Czym będziesz jeździł w przyszości?

    • Gość: Gość Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.static.zebra.lt 02.09.09, 15:46
      W porównaniu Tesla Model S bez ładowania będzie mógł jeździć 490 km.
    • Gość: tomspeed Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 212.244.117.* 02.09.09, 15:48
      Ja jestem mniej ekologiczny, idąc w miasto musze zatankować co bar, czyli co jakies 100 metrów hahaha
    • Gość: wolski Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 15:49
      Akumulatory pozwalają w zależności od pogody, sytuacji drogowej oraz stylu jazdy przejechać bez ładowania do 160 km. - czyli realnie jakieś 100-120km po mieście.
      A najważniejsze pytanie - ile kosztuje przejechanie 100km. tym śmiesznym autkiem?
    • Gość: tomspeed Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 212.244.117.* 02.09.09, 15:50
      100km, czyli 1000 tankowań po dwa browary!!!
      Masakra :p
    • Gość: walco Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.agora.pl 02.09.09, 15:52
      w filmie jest informacja , 100 km mniej niż 5 zł
    • Gość: tomspeed Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 212.244.117.* 02.09.09, 15:53
      Po cenie prądu w japonii, gdzie jest bardzo tani...
    • Gość: asdf Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 150.254.111.* 02.09.09, 16:01
      ENERGETYCZNY BEZSENS! Dopóki prąd wytwarza się w większości z węgla, to auto na prąd nie tylko nie pomaga środowisku ale mu szkodzi! Żeby wytworzyć prąd do przejechania określonej ilości km trzeba spalić dokładnie tyle węgla czy ropy ile potrzeba do przejechania tej samej ilości km PLUS pewna ilość na pokrycie strat przekształcenia energii cieplnej, ze spalania w elektrowni, na energię elektryczną. A straty te są rzędu 50% (!) i mniejsze być nie mogą ze względu na prawa fizyki. Bezsens i zanieczyszczenie środowiska o połowę więcej niż konieczne:(
    • Gość: hmm Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 134.76.248.* 02.09.09, 16:05
      yago: to jest autko miejskie, na dojazd do pracy czy na zakupy, a nie na wypady wakacyjne. Zaletą jest to, że jest małe (łatwo zaparkować) i tanie w eksploatacji (jazda elektrykiem jest dużo tańsza niż spalinowcem).
    • Gość: rafal Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.opera-mini.net 02.09.09, 16:13
      >Kto rozwiąże tą zagadkę!!!
      Ja ja specjalnie dla Ciebie rozwiąże.
      Obecnie, w nocy mamy nadmiar energii i dlatego ładowanie w nocy
      nie powinno znacząco wpłynąć na obciążenie sieci.
    • Gość: sceptyk Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.tpnet.pl 02.09.09, 16:13
      Nie będzie emitował CO2 to ekofaszyści wymyślą, że tarcie nadwozia o powietrze podczas jazdy powoduje efekt cieplarniany.
    • Gość: Swiadomy Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 91.198.118.* 02.09.09, 16:29
      Spoko, jeśli podróżowanie ma nas mniej kosztować reasumując już cenę auto to ok.
      Tylko nie dajcie sobie wmówić, że dzięki temu jesteście ekologiczni bo to ściema jakich nie mało, bo CO2 wcale nie powoduje ocieplenia klimatu. Swoją drogą człowiek produkuje go tylko niecały 1% w stosunku ile produkują go oceany. Ocieplenie klimatu to ściema i niesłychana propaganda.
      polecam ten jakże prawdziwy skecz na temat naszej planety www.youtube.com/watch?v=IOqMoS6yccw oraz nie poważny dokument na ten temat. www.youtube.com/watch?v=kky3l2slgv4
    • Gość: zdich Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: 78.133.245.* 02.09.09, 16:55
      asdf ja Ci to wyjasnie. Elektrownie ulokowane sa przewaznie z dala od osiedli ludzkich, dodatkowo otoczone pasem ochronnym lasu. Samochody dmuchaja spalinami prosto w twarz ludziom idacym np.po chodniku. Im wieksze skupisko ludzkie tym wiecej spalin samochodowych, w ktorych ludzie zyja. Po drugie samochody spalinowe hałasuja. Nie zapominaj tez ze istnieja elektrownie atomowe, wiatrowe itp.
    • Gość: fryc Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 17:07
      Połączenie Matiza z kosiarką do trawy. Dziękuje. To już wolę na rowerze jeździć.
    • Gość: kist Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 17:34
      wyliczono, że jakby każdy samochód u nas w kraju byłby zasilany na "prąd" z gniazdka trzeba by wybudować około 160 nowych elektrowni. Ot, nic za darmo dla środowiska. Ułuda.
    • Gość: mirek Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 17:36
      Wychodzisz rano z domu, zima, - 15 stopni a Ty siadasz, odpalasz a jeżeli pojedziesz to będziesz szczękał zębami przez cała drogę. Ogrzewania brak. To jest dobre na równik a nie dla naszego klimatu.
    • Gość: szalona Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 17:36
      A w USA mają Tesle za 150 000 zł / 5,5 s do 100 kmh/ zasięg 400 km/ ładowaniwe nawet parę minut (zależy od napięcia) . A nam dają jakieś robaki na baterie .
    • Gość: tm Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.dialog.net.pl 02.09.09, 17:50
      Ktoś mi powie czy w warunkach polskich emisja potrzebna do wyprodukowania prądu zasilającego taki samochód jest niższa niż benzynowca o takiej samej mocy?
      Pamiętajmy, że są jeszzcze akumulatory, które trzeba zutylizować.
      Oczywiście dostrzegam fakt, że emisja nie ma miejsca w mieście tylko poza.
    • charliefrown Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? 02.09.09, 18:09
      samochod w stylu firmy Apple, juz sama nazwa "iMiev" z kultowym przedrostkiem wiele mowi. Czekam na pierwsze doniesienia o EKSLODUJACYCH BATERIACH ;)
    • Gość: karko Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.centertel.pl 02.09.09, 18:12
      mirek , ten samochód ma nie tylko ogrzewanie, ale i klimatyzację ...
    • Gość: ElEktroMonter Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.lss.net.pl 02.09.09, 18:19
      Maruuudy! To nie jest auto rodzinne, tylko pomyślane do jeżdżenia po Tokio czy Kyoto. W porównaniu z Matizem, albo smartem to to źle nie wypada. A Seicento i Cinquecento - niedawni władcy polskich szos, to może lepsze były?
      Poza tym, jak to nieliczne osoby słusznie mówią, elektrownie są z dala od osiedli ludzkich, a w nocy jest nadwyżka mocy, która i tak idzie w komin, więc czemu by jej nie wykorzystać. Poza tym koszt 5zł na 100 km, to jest oszczędność bez wątpienia. Biorąc po uwagę konieczność jedzenia i picia, to rowerem taniej podróż nie wychodzi.
      Najpierw jednak należy wybudować jakąś elektrownię atomową, trochę wiatraków stawić, i zmusić prawnie j****ą energetykę, żeby nie uniemożliwiała budowy elektrowni wodnych (co teraz robi).
      Ponadto silnik elektryczny:
      - jest cichy
      - nie "smrodzi", co jest ważne w dużych miastach
      - jest trwalszy od benzyniaka i wymaga mniej uwagi

      W końcu sami się i tak przekonacie, bo przed postępem daleko się nie ucieknie.
      Ale się rozpisałem : )
    • Gość: Marek Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 18:49
      Bez urazy, ale nie chciałbym widzieć składowiska zużytych akumulatorów z tych samochodów.
    • Gość: asga Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.09, 18:58
      Jak nie bedzie emitowac co2 ? Poki elektrownie sa na wegiel, to autko bedzie posrednia przyczyna ZWIEKSZENIA zanieczyszczen.
      Inna sprawa ze czlowiek wyprodukowanym co2 nic nie szkodzi :P
    • Gość: rafal Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.opera-mini.net 02.09.09, 19:01
      Akumulatory oczywiście powinny byc poddane recyclingowi.
      Podobnie jak ma to miejsce w przypadku bardziej szkodliwych akumulatorów ołowiowych.
    • Gość: gosc LA Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.socal.res.rr.com 02.09.09, 20:09
      dobre na Kalifornie na pola golfowe, hahahah.
    • Gość: mirek Re: Czym będziesz jeździł w przyszości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 20:14
      jak on ma ogrzewanie i klimatyzacje to ja jestem ksiądz Brzózka z Karczówki.
Pełna wersja