eda_79
18.01.10, 20:43
Witam,
wczoraj odkryłam to forum i zainspirowana Waszymi radami
postanowiłam również u siebie wdrożyć program oszczędnościowy. Mąż
pracuje na etacie i zarabia ok. 2700, ja jestem w końcówce ciąży i
zarabiam ok. 1800, niedługo pojawi się dzidziuś a ja pójdę na
macierzyński. Macierzyński skończy mi się w czerwcu ale przez
wakacje chciałabym jeszcze zostać w domu, a potem wiadomo koszt
niani albo prywatnego żłobka, ponadto samochód domaga się wymiany,
więc przydałoby się trochę na te cele przyoszczędzić

Tak jak napisałam dochody nasze wynoszą ok. 4500 zł. Wydatków nigdy
nie notowałam, dopiero zamierzam, więc oprócz opłat będą to kwoty
orientacyjne, albo raczej moje założenia. Smutna prawda jest taka,
że do tej pory zawsze na koniec miesiąca nam brakuje
kredyt hipoteczny - ok. 800 (zależy od kursu CHF)
energia - 70 (nie wiem dlaczego tak dużo, mamy w kuchni termę na
wodę)
gaz - 40 (mamy w łazience piecyk gazowy do wody)
rata za aparat foto - 86
rata za telewizor - 120
internet plus kablówka - 95
czynsz - ok. 360 (zależy od zużycia wody)
mój telefon - ok. 20
Razem opłaty = 1600, czyli na resztę zostaje ok. 2900
jedzenie, chemia, kosmetyki - założyłam że będzie to 300 na tydzień
czyli 1200 na miesiąc (dużo? mało?)
paliwo - 300
papierosy męża - 300 (wiem, to straszne)
pampersy - 100 (to sie dopiero okaże)
inne (gazety, bilety, drobne rzeczy do domu) - 100
ekstra - 400 (ubrania, szczepionki, wydatki na samochód i różne inne
większe np. marzą mi sie nowe firanki)
Teoretycznie powinno nam zostawać ok. 500 ale niestety nigdy nie
zostaje. Nie wiem czy coś pominęłam, czy moje założenia są zbyt
optymistyczne czy po prostu przewalaliśmy kasę na głupoty
(najbardziej prawdopodobne)

Mam nadzieję, że ocenicie moją listę
i pomożecie mi ją zweryfikować. Naprawdę chciałabym trochę
zaoszczędzić