Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedzeniu?

04.12.09, 12:01
www.uokik.gov.pl/pl/informacja_i_edukacja/informacja/komunikaty_prasowe/art660.html
    • alpepe Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 12:02
      ja wiem, co jem, czytam etykiety, porównuję składy i mam własny rozum, a nie
      kieruję się reklamami, które robią wodę z mózgu.
      • chwalipieta Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 12:08
        prawda jest taka, że im tańsza wędlina, sery, mięsko itp tym gorsza jakość

        ja wolę zjeść mniej ale smaczniej i niestety drożej
        • only_marcopol Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 12:10
          ja wędliny kupuje "od chłopa" i sobie chwale bo wiem ze nie dodaje żadnych
          ulepszaczy które powodują ze wędlina np świeci bo i takie w sklepach widziałam uncertain
    • woman-in-the-city Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 12:21
      Wiele firm nie raczy informowac na etykiecie o tym co naprawde zawiera produkt,
      pomijają wiele "drobnych" składników i nieuczciwie podają procentowe faktyczne
      zawartosci. Znajoma pracujaca w sanepidzie mówi, ze to częsta praktyka. Owszem
      warto kupowac sprawdzone produkty, szukac sklepó, gdzie wiadomo skąd towar się
      sprowadza, mieso ma atesty etc.
      Co do miodu to od lat kupuję go w sprawdzonej pasiece na wsi, sklepowe często
      nie ulegają z czasem "zcukrzeniu", a to swiadczy o tym, że sobie pszczelarz
      zadanie ułatwił i miód najpierw podgrzał, a podgrzany jak wiadomo nie zachowuje
      juz swoich właściwosci.
      • jagoda85 Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 17:44
        Niekoniecznie podgrzał, ale ochrzcił cukrem.
        • woman-in-the-city Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 18:44
          To jest rzadkośc i jest to nieopłacalne.
          Jesli już mowa o chrzczinach cukrem to polega to nie na dodawaniu cukru do
          miodu tylko na tym, ze przed zimą (kiedy nie ma juz wiosenno-letnich zapasów)
          pszczelarze podkarmiają pszczoły syropem z cukru.
          Silne pszczele rodziny dostają na zimę od 7 do 10kg syropu,
          a w ciągu roku Rodzina zjada 100kg miodu.
          Tak więc człowiek zabiera tylko niedużą nadwyżkę. Więc tutaj nie o to chodzi.
          Jeżeli ktoś koniecznie chce mieć miód płynny,
          to lepiej zrobić to samemu. W tym celu należy włożyć
          naczynie z miodem do ciepłej wody (temperatura nie większa niż 40C ).
          Ważne jest, by nie podgrzać miodu zbyt mocno,
          bo utracimy to co w miodzie najbardziej wartościowe.
          Zawsze wybieram miód skrystalizowany,
          inaczej nigdy nie będę miała pewności, czy kupiony miód nie został w celu
          "upłynnienia" wcześniej zbyt mocno podgrzany. Zcukrzenie się miodu to jest jak
          najbardziej naturalny proces, podczas gdy masa osób myśli, ze to miód
          skrystalizowany jest zły, a to nieprawda.


          • jamesonwhiskey Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 05.12.09, 01:24
            > najbardziej naturalny proces, podczas gdy masa osób myśli, ze to miód
            > skrystalizowany jest zły, a to nieprawda.

            dlugo stal to sie skrystalizowal, preferuje jednak miod plynny
            • zielona-oliwka Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 05.12.09, 03:19
              Sedno tego tematu sprowadza się do już pełnego wątku "co znaczy zdrowe
              jedzenie?", po co dublować wypowiedzi?
    • pieskuba Re: Czy wiemy co jemy?Czywarto oszczędzac na jedz 04.12.09, 12:37
      Czasem po prostu oszczędzać trzeba i koniec. I nie do końca ma się
      wybór.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja