glicea3
04.11.09, 21:20
Witam wszystkich. Forum podczytuje od dłuższego czasu i staram się wprowadzać wasze rady w czyn. Nie kontroluje jeszcze wydatków na tyle na ile bym chciała, ale zauważyłam, że stosunkowo dużo wydaje na wyjścia do pubów, kawiarni i restauracji.
Ani ja ni moi znajomi nie mamy dzieci, lubimy się spotkać po pracy na drinka minimum raz w tyg, do tego kawa ze znajomymi z pracy, wszyscy chcą iść na jakiś lunch, no i tu powstaje problem, bo takie wyjście w Warszawie to za każdy razem minium kilkadziesiąt złotych. Znajomi zarabiają raczej więcej ode mnie, albo nie mają tylu wydatków co ja. JAk jest u was? Ograniczyliście "bywanie", czy zakłądacie sobie od razu ile danego wieczou wydacie?