reni_78
10.09.09, 15:27
Muszę mocno przeorganizować domowe finanse.
Wszystko wskazuje na to, że przed nami ostry kryzys gotówkowy.
Jestem na tym forum od ok. 5lat.
Bardzo dobrze wiem, ile i na co wydaję - analizuję, planuję, zmieniam
nawyki...
Ile zarabiamy dochodzi do mnie wyłącznie przy corocznym picie.
Oszczędności rosną, bo są traktowane jak żelazna rezerwa nie do ruszenia
- i mimo wszystko chcę, by tak zostało.
Od kilku dni zastanawiam się nad niektórymi sprawami:
- jak planują budżet, z dwóch najniższych krajowych, rodziny z małym
dzieckiem, przedszkolakiem czy szkolniakiem – mam inną sytuację, ale
chętnie czegoś się nauczę
- jak to się dzieje, że znane mi rodziny o porównywalnych lub wyższych
dochodach niż my, z własnym mieszkaniem /my wynajmujemy/ lub nie
płacący rachunków /mieszkają u Rodziców/, z mniejszą lub taką samą
ilością dzieci jak my, są wiecznie na minusie, obłożeni długami, a my
jesteśmy Ci ‘bogaci’, z oszczędnościami, do których zawsze można pójść
po pożyczkę
- jak to naprawdę jest z tymi podatkami – pensja opodatkowana /plus
składki zusowskie/, oszczędności opodatkowane, zakupy w spożywczym
opodatkowane, człowiek bierze kredyt na mieszkanie od którego płaci
później podatek od wzbogacenia się
- dlaczego w szkołach nie ma nic o gospodarowaniu pieniędzmi – nawet na
studiach rachunkowości, księgowości, finansach nie uczą nic naprawdę
pożytecznego, kręcą tylko milionami fikcyjnych korporacji lub
procentami budżetu państwowego
- gdzie można szukać prawdziwych informacji o korzystaniu z
instrumentów finansowych dla osób fizycznych – lokaty bankowe są
powszechnie dostępne, mało ryzykowne, dość pewne; nic dziwnego, że
tracimy na akcjach, jeśli absolutnie nie znamy się na giełdzie czy
funduszach
A to wszystko, bo... yossarian-1 napisał:
„Lepiej byłoby poprosić o radę jak inwestować własnego dziadka,
zamiast, w sumie anonimowych ludzi na forum internetowym.”
i dał mi dodatkowy temat do przemyśleń:
- jak uczyć własne dzieci, by nie powielały naszych błędów, jeśli w
dodatku samemu pływa się po omacku w płytkich wodach wiedzy o finansach
osobistych i domowych...
Pozdrawiam wszystkich!