30 lat Poloneza na zdjęciach

    • Gość: Polak Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 03:17
      Zgadzam się całkowicie z "MB"

      A jeżeli już chcemy się chwalić tym co Polskie, chwalmy się tym co jest naprawde tego warte...
      Poldek to zwykły szmelc już w momencie jego wyprodukowania w 1978 roku. Żenująco zły w prowadzeniu, ogromne spalanie, kupa lampeczek i czujników niewiadomo po co, ciągłe awarie, wycieki benzyny i innych płynów, smród spalin wewnątrz, hałas (huk!), i fatalne fotele, Cóż więcej potrzeba do szczęścia kierowcy.
    • Gość: Krysroza Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 15:06
      Do "i":
      To nie żaden Giugiaro jest projektantem poldka - bo poldek jest zlepieńcem z części schodzących modeli fiata125p, a nie bryłą powstałą w umyśle projektanta. W najśmielszych snach żaden Giugiaro nie wymyśliłby takiego czuczła! Tak, że to nie brak wyobraźni ale polska rzeczywistość stworzyły ten "skarb" naszej motoryzacji!
    • Gość: Antykomuna Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 11:58
      Wszystko się zgadza, miałem Polonezy dwa w latach 80-tych i nawet sentymentu do nich nie mam. Woził czlowiek magazyn części w bagażniku, osiagi kiepskie, komfort żaden... Ciesze się że te bure czasy mineły i moge jeździć normalnym autem.
      A ci co miło go wspominają to (bez urazy) nieudacznicy ,którzy generalnie miło wspominają czasy kiedy bylo g...o po równo dla wszystkich.
    • Gość: gość Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 14:14
      Witam wszystkich,, nieudaczników ,,którzy za czasów PRL jedzili Polonezami...:)
      Wówczas nazywano ich uprzywilejowanymi ,bo nie łatwo było go normalnie kupić..
      Wyboru dużego nie było i ze wszystkimi wadami ,był Poldek jaki był..
      Negowanie faktów które możecie przeczytać choćby na wikipedii ,a dotyczące
      Poloneza są poniżej poziomu..Znajdziecie tam informacje o styliście który
      zaprojektował karoserie do Poloneza(tak,tak :to Giugaro)oraz wiele innych
      informacji dlaczego nie dokńczono tego projektu do końca(brak kasy na nowe
      silniki i zawieszenie)..Sami z ojcem zajeździliśmy trzy fiaty i cztery polonezy.
      Samochody były serwisowane i często używane na trasach poza granicami Polski.
      Mieliśmy na tyle śzczęścia ,że nigdy nie zawiodły,jeśli nie liczyć zatkanego gaźnika
      czy awarii aparatu zapłonowego(platynki)..W Polonezach wymienialiśmy nagminie
      (na gwarancji) hałasujące skrzynie biegów ,które w ostateczności okazały się niereformowalne i hałasowały nadal.No cóż ,wyznawaliśmy zasadę że lepiej gorsze i nowe niż 15-to letnie a zachodnie, a wybór i tak wówczas był żaden.Ostatniego Poloneza uzbroiłem w motor od Fiata Argenty 2-a litry na wtrysku(122KM) plus skrzynia od fiata 131TC2000 i to było to.Auto jeździło zdecydowanie lepiej i satysfakcjonujące było oglądać miny innych użytkowników dróg ,kiedy dochodziło
      do pojedynku na świałach lub autostradzie.;;:)
      Nie piszę tych informacji na złość tym, którzy na tym forum robią wszystko aby kogoś obrażać i mu dokopać, bo ważył się napisać sentymentalnie o czymś na co go było
      poprostu wówczas stać..Wówczas wszyscy mażyliśmy o samochodach z wyższej
      półki, ale jeździliśmy tym czym mogliśmy i byliśmy uprzywilejowani, bo zdecydowana
      większość chodziła piechotą lub jeździła komunikacją miejską..Dzisiaj ilość samochodów jest zdecydowanie większa ,ale ci którzy jeżdżą starymi używanymi,
      choć markowymi samochodami ,są pośmiewiskiem dla tych których stać na nowe
      samochody .I tu nic się nie zmieniło ,bo są nadal ,,lepsi,, i ,,gorsi,, wg.oczywiście mniemania takich forumowiczów jak Fan samochodów,KLM,Antykomuna..itp..
      Co ma do tego wszystkiego polityka ,to też nie wiem...:(
      Myślę że kilku z Was ma starszne kompleksy ,ale od czasu do czasu pojawiają się tacy którzy z tych samych powodów chcą zburzyć Pałać Kultury...
      Aha,nie pytam z którego rocznika macie auto...;)
    • Gość: "cynik" Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 17:28
      Ostro tutaj niektórzy piszą, cóż każdy ma prawo do wyrażania swojej opini i do krytyki mnie ona nie boli, fakt za komuny wszyscy mieliśmy po równo. (czyli nic)
      Jak ktoś tu wcześniej gdzieś napisał dla jednego Poldek to szmelc, a dla drugiego fajne autko chociażby ze względu na sentyment do marki ,która już "umarła" ale ,która przetrwała ten trudny ustrój kiedy to wiele naprawde fajowskich aut z FSO niemogło wejść do masowej produkcji i pozostało w swerze prototypów (Wars, Ogar itp) Może to wina tegoż ustroju że technika nie poszła w dobrym kierunku, niemniej jednak nie można o tym zapominać bo to jest bądź co bądź nasza historia.
      Co do zagranicznych marek: Mercedesy, Volvo i Saaby dużo starsze od Poloneza wyprzedzały go jakością o 30 lat, więc te marki zapracowały na to? żeby być chwalone,
      pomijam fakt że to jest inna klasa aut i głupotą jest porównywać do nich Poldka, ale Polonez, czy też Maluch ,który ponoć zrewolucjonizował całą Polskę był marzeniem zwykłego Jana Kowalskiego ,który dzień w dzień musiał dyrdać na przystanek tramwajowy żeby dojechać na czas do pracy. Przykra jest jednak prawda że w naszym polskim społeczeństwie samochód jest wyznacznikiem statusu społecznego, nie do pojęcia jest dla innych jednostek że ktoś może jeździć samochodem "bez prestiżu" bo poprostu chce nim jeździć, a nie dlatego że musi bo nie stać go na nic nowszego, i to nie tyczy się tylko Poldka, również starszych od niego samochodów innych marek tak jak napisał to mój przedmówca. Ja na ten przykład mam Mercedesa W123 rocznik 1976, jestem sympatykiem tej marki jak i również marki FSO, i niestety spotkałem się już z drwiącymi opiniami na temat mojego auta innych kierowców ,którzy mieli o cztery seryjne modele nowszego Mercedesa niż ja ( a chociaż tak naprawde gorszego jakościowo pod względem wytrzymałości, niezawodności i bezawaryjności) bo takie są właśnie współczesne "cuda techniki" wszystkich bez wyjątku marek.
      Prawdziwe samochody z duszą takie jak stare Merce, Volva, Saby, Polonezy, Fiaty, stare Łady oraz wiele wiele innych przemineły bezpowrotnie a na ich miejsce pojawiły się puste plastiki.
    • Gość: Golfdriver Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 17:50
      Sądze że na tym wątku są takie osoby ,które szczycą się lepszym samochodem bo zapewne kupił im go ktoś z rodziny, haha dobre sobie...
      Ja mam Golfa 2 kupionego za swoje własne oszczędności a nie za czyjeś pieniądze co według mnie nie jest jakimś specjalnym powodem do dumy, lepiej mieć coś swojego chociaż gorszego.
      Pozdrawiam
    • Gość: L- na dachu Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 18:14
      Proszę nie nazywać Poloneza samochodem.

      -To pojazd mechaniczny bliżej nie określonego zastosowania !

    • Gość: Zdruzgotany Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 12:36
      Dzieci się dorwały do internetu. Szkoda waszej klawiatury - 30 lat temu wasi rodzice nawet niemieli was jeszcze w planach, a wy tutaj o Polonezie piszecie :-)

      No ale to takie typowo polskie - pluć na wszystko co swoje...
      Głupi naród jeszcze nie zrozumiał, że wspieranie swoich produktów jest tak naprawdę w interesie wszystkich Polaków, zastanawiam się czy gdzieś na kuli ziemskiej jest jeszcze taki kraj, który bez żadnych skrupułów depta brudnymi butami po swojej własnej historii, albo jest tym przysłowiowym ptakiem ,który we własne gniazdo s*a...
      Czytając posty co poniektórych dochodzę do wniosku że jeszcze SPORO wody w Wiśle upłynie nim tutaj coś w tym kraju zacznie się zmieniać na lepsze (jeżeli wogóle kiedyś coś zacznie się tu zmieniać na lepsze), cóż poradzić taka jest polska mentalność ,która aż do dzisiejszych czasów przetrwała przechodząc z pokolenia na pokolenie ehhh...
      Z takim podejściem tylko cudem udało nam się odzyskać niepodległość i niewykluczone jest że kiedyś nasz kraj przez takich ludzi przestanie istnieć, a później przyjdzie do nich Niemiec w mundurze będzie ich kopał po d*pie w kopalni i ryczał ze śmiechu plując im w twarz (a nasi pradziadkowie życie swoje poświęcali abyśmy mogli kiedyś mówić swoim ojczystym językiem) i gdyby byli przy życiu i wiedzieli co teraz robią ich prawnukowie posądzam że dostaliby zawału razem z atakiem serca na miejscu... :((
    • Gość: Tom Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.10, 13:11
      Nie obchodzi mnie, gdzie samochód został wyprodukowany, tylko co to za samochód. Nie rozumiem, dlaczego miałbym się zachwycać Polonezem z tego powodu, że był polski? I co z tego? Ale w latach 90-tych był już bardzo przestarzały. Nie da poprawiać się karoserii i podzespołów w nieskończoność. No chyba, żeby przebudować tylny most, dać napęd na przednie koła, przerobić silnik (czyli wstawić nowy), przekonstruować nadwozie, zrobić sztywną klatkę, strefy zgniotu, nowe wyposażenie wnętrza, elektrykę, elektronikę itd. Czyli poprostu od zera zbudować nowy pojazd. Polonez w momencie debiutu był już konstrukcją nierozwojową. Płyta podłogowa i napęd były z Polskiego Fiata 125p, czyli z Fiata 1300 (konstrukcja z lat 50-tych). Pamiętajmy, że Fiat 125 i Polski Fiat 125p, to całkiem inne samochody.
      W latach 70-tych Skody nie były lepsze, ale Czesi co jakiś czas wprowadzali do produkcji nowe modele: 1000mb, Octavia, 105, 120, a w końcu Favorit - technologicznie lata świetlne przed Polonezem, który był tylko poprawiany i to przez ponad 20 lat czego dowodem są modele takie jak: Caro z 1991 roku, Atu z 1996 i w końcu Plus. Poza tym w momencie przejęcia Skody przez VW na ukończeniu był już nowy model - Felicja, który Niemcy wsparli swoją technologią.
    • Gość: gość znawiec Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.10, 14:30
      No cóż, czytam i widzę, ze w większości wypowiadają się ludzie powtarzający pewne stereotypy i utarte opinie.
      Porównując Poloneza do czegokolwiek należy porównywać z samochodami wtedy produkowanymi. Dla przypomnienie Polonez zadebiutował w 1978. A wtedy jeszcze panowała moda na kanciaste nadwozia (VW Golf I, Lancia Delta, Volvo 343).
      Trzeba pamiętać, że nigdy nie został wprowadzony pełny projekt Poloneza (stan wojenny i późniejsze kłopoty). Choćby zawieszenie - dla ciekawych polecam przyjrzenie się przetłoczeniu na samym dole nadwozia w okolicach tylnych drzwi - to nigdy nie wykorzystany punkt mocowania zawieszenia.
      Krytykujących tylny napęd zapytam: dlaczego BMW i Mercedes uparcie trzymają się tego "przestarzałego" układu napędowego.
      Co do wagi - a ile waży dzisiaj samochód podobnych wymiarów (np. Opel Astra)?
      Waga wynikała z przesadzenia co do bezpieczeństwa - w tamtych czasach nikt nie stosował wzmocnienia w drzwiach tylnych - a w Polonezie były.
      Przez narzucony nam reżim zaprzepaściliśmy wiele szans na rozwój naszej rodzimej motoryzacji: Warszawa 210, Syrena 110, Polonez, Beskid, Wars - to tylko niektóre z zaprzepaszczonych szans.
      I tego szkoda....
    • Gość: taki tam Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:58
      Znawiec - trudno żeby Mercedes czy BMW miały przedni napęd, skoro ich masa wynosi ponad 1500kg, i gdyby przy takich gabarytach dać napęd na przód auto nie byłoby w stanie ruszyć z miejsca pod jaką kolwiek górę, takie zastosowanie jest dobre w samochodach o masie 700 kg, takich jak np: Fiat Uno, Panda, Tico, Nissan Micra itp.
      Tylniaki cechuje jedna zasadnicza rzecz i tutaj można dyskutować czy to wada czy zaleta, mianowicie wjeżdżając w zakręt pojawia się monumentalna podsterowność i zażucanie tyłu auta tkzw "jazda bokiem" - jedni to sobie chwalą do dzisiaj a drudzy wolą gdy samochód jest bardziej stabilny dlatego wybierają auta z napędem na przednią oś, spotkałem się też z takimi opiniami osób chwalących napęd tylny że: "na przód jeżdżą tylko lewusy ,które nie mają pojęcia o kierowaniu samochodem" oraz że: "przód jest dobry dla samochodów z literką (L) na dachu"
      No cóż, ciekawe tylko dlaczego spora część nowych aut ma napęd na przód, może dlatego że teraz po zdanym egzaminie na prawo jazdy nie ma prawdziwych kierowców tylko są same lewusy...?? ;-))
      Jedno jest pewne - zastosowanie tylnego napędu w takim wózku zakupowym jakim jest maluch nie było zbyt dobre ani też bezpieczne, że już nie wspomnę o silniku ,który zamiast z przodu był z tyłu i nie osłaniał kabiny w czasie wypadkku kiedy dochodziło do zderzenia...
    • Gość: Kierowca od bombow Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 13:00
      Nie jestem tutaj po to by kogoś obrażać, ale mam tylko jedno pytanie do osób pałających sentymentem do Poloneza, liczę na szczerość.

      Czemu na każdym forum ,które go dotyczy tudzież filmie na you tube, zaraz ukazują się niepotrzebne komentarze na temat Golfów, BMW oraz o wyższości Poloneza nad nimi?
      Każde auto jest dobre byle by było zadbane i jak najbardziej oryginalne.
      Mnie osobiście bardzo podoba się klasyczne prawie już BMW e34 seri 5...
      I chętnie bym takie nabył, najlepiej z legendarnym i nie zniszczalnym silnikiem M50 2.5 24V lecz musiało by być ono w 100% oryginalne i zadbane, jednak że dostać coś takiego na polskim rynku wtórnym to mniej więcej tak jak wygrać 40 milionów w totka.
      Większość egzemplarzy BMW woła swoim stanem o pomstę do nieba, ale zdarzają się tak że "wypieszczone" od prawdziwych miłośników tejże marki.
      Niestety gdzie bym się nie pokazał w takim BMW zaraz zostałbym zwyzywany od dresiarzy i wiochmenów (tak się składa, że słucham rocka i dresu nie posiadam) dlatego też to mnie boli, i tutaj liczę w tej kwesti że zostanę dobrze przez fanów Poldka zrozumiany, ponieważ są też ludzie ,którzy powtarzają wiele złych i niekoniecznie prawdziwych poglądów na jego temat, i sądzę że niejesteście zachwyceni kiedy coś takiego czytacie.
      Najlepszym dowodem żeby daleko nie szukać są komentarze powyżej......
      Tak się właśnie rodzą stereotypy i taka jest polska mentalność ,która już raczej nigdy się nie zmieni, to jedyna rzecz ,która mi od zawsze w Tym kraju przeszkadzała - że tutaj jeden drugiego ma głęboko w d*pie i patrzy tylko kiedy trafi się okazja wyżądzenia mu krzywdy ;-((
      Tak samo Golfy, osobiście nic nie mam do tych samochodów, miałem nawet Golfa MK1 z początku produkcji, miał chromowane zderzaki (tak jak miały je pierwsze Fiaty 126p) i żeby nikt nie napisał że po 10 Niemcach w celu wsadzenia mi szpili w plecy, od razu mówię że miałem go od NOWOŚCI, i było to piękne posiadające duszę, przyjemne w prowadzeniu kompaktowe autko.
    • Gość: gość Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.net.pbthawe.eu 16.04.10, 18:39
      czemu ludzie wieszają psy na tym samochodzie to jest dobre auto tylko większość ludzi w tym kraju to co jest polskie musi niszczyc a to co obce szanuje dlatego ten kraj ginie i ludzie tego niedostrzegaja nawet na mercedesa by narzekali jak by był polski polak poprostu musi narzekać taki to czlek
    • Gość: kierowca Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 12:56
      Może to nie był szczyt techniki, ale bez przesady. Jeździło sie Poldkiem całkiem wygodnie, był to całkiem niezły samochód poza tym mało kto wtedy mógł sobie pozwolić na zakup czterech kółek, dało się tym jeździć, w latch 80-tych mieć Poldka to tak jak teraz Mercedesa albo Volvo, a jak podjeżdżało się pod blok bądź kamienicę sąsiad wyglądający przez okno zieleniał na twarzy z zazdrości.
    • Gość: endriu Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 14:09
      No jeździło się bo nie mieliśmy dostępu do prawdziwych samochodów i nie mieliśmy porównania. Jeździło się z pompą paliwa, gaźnikiem, alternatorem, akumlatorem w bagażniku - na zapas bo jakość tego była fatalna - pół biedy poldek czy kanciak, ale jak ktoś miał nieszczęście być posiadaczem syreny to dopiero miał przeboje.
      Najlepszym autem wtedy był jednak maluch, sam do Bułgarii z przyczepą pojechałem i wróciłem bez żadnych awarii a kupiłem go w salonie we Włoszech, wogóle inna blacha niż ta z ,której były robione u nas, na polskie szło wszystko co najgorsze, miałem również bogatsze wyposażenie wnętrza a cena była ta sama.
    • Gość: Raf Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 17:40
      Większość was jest chyba z podstawówki. Przecież ten samochód pomimo swoich wielu wad oferował chociażby niezły poziom bezpieczeństwa i dobre wyposażenie- jak na auta zachodnie lat 70. i 80. Przecież starano się go ciągle w miarę możliwośći unowocześniać, (pominąwszy jedynie okres lat 80., gdzie raczej już go zaczęto psuć): chociażby monowtrysk, potem już MPI, układ hamulcowy od Lucasa i wiele innych rzeczy. Nie zgodzę się, że to gniot, chociażby z takiego tytułu, że ten samochód bije pod każdym względem Golfa II i Skodę Felicię, do których bywa porównywany. Nawiązując do obrazka to Polonezy policyne pomimo swoich częstych usterek(wynikających raczej z ułańskiej fantazji policmajstrów i obsługi) przecież miewały całkiem spore przebiegi i jeździły. Wszyscy teraz zapomnieli jak z zazdrości zielenieli na widok takiego auta chociażby jeszcze na początku lat 90. Moim zdaniem pojazd jest całkiem wygodny, a jego zawieszenie mimo złego prowadzenia- trochę lepszego po 93' radzi sobie dobrze na jeszcze lepszych drogach naszej kochanej RP.
    • Gość: "cynik" Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.10, 01:26
      Jaki on tam Polski..??
      przecież konstrukcyjnie opierał się na dużym fiacie który był, jest, i zawsze będzie WŁOSKIM tworem motoryzacyjnym, my dostaliśmy jedynie licencje na produkcję tych samochodów co nie znaczy że są one Polskie!
      A tak wogóle kto zaprojektował Poloneza? Odpowiadam: Giorgetto Giugiaro - czy jego imię i nazwisko jest Polskie..?? Czy jest Polakiem..?? NIE !!! , to że sobie co poniektórzy wbijają do głowy że to Polski samochód to tylko za sprawą nazwy ,która mu została nadana z braku lepszego pomysłu a i tak do końca produkcji pozostał dużym fiatem tyle że w bardziej "nowoczesnej" karoserii, nawet na tamte czasy był przestarzały...
      To że w takim czy innym teście był w średniej europejskiej...? A kto te testy robił...?
      To że sprzedawał się w wielu egzemplarzach i to że go kupowali w UK czy gdzieindziej było tylko i wyłącznie za sprawą ceny ,która wszystko wyjaśniała.
      Tak czy owak to nigdy nie był fajny samochód, nie był obiektem westchnień, pamiętam Lancię Stratos Jaroszewicza ,która jeździła w Rajdzie Polski i to była super konstrukcja ! Tylko mi nie przypominajcie o Strato - Polonezie !
      Mam nadzieję,? że ktoś się w końcu otrząśnie w tym kraju i polska motoryzacja będzie miała się czym pochwalić ( a nie teraz podniecają się jakimś ohydnym prototypem tkzw. Beskida)
    • Gość: olo Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.10, 19:13
      Polonez to G***O...
      Gdyby opracowali Syrene, jaką widziałem na prototypowych zdjeciach (przykład: Syrena Sport), nikt by nawet nie pomyślał o jakiejś "polskiej" zaprojektowanej przez Włocha polonezinie...
    • Gość: Valdi Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.10, 23:15
      Polonez nie przetrwał ... ponieważ związki zawodowe za dużo chciały...

      Pamiętam negocjacje z VW i optymizm ZZ które cieszyły się że udało im się wynegocjować z Daewoo lepsze warunki niż oferował VW... jaki mamy efekt? Skoda w którą zainwestował VW radzi sobie doskonale a FSO już dawno jest spisane na straty...
    • Gość: Domel Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 17:34
      @Fan samochodów - bredzisz. Pold pali 7-8 litrów benzyny/100 i również ma tarczowe hamulce, jak Fiat125p, podobnie jak CAŁA RESZTA podwozia, dyletancie. Bębny na tyle pojawiły się późno, w okolicy ery Caro/Caro+. Śmieć to TY!!! A FSO istnieje do dziś. Produkuje FSO Matiz i FSO Lanos. Jest taka zasada - na czymś się nie znasz - nie wypowiadasz się.

      Do wszystkich debili (dla odróżnienia od normalnych ludzi) wypowiadających się w tym temacie: Polonez to historia polskiej motoryzacji, czy tego chcecie czy nie. Wychowało się na nim całe pokolenie kierowców i tego nie zmienicie komentarzami na niskim poziomie, o właściciele plastikowych dupowozów.
    • Gość: Gość Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.10, 18:32
      Powiem tylko tyle obrzydzenie bieże gdy sie czyta takie wypowiedz fakt poldek nigdy nie był demonem szybkości ani specjalnie oszdczęny chociaz po zagazwoaniu robi sie z niego ciekawa propozycje ,a co do bezpiestczenstwa napewno jest duzo bezpieczniejszy niż jego równolatkowie ze stajni VW Audi Fiata Seata.
    • Gość: kubica Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 19:10
      Do Domela i mojego przedmówcy: od razu widać że Panowie ani razu nie jeździliście ani A4, ani A6, Avensis czy Passatem, Poloneza w tym porównaniu trudno jest nazwać samochodem !! Taka jest prawda przykro mi to stwierdzać ale rzeczy oczywiste niewymagają komentarza....
      Zachęcam jednak wszystkich forumowiczów do wypowiadania swoich poglądów w kulturalnym tonie bez ubliżania innym i wyzywania innych od debili, nawet jeśli krytykują Poloneza. A co do jego pochodzenia mimo że wychowało się na nim kilka polskich pokoleń i tak bliżej mu jest do Włoch jak do nas :)
      pozdrawiam fanów FSO, VW, AUDI, FIAT, SEAT, ITD... ITP...
    • Gość: jgj Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 19:38
      Był ohydny...

      w każdej wersji. I tyle.
    • Gość: ert Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 19:48
      Tata tak kazał napisać czy dorobiłeś się Golfa :-) ?
    • Gość: jgj Re: 30 lat Poloneza na zdjęciach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.10, 19:58
      Po prostu stwierdzam fakt. Możesz napisać, że był piękny bez wspinania się na wyżyny swojego intelektu...
Pełna wersja