agattka_84
08.10.09, 11:01
Zastanawiałam się ostatnio nad tym, kiedy w moim życiu
będzie "dobry" (cokolwiek to znaczy) moment na dziecko.
Mam 25 lat, mój mąż jest kilka lat starszy. Małżeństwem jesteśmy 2
lata, parą znacznie dłużej, mieliśmy czas, aby pobyć tylko ze sobą.
Aspekt finansowy - mam dobrą pracę, stałą umowę. Mąż ma bardzo dobrą
pracę i zawód dosyć odporny na wszelkie kryzysy. Z samej jego pensji
spokojnie moglibyśmy żyć.
Aspekt mieszkaniowy - na razie mamy 40 metrowe mieszkanie (ale jeden
pokój), zakładamy, że uda nam się je zmienić na większe w ciągu
roku, maksymalnie dwóch.
Ale...psychicznie jakoś mnie to wszystko przeraża

zastanawiam
się, czy nie poczekać jeszcze rok (zmiana mieszkania, większe
oszczędności na "w razie czego")...tylko, że czekać tak można w
nieskończoność...
Jakie macie doświadczenia?
ps. na żadną pomoc (typu opieka nad dzieckiem) ze strony moich
rodziców czy teściów nie możemy liczyć.