korniz 02.10.09, 09:28 i co to jest.Przyznam sie ze ostatnio nic nie kupilama a tak pare kosmetyków tylko.Z ubrań drobiazgi -dlatego że czekam aż waga mi spadnie po ciąży.Kiedyś było łatwiej poszalec i łatwiej zaoszczedzić: ( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
woman-in-the-city Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 10:13 Kosmetyki na bieżaco, typu krem, balsam, a inne typu tusz do rzęs rzadziej, bo na dłuzej mi wystarczają. W tym miesiacu kupiłm półbuty Za 2 tyg wydam na fryzjera. W lumpku upolowałam bermudy z metkami Wiecej wydałam w tym miesiacu na synka, bo wyrósł ze wszystkiego, częsc i to spora jednak wróciła mi się z allegowych sprzedaży. Tak swoją drogą to wydatki zimowe zawsze mnie dobijały, gdyby trwało u nas lato cały czas lub wiosna człowiek mniej by na te droższe, cieplejsze okrycia i buty wydawał Odpowiedz Link
agni71 Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 13:21 Trudno mi policzyć, bo wydaje zrywami - dłuuugo nic, a pózniej nagle znajdę kilka rzeczy, ktore sa mi potrzebne. Ilosciowo zdecydowanie więcej kupuje dzieciom, ale sobie jednak droższe rzeczy. We wrześniu wydałam tylko ok. 200 zł na kosmetyki dla siebie + jakieś gazety i czasopisma - może z 30 zl. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 13:24 wszystko Dla mnie są ubrania, dla mnie są kosmetyki. Żywność jest dla mnie (chyba, ze akurat zapraszam gości), prąd świeci dla mnie, płacę czynsz, żebym to ja miałą gdzie spać Odpowiedz Link
ula27121 Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 14:35 korniz napisała: > i co to jest.Przyznam sie ze ostatnio nic nie kupilama a tak pare > kosmetyków tylko.Z ubrań drobiazgi -dlatego że czekam aż waga mi > spadnie po ciąży.Kiedyś było łatwiej poszalec i łatwiej zaoszczedzić: > ( Bardzo to trafne I w tym wątku trzeba by zakreślić jakieś ramy, co mamy rozumieć pod pojęciem "wydawania na siebie" Odpowiedz Link
korniz Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 16:00 na siebie-mam na myśli ubrania kosmetyki-to co tylko wy uzywacie i jest to wasza własność Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 16:21 korniz napisała: > na siebie-mam na myśli ubrania kosmetyki-to co tylko wy uzywacie i > jest to wasza własność To chyba pytanie ma sens tylko dla osób, które żyją w rodzinach. Bo dla singla ubranie jest tak samo własne i indywidualne jak książka czy telewizor. Odpowiedz Link
alina.walkowiak Re: ile wydajeciena siebie? 03.10.09, 19:22 O, to witaj w klubie Ja też wszystko wydaję na siebie. A już tak bardziej konkretnie - bez rachunków i jedzenia - wydaję miesięcznie ok. 1000-1300 zł. W tym są kosmetyki, usługi, ubrania, książki, wyjazdy, wyjścia, zachcianki. Za dużo? Odpowiedz Link
serendepity Re: ile wydajeciena siebie? 02.10.09, 20:31 Ja mam ostatnio duze rachunki za kosmetyczke. Korzystam teraz z serii zabiegow i co tydzien lub dwa zostawiam spora sumke w salonie plus kosmetyki, ktore u nich kupuje i place jak za zboze. Tak to trudno powiedziec czy duzo wydaje i czy to specjalnie dla mnie. Wiadomo, ze kupuje kosmetyki, perfumy czy ubrania, ale maz tez kupuje wiec wychodzi po rowno. Maz za to duzo wydaje na odzywki bialkowe, chociaz ciagle jest to bardzo malo w stosunku do mojej kosmetyczki. Jesli samochod liczymy jako moja przyjemnosc to wtedy moje wydatki sa faktycznie duze, ale maz jezdzi jako pasazer, wiec to znowu podpada pod transport. Chociaz wypad na zlot samochodowy do Niemiec (hotele, benzyna, camping, lokalne atrakcje) kosztowal mnie ostatnio ok 2000zl i bylam na nim sama, wiec to podpada chyba pod wydawanie na siebie i dla przyjemnosci. Odpowiedz Link
naturella Re: ile wydajeciena siebie? 03.10.09, 08:56 Zrywami. Raz kupuję tylko dezodorant za 4 zł, a znowu w innym miesiącu wydaję 500 zł na ciuchy do pracy. Odpowiedz Link
kali_pso Re: ile wydajeciena siebie? 04.10.09, 11:10 Kupuję falami, długi okres nic a później kilka rzeczy jednocześnie. To niestety skutkuje tym, że nigdy nie mam się w co ubrać- zawsze coś w szafie pojawia się za późno Odpowiedz Link