stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 20.08.09, 13:02 Nie tylko debile i potencjalni mordercy wpadają na drzewa. Czy drzewo jest więcej warte, niż życie człowieka zepchniętego z drogi przez takiego mordercę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astro79 Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.08.09, 13:43 Dyskusja jest o drzewach a nie o krawężnikach, latarniach czy barierach i pieszych. Drzewa trzeba wyciąć właśnie ze względu na to żeby uchronić Cię między innymi przed debilem który jedzie prosto w Ciebie wyprzedzając na trzeciego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deram Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.warszawa.mm.pl 20.08.09, 16:13 No to może powinniśmy robić przy drogach pola minowe? Przecież to żaden problem, bo jak wszyscy będą jeździć wolno, bezpiecznie i rozważnie to nikt w nie nie wjedzie... Drzewa nie są ani przyczynami, ani skutkami wypadków, ale w tym łańcuchu zdarzęń są najistotniejszym elementem, który sprawia, że giną ludzie... Jasne, lepiej jest prowadzić akcje edukacyjne i uświadamiać głupim ludziom, że jak wjadą z dużą prędkością w drzewo to zrobią sobie kuku... a potem dziwić się, czemu ilość wypadków i ofiar w Polsce ciągle jest jedną z najwyższych w Europie... bo przecież zrobiliśmy akcję edukacyjną, więc wszystko jest ok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: can Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.bb.sky.com 20.08.09, 16:39 widzisz astro79, roznica miedzy nami jest taka, ze ja chce wyciac gnoja ktory wyprzedza na trzeciego, zas ty i pozostali chcecie wyciac drzewa, zeby - jak ktos bedzie wyprzedzal na trzeciego - wyladowac na polu, zamiast na drzewie. skoro to jest rozwiazanie, to rewelacja. jak zwykle Polska wymyslila najlepsze rozwiazanie w dziejach motoryzacji, ktore zastosujemy tylko my. Dlaczego inni tego nie stosuja? czemu w innych krajach nikt nie wpadl na ten wybitny pomysl? dzisiaj rozmawialem z kumplem w pracy w UK, ktory mi mowi, ze u nich pkt karne wisza na koncie wlasciciela przez 3 lata, a po zebraniu 12 tychze traci sie prawko na 2 lata. u nas sredni wiek pojazdu to 12-14 lat, o stanie technicznym nawet nie chce sie wypowiadac. za to kierowcy czuja sie wsiadajac za kolko jakby zajmowali miejsce w ferrari, a drogi mialy po 5 pasow w jedna strone. w dupie mam ekologow i ekologie, ale dlaczego mam sie godzic zeby mniejszosc poprawnie jezdzacych byla terroryzowana przez bande idiotow? nadal mi nikt nie odpowiedzial, dlaczego we Francji, w UK, w Irlandii, w Niemczech czy we Wloszech nikt nie wpadl na ten swietny pomysl. a to co stoova sie naprodukowal o wioskach w Czechach i Slowacji - chyba byles w innych Czechach i w innej Slowacji, polecam powrot do naszych poludniowych sasiadow i sprawdz sobie czy na pewno jest tak jak piszesz (drogi normalnie biegna przez miejscowosci tak jak i u nas). Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 21.08.09, 13:08 > jak zwykle Polska wymyslila najlepsze rozwiazanie w dziejach motoryzacji, ktore > zastosujemy tylko my. Dlaczego inni tego nie stosuja? czemu w innych krajach n > ikt nie wpadl na ten wybitny pomysl? Zapewne wielu wpadlo i wielu takich madrali jak ty te pomysly bombarduje. Poza tym Polska nie raz byla pionierem ciekawych pomyslow nasladowanym przez innych (chocby zielone strzalki). nadal mi nikt nie od > powiedzial, dlaczego we Francji, w UK, w Irlandii, w Niemczech czy we Wloszech > nikt nie wpadl na ten swietny pomysl. Moze dlatego, ze malo jest na forum prorokow, ktorzy wiedza co piszesz zanim to wyslesz... Bardziej na miejscu bylo by pytanie dlaczego nikt sie nie odnosi do wielu rzeczowych argumantow powtarzanych tu wielokrotnie... Tu byc moze jest odpowiedz na wasze insynuacje, ze wyciecie drzew spowoduje, ze "debile" beda jeszcze bardziej wariowac. Tak samo jak do was nie docieraja argumenty, tak i oni nie przejmuja sie tym, ze moga rozwalic sie na drzewie. No i z tego mamy dalszy wniosek, ze dalsze tlumaczenia nie maja sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamada Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.pai.net.pl 20.08.09, 23:33 @ stoova no ja w tym roku jechałem przez Czechy szosami i uwierz mi, było tam tyle samo drzew co u nas, a szosy biegły przez miejscowości. Przeciętny kierowca nie widzi w Czechach czy Słowacji drzew, bo jedzie drogami szybkiego ruchu albo autostradami. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 21.08.09, 10:11 @can, @tamada byłem w tych samych Czechach i Słowacji. Właśnie o drogi przelotowe, tranzytowe chodzi. W Polsce nie dość, że drzewa usuwa się rzadko, to jeszcze są nowe nasadzenia. Zdjęcie poniżej nie przedstawia drogi gminnej, czy wojewódzkiej. To jest DK: images31.fotosik.pl/317/b060dd05b868f07c.jpg can mijasz się z prawdą pisząc, że nikt w Europie nie podejmuje się wycinki drzew. W Szwecji usunięto wszystkie przeszkody stałe z otoczenia dróg o większym nasileniu ruchu. Dlaczego ADAC zaczął bronić drzew? Gdyby ich nie wycinano, to chyba akcja nie miałaby sensu? Dlaczego w polityce transportowej 2010 UE przedstawiona jest koncepcja forgiving roads? Dlaczego Roadside Infrastructure for Safer European Roads mówi, że 27% ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w Unii Europejskiej to skutek uderzenia w nieosłonięty obiekt na poboczu? Dlaczego Niemcy za zagrożenie śmiertelne definiują drzewa, których pień ma średnicę od 7cm i określili strefę bezpieczeństwa w odległości od 3 do 16m? U nas drzewa o średnicy metrów potrafią rosnąć na styku z asfaltem. Wracając do kraju. W warmińsko-mazurskim, w 2005 r. najechanie na drzewo stanowiło „przyczynę” 22,4% wypadków, ale zginęło w nich aż 35,5% ofiar. Dobrze kojarzę, że region ten zajmuje 2 miejsce pod względem śmiertelności w wypadkach w UE? Kończę tę dyskusję, bo ekooszołomstwa liczby i fakt, że drzewa są tak samo piękne z dala od dróg, nie przekonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toledo Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.09, 11:27 @ stoova mógłbyś podac źródło tych statystyk, a zwłaszcza infrmacj o tym, jak to na zachodzie usuwa sie drzewa z szos - co na marginesie nie jest prawdą. Z raportu Policji o stanie bezpieczeństwa w ruchu w województwie warmińśko - mazurskim (gdzie jest chyba stosunkowo najwięcej drzew w skrajni jezdni) wynika że: *żródło: www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl/wpr/index.php?id_category=330 (kliknij w "analiza I kwartał 2009- wielkość pliku 1,16MB") - w 1. kw. 2009 na 341 wypadków 110 było spowodowane zderzeniem się pojazdów (w różnych konfiguracjach), 89 było spowodowane najechaniem na drzewo (lub inną przeszkodę), 88 najechaniem na pieszego, 33 wywróceniem się pojazdu, 1 najechaniem na nieuruchomiony pojazd, 20 zakwalifikowano jako "inne". - w wypadkach spowodowanych zderzeniami zginęło 11 osób a 155 zostało rannych; w wypadkach spowodowanych najechaniem na drzewo, słup itp. zginęło 9 osób, a 125 zostało rannych (dane za 1. kw. 2009 r.). - masz więc rację że w wypadkach z udziałem przeszkód stałych ginie wiele osób, ale z dalszej analizy raportu wynika że (końcowe wnioski raportu): - Zdecydowana większość wypadków (około 64 %) powstaje w czasie dobrych warunków atmosferycznych lub zachmurzenia. - Około 41,7% wypadków powstaje w ciągu dnia, czyli w okresie dobrej widoczności. - Około 60% wypadków notuje się NA PROSTYCH odcinkach dróg. - Na terenie obszaru zabudowanego i niezabudowanego powstają podobne ilości wypadków, z niewielką przewagą dla obszaru niezabudowanego, przy czym na tym terenie, ciężkość zdarzeń ?mierzona? ofiarami śmiertelnymi jest średnio trzykrotnie wyższa. - Dominującą przyczyną wypadków powodowanych przez kierujących jest NIEDOSTOSOWANIE PRĘDKOŚCI do warunków drogowych lub jej nadmierne przekraczanie. Z tej przyczyny notuje się ich corocznie około 55%, licząc do ogółu powodowanych przez kierujących. - Największe zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach istnieje ze strony OSÓB MŁODYCH i w średnim wieku ludzi. Są to osoby w przedziale wieku od 19 do 25 lat i 25-39 lat. - W województwie nastąpił 39% spadek liczby wypadków z udziałem osób pieszych. - Nastąpił spadek liczby wypadków, których sprawcami są osoby pod wpływem alkoholu, i to zarówno kierujący jak i pieszych ? ogółem o 29% w porównaniu do I kwartału 2008 roku. - CIĘŻAR WYPADKÓW przenosi się z dróg krajowych i wojewódzkich na drogi powiatowe i gminne. - Utrzymuje się WYSOKI POZIOM wypadków związanych z najechaniem na drzewo, natomiast SPADA ŚMIERTELNOŚĆ ofiar tego rodzaju wypadków (o 47%). Przypuszczalne wnioski są proste: - Ofiarami wypadków spowodowanych najechaniem na drzewo lub inną przeszkodę są zazwyczaj ludzie którzy wracają drogami GMINNYMI lub POWIATOWYMI swoimi 15-letnimi golfami/bmw z dyskotek, są pijani, kilkakrotnie przekraczają dopuszczalną prędkość, a do tego wiozą po 7 osób. - Świadcza o tym: fakt, że 60% wypadków notuje się na PROSTYCH odcinkach oraz wysoka liczba osób rannych (pasażerów). - Z mojego punktu widzenia ktoś kto wsiada za kółko po pijaku jest mordercą, więc jeśli sam siebie wyeliminuje to jest to z pożytkiem dla społeczeństwa. Jeśli bowiem sam siebie nie wyeliminuje uderzając w drzewo, zachodzi wysokie pradwopodobieństwo, że np. przejedzie komuś dziecko. - Co do osób, które zabrały się z pijakiem "na łebka", to one stają się współwinne. Nawet w przypadku kalectwa każdy zakład ubezpieczeń odmówi im wypłaty jakiegokolwiek zadośćuczynienia, bo wsiadając z pijakiem w bardzo wysokim stopniu same przyczyniają się do swojej śmierci/kalectwa. MZ jeśli samochód nie uderzy w drzewo, nadal jest wysokie prawdopodobieństwo, że uderzy w słup lub budynek (wnoszę po tym że różnice w ilości wypadków w terenie zabudowanym i niezabudowanym są bardzo nieznaczne), a przy tym zabije lub zrani osobę trzecią. W statystyce pisze się głownie o drzewach, jednak z analizy wynika, że chodzi o wszelkie stałe przeszkody. Są to statystyki dla najbardziej niebezpiecznego pod tym względem (drzew) województwa. Zamiast wycinac drzewa wypada więc jechać trochę wolniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astro79 Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.08.09, 12:38 Oczywiście, że wypada jeździć wolniej ale to nie gwarantuje, że nie staniesz się ofiarą przydrożnego drzewa. Bo już to powtarzałem kilka razy, ŻE NIE DA SIĘ WSZYSTKICH LUDZI WYCHOWAĆ. Wypadki się zdarzają i będą się zdarzać. Statystyki też mówią, że większość ofiar wypadków drogowych nie była sprawcami tych wypadków. Zginęli dla tego, że ktoś inny złamał przepisy a oni mieli pecha mu stanąć na drodze. Na to się nic nie poradzi. Możemy tylko mieć nadzieję, że nam się to nigdy nie przytrafi. Drzewa nie są winne. Winni są ludzie. Wielu ofiar można było by uniknąć gdyby drzew przy drodze nie było. To jest fakt. Ciekawe co na ten temat powiedział by nieboszczyk który swój żywot skończył właśnie na drzewie. A tobie drogi Toledo życzę abyś nigdy nie musiał wybierać którą częścią statystyki chcesz zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toledo Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.09, 14:47 Ja tam wole żeby kretyn sam sie zabił na drzewie niż trafił we mnie albo kogoś kogo znam. Podobnie jeśli ja świadomie jadę 3x szybciej niż wolno to jeśli coś się stanie to lepiej żebym zginął ja niż zabił niewinną osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujo Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.cdma.centertel.pl 21.08.09, 19:38 Jeżeli coś jest w stanie poprawić bezpieczeństwo to to zróbmy, przerzucanie się argumentami i podpieranie różnego rodzaju statystykami nie ma najmniejszego sensu , ale wyzywanie i ubliżanie innym sprawia że niczym nie różnimy się od tych najgorszych których chcemy wychowywać , w ten sposób pokazujemy jacy jesteśmy żenujący. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 22.08.09, 10:24 Dlaczego wycinać? Na drzewa wpadają zwykle ci, co znacznie przekraczają prędkość. Tych idiotów nie ma co żałować. Im więcej ich zginie tym lepiej. A drzewa nic nie zawiniły. M. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 22.08.09, 11:55 @toledo Liczby podaję za posłem Piechocińskim z komisji infrastruktury, a pochodzą z raportu na rok 2005. Mówisz, że nieprawdą jest to co piszę o Szwecji. Cytat: "Vision Zero accepts that accidents will happen, so the best course of action is to try to minimize the effects: traffic is slowed, intersections are redesigned, guard rails put up, and rigid roadside objects like trees and rocks are removed." Claes Tingvall, dyrektor Vägverket powiedział coś takiego: "We have come to understand that bacteria and viruses make us ill. But crashes and injuries are still very much blamed on the victim for being stupid or irresponsible." Zastanawia mnie, jak można podchodzić z taką nonszalancją do życia ludzkiego. Jesteś głupi - rozwal się na drzewie. Wy kochacie te drzewa bardziej niż ludzi. Coś z wami jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toledo Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.pai.net.pl 23.08.09, 11:22 Typowy argument - "jestes głupi". Gratuluję wyczucia i umiejętności rozmowy. Poczytaj to: wyborcza.pl/1,100503,6891645,Smierc_o_poranku.html Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 23.08.09, 18:49 ROTFL. Przeczytaj moją wypowiedź jeszcze raz. Napisałem, że zastanawia mnie właśnie takie podejście, które cechuje się np. tym: 'wolę, żeby kretyn sam się zabił na drzewie', albo 'tych idiotów nie ma co żałować' etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toledo Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.pai.net.pl 24.08.09, 20:31 OK, tym niemniej z dwojga złego ja naprawdę wolę żeby kretyn zabił się na drzewie niż zabił niewinną osobę. Na drzewach giną zazwyczaj wieśki wracające z remizy w przeładowanych autach. Czy walną w drzewo, słup, mur czy beton efekt będzie ten sam. Nawet jak polecą w "polie" to jest mało prawdopodobne aby cała siódemka przeżyła. Dlatego uważam że "wycinka drzew" to temat zastępczy dla braku dobrych dróg i ułańskiej fantazji rodaków. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? 25.08.09, 12:43 Tym razem to ja gratuluję wyczucia i pełnej konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lubuszanin Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.09, 11:33 z Redaktora wypowiedzi wychodzi jakby to drzewa wbiegły na drogę prosto pod jadące zgodnie z przepisami samochody i ... tragedia. To tak jakby obwiniać pieszego, że szedł po chodniku (tuż przy drodze!) i był sprawcą śmierci kierującego samochdem który nie wyrobił zakrętu i w wyniku zderzenia z pieszym poniósł smierć. Absurd. Przy czym pieszemu można zakazać i usunąć go z chodnika, a drzewa nawet jakby chciały to nigdzie nie pójdą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iubuszanin Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.09, 12:15 A dodatkowa zauważyłem że na forum nikt jakoś nie zauważa zalet drzew przy drodze. Raczej wady. Niektórzy myślą nie będzie drzew nie będzie wypadków śmiertelnych. Tak myśleli 70 lat temu: mądrzy ludzi doszli do wniosku: nie będzie zakrętów nie będzie wypadków. Teraz okazuje się że najwięcej wypadków jest na prostych. Więc się robi nawet zmusza przy projektowaniu do wykonania łuków/ zakrętów. A więc drzewa: obniżają temperaturę drogi (szczególnie czarny asfalt się nagrzewa) niższa temperatura to brak kolein (jakoś ludzie tu się wypowiadający nie zauważają tego i zachowują się jak prymitywni szachści przewidujący tylko jeden ruch do przodu), drzewa zasłaniają poranne i wieczorne rażące nisko położone słońce, drzewa są naturalną przeszkodą dla śniegu (zauważyli że płotki śniegowe są tylko przy drogach na polach), drzewa czyszczą powietrze z pyłów (zwiększają widoczność) i dwutlenku węgla. Drzewa zatrzymują porywiste wiatry i aleje wzdłuż dróg pełnią ważną rolę ochronną terenów uprawnych przeciwdziałającą zrywaniu odkrytej gleby przez wiatr (w wielkopolsce jest taki problem, duże połacia pól upr. i silny wiatr to brak widoczności zadyma na całego, a taki problem w skali kontynentu był w Stanach kiedy zaminiono prerię w pola uprawne i przyszły wiatry tygodniami nic nie było widać a grunty orne znikły - lata 30) drzewa pełnią rolę ochronną ruchu pieszego wzdłuż drogi jeżeli oddzielają chodnik od drogi (drzewo zatrzyma pojazd który przemieszcza się w kierunku bezbronnych pieszych (kierowca ma ochronę: karoseria, strefy zgniotu, poduszki, pieszy nie ma żadnej i może iść odwrócony plecami do samochodu). i wiele innych. Czekam na inne zalety od formowiczów, oczywiście poza naturalną selekcją nierozgarniętych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drzewa Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: 188.33.103.* 03.09.09, 16:52 Pomocy !!! Na trasie Kwiatkowice - Szadek przygotowano do wycicia 930 drzew. To zdrowe, okazale jesiony. Nie przeszkadzaja bo rosna poza rowem. Na tej trasie tzn. Lutomiersk + Kwiatkowice przeprowadzono juz remont i drzewa nie przeszkadzaly. Kto pozwolil na taka dewastacje. To byla piekna trasa. Podziwialam ja. Jak dlugo !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.zabrze.net.pl 07.09.09, 20:16 Debil debila poganial. Student albo jakis inny 30 letni nieudacznik z pensja gora 3 tysiace mowi ze drzewa zagrazaja jego zyciu przy drodze ... Kogos takiego warto sluchac? PAlant gada że drzewa trzeba wycinac, coniektore drzewa to byc moze tak, konary, owszem, ale wszystkie przydrozne drzewa, debil jestes ? Jak ktos jezdzic nie potrafi to ch... mu w czolo i niech zdycha na drzewie , dla mnie drzewo jest wiecej warte od jakiegos golfiarza co nie potrafi opanowac sie i szarzuje gratem 160 po lesnych drogach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.zabrze.net.pl 07.09.09, 20:20 Swoja droga najprzyjemniejsza dla mnie droga to wlasnie taka ktora przebiega przez las , i wlasnie na takich drogach najwiecej ludzie gnaja, ja spokojnie gora 80km a tak to prawie kazdy od 100 do ponad 130 ... i co, moze caly las wyciac bo ten co zapie... 160 nie wyrobi na zakrecie i rozbije sie o drzewa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milabet Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.chello.pl 11.09.09, 01:45 WYCIĄĆ WYCIĄĆ WYCIĄĆ!!! To prawda ludzie są głupi a czasem nawet bardzo głupi co nie znaczy, że mamy patrzeć na siebie nawzajem jak jeden po drugim ląduje na drzewie i kończy w foliowym worku. Uważam, że powinno się robić wszystko co może przyczyniać się do wzrostu naszego bezpieczeństwa... Na tych przydrożnych drzewach często lądują Ci którzy jechali obok tego, za tym lub przed tym co zapie... 160... a czasem nawet z nim jako żona, ojciec, matka, córka, syn... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszol Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 12:17 Cóż, drzewa raczej same w sobie nie są przyczyną wypadków, bo nie zdażyło się chyba jeszcze nigdy, żeby drzewo "wyskoczyło" na jezdnię czy rzuciło się pod koła. Moim zdaniem, gdyby kierowcy bardziej stosowali się do przepisów, ograniczeń prędkości - liczba wypadków by zmalała. W końcu nie da sie ukryć, że najczęściej (choć oczywiście ne zawsze) na drzewach lądują kierowcy, którzy wyciskali ze swoich aut ile się dało, albo jechali na "podwójnym gazie". Sama wycinka drzew niewiele pomoże, bo naprawdę czysta droga, bez rosnących obok drzew, może tylko zachęcić do jeszcze szybszej jazdy. W tej sytuacji, jeśli ktoś pociśnie 100-150km/h i wystrzeli w pole to chyba nie wyląduje na nim miękko na 4 kołach, lecz zawinie w powietrzu parę ładnych obrotów i Bóg wie gdzie i na czym w końcu wyląduje. Ktoś wcześniej napisał o budynkach i płotach w obszarach zabudowanych. Ile osób jadąć krajówką stosuje się do wszystkich ograniczeń na o.zabudowanych? Przejeżdżając z zawrotną prędkością przez pierwszą lepszą miejscowość i w przypadku utraty kontroli nad pojazdem można spokojnie "zatrzymać się" na czyimś betonowym płocie, przystanku autobusowym czy nawet "wpaść" na dzień dobry do czyjejś chałupy. Nakażmy ludziom zburzyć ich płoty! Albo niech je chociaż przesuną, co za problem, prawda? :/ I jeszcze mała wzmianka jeśli chodzi o rowy bo i o tych piszecie. Prawdą jest zapewne, że jeśli między jezdnią a drzewem mamy jakiś rów, to możemy naszą "podróż" zakończyć w nim, niekoniecznie na drzewie. Ale nie wiem już co gorsze. Dlaczego? Bo jeśli ktoś z was jechał ostatnimi czasy krajową 14stką na odcinku Sieradz - Zduńska Wola wie, o co chodzi. Rowy nie dość, że duże, głębokie, to jeszcze wykopane zaraz od brzegu jezdni; nie ma praktycznie pobocza. Koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 16:01 Jedną z Narodowych cech Polaków jest to, że zawsze szukamy winnych. To nie kierowca jest winny tylko drzewo, choć ono stało sobie spokojnie, a kretyn za kółkiem rozmawiał przez komórkę, jechał za szybko, był nieostrożny. Tiaaa...Olbrzymia ilość wypadków nie jest wina kierowców ignorantów, braku umiejętności prowadzenia, tylko złych dróg, pogody, drzew, ograniczeń szybkości, fotoradarów i...pewnie kosmitów, którzy wylądowali w Klewkach! Zawsze oni, a nie my! Gratuluje narodowego idiotyzmu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~ Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: 212.114.200.* 23.09.09, 10:54 Drzewa to takie wredne istoty - wyskoczy Ci takie z nienacka przed maskę i nieszczęście gotowe. Idąc tym tropem należy również wyciąć słupy energetyczne/telefoniczne, przystanki autobusowe, rowy, znaki, itd. Moim jednak zdaniem lepiej poj.anych kierowców wsadzić do wariatkowa. Będzie taniej i przyjemniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~ Re: Drzewa przy drodze. Wycinać, czy nie? IP: 212.114.200.* 23.09.09, 10:56 @milabet - OK, pod warunkiem, że pijany kierowca dostaje dożywocie a przekraczający prędkość o 5km/g traci prawko na 5 lat (a jak go złapią bez - też dożywocie). Jak bezpieczeństwo, to bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś