Wigilia bez prezentów

13.12.09, 17:14
macie jakies doswiadczenie w tym wzgledzie?
    • izzunia Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 17:32
      tak, z dziecinstwa. najwiekszy koszmar jaki mogl byc, zwlaszcza, ze nie wynikal
      z problemow z pieniedzmi, ale z faktu, ze rodzicom nie chcialo sie czegos
      (czegokolwiek) po prostu kupic. i wiem tyle, ze chocby drobiazg, ale dla dzieci
      powinien byc.
    • angazetka Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 17:39
      Nie mam i mam nadzieję, że mieć nie będę.
    • araceli Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 17:46
      W tym roku rodzice TŻ-ta zaproponowali święta bez prezentów i nam to baaaardzo odpowiada (nawet nie z uwagi na finanse). Z tym, że dzieci (poniżej lat 20) brak więc problemu zupełnie nie ma. Kilku znajomych już mi mówiło, że starają się ograniczyć świąteczne szaleństwo wprowadzając np. zasadę, że prezenty będą tylko dla dzieci. Mnie się to podoba smile
    • eozyna Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 17:55
      Od kilku lat stosujemy taką zasadę, dlatego, że po pierwsze prezenty
      mocno nadwyrężały budzęt, bardzo czesto były nietrafione, a z
      inicjatywną nie kupowania prezentów wyszłam ja, ponieważ widziałam,
      że tylko ja wkładam serce w kupno przemyslnago prezentu, ile
      ja "wojen" natoczyłam w związku z prezentowaniem mi rajstop, niby z
      troską, bo grube i nie zmarznę, ale w środku się gotowało smile
    • mrowka_r Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:02
      Całe moje życie prezenty były od Mikołaja czyli 6 grudnia.
      Nie było zwyczaju obdarowywania się prezentami w Wigilię.
      W pewnym momencie chciałam przeforsować tę modę, ale nic z tego nie wyszło więc
      dalej trzymam się wersji z Mikołajem.
      W sumie to jest dla mnie coś zupełnie naturalnego i nawet się nad tym nie
      zastanawiam. Właściwie to nie jestem mi to do szczęścia potrzebne smile
      • jop Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 12:14
        U mnie w domu też. Prezenty przynosił św. Mikołaj 6 grudnia, nie mam
        potrzeby uskuteczniania całej akcji prezentowej 2 x w miesiącu.
        (Może dlatego, że sporo osób u mnie w rodzinie ma urodziny albo
        imieniny w okolicach Bożego Narodzenia.)
    • zonaniezona1 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:09
      Nie i nie chcę miec ... Prezent, chocby drobiazg za 15 zł, jest dla
      mnie takim miłym dodatkiem do Wigilii.
      Natomiast wiem , że mania prezentów może spowodowac dużo nemiłych
      sytuacji. Moja mama ma zasadę zastaw się, a postaw się...zawsze
      ocenia prezenty , za ile kto dostaje... I w dodatku nie cieszy się
      z tego co ma. Zawsze musiała byc najważniejsza. Teraz już mnie nie
      rusza, ale nie lubię tego. Dlatego kupuję jej coś droższego raz w
      roku. I tak jej nie dogodzę smile))
      Natomiast do tej pory pamietam Wigilię biedną i skromną na którą
      dostałam majtki ( 7 par w paczce smile ) i jeszcze jakiś drobiazg...i
      wspominam te święta ( majtki w kwiatuszki też.... ) z największym
      rozrzewnieniem.... smile ...

      ważne, zeby to co dostajemy brało się z serduszek ...
      • mamba30 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:17
        te majtasy to zapewne były tzw. sandejki, ech, komuna mi się
        przypomniała...
        • cilantre Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:23
          Ja o takich marzyłam w dzieciństwie, a dostałam dużo później.
          Ech, łza się w oku kręci ...
    • miska_malcova Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:32
      u mnie nie ma prezentów, jak juz pisałam w innym, "prezentowym" wątku
      • aniolek03 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:49
        to oczywiscie kazdego sprawa ale ja sobie nie
        wyobrazam takiej wigilii.
        niewazne dziecko czy dorosly ale jakis drobiazg kazdy
        ma dostac-malo to kosmetykow teraz,przeroznych rzeczy
        do wyboru do koloru-i mozna ustrzelic niezle okazje
        za naprawde male pieniadze.
        uwazam ze takie podejscie to zwykle wygodnictwo albo
        skapstwo ,po co sie scierac i latac po sklepach jak
        mozna powiedziec"nie robimy w ogole prezentow"
        albo "tylko dla dzieci".
        jak chodze nieraz po miescie to spokojnie moglabym
        wypatrzec mnostwo jakichs fajnych drobiazgow za male
        pieniadze ktore mozna komus dac i sprawic przyjemnosc.
        nikt mi nie wmowi ze to kwestie finansowe ,chyba ze
        naparwde w rodzinie totalna bieda.
        • miska_malcova Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 18:52
          My nie kupujemy i kropka. Nie Tobie nas oceniać. To nasza sprawa.
          • aniolek03 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 20:33
            za kog sie uwazasz niby,ze wzielas moj post do siebie?
            pisalam ogolnie ale uderz w stol...
            wolny kraj,wolny internet i moge sobie pisac co chce-a
            jak ciebie cos uderzylo to juz nie moj problem.
            moglabys sie tu pienic jakbym napisala -uwaga miska
            czy inny rondelek nie kupuje prezentow hahaha.bylo tak?
            to nie szukaj zaczepki kobieto.
            • miska_malcova Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 20:43
              napisałaś pod moim postem, nie szukam zaczepki, nic mnie nie interesujesz
              • aniolek03 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 21:02
                no wlasnie, ty mi tez powiewasz i zwisasz dlatego sie
                zdziwilam cos sie tak przyczepila.tongue_out
                eot.
                • miska_malcova Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 21:07
                  powodzenia w rozumieniu świata big_grin
        • protz Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 11:37
          > po co sie scierac i latac po sklepach jak
          > mozna powiedziec"nie robimy w ogole prezentow"
          > albo "tylko dla dzieci".

          Otoz to! My w koncu do tego doszlismy, dzieci beda zadowolone, a dorosli maja o
          jeden duzy problem mniej i wiecej pieniedzy w kieszeni. super uklad wedlug mnie.

          Zreszta kiedys, pare ladnych lat temu w mojej rodzinie z tego co pamietam
          prezenty dostawaly dzieci, pozniej to sie rozroslo do absurdalnych rozmiarow tak
          ze przed ostatnimi swietami juz mialem dosyc jezdzenia po sklepach i robienia
          zakupow. Ale na szczescie juz nigdy wiecej.
    • just-a25 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 19:33
      JA OD 15 R MOZE WCZESNIEJ( jakieś ponad 1o lat) dostaje od rodziców
      50-70 zł. Spcjanoie nie robimy sobie prezentów. Jedynie teraz 4
      letnim bratankom dosc pokazne kołoo 200 zl. Miedzy rodzeństwem tez
      sobie nie robimy. Rodzicom zawsze kupie coś drobnego. A ja juz od
      dawien dawna marze zamiast tych pieniedzy o małym prezencie.
      Chcialam bym wiedzieć, ze to własnie zostało specjanie wybrane dla
      mnie. Tak naprade to nie lubie Śiwąt, ale wierze w to, ze kiedyś je
      bardzo polubie
      • ania78p Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 20:25
        just-a25 napisał(a):

        > Jedynie teraz 4 letnim bratankom dosc pokazne kołoo 200 zl. Miedzy rodzeństwem
        tez sobie nie robimy. Rodzicom zawsze kupie coś drobnego.


        Sorry ale nigdy się nie przekonam do robienia drogich prezentów 4-latkom.
        • agni71 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 10:56
          ania78p napisała:

          >
          > Sorry ale nigdy się nie przekonam do robienia drogich prezentów 4-latkom

          A dlaczegóż to?

          Tak sie nieszczęśliwie składa, ze niektóree bardzo fajne zabawki są
          jednocześnie drogie, np. Lego. To co, nigdy Lego dziecku nie kupić, bo za
          małe??!! Od jakiego wieku "wolno" kupić droższy prezent?
        • alba.alba Re: Wigilia bez prezentów 19.12.09, 18:49
          ania78p napisała:
          > Sorry ale nigdy się nie przekonam do robienia drogich prezentów 4-latkom.

          Oryginalne. Zwłaszcza że cena w tym wypadku zazwyczaj idzie w parze z bezpieczeństwem zabawki. A wysoka cena takiego 4-latka nie zdemoralizuje (bo chyba o to ci chodzi), gdyż ono zazwyczaj jeszcze nie ma rozeznania w wartościach pieniężnych. Zabawka ma mu się po prostu podobać i spełniać wymogi bezpieczeństwa.
    • iza1973 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 20:14
      ja spokojnie mogę sobie wyobrazić wieczerzę wigilijną bez prezentów. wystarczy
      że podejdziemy do Świąt Bożego Narodzenia od strony religijnej, a nie
      komercyjnej. istnieje obyczaj obdarowywania się przy okazji upominkami, ale te
      upominki nie stanowią istoty tych Świąt. I wolę Wigilię bez prezentow, niż
      Wigilię z dziećmi które dostają histerii "bo nie mogą się doczekać prezentów" i
      po prostu psują atmosferę. a my udajemy, że to takie urocze i normalne...
      u nas w domu rodzinnym bywały święta, gdy pod choinką były przysłowiowe rajstopy
      wystane w kolejce albo 2 pomarańcze na krzyż. i nikt nie miał poczucia krzywdy,
      dramatu. bo nie po to wieczerza wigilijna była.
      jak nadeszły nowe czasy, były próby, że prezenty tylko dla dzieci - ale to było
      jakieś sztuczne. z kolei niektorzy goście wydawali dużą kasę na drogie prezenty
      i reszta czuła się skrępowana...
      prezenty są miłe, ale jeśli są w odpowiedniej proporcji do całej uroczystości, i
      jeśli nie są przymusem i problemem i dla obdarowujących i obdarowywanych.
      • anula36 Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 20:32
        fajnie napisanewink
        U nas tez nie ma zwyczaju prezentow i jest ok.
    • kanna Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 21:26
      U nas jest zwyczaj prezentów dla dzieci, oraz my z męzem dajemy
      sobie nawzajem prezenty.
      Rdzinie innej ani rodzina nam - nie.
      Czasem dla adziadków pieczemy z dziecui ciasteczka i ladnie
      pakujemy - zeby tez czuły, ze fajnie jest obdarowywać.
    • mazel_tov Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 22:27
      U nas prezenty były zawsze. Często skromne. Zastanawiam się co kupują ludzie,
      kiedy mówią, że wydali na nie np. 1000zł. Z moich wyliczeń wynikało, że średnio
      szło u nas ok. 200-250zł od rodziny (wigilia na 8 osób).

      W tym roku zarządziłam losowanie. Każdy musiał kogoś wylosować i tylko jemu
      kupić prezent do 100zł. Oszczędność czasu, pieniędzy i "dobrych min". Pamietam
      jak mama dała mi całkiem niedawno zestaw do kąpieli w wannie... tylko, że wtedy
      jej nie miałam.

      Głupio mi było też odpowiadać na pytania "co chcesz dostać" poprzedzone " w tym
      roku mikołaj nie ma pieniędzy". Bez sensu. To po co pyta, niech da czekolade i
      nie zawraca mi dupy. W takiej sytuacji niewiadomo co powiedzieć, książka za 60zł
      to za drogo, a nie potrzebuje się kolejnej pary rajstop...
      • agattka_84 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 09:43
        > U nas prezenty były zawsze. Często skromne. Zastanawiam się co
        kupują ludzie,
        > kiedy mówią, że wydali na nie np. 1000zł.

        Mogę Ci powiedzieć na przykładzie mojej rodziny. wink

        1) dla teściowej - puste albumy na zdjęcia - 80 zł
        2) dla mamy - sweterek i pasujące korale - 100 zł
        3) dla taty - kolekcja filmów wojennych na dvd - 90 zł
        4) dla chrześnicy - dodatek do gry sims - 120 zł
        5) dla bratanicy-nastolatki - zestaw tusz do rzęs + cień do powiek -
        30 zł
        6) dla chrześnika męża - gra komputerowa - 45 zl
        7) dla bratanka męża - model do sklejenia - 40 zł
        8) dla brata - sweter - 80 zł
        9) dla dwóch braci męża - po butelce wina - 70 zł

        Do 1.000 zł zostaje 345 zł. A w powyższej liście nie uwzględniłam
        prezentu, który kupię mężowi i który dostanę od niego. Do tysiąca
        dobijemy zatem.
      • agni71 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 11:11
        mazel_tov napisał:

        > U nas prezenty były zawsze. Często skromne. Zastanawiam się co kupują
        ludzie,
        > kiedy mówią, że wydali na nie np. 1000zł.

        Zalezy tez ile osób sie chce obdarować i jaka sie ma strategie prezentową
        tak w ogóle. U nas duze (w sensie kosztowne) prezenty dla dzieci - sa
        własnie na Gwiazdkę, Dzień Dziecka, urodziny. Najdroższe i najwięcej
        własnie na Gwiazdkę.

        Ponizej zaspokajam twoja ciekawośc, w kwestii, co mozna kupić za 1000 i
        więcej zlotych wink dla 10 osób:

        Trójce dzieci;

        mata do tańczenia (ok. 180 zł)
        laptop zabawkowy tzw. edukacyjny (ok. 130 zł)
        aparat fottograficzny (180 zł)

        To sa te główne prezenty od nas, rodziców.

        Poza tym kupujemy tez prezenty naszym dzieciom w imieniu cioci i wujka
        (taka umowa, ze z kolei oni swoim dzieciom o ten jeden prezent więcej od
        nas kupują), oraz od dziadka (który dał na to niewielka kwotę), i dostaną:

        ksiązki (każde pewnie po dwie dostanie), trudno oszacowac cene, bo jeszcze
        nie wybrałam, ktore ksiązki dostana teraz, a ktore zostawiam na pózniej -
        ale pewnie co najmniej 150-200 zł w sumie na 6 książek.
        2 filmy na DVD - w sumie jakieś 55 zł
        zestaw numizmatów 36 zł
        po jednej grze - w sumie ze 150 zł

        Dorośli:
        teściowa - depilator 130 zl
        teśc - 2 albumy na monety 70 zł
        babicie dwie - kosmetyki - w sumie za ok. 130 zł
        mój tato - kosmetyki - ok. 100 zł
        mąz - krawat + dwie książki - ok. 200 zł
        ja - ?

        W sumie sie uzbiera....
      • 098qwerty Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 12:07
        > W tym roku zarządziłam losowanie. Każdy musiał kogoś wylosować i tylko jemu
        > kupić prezent do 100zł. Oszczędność czasu, pieniędzy i "dobrych min".

        My w tym roku też zarządziliśmy losowanie. Kupienie prezentów dla 5 osób
        dorosłych (nie licząc siebie) i 2 dzieci w mojej rodzinie to byłby dość duży
        wydatek dla każdej rodziny. A tak wyszło że każda rodzina kupuje tylko 2
        prezenty (dla dorosłych) i 2 dla dzieci. Umówiliśmy się że kupujemy do 50 zł a
        dla dzieci nie ma ograniczenia finansowego. Nie jest to dużo ale za tyle też
        można już coś fajnego kupić. Ja wylosowałam swojego męża i już kupiłam mu fajny
        plecak na nasze górskie wędrówki. Mój mąż wylosował moją bratową i dzisiaj
        kupimy jej coś fajnego. U męża w rodzinie wyszło że w tym roku prezentów nie będzie.
      • asia_i_p Re: Wigilia bez prezentów 21.12.09, 17:35
        > U nas prezenty były zawsze. Często skromne. Zastanawiam się co kupują ludzie,
        > kiedy mówią, że wydali na nie np. 1000zł.
        Nie co kupili, tylko komu kupili. U nas do obdarowania ja, mąż, córka, rodzice i
        brat męża, mój tato z drugą żoną, dwoma córkami i synkiem, moja siostra z mężem,
        cztery ciotki, dwie babcie i trzech siostrzeńców/bratanków po kuzynach. 22
        osoby. Ale mieszczę się w mniejszej sumie, bo na niektóre prezenty zrzucamy się
        z siostrą i tatą.
    • woman-in-the-city Re: Wigilia bez prezentów 13.12.09, 23:04
      U mnie jest zwyczaj, ze nie podejmujac się kupna czegos w ciemno po prostu
      robimy wywiad, co komu by się przydało i przynajmniej w mojej Rodzinie się to z
      powodzeniem sprawdzasmile
      A często jest tak, ze nie wpadłabym na kupno danej rzeczy, bo nie znam
      wszystkich upodoban bliskich ani tego co im się obecnie kończy, albo co im by
      się na dany moment przydało. Nie przesadzamy z prezentami, ale mam 3 osoby,
      które jednocześnie mają w Święta imieniny i stad te gwiazdkowo-imieninowe
      prezenty dla solenizantów wolę kupic takie jak by tu rzec - konkretne. Na
      szczęscie mąż miał fuchę na początku miesiąca i te pieniadze przeznaczyliśmy na
      prezenty. Jeszcze kilka rzeczy zostało mi do kupienia. Póki co dzieci w rodzinie
      poza moim synkiem brak, wiec obdarowuja się dorośli. W moim rodzinnym domu
      prezenty robiliśmy sobie tylko w Mikołaja, a Wigilia mimo, ze już bez prezentów
      i tak była jednym z najfajniejszych dni w roku, ważny był i jest duchowy aspekt
      Świąt i to jest w nich najpiękniejsze.
      • volta2 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 10:29
        my z mężem od dość dawna nie robimy sobie wzajemnie prezentów -
        wiadomo, że idzie to z jego kasy, bo ja albo nie zarabiam, albo
        zarabiam bardzo mało
        dzieci dostają od dziadków drogie i wypasieone prezenty, od reszty
        rodziny też sporo - zatem my sami, często też nie kupowaliśmy im
        niczego - to co chciały dostać, załatwiali dziadkowie

        sami tradycyjnie idziemy pierwszego dnia po świętach albo po nowym
        roku do galerii handlowej i zakupujemy to, czego nie dostaliśmy,
        albo wymieniamy na inne prezenty od teściowej - zawsze dorzuca
        paragony, by łatwo można wymienić

        ja poświątecznie zwykle kupuję perfumy z górnej półki i taki prezent
        mnie zadowala, mąż jakiś gadżet elektroniczny, którego ja nie
        umiałabym mu kupić.

        szał wigilijnych prezentów nas nie omija, bo musimy kupić rodzicom,
        bratankom, bratowej i bratu męża, chrześniakom i innym dzieciom
        zatem na zastanowienie się, co mężowi/żonie nie ma już czasu, chęci
        (i tak jesteśmy już umęczeni)
        • alba.alba Re: Wigilia bez prezentów 19.12.09, 23:06
          volta2 napisała:

          > my z mężem od dość dawna nie robimy sobie wzajemnie prezentów -
          > wiadomo, że idzie to z jego kasy, bo ja albo nie zarabiam, albo
          > zarabiam bardzo mało

          Przykro mi, że jesteś na utrzymaniu mężczyzny.
          • ofelia1982 Re: Wigilia bez prezentów 20.12.09, 12:47
            alba.alba - nie Tobie oceniac.
            Nie znasz sytuacji tej rodziny..
    • wujek-leszek Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 11:13
      Mam smile Co roku kupuję prezenty dla żony, dzieciaków szwagra, rodziców i teściów,
      po czym okazuje się, że w zasadzie nikt nie pamiętał, żeby kupić mi jakiś głupi
      "upominek" - extra przyjemne....
      • asia.asz Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 12:34
        taaa, u nas co prawda tylko maz i dzieci (jak zwykle nie lecimy na swieta do pl bo ceny biletow powalaja) i ja wszystkim kupuje a od meza zwykle malo co dostaje (tzn 2 lata temu dostalam), lub nic (rok temu) wiec od jakiegos czasu sama sobie cos kupuje z okazji swiat i nie tylko

        a co do swiat bez prezentow potrafie sobie to wyobrazic gdy nie ma dzieci i np w czasie swiat jedzie sei na jaks wycieczketongue_out
        co prawda to byla 2 lata temu ale na cala wielkanoc wyjechalismy na pd portugalii pozawiedzac, bo byla okazja a duuuzo tansze niz wylot do polski (zeby nie bylo to latamy do Polski ale nie podczas swiat)
        • myszencja6 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 15:33
          u nas zawsze były prezenty. Raz skromniejsze, raz bogatsze ale były.
          Dwa razy w roku dajemy sobie coś więcej niż 'czekoladę', na urodziny
          i Gwiazdkę i nie ma powodu aby to zmieniać. A jak ktoś nie umie się
          oprzeć szałowi przedświątecznemu, to jego problem. U nas prezenty
          zazwyczaj są przemyślane i od serca. Pewnie, że zdarza się prezent
          typu 'skarpetki dla męża od teściowej' ale zbywamy to śmiechemsmile
          najważniejsze jest radość dawania i wspólnego przeżywania Świąt.
          • woman-in-the-city Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 15:56
            Ha, mój kochany brat ku mojemu zaskoczeniu poprosił m.inn o... skarpetkiwink Fakt
            jest przywiązany do jednej marki, ale inne ubraniowe rzeczy jak sam stwierdził
            woli sobie kupic sam. Ja jestem też pragmatykiem i sama wolałabym dostac chocby
            i skarpetki niż jakąś durnostojkę, w tym roku poprosiłam o fajny ręcznik
            kąpielowy i ma nadzieję, że byłam wystarczająco grzeczna big_grin
            • zielono_mi_15 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 16:33
              Udało nam się wprowadzić taki zwyczaj (wigilia bez prezentów) i bardzo ale to
              bardzo sobie go cenię. Nie muszę biegać przed świętami po sklepach, myśleć co
              komu mogłoby się podobać czy przydać i w zamian nie dostane tony niepotrzebnych
              rzeczy.
              Nawet dwa lata temu udało mi się taki zwyczaj wprowadzić w rodzinie męża.
              Sama dziś rozmawiałam z moją mamą na temat prezentów i stwierdziłam że to co
              chciałabym to sobie kupię. A wymienianie się durnostojkami i niepotrzebnymi
              rzeczami z rodzina uważam w dzisiejszych czasach za zbędne.
              Robimy nadal prezenty dla dzieci i też w tym roku ogłosiłam wszem i wobec:
              kupujemy klocki LEGO. Bo nie mam już miejsca dla 10 samochodu wywrotki...
            • agni71 Re: Wigilia bez prezentów 14.12.09, 17:11
              Ja bardzo często dostawalam na różne okazje skarpetki od teściowej -
              uwaga! na własne zyczenie, bo często chodze w jeansach i musze miec duuuzo
              skarpet smile
              • milenamamazuzi Re: Wigilia bez prezentów 15.12.09, 08:14
                U mnie w rodzinie już dawno wprowadziliśmy zwyczaj, że w Wigilię prezenty pod
                choinką są tylko dla dzieci. I WSZYSTKIM się to podoba smile
                • iza1973 Re: Wigilia bez prezentów 19.12.09, 19:13
                  wiesz co, u nas w domu też w którymś momencie padł taki pomysł, i został przez
                  wszystkich dorosłych przyjęty z ulgą. i prezenty przez chyba kolejne 2 lata
                  dostawał tylko mój syn, jako jedyne dziecko. na całe szczęście podrósł, miał
                  trochę ułożone w głowie, i tak w okolicy 8 urodzin z własnych kieszonkowych
                  pieniązków, każdemu dorosłemu (mamie, wujkowi, dziadkom) kupił po czekoladzie i
                  pracowicie zapakował w świąteczny papier. i mnie to jakoś otrzeźwiło. że
                  prezenty tylko dla dzieci - są ok dla dorosłych. ale czego uczą dzieci? że
                  wszystko dla nich, a dorośli się nie liczą? myślę że dzieci w różnych życiowych
                  sytuacjach uczą się, jakie jest ich miejsce w rodzinie. i Swięta to jest jedna z
                  takich ważnych okazji. od tej pory nie akceptuję wersji "prezenty tylko dla
                  dzieci". może dla dzieci jest bardziej hojnie, ale tak wogóle to albo prezenty
                  są dla wszystkich, albo mówimy że pod choinką prezentów nie ma wogóle. ja
                  osobiście preferuję drobiazg dla każdego, kto bierze udział w kolacji
                  wigilijnej. nie wyobrażam sobie, że ktoś zostaje bez prezentu (tzn mieliśmy w
                  rodzinie takie incydenty i było przykro i nigdy więcej). ale wiem też że zbyt
                  hojne prezenty są źle widziane przez osoby skromne, i w każdej sytuacji naprawdę
                  musimy umieć się znaleźć. ja teraz osobiście mam problem, co kupić mojej Babci,
                  która ma 96 lat, i generalnie się po prostu cieszymy że jest nam dane siąść do
                  wieczerzy wigilijnej z Nią jeszcze raz. Babcia jest osobą skromną, wrażliwą, i w
                  zasadzie jak dostanie cokolwiek co kosztuje więcej niż 15 zł to się popłacze...
              • smonik Re: Wigilia bez prezentów 15.12.09, 08:24
                Jak to - Wigilia bez prezentów??? wink
                Nie wyobrażam sobie - oczywiście nie jest to dla mnie sens Świąt i
                rozumiem, że ktoś z musu odpuszcza, bo budżet napięty, ale żeby tak
                z własnej woli? smile
                Uwielbiam dawać prezenty, szukać, słuchać przez cały rok co komu
                potrzebne, wkładam w to dużo serca i mam wiele radości, gdy widzę,
                że trafiłam w gusta i potrzeby obdarowywanego. W tym roku szukałam
                prezentów dla 25 osób - rodzice i rodzeństwo z dziećmi z obu stron,
                dziadkowie, chrześniacy męża itd. To wielka frajda, większość miałam
                zaplanowaną już wcześniej, nad częścią musiałam więcej się
                natrudzić, ale naprawdę nie straciłam na nie fortuny smile
                • only_marcopol Re: Wigilia bez prezentów 15.12.09, 08:38
                  na 25 prezentów wink no cóż zależy co dla kogo jest fortuną tongue_out ja na prezent dla
                  córki i męża wydałam dość sporo wiec nie wyobrażam sobie ile bym musiała wydać
                  na 25 prezentów uncertain
    • gaja268 Re: Wigilia bez prezentów 19.12.09, 19:47
      W moim rodzinnym domu przez wiele lat nie obchodziło sie żadnych świąt...Nie było to miłe...
      Wychowuję pięcioro dzieci- troje w rodzinie zastępczej. Tylu rzeczy w życiu im brakowało, że nie chciałabym jeszcze czegoś ich pozbawiać. Tym bardziej, że przyjęliśmy zasadę, że prezenty są dwa razy w roku- na urodziny i na Boże Narodzenie właśnie. 6grudnia, na Wielkanoc i dzień dziecka dostają tylko słodycze.
      Jesteśmy spora rodzina(nasi rodzice, rodzeństwo, dziadkowie...). Prezenty robimy wszystkim,część robiona przez nas własnoręcznie(pierniczki, mydełka zapachowe, lakowe MT dla córci itp). Jesli chodzi o dzieci- dogadujemy się z rodzina- np. teściowa kupiła duży prezent(garaż z samochodzikami) dla Młodego, my już nic nie kupujemy dla niego. Za to drugiemu synkowi kupiła drobiazg- dokupujemy coś do tego. Nawet nie wiem ile na nie wydajemy...
      mama moja- 40,00 (afrykański bębenek)
      teściowa- 35,00 (papcie i kosmetyki)
      teść- 30,00(kawa)
      bracia po 30,00 (bielizna/kosmetyki)
      siostra męża- słodycze z paczek dzieciowych
      babcia- 30,00 (alkohol)
      córeczka- 50,00(lalkowe MT)
      córeczka2- 50,00(lakowe garnki)
      córeczka3- 55,00(kolczyki+naszyjnik)
      synek1- 0 (babcia kupiła)
      synek2- 50,00(wrotki i ochraniacze)
      mąż- 80 (pół zegarkasmile )
      No, w 500zł się zmieściliśmysmile Nie jest źle!
      A z niecierpliwościa dzieci nie mamy problemówsmile Siadamy do kolacji wigilijnej. Po niej dzieci ida przed dom szukac pierwszej gwiazdki, a my podrzucamy prezenty, dzwoniąc głośno dzwonkiemsmile dzieci biegna, bo może zdążą zobaczyć jak te prezenty trafiają pod choinkęsmile
      • next_gacior Re: Wigilia bez prezentów 19.12.09, 21:01
        Nie wyobrażam sobie, że mogłoby nie być prezentów pod choinką. Nie chodzi o
        wydawanie niebotycznych sum, ale o symbol, tradycję. U nas przyjęło się, że
        dzieci dostają drobiazgi (do 30zł i słodycze) na Mikołajki, my nic. W Wigilię
        każdy coś dostaje, z tym, że dorośli zazwyczaj książki, dobrą kawę itp, max do
        50zł, a dzieciaki konkretne prezenty. Na dzieci robimy zrzutkę
        my+dziadkowie+chrzestni (mamy dużą rodzinę i przy stole wigilijnym zasiada i 18
        osób), więc nie wychodzi to drogo, a maluchy mają wyczekaną zabawkę.
    • serendepity Re: Wigilia bez prezentów 19.12.09, 23:22
      My z mezem nie dajemy sobie prezentow, ale to dlatego, ze my wlasciwie nie
      obchodzimy swiat. Wlasciwie to nigdy nie dajemy sobie prezentow z jakis okazji.
      Natomiast kupujemy sobie drobiazgi bez okazji jak widzimy akurat cos dla drugiej
      polowy czy wiemy, ze spodobaloby sie to. Wszystkie inne rzeczy kupujemy razem po
      uzgodnieniu ze soba.
    • ofelia1982 Re: Wigilia bez prezentów 20.12.09, 13:03
      Ja tez nie wyobrażam sobie Świąt bez prezentów, choc zgadzam się, że
      nie powinno ulegac się marketingowemu szałowi i gubic sens Świąt w
      centrum hadlowym.
      Jakos tak pusto by było dla mnie bez czekania na prezentsmile
      Zwłaszcza, że jest masa możliwosci kupna tanich prezentow, ktore -
      jesli nie są na odwal - naprawdę sprawią radośc obdarowywanym. Ja w
      tym roku upolowałam zestaw pędzli z fartuchem dla przyjaciółki
      plastyczki za 11zł (zajęcia dla dzieci)oraz kule do kąpieli za 10zł
      (www.bajka.istore.pl/sklep,3202,,,03,,pl-pln,509759,0.html)
      Jak się chce to można..
      • miska_malcova Re: Wigilia bez prezentów 20.12.09, 14:43
        felia1982 napisała:

        > Jakos tak pusto by było dla mnie bez czekania na prezentsmile

        no, bardzo niedobrze, że tak myślisz, bo w Święta czeka się na cos innego niż na
        prezent
        • megg76 Re: Wigilia bez prezentów 20.12.09, 21:05
          a na co się czeka?
          • anula36 Re: Wigilia bez prezentów 20.12.09, 21:12
            kazdy sobie moze czekac na co chcew Swieta, na szcescie, bez wzgledu na to czy inni uwzaja to za dobre czy niedobre.
Pełna wersja