clepsydra 03.09.09, 15:04 Witam, czy lepiej kupic starszy samochod (10-11lat)lecz wiekszy gabarytowo czy moze 3-4 latka? Czy taki rocznik '99 nie bedzie stal wiecznie mechanika? Czy to zalezne jest od egzemplarza? Pozdrawiam Clepsydra. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
falszywy_klamca Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 03.09.09, 15:12 Zależy co to za marka. Jeżeli Mercedes, BMW lub Audi - to będzie stać u mechanika. Jeżeli Fiat to będziesz śmigać. Link Zgłoś
marekatlanta71 Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 03.09.09, 15:28 Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Bo w przypadku 10'cio letniego samochodu wazniejsze jest to jak byl eksploatowany niz jakiej marki jest. Od marki zalezy przede wszystkim jak kosztowne beda naprawy - im bardziej egzotyczna tym drozsze czesci. A im drozsze czesci tym wieksze szanse ze poprzedni wlasciciel poskapil i zamiast nowej wlozyl jakas z wraku. Link Zgłoś
frax1 Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 03.09.09, 16:47 Nie koniecznie, jak kupisz dobry egzemplarz to pojeździ - auto klasy średniej eksploatowane we właściwy sposób z prawidłowymi serwisami powinno bez problemu dobić do 400 tyś km. Pozdrawiam Link Zgłoś
toreon Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 03.09.09, 20:29 Niestety nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Zależy tak naprawdę czego oczekujesz, jakich cech wymagasz od auta, na jakie niedogodności się godzisz. Warto jednak czasem pójść trochę pod prąd, np. w przypadku aut z tzw. wyższej półki zamiast interesować się bardzo popularnymi mercedesami, BMW czy Audi, można poszukać Saaba 9-5 w dobrym stanie. Naprawdę takie auto dobrze eksploatowane pojeździ nie 200-300 ale 500-600 tys. km. bez remontu kapitalnego Link Zgłoś
iberia.pl na dwoje babka wróżyła 03.09.09, 17:09 zalezy od danego egzemplarza, jak byl uzytkowany, serwisowany itd. IMHO: wole wieksze starsze niz mlodsze i mniejsze. Link Zgłoś
malken Re: na dwoje babka wróżyła 03.09.09, 17:12 iberia.pl:Aż tak szczerego wyznania o preferencjach w kwestii wieku i wielkości nikt od Ciebie nie wymagał...:) Link Zgłoś
v-6 Też się uśmiałem. 04.09.09, 23:21 Mam nadzieję, że iberia się nie obraziła. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
malken Re: głodnemu trollowi "chleb" na myśli? n/t 06.09.09, 09:55 [b]iberia.pl: że jesteś zarozumiała, to wiadomo od dawna, że płytka myślowo - tylko potwierdzasz. "Ciacho" to Ty na pewno nie jesteś :) Link Zgłoś
qqbek Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 03.09.09, 23:37 clepsydra napisała: > Witam, czy lepiej kupic starszy samochod (10-11lat)lecz wiekszy gabarytowo czy > moze 3-4 latka? Czy taki rocznik '99 nie bedzie stal wiecznie mechanika? Czy > to zalezne jest od egzemplarza? > Pozdrawiam > Clepsydra. Ja mam 11-latka, większego gabarytowego :) Nie narzekam. Samochód kupiony jako 7-latek do tej pory jeździ głównie na wymianę materiałów eksploatacyjnych do mechanika (teraz wydech już skwierczy o wymianę, więc się go zrobi). Robi 20-25 tysięcy km rocznie i nic. Tyle tylko, że z najmniejszą "pierdułką" zawsze leciałem sprawdzić, zrobić i wymienić. Doglądałem też regularnej wymiany oleju, płynów i klocków. Ale już taki egzemplarz trafiłem :) Żal będzie sprzedawać, ale trzeba będzie się z nim rozstać przed następnymi wakacjami bo się znajomi nabijają, że rzęchem starym jeżdżę (kupię znów 5-6 latka tej samej marki). Link Zgłoś
clepsydra Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 04.09.09, 11:11 Dzieki za odp. Powiedz prosze, czy kupujesz wszystko dla siebie czy dla innych? Link Zgłoś
qqbek Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 04.09.09, 16:03 clepsydra napisała: > Dzieki za odp. > Powiedz prosze, czy kupujesz wszystko dla siebie czy dla innych? Samochód kupiłem pod siebie. Mając do wyboru 7-letnie BMW i 4-letniego Forda Focusa kupiłem BMW, bo mi się bardziej podobał :) Nic innego, poza większą wygodą w środku, lepszym zachowaniem na drodze i większą frajdą z jazdy nie przemawiało... na Forda namawiała mnie rodzina (bo mniejszy a pakowniejszy, bo mniej pali, bo tańsze ubezpieczenie, bo nowsza konstrukcja). Teraz gdyby mi dano wybrać pomiędzy moim 11-letnim BMW i 4-letnim Fordem (tak, 4-letnim!), też wybrałbym BMW... no chyba, że Ford byłby większy (czytaj: Mondeo). Duże auto to większe wydatki... ale też i większa frajda z jazdy i mniejsze zmęczenie na dłuższych trasach. Link Zgłoś
wielki_czarownik Nie 04.09.09, 12:18 Możesz kupić nowe auto i jeździć od warsztatu do warsztatu (mój krewniak i jego wspaniałe C5) albo auto starsze i tylko lać benzynę. Jeżeli trafisz na zadbany samochód, to 10 czy więcej lat wcale nie musi oznaczać kłopotów. Ja jeżdżę dużym 10 latkiem i w przeciągu ostatniego roku wykonałem następujące naprawy: 1. Wymiana tłumika. 2. Wymiana cylinderków hamulcowych z tyłu (zapiekły się). Jak widzisz 10 lat to nic strasznego. Link Zgłoś
dziala_nawalony Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 04.09.09, 12:19 z klucza mozna tak smialo przyjac. w polsce im starszy samochod tym gorszy stan techniczny.Malo kto inwestuje w stare auta,no chyba ze to wyjatkowe kolekcjonerskie egzemplarze.Stare sa dobre znaczki pocztowe i francuskie wina. Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Tak. Bez względu na to czym jest 04.09.09, 13:41 "Czy 10cio latek " Dziesięciociolatek. ;>>> 10-letnia ciężarówka marki Tatra (większa gabarytowo) będzie lepsza od 4-letniego golfa. Do przewozu ziemi, oczywiście. Do przewozu ludzi lepszy będzie 4-letni mercedes, niż 11-letni espero. Zadaj pytanie raz jeszcze, ale porządnie. Link Zgłoś
clepsydra Re: Tak. Bez względu na to czym jest 04.09.09, 14:51 Wiele razy widzialem Twoja obecnosc w wielu dyskusjach. jak dla mnie jestes idiota. Zauwaz, ze wszyscy nad Toba zrozumieli o co pytam i niemieli problemu by pomoc i udzielic odpowiedzi a jedynie Ty czepiasz sie jakiegos gowna. Wyciagnij wnioski. Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Mnie nie martwi, że idioci mnie nie rozumieją. 04.09.09, 20:04 Zacznijmy od twego "dziesięciocioletniego". Wiesz w ogóle o co pytasz? ;> "Witam, czy lepiej kupic starszy samochod (10-11lat)lecz wiekszy gabarytowo czy moze 3-4 latka?" Do czego? (tłumaczenie dla ciebie: po co ci samochód? czego po nim oczekujesz? co nim będziesz robił? (odpowiedź typu: "jeżdził" nie jest dobrą odpowiedzią) Nie napisałeś do czego ma to być. Dalej nie rozumiesz? Link Zgłoś
1realista Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 05.09.09, 07:32 Największy problem to blacha. Ważne czy nie ma korozji. Tu akurat z reguły 3-4 latek ma mniejsze problemy niż auto z roku 99. Inny istotny problem to przebieg który wpływa na wyeksploatowanie auta.A więcej lat to raczej większy przebieg. Lepiej kupić mniejsze auto bo zazwyczaj takie mają niższe przebiegi. No i warto też spojrzeć na poziom bezpieceństwa. Pytanie czy stare auto to model poprzedniej generacji (często jednak niższe bezpieczeństwo). Link Zgłoś
xi0nc Re: Czy 10cio latek to pakowanie sie w klopoty? 08.09.09, 13:55 Co za bzdury, często gęsto pan zdzisław który prowadzi komis może ci ustawić przebieg nawet 10k żebyś mógł sie brandzlować przed znajomymi jaka masz super fure z małym przebiegiem jeżdzoną przez dziadka do koscioła. Dopóki ludzie sie nie nauczą że w używanym aucie jest stan licznika i stan techniczny to dalej będa kwiatki że 99% sprzedawanych 10 letnich i starszych aut z silnikami tdi pewnej znanej grupy marek i innych diesli z równie znanych marek ma przebieg rzędu 180 - 200k Link Zgłoś