnio ojciec miał stłuczkę cofał autem i nie zauważył ciężarówki auto to audi a6 dosyć nowe 2006r w pzu wycenili naprawę na 2700zł brutto w/g cennika audi - spoiler 1250zł (goły bez robocizny i lakierowania) zderzak 1750zł(j/w) i błotnik 1100zł(j/w) na szczęście jest coś takiego jak napraw bezgotówkowa - ojcec odda auto do audi i wówczas pzu "popłynie" dużo więcej a mi z kolei ktoć zarysował lekko drzwi w lagunie 2004 - pzu wyceniło naprawę na 2600zł netto - gdzie tu logika? im droższe auto tym mniej pzu wypłaca??? Link Zgłoś
Gość: Gość Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 21:00 W niespełna dwuletniego FIATa Grande Punto wjechał facet ubezpieczony w firmie PTU S.A. (Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń). Współpracują z małą złodziejską warszawską firemką, Profibiz sp. z o.o. Owa firemka zajmuje się likwidowaniem szkód (wycena itd.). W autku uszkodzone były: lewy błotnik, starty lakier ze zderzaka, obie przednie felgi, lewy reflektor (połamane zaczepy), wykładzina lewego nadkola. Rzeczoznawca wysłany przez tych złodziei uznał, że błotnik będzie szpachlowany. Oczywiście wszystkie uszkodzenia trzeba było pokazać, bo na wszystko był "ślepy". Z ich strony wycena szkody, to 1800zł brutto. Wkurzony pojechałem do rzeczoznawcy PZM-otu. Błotnik zakwalifikował do wymiany, koszt naprawy wycenił na 5000zł, i tyle w rzeczywistości było na fakturze, którą niestety musiałem opłacić z własnej kieszeni. Powód odrzucenia oceny rzeczoznawcy PZM: bo w ocenie było napisane FIAT Punto, a nie FIAT Grande Punto. W dowodzie rejestracyjnym jest oczywiście Fiat Punto. Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać. Do tej pory złodzieje zapłacili mi tylko połowę kwoty, o resztę będę walczył w Sądzie. Bujam się już z nimi pół roku. Odpukać, następny, który uszkodzi mi autko i będzie miał OC w firmie krzak, będzie płacił mi ze swojej kieszeni, ewentualnie pomoże mu komornik. Niech się później sam buja ze swoim ubezpieczycielem. Ludzie płacą OC w firmach krzak, a potem poszkodowani muszą bujać się z bandą złodziei i oszustów!!! Po tym doświadczeniu wykupię ubezpieczenie od pomocy prawnej... Link Zgłoś
Gość: Tycjan Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.szczecin.mm.pl 26.06.09, 01:22 PZU to firma, której nie polecają nawet jej pracownicy, jak się z nimi rozmawia po znajomości. PZU = ZUS Link Zgłoś
Gość: Gość Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.chello.pl 26.06.09, 06:27 Mam passacika z 98r. jest to najbogatsza wersja wyposażenia z rzadko spotykanym silnikiem 2.8 po stłuczce gdy w mój zaparkowany samochodzik wjechał jakiś debil dostałem 1000zł odszkodowania które w najmniejszym stopniu nie wystarczały na naprawę samochodu, jak to w naszym kraju bywa trzeba było się odwoływać w drugiej transzy "po moim odwołaniu" dostałem łącznie 4000 nie wiem skąd taka różnica :/ Link Zgłoś
Gość: ~~ Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.adsl.alicedsl.de 26.06.09, 07:12 No ale jakim trzeba być młotkiem, żeby się ubezpieczyć w PZU? Link Zgłoś
stasieczek5 Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł 26.06.09, 07:56 Czy i gdzie można ubezpieczyć się od efektów działalności Państwowego Zakładu Ubezpieczeń ?! Link Zgłoś
Gość: sa Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.09, 08:48 polonez z 96 wart 800zl a OC 1600zl. czy to normalne? Link Zgłoś
Gość: x Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: *.pools.arcor-ip.net 26.06.09, 08:50 czy to sa spotkania z kutura zydowska? Link Zgłoś
Gość: Gość Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: 80.50.55.* 26.06.09, 08:50 Zgadzam sie co do "fIRMY" Profibiz - to ewidentni zlodzieje. Wyceniaja szkode na podstawie swoich "cennikow" sprzed 20 lat oczywiscie zanizajac wartosc odszkodowania czterokrotnie. To skandal, ze w tym kraju takie firmy istnieja. I kolejny skandal, ze towarzystwa ubezpieczeniowe z nimi wspolpracuja. Po zwoich doswiadczeniach bede teraz dokladnie sprawdzal, kto jest likwidatorem w danym TU - jesli profibiz to dziekuje. Link Zgłoś
Gość: MS/Globy Re: PZU wyceniło Daewoo na 40 zł IP: 10.201.58.* 26.06.09, 09:26 Gość, w artykule jest napisane, że wartość Espero po kolizji (mimo że sprawnego) wyceniono na 40 zł. Rozumiem, co masz na myśli. Sam ubezpieczam od lat auto w PZU (pakiet OC + AC) ze względu na to, że bądź co bądź nie wymigują się od wypłat i nigdy nie miałem z nimi problemu. Ponadto samochód ma 12 lat i niewiele film pozwala na AC. Z drugiej strony zawsze zachęcam znajomych do wykonania dodatkowej ekspertyzy i odwołania się "dla sportu" albo - jak pisze większość komentujących - wstawienia auta do ASO i problem z głowy. Najbardziej boję się ewentualnej kolizji z posiadaczem OC w firmach, które ostatnio powstały i zaoferowały najniższe ceny. Mam niemiłe doświadczenia z Link4, dopiero sprawa w sądzie wytoczona przez Rzecznika Ubezpieczonych (moja ogromna wdzięczność) doprowadziła temat do końca. Link Zgłoś