Przytrafiło się komuś coś takiego?

22.08.09, 08:08
miniurl.pl/uwaga_kuny
    • loyezoo Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 10:53
      Niekoniecznie takie.Koledze w vw T4 szczur wygryzł całą matę
      wygłuszającą na ścianie grodziowej (pewnie sobie gniazdko wił:))Z
      kolei drugi kolega jadąc stwierdził straszny smród.Myślał,że z
      zewnątrz,jednak nasilało się.Okazało się,że....na
      kolektorze "upiekł" mu sie jeż.Jakim cudem wszedł na górę kolektora
      do tej pory nie wiemy.Pzdr.

      P/S biedny jeż.
    • inguszetia_2006 Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 11:08
      Witam,
      Nie przytrafiło mi się.
      Śliczna ta kuna, tak swoją drogą;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
    • kann2 Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 12:07
      Memu bratu się przytrafiło, tak jak w opisie. Po tym przytrafieniu
      kupił sobie taki odstraszacz kun i już się nie przytrafiało.
    • norbert.n Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 12:13
      Jeszcze taki artykuł znalazłem:

      miniurl.pl/halas
      • ulubiony19 Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 12:45
        Te kuny może i słodkie(z buzi:)),ale to wredne stworzątka.U mnie na
        wsi to jest z nimi nieciekawie.Mojemu sąsiadowi w dwóch autach
        poobgryzały wygłuszenia maski,oploty przewodów,izolacje...
        Zauważyłem pewną prawidłowość(może Wy to już wiecie,no ale ja
        zoologiem nie jestem),że jak auto jest rozgrzane to te łobuzerki
        przychodzą w nocy się poogrzewać.A to okrutne obgryzanie to chyba
        ich hobby.A może faktycznie wiją sobie lokum.
    • robert888 w PL niejaka kuna z żaglem podciąga wam paliwo 22.08.09, 14:09
      z baków już od ładnych kilkunastu lat he he:)
    • programistajava Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 16:10
      Przytrafia się dziennikarzom Auto Świata. Już któryś raz czytam recenzje auta w której kolo strasznie płacze bo mu kuny podgyzły w testowany, aucie cośtam od spodu. Żenada....
      • pocieszne Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 17:44
        programistajava napisał:

        > Przytrafia się dziennikarzom Auto Świata. Już któryś raz czytam recenzje auta w
        > której kolo strasznie płacze bo mu kuny podgyzły w testowany, aucie cośtam od
        > spodu. Żenada....

        szczegolnie, ze wezyki poprzegryzane, a on auta nie mogl z tego powodu zapalic :-)

        " - Ostatnio miałem problem z uruchomieniem samochodu. Po przeglądzie okazało
        się, że wężyk hamulcowy i wąż doprowadzający płyn do chłodnicy są poprzegryzane
        -
        "
      • crannmer Zenada czego i kogo? 23.08.09, 09:48
        programistajava napisał:
        > Żenada....

        Zenada czego i kogo?

        A jak mi kiedys jakies zwierze nadgryzlo przewod paliwa, benzyna slicznie sikala
        po przedziale silnikowym i musialem byc holowany, to tez mam sie zenowac?
    • jbl25 Re: Przytrafiło się komuś coś takiego? 22.08.09, 22:30
      Mi kuna przegryzła kabelek od kierunkowskazu i schowała jakiegoś ptaka, na
      szczęście to było w zimie.
      • v-6 Bywają gorsze rzeczy. 23.08.09, 01:03
        Dawno temu, kiedy w Polsce były jeszcze mroźne zimy, pod maskę na ciepły silnik wlazł mi kot. Niestety, rano zapaliłem auto i biednego zwierzaka wciągnął pasek klinowy. Boże mój, pół dnia wydłubywałem flaki spod maski.
        Pozdrawiam
        v-6
Inne wątki na temat:
Pełna wersja