Dodaj do ulubionych

Polska - Niemcy - Dania (i z powrotem).

29.07.09, 13:54
Hej,

Wybieram sie weekendowo w taka podroz. Jestescie mi wstanie
powiedziec czy sa jakies szczegolne rzeczy, ktore powieniem ze soba
miec (np. jak dwa trojkaty w Hiszpanii lub na ktore zwrocic uwage?).
Szczegolnie intersuje mnie Dania (w ktorej nie bylem). Niemcy, no
probs. , kamizelki mam, apteczka, gasnica, itp...

Czy wiecie skad sciagnac (za darmo) POI dla Garmina:
- fotoradary (niemcy, dania)
- stacje LPG (j.w.)

Dzieki!!!!
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: Polska - Niemcy - Dania (i z powrotem). 29.07.09, 14:12
      nic nie musisz miec wiecej niz to co w kraju rejestracji auta
      jesli masz auto na polskich blachach, zadnych dwóch trójkatów,
      kamizelek miec nie musisz
      Jasne - kamizelka dla Twojego bezpieczenstwa jest potrzebna. Ale to
      Twoja dobra wola, że ją(je) zabierzesz...
      pozdro
      jeep
      • galtom Re: Polska - Niemcy - Dania (i z powrotem). 29.07.09, 14:29
        Dzieki, ale zamiast tracic czas na dysusje z lokalna policja "co mi
        wolno bo jestem europejczykiem" wole sie zastosowac (nie tylko na
        drodze) do lokalnych praw i zwyczajow i miec swiety spokoj. To sie
        zreszta tyczy zachowania winnych krajach generalnie (zawsze staram
        sie wiedziec jak powiedziec prosze, dziekuje, itp w lokalnym narzeczu
        bo wydaje mi sie to mile)oraz respektowac loklane zwyczaje (z
        doswiadczenia wiem, ze to dziala i raczej przynosci sympatie tubylcow
        niz odwrotnie).
        • jeepwdyzlu galtom 29.07.09, 16:34
          nie musisz dyskutować z lokalna policją
          Oni juz wiedzą, że nic od Ciebie chiec nie mogą
          Kłopoty trwały kilka miesięcy po naszym wejściu do Uni - minęło
          kilka lat i KAZDY policjant w uni wie, ze nie moze od Ciebie chcieć
          np kamizelek...
          tubylcy..
          narzecze..
          jedziesz do krajów uni czy do środkowej afryki?
          jeep
      • galtom do mariner i jeep :-) 30.07.09, 13:10
        Spox... raczej tego sie spodziewalem :-)

        Ale (dla bezpieczenstwa - zawsze sie mozna zagapic) ponowie pyt. czy
        ktos wie skad sciagnac POI z kamerami w Niemczech i Danii?
        Lub POI z punktami gdzie mozna tankowac LPG? (jak by sie udalo... to
        zawsze troche tansza podroz).
        Czy wiecie czy dystrybutory (Niemcy/Dania) sa kompatybilne z naszymi
        "wlewami"/zaworami do LPG (w UK trzeba miec przejsciowke).


        > tubylcy..
        > narzecze..
        > jedziesz do krajów uni czy do środkowej afryki?

        A co za roznica??? Tubylcy sa wszedzie! Wiekszosc uzywa narzecza :-)
        (my zreszta tez dla kogos jestesmy tubylcami)

        tubylec
        1. «człowiek należący do rdzennej ludności miejscowej»
        2. «stały mieszkaniec jakiegoś terenu»

        narzecze (to moze troche nietrafne stwierdzenie wzgledem niemickiego
        czy dunskiego - ale co tam... pewnie gware tez maja)
        «odmiana języka mówionego używana na pewnym terytorium przez
        określoną grupę społeczną»
    • przemekthor Re: Polska - Niemcy - Dania (i z powrotem). 30.07.09, 13:47
      galtom napisał:

      > Czy wiecie skad sciagnac (za darmo) POI dla Garmina:
      > - fotoradary (niemcy, dania)

      Ha ha, a to mnie ubawiles tym razem. Czyzbys poza Polska zamierzal
      jezdzic szybciej niz prawo nakazuje?

      A za darmo to mozna wiesz w co dostac, jak potrzebujesz, to zawsze
      mozesz na mnie liczyc ;-)

      Dobra, a tak powaznie, w Danii uwazaj na predkosc i - przede
      wszystkim - na rowerzystow. Rowerzysta na drodze to swieta krowa
      (slusznie skadinad). Wiec uwazaj w miasteczkach na sciezki i,
      szczegolnie, przy skrecie, rowerzysci sa wszedzie.

      Oznakowanie bywa czasem dziwne, czesto zamiast podawac na
      drogowskazach kierunku na duze miasto, podaje sie nazwe jakiejsc
      najblizszej pipidowy, i badz madry, jak sie droga rozjezdza na dwa.
      Poza tym przez Danie jezdzi sie komfortowo, bo maja naprawde swietne
      drogi.
      • galtom Re: Polska - Niemcy - Dania (i z powrotem). 30.07.09, 20:07
        przemekthor napisał:

        > Ha ha, a to mnie ubawiles tym razem. Czyzbys poza Polska zamierzal
        > jezdzic szybciej niz prawo nakazuje?

        Oczywiscie, ze tak!!!! Ile fabryka dala bez wzgledu na to czy to za
        miastem, czy miasto, czy autostrada, czy zwykla droga.

        Po pierwsze maja dobre paliwo - wiec fura bedzie az chciala jechac.
        (u nas tylko syf leja)

        Po drugie nie maja dziur - wiec nie szkoda auta.

        Po trzecie - przeciez jak Ci z tego zgnilego zachodu moga sie rownac
        z polskim kierowca - nie ma takiego Porsche/BMW M/Mercedesa AMG,
        ktorego bym tam, gdzie droga wymaga kunsztu kierowcy (zakrety,
        szkola, itp - im wieksze ograniczenie - np. 30km/h - tym lepszym
        kierowca byc trzeba) nie wyprzedzil z palcem w d...!

        Po czwarte - tam mozna bezpiecznie zapier...c bo Oni nie maja
        zyczenia smierci jak niektorzy u nas i wszyscy widzac takiego super
        szybkiego kierowce - robia miejsce i uciekaja - a u nas sie trafia na
        drodze czesto twardszy gostek (czesto sportowym TIR'em) i wtedy
        ciezko cos srodkiem czy na trzeciego wyprzedzic.

        Po piate - przeca ja tam nie mieszkam - pisz pan kredytowy! A ze
        prawko sobie w kilku egzemplarzach na ladnym papierze "zekseruje" to
        i nich w pizdu zabieraja (zreszta nie zabiora bo bede krzyczal, ze
        polaka germancy bija!!!!)

        Jak szalec to tylko za Odra - u nas to za bardzo niebezpieczne -
        fotoradary, czujna policja, no i nieprzystosowane drogi... - choc
        trenuje sie na nich swietnie przed takimi wypadami!
        • przemekthor Re: Polska - Niemcy - Dania (i z powrotem). 31.07.09, 17:35
          galtom napisał:

          > Oczywiscie, ze tak!!!! Ile fabryka dala bez wzgledu na to czy to
          za miastem, czy miasto, czy autostrada, czy zwykla droga.

          Czadowo, w germanii rob co chcesz, lata mi to, ale w danii daj na
          wstrzymanie, mam tam wielu znajomych, jeszcze mi ktorego
          porozjezdzasz.
          • galtom Polscy kierowcy sa The Best! 31.07.09, 22:03
            jeepwdyzlu napisal:

            > szpitale tez maja zajebiste

            Fakt... jak juz sie gdzies wpier... w drzewo to tylko tam!!!
            Dzieki!!!

            przemekthor napisal:

            > Czadowo, w germanii rob co chcesz, lata mi to, ale w danii daj na
            > wstrzymanie, mam tam wielu znajomych, jeszcze mi ktorego
            > porozjezdzasz.

            Co ty.... JA????!!!??? Chlopie, przeca ja, jak TY i setki innych na
            naszych drogach jestem najlepszym kierowca na swiecie!!!! Zadnego
            wypadku, zadnej kontroli (nawet jak raz mi sie zdarzyly po pijoku
            jechac - mam zasade, ze pijany nie jezdze - az ze flaszkie robie
            spoko i dobrze sie czuje to na tej zasadzie nie trace - wtedy byly
            dwie flaszki!) - mam CB, Yanosika, dwie kostki pluszowe przy
            lusterku, krzyzyk, plakieteke jakiegos swietego na desce i spox - jak
            kazdy w naszym kochanym kraju jestem kolejnym wcieleniem M. Szumiego
            i Senny.
            Nic sie nie boj - sam wiesz - my polscy kierowcy jestesmy
            NAJLEPSI!!!!! NA CALYM SWIECIE!!! (najszybsi, nabzepieczniejsi,
            najlepszi technicznie, najkultruralniejsi - wogole NAJ!!!!).

            Ale... skoro rodak prosi... spoko - pojade prawie jak u nas czyli do
            czesci ograniczen (tych co sie wybiore sie zastosuje) - czesc moze
            nawet bedzie w terenie zabudowanym. :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka