odkładacie kasę, gdy macie długi?

05.01.10, 15:00
czy też staracie się spłacić długi jak najszybciej?
nie chodzi mi o np. kredyt hipoteczny, tylko jakieś inne 'długi', może trochę
nieprzewidziane.
ja mam zagwozdkę, bo skarbówka mnie naliczyła słono, + dopłata za wodę, + małe
zadłużenie na czynszu - a dochody zmienne i nieregularne, i jakoś od dawna nie
chcą rosnąćsmile.
nie wiem teraz, czy jak najszybciej pozbyć się tych długów, czy też próbować
cokolwiek odkładać np. na wakacje czy od dawna planowany remont łazienki; poza
tym, bardzo źle się czuję w sytuacji, gdy nie mam kompletnie żadnych
awaryjnych pieniędzy, bo wszystko może się zdarzyć.
jak wy sobie radzicie w podobnych sytuacjach?
    • woman-in-the-city Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 05.01.10, 15:17
      Obecnie długów nie mam, wolę mniej zjesc i zrezygnowac np z wypadu do knajpy,
      czy ciucha, a długi spłacic.
      Na okolicznosci nieprzewidziane muszę miec coś odłożone, chocby symbolicznie.
      Wiem jak to jest posiadac nieregularne dochody, dlatego kazdą nadwyżkę lub
      pienieżny "gratis" służy do łatania budżetowej dziury, a gdy ta jest zacerowana,
      wolne środki przeznaczam na realizację innych celów kupna czegos do domu,
      ubranie etc.
      Możesz docelowo spłacic to co jest największym złem(np skarbówka) a odłozyc w
      czasie to co jest drugorzedne(spółdzielnia może Ci rozłożyc na raty spłatę) nie
      jest to łatwa decyzja, ale podjąc ją trzeba, gdy chcesz spac spokojnie.
      • anula36 Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 05.01.10, 15:22
        a co ci z oszczednosci jak rosna odsetki?
        dokladnie tak jak radzi woman- splac Skarbowke, reszte- wnioskuj o rozlozenie na raty i splacajac je mozesz juz cos drobnego odkladac.
    • nowy_conrad Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 05.01.10, 15:33
      Sprawdź jakie odsetki płacisz dla danego zadłużenia i spłacaj w pierwszej
      kolejności te, które mają najwyższe. Resztę poproś o spłatę w ratach.

      Najważniejsza jest spłata długów, dopiero później można myśleć o wakacjach.
    • magdalaena1977 Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 05.01.10, 15:54
      IMHO należy działać dwutorowo - z jednej strony utrzymywać mały fundusz
      ratunkowy - powiedzmy 1000 zł. Funkcję takiej rezerwy może też pełnić dostępny
      debet na koncie.
      Ale nie odkładałabym na wakacje tylko spłacała długi - skarbówka w pierwszej
      kolejności, a spółdzielnia w drugiej. Zaległości skarbowe mają tak wysokie
      odsetki, że pewnie nawet opłacałoby się sięgnąć do debetu.
      Z drugiej strony spółdzielnia faktycznie może rozłożyć na raty - im wcześniej
      pójdziesz tym lepiej (tj. jeszcze przed terminem płatności).

      Ktoś z naszych blogerów pisał, że żadna inwestycja nie da takiej stopy zwrotu
      jak spłacenie długu.
      • kierow.niczka Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 05.01.10, 18:12
        To zależy jakie długi.
        U mnie wszystkie rachunki muszą być opłacone na czas.
        Jeśli zaś chodzi o zakupy to nie wszystkie da się zrealizować z otrzymywanego wynagrodzenia, np samochód, czy mieszkanie gdzie niezbędny jest kredyt, który staram się spłacać jak wpadnie coś ekstra.
        Bez oszczędności jednak nie potrafię żyć, zawsze muszę mieć jakąś kwotę na czarną godzinę i oczywiście systematycznie odkładam na wakacje, wychodząc z założenia że żaden ciuch nie jest ważniejszy od miejsc jakie zwiedzę i zapamiętam do końca życia.
        Wspomnień nikt mi nie odbierze.
        Podsumowując z jednej strony kredyty a z drugiej oszczędności i staram się utrzymać równowagę.
      • cornerek Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 17.01.10, 13:18
        Na pewno nie opłaca się spłacać długów podatkowych debetem z
        rachunku. Wbrew pozorom odsetki dla Urzędu Skarbowego są niskie.
        Problem tylko, że może wtedy grozić jakaś sprawa karno-skarbowa.

        Podatek też chyba można zapłacić na raty.
        • magdalaena1977 Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 17.01.10, 13:34
          cornerek napisał:

          > Na pewno nie opłaca się spłacać długów podatkowych debetem z
          > rachunku. Wbrew pozorom odsetki dla Urzędu Skarbowego są niskie.
          Aż sprawdziłam - faktycznie tylko 10 %
    • yoko0202 Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 05.01.10, 22:07
      pisząc o wakacjach, nie miałam na myśli swojego wypadu gdzieś na Dominikanę
      tylko obóz letni dla córki - żebym się miała pochlastać, to pojedziesmile ja akurat
      bardzo lubię siedzieć na działce u rodziny i w ogóle nie przeszkadza brak
      zagranicznych wojażysmile

      dochody mam zmienne, ale jednak granice potrafię mniej więcej określić, prowadzę
      działalność, wymyśliłam więc, że
      - porządnie pogonię dłużników i z tych pieniędzy od razu spłacę część skarbówki
      (jakieś 30%), następnie jak najszybciej zrobię rozliczenie za 2009 bo będzie
      zwrot i to też oczywiście dla skarbówki, a w sprawie pozostałej kwoty
      zawnioskuję o spłatę w miesięcznych ratach [wtedy nie naliczają odsetek]
      - woda i zaległy czynsz - napiszę podanie o rozłożenie na raty, i będę po prostu
      na razie płaciła większy czynsz o np. 100 zł,
      - z każdej spływającej fakturki (4-7 w miesiącu na różne kwoty) odłożę minimum
      50 zł zamiennie na konto 'wakacyjne' lub 'remontowe'
      - w przypadku każdej gotówki nadprogramowej, której jednak w masowych ilościach
      się nie spodziewamsmile - do oszczędności.

      dobra, jak to widzę 'na piśmie' to nawet w miarę realnie wyglądasmile
    • sibeliuss Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 17.01.10, 13:20
      Pozbywam się najpierw długu, inaczej odsetki będą szybciej rosły niż oszczędności.
    • miska_malcova Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 17.01.10, 16:37
      Spłacamy kredyt hipoteczny, raty za laptopa i pożyczkę w pracy oprócz tego
      jestem na bieżąco - najpierw płacę rachunki, potem jem smile
      Jeśli pojawiło by się jakieś zadłużenie, to spłacam od razu
    • rydzyna1213 Re: odkładacie kasę, gdy macie długi? 17.01.10, 18:28
      Mam tylko hipoteczny - czyli w miare niskie odsetki plus ulga odsetkowa - 32 % podatku - więc spłacam kredyt według harmonogramu a oszczednosci inwestuję.
      Rozsądnie używam karty kredytowej.
      Jesli nie musze - długow nie zaciągam. Ale gdybym musiała to zrobić - i miała takie możliwości - spłacałabym jak najszybciej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja