Gość: duzo_jezdze Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.09, 12:45 Jesli kreta i waska droga na mazurach jest obsadzona drzewami, to wycinka tylko odrobine poprawi bezpieczenstwo. Natomiast zlikwidowany zostanie (w nieodwracalny sposob) kapitalny 'klimatyczny' krajobraz. Ciekawe czy koszt modernizacji takiej drogi nie jest aby porownywalny do zbudowania nowej - przelotowej/tranzytowej czy obwodnicy miejscowosci? Pozostawiona aleja moglaby byc wowczas droga lokalna lub nawet chronionym szlakiem turystyki pieszej i rowerowej. Jedyn wada tego ostatniego rozwiazania jest taka, ze nie mozna by wowczas jezdzic motocyklem - co byloby dla mnie dosc bolesna konsekwencja. A btw - za wycinka - jak podejrzewam - lobbuje biznes tartaczny wszelkiej masci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karmel Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.kosson.com 19.08.09, 13:33 Drogi DeDe, idąc dalej tropem Twojego myslenia, proponuję również zasypać jeziora na Mazurach. Przecież bezsporną kwestią jest to, że gdyby nie było jezior, to ludzie by się w nich nie topili. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 19.08.09, 13:47 Ile tysiecy razy trzeba wam powtarzac argumenty by w koncu dotarlo, ze niekoniecznie trzeba byc piratem by sie wladowac na drzewo ?? Ile ludzi jeszcze musi zginac ? Ile dziesiatkow lat bedziecie jeszcze rzucac swe "cudowne" (jak na razie malo skuteczne) pomysly na wyeliminowanie piratow ? Te badania, ze wycinka nic nie zmieni to juz poprostu mistrzostwo swiata... Ciekawe jak to zbadali... Ja nie potrzebuje badan by zrozumiec, ze jesli nie bedzie drzew na ktorych zabijaja sie ludzie to ludzie nie beda sie na nich zabijac. Widocznie to zbyt skomplikowana logika... Jakie piekno przyrody ? Pas drzew przy drodze to taka atrakcja przyrodnicza ?? W imie tego "piekna" maja ginac ludzie ? Brakuje w Polsce ciekawszych atrakcji ? Dociera do was, ze zamist drzew mozna posadzic jakies bezpieczniejsze krzaki ?? Albo chociaz posadzic te drzewa 15m dalej. Nie, bo madry PAN POLICJANT stwierdzil, ze nie ma roznicy czy drzewo stoi przy samej drodze, czy 50m dalej... Drzewa chyba i tak sie wycina, wiec zamiast w lasach wycinac chyba mozna przy drogach... Przyrode w lasach mozna niszczyc, przy drogach nie ? Ekolodzy sie znalezli... rozumiem, ze jezdzicie tylko rowerami.. No ale przy produkcji rowerow tez sie zanieczyszcza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość. Wlad Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 19.08.09, 13:59 Wycina się drzewa i kopie głębokie rowy. Nie wiem w co wolał bym przydzwonić przy 100 km/h skutek będzie ten sam trup lub kaleka. W ogóle to nie rozumie o co chodzi w tym artykule. Przecież większość dróg w Polsce prowadzi przez tereny zabudowane a tam murowanych chałup i płotów z solidnymi słupkami nie brakuje. ;-} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.timplus.net 19.08.09, 14:24 O wiele lepiej jeżdzi się zacienionymi przez drzewa drogami, niż pustymi i gorącymi jak patelnia. Ciekawe co wtedy jak będą ludzie wpadać na siebie zmęczeni od słońca. Zgasić słońce, zakryć je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca od '67 Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: 62.189.217.* 19.08.09, 14:37 i jeszcze koniecznie trzeba zlikwidować pociągi, albo chociaż zdemontować szyny na skrzyżowaniach z drogami - bo POCIĄGI TEŻ ZABIJAJĄ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toledo Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.08.09, 14:53 @bimota, masz może procent racji a krzyczysz niemiłosiernie. Zakładasz że gdyby nie było drzew, to automatycznie nie byłoby śmiertelnych wypadków, bo auta by się nie zawijały wokół drzew. Nie uwzględniasz że takie auto po wypadnięciu z drogi musi gdzieś polecieć, jeśli nie zatrzyma się na drzewie to może na czyjejś chałupie, może w rowie, albo na betonowej kładce nad rowem jakich nie brakuje przy drogach, a może przy odpowiednio szybkiej jeździe na słupie 30 metrów od drogi. Efekt i tak będzie ten sam, albo bardzo podobny. Winne nie są drzewa, a prędkość. Nie rozumiem tej histerii z wycinaniem drzew, co wy z misia jesteście? - "Ściąć drzewa?" - Taką macie koncepcję? Jeżeli: 1) jedziesz zgodnie z przepisami, no nawet je nieznacznie przekraczasz, 2) jedziesz w aucie nie zespawanym z dwóch innych aut, co nie jest rzadkością, 2) masz przyzwoite opony, a nie 15 letnie "sliki" - to wypadnięcie z drogi i wylądowanie na drzewie jest mało prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zudz Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 15:11 wg mnie drzewa powinny zostać :) co najwyżej wyciąć je w miejscu gdzie są zakręty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.ip.netia.com.pl 19.08.09, 16:20 @toledo: a jednak pomimo twojej wyliczanki, zdarzają sie inne przypadki....proponuję zatem sadzenie drzew na torach wyścigowych, przecież będzie lepszy cień.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.prokom.pl 19.08.09, 17:03 @toledo: a jak można się nie denerwować po przeczytaniu tego tekstu skoro Autor jednoznacznie sugeruje, że każdy kto miał nieszczęście uczestniczyć w wypadku samochodowym jest sam sobie winien, bo albo był kompletnie pijany albo jechał 150km/h rozpadającym się golfem. Albo może dlatego, że miał czelność być pasażerem autobusu PKS! Jak można nie rozumieć, że nie chodzi tylko o przyczynę wypadku ale również o to, co można zrobić aby skutki wypadków były jak najmniej tragiczne? I tu wycięcie drzew na ruchliwych trasach, poprowadzenie wydzielonych chodników między wsiami to podstawowe rzeczy, które można zrobić. Dadzą one dużo więcej niż kolejny tysiąc fotoradarów. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 19.08.09, 17:36 Usuwanie drzew z poboczy dróg powinno być jednym z elementów kompleksowej poprawy bezpieczeństwa na drogach. Twierdzenia pana Pasiecznego, że drzewo rosnące 30m od drogi też potrafi zabić, jest demagogią czystej wody. Podobnie demagogiczna jest wzmianka o wyżynaniu iluś-set-letnich drzew. Wiadomo, że nie chodzi o drzewa rosnące 30m od drogi, o pomniki przyrody i siedliska gatunków zagrożonych. Szwedzi poprawiali statystyki śmiertelności w wypadkach drogowych, eliminując z otoczenia dróg przeszkody stałe, takie jak drzewa, czy głazy narzutowe. Ludzie nie są i nie będą idealni. Zawsze znajdzie się ktoś, kto się zagapi, ktoś kto nie pomyśli, brawurowy kierowca ze świeżym prawkiem. Jednak to, że ktoś nie uważa, nie jest dojrzały, nie jest powodem by musiał ginąć lub zostać kaleką. Drogi powinny wybaczać błędy. Drzewa mogą rosnąć w lesie lub w bezpiecznej odległości od dróg. Wszystkie wymienione w tekście przykłady mają jeden wspólny mianownik - gdyby nie drzewa, ci ludzie by nie zginęli, nie zostali ranni. To nie jest tożsame z twierdzeniem, że drzewa są przyczyną wypadków. Nie są, ale są zagrożeniem, gdy do takiego wypadku dochodzi. Pan redaktor woli skończyć na drzewie, czy w polu z burakami lub kapustą? Lesistość w Polsce rośnie od kilku dobrych lat i wycięcie drzew przy drogach nie byłoby poważnym uszczerbkiem dla środowiska. Drogi nie są od tego, żeby wyglądały pięknie, tylko po to, żeby się nimi przemieszczać sprawnie i bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.inetaccess.pl 19.08.09, 18:37 proponuje założyć hipotezę: jadące auto wpada w poślizg (nie wnikamy z jakiej przyczyny) wypada z jezdni. opcja: 1trafia w drzewo = giną ludzie 2 wjeżdża w pole (ziemniaków) = przeżywają. Skoro drzewa są bezpieczne w kontakcie z autem to czemu ich nie ma na torach formuły 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: can Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.bb.sky.com 19.08.09, 18:59 @stoova: idac twoim tropem, powinno sie rowniez: 1. wyburzyc wszystkie domy w odleglosci mniejszej niz x metrow od drogi 2. zlikwidowac tunele 3. zlikwidowac zakrety, bo to na nich najczesciej dochodzi do wypadkow 4. zasypac wszystkie rowy przy drogach (bo ludzie wpadaja do rowow) 5. zlikwidowac skrzyzowania, gdyz są niebezpieczne 6. zlikwidowac barierki oddzielajace jezdnie od siebie i od pobocza, bo kierowca moze w nie trafic z rownym prawdopodobienstwem jak w drzewa 7. wreszcie na zakonczenie zakazac jazdy po drogach i docelowo w ogole aut, bo wszak sama jazda jest powodem wypadkow, a bez samochodow nie bedzie wypadkow ile razy mozna mowic, ze wycinanie drzew to demagogia i akcje "pod publiczke", ktore nic nie kosztuja, a rezultatem jest pusta droga zachecajaca do szarzowania? ile razy mozna mowic, ze jesli kierowca nie jedzie z wlasciwa predkoscia, ma kiepskie opony, oszczedza na serwisach i wsiadajac do samochodu czuje sie, jakby przywdziewal zbroje, to na nic te wszystkie idiotyczne zabiegi... jakos nikomu na zachodzie nie przychodzi do glowy taki kretynski pomysl i logika z d... wzieta. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 19.08.09, 20:19 @can No jak śmiem twierdzić, że drzewa powinny rosnąć w lesie, a nie wzdłuż dróg. ad 1. Ilu ludzi ginie na ścianach domów? ad 2, 3, 5. Skrzyżowania, tunele i zakręty są nieodłącznym elementem drogowego układu komunikacyjnego. Drzewa drogom i ich użytkownikom do niczego - poza ekscytacją niektórych jednostek nad pięknem alejek - nie są potrzebne. Tunele budowane są tylko tam, gdzie to konieczne. ad 4. Ilu ludzi zginęło przez rów? ad 6. Jesteś debilem. Jeszcze nikogo na tym forum tak nie nazwałem, a trochę tutaj piszę. Ciesz się z wyróżnienia. ad 7. Szczególnie w sąsiedztwie drzew, a nuż jakiś wariat wpadnie swoim piętnastoletnim rupieciem, na siedmioletnich oponach, z trzykrotnie przekroczoną dozwoloną prędkością na nieokrzepłe jeszcze drzewko i zniszczy element zielonej otuliny drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychu Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.as.kn.pl 19.08.09, 21:48 A jak debil zamiast na drzewo wpadnie na pieszego, to też będzie nieszczęśliwy wypadek, bo umiejętności nie starczyło, no i przecież każdemu się czasem zdarza wylecieć z drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przerażony Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: 213.156.122.* 19.08.09, 22:14 Czytając artykuł, spodziewałem się 1-2 komentarzy zwolenników pozostawienia drzew przy drodze - wszak zawsze znajdą się osoby oderwane od rzeczywistości, nierozważne czy też złośliwe. To co zastałem na forum.. tego nie da się opisać słowami... Ludzie trochę refleksji!!!!!! 1. Nie ma ani jednego RACJONALNEGO powodu aby pozostawić jakiekolwiek drzewo przy drodze poza terenem zabudowanym. Powtarzam: ani jednego (zero) 2. Jeśli tak bardzo podobają Wam się alejki to polecam park, jeziorko, skansenik. 3. Drogi powinny służyć do sprawnego, w miarę bezpiecznego przemieszczania się (pomijam kwestię koniecznści budowy autostrad, bo to zupełnie inna historia) - w polskich warunkach, brak porządnych dróg sprawia, że jesteśmy zmuszeni do podróżowania "alejkami" - a te w związku z ogromna ilością potężnych drzew bezpieczne nie są. 4. Poza wyżej opisanymi, drzewa powodują zagrożenie w czasie: - słonecznej pogody (nierownomiernie rzucany cień stwarza swego rodzaju "kamuflaż" - czyni niewidocznymi pieszych, rowerzystów, samochody bez świateł) - burz, silnych wiatrów (spadające konary) - zimy - w przypadku minimalnego oblodzenia, mimo zachowania ostrożności, przy zdrzeniu mogą spowodować niewspółmierne straty 5. Przydrożne drzewa, jak to zostało wskazane w artykule, sadzone były w czasach kiedy po drogach jeżdziły dorożki, karety itp. W dzisijeszych czasach w związku ze wzrostem prędkości z jaką poruszają sie uczestnicy ruchu po prostu nie ma na nie miejsca w odległości min. 50-100 od drogi (ponownie pomijam konieczność budowy autostrad). Przykro się robi, czytając komentarze nawułące do ochrony (nie wiem właściwie czego) dziedzicwa narodowego, przyrody, klimaciku?? Żal. Wszystkich zwolenników przydrożnych drzew bardzo uprzejmię i z głębi serca proszę: Nie idźcie do wyborów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 19.08.09, 22:28 Zapomnialem chyba jeszcze dodac, ze drzewa powoduja ograniczenie widocznosci na zakretach. No cien faktycznie daja, ale 2 razy juz bylo wspomniane, ze zamiast nich mozna sadzic krzaki, ktore tez daja cien, a na autostradach chyba nie ma drzew a jakos nie slyszalem by ktos sie domagal sadzenia ich tam... Zwolennikom drzewek proponuje odwiedziny w szpitalu bohaterek tego artykulu (zapewne piratki, dobrze im tak, naucza sie...): miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,6943799,Toyota_w_drzewo__Matka_i_corka_w_szpitalu.html I tak nic to nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Globy Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.aster.pl 19.08.09, 22:30 W pełni popieram głos stoovy. Demagogią zalatują raczej przykłady, co jeszcze obok drzew można wyeliminować. Nie sądzę, żeby osoby lubiące dociskać gaz do podłogi kierowały się tym, że w razie wypadnięcia z trasy zaliczą pole, a nie drzewo. Tak czy inaczej gablota zniszczona. Co innego, gdy trzeba uciekać z drogi przed debilem wyprzedzającym na trzeciego albo ktoś na skutek błędu wypadnie z trasy. Na polu otrzepuje się i wzywa assistance, a na drzewie... Ono stoi, a człowieka może nie być. Niech sobie więc stoi w lesie, a wypady na łono natury uskuteczniać można rowerem. PS. Toledo, gdybyś kupił Fabię na Matadorach, to mógłbyś przekonać się, jak się prowadzi 2-miesięczne auto z pękającą oponą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamada Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.pai.net.pl 19.08.09, 23:56 Demagogią jes akcja zwolenników wycinania drzew. Jak już wytniecie drzewa to okaże się, że trzeba będzie usunąć słupy, przystanki autobusowe i najbliższe zabudowania. Więcej ludzi ginie w zderzeniach czołowych niż w zetknięciu z drzewem. Piszecie jakby przy każdej szosie było drzewo co jeden metr, a tak wcale nie jest. Tam gdzie są drzewa przy drodze, wypada po prostu jechac ostrożniej. A z drugiej strony wypadnięcie z drogi w pole wcale nie gwarantuje przeżycia. @ Zielony: życie ma zazwyczaj więcej alternatyw niż przyładowanie w drzewo albo wjazd w pole (ziemniaków) - wystarczy żeby w tym polu (ziemniaków) byli jacyś rolnicy. @Stoova, Przerażony: wyzywając innych od debili albo krzycząc dowodzicie raczej braku kompetencji, a nie swoich racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: can Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.bb.sky.com 20.08.09, 01:45 @ stoova hahh no bardzo sie usmialem czytajac twoje wywody, szkoda ze z braku argumentow musiales upasc na tyle nisko zeby uciec sie do epitetow. typowy dyskutant z mentalnoscia PRL. dalej bede powtarzal, ze jesli komus sie wydaje, ze problem tkwi w drzewach, to ma nasrane we lbie. pokaz mi statystyki wypadkow z udzialem drzew, jak ludzie zaczna jezdzic zgodnie z przepisami, a wtedy sobie utniemy nowa pogawedke o zasadnosci prowadzenia wycinki. i nie wiem czym sie rozni gleboki row, barierka przy drodze lub dom przy jej krawedzi od drzewa, ktore stoi rownie blisko? wszystko to są przeszkody przy samej jezdni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astro79 Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.08.09, 09:32 Do Can i do zwolenników drzew przy drogach, musicie sobie uświadomić, że LUDZIE NIGDY NIE BĘDĄ JEŹDZIĆ ZGODNIE Z PRZEPISAMI. Nie da się wszystkich wychować. Argument w stylu, że statystyki mówią, że więcej ludzi ginie w zderzeniach czołowych niż po spotkaniu z drzewem jest śmieszny. Życzę wam z całego serca, żebyście nigdy nie musieli wybierać czy jebnąć w drzewo czy w samochód który wyprzedza na trzeciego jadąc prosto na was. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 20.08.09, 09:34 @can Tak - uciekłem się do epitetów, ale jak nie nazwać debilem kogoś, kto na podstawie postulatu o usunięcie z otoczenia drogi elementów zagrażających bezpieczeństwu, proponuje usunięcie elementów mu służących? Epitet był w jednym punkcie, do reszty odniosłem się merytorycznie. Także nie pisz mi, że zabrakło argumentów, bo to po prostu nieprawda. No i jeszcze pretensje o uciekanie się do epitetów i supozycje o mentalności rodem z PRL w jednym poście - bardzo konsekwentny jesteś. btw jak się kończył PRL miałem 10 lat. Statystykę masz w artykule. W niepeerelowskiej szkole czytać nie uczą? Barierki różnią się tym, że nie są przeszkodami sztywnymi - służą wytłumieniu energii kinetycznej i utrzymaniu pojazdu w skrajni drogi/pasa. Domów nie usuwa się z pobliża drogi, bo to by kosztowało. Swoją drogą nie miałbym nic przeciwko lokalizowaniu domów z dala od dróg poza terenem zabudowanym. Są przepisy, które nie pozwalają na lokalizacji budynków w odległości 20m od dróg klasy S (G, GP i A też pewnie swoje standardy mają, ale w tej chwili nie pomnę). Usunięcie drzewa nie kosztuje (wręcz przeciwnie - można zarobić). W cywilizowanych krajach miejscowości nie są budowane wzdłuż dróg, tylko w skupiskach w pobliżu nich. Jadąc przez Czechy, Słowację jedzie się drogą, na której jest skrzyżowanie i przystanek dla miejscowości znajdującej się nieopodal (oczywiście na dzikim wschodzie Słowacji jest inaczej). Drzewa jakie tam występują w sąsiedztwie dróg to w zdecydowanej większości jarzębina i tego typu drobne drzewka. Aleje topolowe, dębowe, graby etc. takie jakie są u nas, tam praktycznie w pobliżu dróg nie występują. Na DK17 między Żyrzynem a Kurowem jest zakręt. Gdy rosły tam drzewa, ginęło lub zostawało kalekami kilka osób rocznie. Po wycince nie było tam ani jednej ofiary śmiertelnej. Wszyscy kończą w polu z - co najwyżej - zadrapaniami. I tylko nie nad-interpretuj, że chcę usunięcia budynków z otoczenia ulic. W terenie zabudowanym niech sobie rośnie co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 09:43 Jakbym kopnął w dupę tego pismaka, jakie Ty masz pojęcie koleś???Drzewa przy drodze wszystkie do wycięcia,jak jestes taki ekolog, to kup parę hektarow i posadź drzewa,bilans będzie na zero.Ludzie Wy chyba nie macie wyobrażni,nie wszystko można przewidzieć!!!!Drzew przyd drodze to śmierć.Życzę bezpiecznych przejazdów Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 20.08.09, 10:57 Zastanawia mnie zawsze emocjonalne podejście romantyków kochających drzewa do tematu. Zawsze w takiej dyskusji pojawia się karykaturalne przerysowanie argumentów zwolenników wycinania drzew (osuszanie jezior, bo ludzie się w nich topią itp.). Później z takimi, przez siebie wytworzonymi, absurdami mielibyśmy polemizować. Wrażliwi ekologicznie potrafią stworzyć kontrowersję na podstawie wycinki dębów w wieku rębnym (>100 lat), należących do drzewostanów użytkowanych gospodarczo. W Polsce jest ponad 9 milionów hektarów lasów. Lesistość 31.12.2007r. wynosiła 28,9%. W 1945r. wskaźnik ten miał wartość 20,8%. Przewiduje się wzrost do 33,8% w 2050r. Wycinka drzew wzdłuż dróg nie sięgałaby nawet 1% lesistości - choć drzewa te nie są uwzględniane przy obliczaniu tego wskaźnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca ABCDE Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.jmdi.pl 20.08.09, 12:44 Najlepiej skasować nie tylko drzewa, ale tez latarnie, krawężniki, bariery i pieszych. Żeby sobie wieśniactwo w szrotach mogło poszaleć. Jakoś niektórzy jeżdzą kilkadziesiąt lat i na drzewa nie wpadają. I tak- drzewo jest więcej warte, niż zycie debila, który na nie wpada (potencjalnego mordercy, który równie dobrze może wjechać w ciebie, jak akurat drzewa po drodze nie będzie) Odpowiedz Link Zgłoś