dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować

08.07.09, 13:16
dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować?
bo moje duzo auto ma wzbudzać szacunek
i wzbudza..
bo oznacza, że nie muszę respektować przepisów
bo oznacza, że mam kasę i jestem ważny
bo mniejsze auto oznacza mniejszego fiuta i mniej kasy
w mniejszych autach jeżdzą cioty

tak tak panowie
to reguły jazdy z....
nie nie , nie zgadliście...
z Turcji
:-)
Pozdro
jeep
    • trypel Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 15:13
      jezdząc bardzo małym autem lub motocyklem po tym pięknym kraju nie odczułem
      żadnych niedogodnosci z tytułu reguł o jakich napisałeś. Może one po prostu
      swietnie sie tam sprawdzają i ludzie je akceptują? A że są dziwne dla obcych to
      juz problem obcych :)
      • jeepwdyzlu Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 15:38
        szczerze mówiąc tez mi nie przeszkadzały
        raczej rozbawiały
        ale na ulicach jest chaos...
        wolę nasze drogi
        jeep
        • trypel Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 15:49
          chaos dla Ciebie.
          Oni sobie tak swietnia radzą.
          Bardzo dobrze mi sie tam jezdzi włąsnie z uwagi na zasadę o której wspomniałeś.
          Tam nigdy pieszy nie wejdzie pod koła. Ani rower nie wjedzie z podporządkowanej.
          Bo wiedzą czym to grozi.
          A jak leci cieżarówka 100/godz to reszta trzyma sie na bacznosci :)
          Proste, jasne i klarowne tak samo dla 5 latka jak i dla 95latka :)
          Poza tym zauważ że tam nie ma agresji na drodze. Nikt na nikogo nie klnie. Nawet
          jak trąbi to z uśmiechem :)
          • harthausen Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 16:05
            Ponieważ nigdy w Turcji nie byłem, a ten wschodni zwyczaj jest szalenie interesujący to dwa pytania:
            - co się dzieję, jak takie dwa rozpędzone Tiry zbliżają się do (prostopadle of kors) do równorzędnego skrzyżowania?
            -co się dzieje , gdy na głównej jedzie jakaś szajsowna Corsa czy temu podobne badziewie, a z podporządkowanej wyjeżdża godny najwyższego szacunku Mesiu M-Klasse?
            • jeepwdyzlu Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 16:09
              ad1
              zwycięża twardszy i odważniejszy czyli z większym fiutem
              ad2
              corsa hamuje, przeprasza i przepuszcza
              :-))
              tak to działa
              rzeczywiscie proste jak drut
              jeep
              • trypel Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 16:11
                proste i jasne.
                Na 4 wizyty w tym kraju i jakies 8-10 tys km nie miałem ani jednej
                niebezpiecznej sytuacji :)
                • harthausen Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 17:09
                  No proszę, i jeszcze jak bezpieczne do tego.
                  Że też są u tacy, który poza Niemcami czy Norwegią świata nie widzą. Tak jakby
                  tam całą wiedzę połknęli i na wszystkim się znali.
                  • trypel Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 08.07.09, 17:12
                    sorry ale wypowiadam sie tylko we własnym imieniu :)
                    mi sie tam jezdzi dobrze i bezpiecznie
                    aczkolwiek rozumiem ludzi którzy wybierają inne rozwiazanie :)

                    Tragedia to jazda po Indiach. Tam nie ma żadnych zasad i to jedyne miejsce gdzie
                    zostałem zmuszony do wynajęcia kierowcy.
                    • programistajava Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 09.07.09, 07:12
                      > Tragedia to jazda po Indiach. Tam nie ma żadnych zasad i to jedyne miejsce gdzi
                      > e
                      > zostałem zmuszony do wynajęcia kierowcy.
                      A w Moskwie? ;)
                      • trypel Re: dlaczego mniejsze auta muszą mi ustępować 09.07.09, 08:13
                        nie jezdziłem :)
                        podejrzewam że taki Kijów do kwadratu
                        czyli po prostu chamstwo i agresja na drodze w niespotykanej skali :)
    • josner zupełnie jak w Rosji 09.07.09, 07:47
      Tylko raz spróbowałem przejść na przejściu dla pieszych błędnie
      zakładając że Rosja leży w Europie. W Polsce przynajmniej można
      wymusić przejście na kierowcy (i przeżyć).

      Inna sytuacja. Jadę Wołgą wąską drogą. Z naprzeciwka pojawia się
      volvo. Kierowca wołgi nie zjeżdza. Tamten pakuje się na pobocze.
      Pytam się kierowcy Wołgi czemu trochę nie zjechał. A on na to że to
      tamtem ma lepszy wóz i musi o niego bardziej dbać.

      Wczoraj w Polsce.
      Podchodzę do przejścia dla pieszych. Nadjeżdza wóz, hamuje, kierowca
      mnie przepuszcza. Patrzę zdziwiony na rejestrację. No tak Niemiec, z
      Niemiec. Mamy jeszcze Polaków w wozach z niemieckimi rejestracjami
      ale ich łatwo rozpoznać po chamskim stylu jazdy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja