Jeśli nie masło to co

28.01.10, 09:25
Uwaga to nie wątek o tym, że masło jest zdrowe. O tym wszyscy wiemy. Z uwagi
na szalejący wzrost cen masła (od 3,50 wzwyż zł za kostkę i to stopniowo
zmniejszaną z 250 gr na 190 gr, w osiedlowym sklepiku widziałam jakieś polskie
masło 250 gr za 6,5 zł) Lubię oliwę z oliwek - są kraje w których tylko tym
skrapia się pieczywo - tylko, że w mojej rodzinie tylko ja lubię. Robimy też
pasty jajeczne, rybne. Kupujemy promocyjne serki do smarowania. Wtedy kanapki
są bez masła. Koleżanka dla alergicznej córeczki, która nie mogła spożywać
masła, kupowała ramę z oliwy z oliwek (tu akurat cen nie znam). Jestem ciekawa
czym alternatywnie smarujecie chleb.
    • agattka_84 Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 09:34

      Prawda jest taka, że dobra oliwa z oliwek jest jeszcze droższa niż
      masło. sad

      A co do smarowania "alternatywnego" to podobnie jak Ty - wszelkie
      pasty, serki-smarowidła, ale też majonez albo masło orzechowe (to do
      słodkich kanapek).
    • wiatro-dmorza Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 09:37
      Jednak masłem, drogie ale czy jest zdrowa alternatywa, oprócz tych,
      które podałaś. Smaruj cienkowink Ja margaryn nie trawię i uważam za
      szkodliwe, wolę już suchy chleb, no ale de gustibus...
    • olesia301 Tylko masło 28.01.10, 10:10
      Ja tylko masło - i to Łaciate. Uważam, że najlepsze, prawdziwe. Wiem,ze
      drogie (ok 4 zł) , ale wolę kupić to niż smarowidło sztuczne bez smaku.
    • karach Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 10:20
      Chyba nie ma alternatywy... Moja rada to po prostu szukać promocji, czasem można
      dostać łowickie albo łaciate (czasem nawet lurpak) za 3 zł z groszami..
    • ruda.ja Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 10:22
      zawsze można nie jeść chleba wink uwierzcie da się.
      najprostszy to chyba majonez.
    • claudiaa3 Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 10:42
      Ja jem masło śmietankowe z Lidla, zdrożało to prawda ale jest baaaardzo dobre,
      teraz kosztuje coś około 3 zł, kiedyś(to były czasywink) chyba 2,30 nawet. Ja tez
      wolę nie jeść chleba z niczym niż z byle czym...i tak robię, masło daje dzieciom
      do kanapek, robię na nim jajecznicę...czasem dodam dzieciom do mleka i wsio...Po
      za tym zawsze się odchudzam wink Kupuje je więc raz na 2 tyg.- więc nie bankrutuje
      na nim.
      • marzeka1 Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 10:54
        Kupuję na zmianę masło z masłem roślinnym (tak napisano na opakowaniu), ze
        wszystkich smarowideł- roślinne smakuje nam najbardziej.
    • joana.mz Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 12:22
      używamy na pieczywo oliwy z oliwek lub olej lniany. często jemy
      piweczywo typu Wasa - tego nie smaruję masłem, raczej wcale
      ewentualnie jakimś serkiem.
      • zooba Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 12:26
        Jak to robisz z olejem, żeby nie przeciekał na drugą stronę?
    • mazel_tov Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 17:01
      Ja nie jem kanapek, ale robie je dla męża do pracy. Do smarowania używam serków
      kanapkowych i nie wychodzi to wcale taniej niż masło.

      Jak już kupuję masło, to to

      www.kerrygold.pl/index.php?str=kerrygold
      6zł za 20dag

      A czemu? Bo ja się po prostu na maśle nie znam i koleżanka mi doradziła, że ono
      niby ma najwięcej wspólnego z prawdziwym.

      Dlatego pytam, jakie masła wy kupujecie?
      • agattka_84 Re: Jeśli nie masło to co 28.01.10, 17:14

        Osełka Sobik.
        • srebrny.dzwoneczek Re: Jeśli nie masło to co 01.03.10, 15:18
          ale już od ładnych 10 lat nie smaruję chleba w ogóle. nie widzę różnicy w smaku,
          a jest to spora oszczędność kalorii.
          mężowi i dzieciom kupuję masło i tylko masło (do tej pory w krakowskim
          kredensie, ale przejdę na jakieś tańsze 82%).
    • volta2 Re: Jeśli nie masło to co 01.03.10, 15:36
      jak mi zabraknie masła, to już wolę odpuścić kanapki i ugotować
      jajko na twardo i potem do tego majonez.

      w zasadzie to ja w odróżnieniu od większości tu wypowiadających się
      nie używam serków śniadaniowych, nie robię past żadnych też, zatem u
      mnie jak serek hohlandu taki topiony rożek, to pod niego też masło
      musi iść.
      zamiast masła - majonez, ale rzadko tak robię.

      ja w wawie kupowałam masło z osm ciechanów, jedno z droższych na
      rynku, ostatnio było przy nim napisane, że ma status produktu
      regionalnego. rok temu kostka dochodziła do 5 zł w tesco, także
      oszczędna wersja to to nie była.

      jak zabrakło ciechanowa to brałam łaciate, zwykle w jakiejś
      atakcyjnej cenie.
      wierzę, że to masło tu zalinkowane jest bardzo dobre, niemniej
      jednak raczej droższe niż tu wymieniane.

      maseł roślinnych i innych mixełek osełek nie używam, zakładając, że
      ktoś chce mnie oszukać. i na dodatek jak sobie wyobrażę że płacę za
      intensywne kampanie reklamowe ramy/delmy i innych takich to mam
      dreszcze.
      widział kto reklamę masła? bo ja co najwyżej markę łaciatą kojarzę.
      i to raczej jako markę niż reklamę masła konkretnie.
      • ewagorak Re: Jeśli nie masło to co 01.03.10, 19:14
        Alternatywą dla masła u nas są tylko pasty na bazie twarogu, majonezu i serek
        topiony. Do wszelkiego rodzaju serków kanapkowych używam masła.
    • korcia88 Re: Jeśli nie masło to co 01.03.10, 19:38
      Ja masło używam tylko wiejskie, ale do jajecznicy czy pierogów, do smarowania
      pieczywa nie używam ani masła, ani margaryny - pozostałość po przejściu na dietę
      wiele lat temu smile
      Zwykle smaruję chleb jakimś serkiem paprykowym, np. Włoszczowa "Serek do chleba"
      złoty z czymś za 100 gram, albo serek kanapkowy hochland (nie topiony, tylko
      takie coś jak rama creme bonjour) pewnie są też inne smaki, ale ja uwielbiam
      paprykowy.
      A jak akurat mi się skończy, to lubię sobie posmarować ketchupem (np. pod ser
      zółty, pod wędlinę pewnie też pasuje, ale nie wiem, bo nie jadam)
    • prakseda_ka Re: Jeśli nie masło to co 01.03.10, 20:07
      a ja smaruję delmą jogurtową, albo czasami ramą - koszt ma miesiąc 6 zł. Masła
      nie używam, bo nikt w domu go nie chce jeść, a ja nie lubię starego, uważam, że
      kostkę trzeba zużyć 2 góra 3 dni. Potem jest niesmaczne. No i jak jest ciepło to
      wkurza mnie konieczność trzymania go w lodówce i wyciągania godzinę przed
      planowanym smarowaniem kanapki. A delmę jem bez większych wstrętów. Dzieci też.
      • k1234561 Re: A co na problem z cholesterolem? 01.03.10, 20:34
        Ja już mam lekki mętlik,bo z jednej strony mam podwyższony
        cholesterol i chyba w związku z tym powinnam zacząć używać
        margarynę.Ale z drugiej strony może lepiej masło w końcu naturalne.I
        bądź tu mądry.Czy ktoś z Was miał taki dylemat?
    • duchess85 Re: Jeśli nie masło to co 02.03.10, 10:28
      Nie używam margaryny, bo mi nie smakuje, wolę posmarować serkiem czy majonezem.
      Jedyny sposób, w jaki staram się oszczędzić, to kupowanie masła na promocjach w
      większych ilościach (ale bez przesadysmile) i mrożenie. Zazwyczaj jest to Lurpak
      lub osełka jakaś tam, nie pamiętam jakasmile
    • dianawj Re: Jeśli nie masło to co 02.03.10, 13:40
      Do wszystkiego, co na słono - majonez, ale ja uwielbiam majonezsmile A na słodko w ogóle bez masła, sam twarożek, czy masło orzechowe wystarczą. Podyktowane nie dietą, czy ceną, ale wygodą - masło niestety ciężko się rozsmarowuje, jeśli się go wcześniej nie wyjmie z lodówki, o czym notorycznie zapominam.

      Poza tym do wszelkich innych zastosowań kuchennych tylko masło (i oliwa). Margaryny i mixy mi śmierdzą po prostu, a poza tym nikt mnie nie przekona, że to zdrowe.
      • only_marcopol Re: Jeśli nie masło to co 02.03.10, 13:48
        Ja używam Flory albo Benecolu nie wiem czy to zdrowsze rzeczywiście, ale tak
        mówią wink do smażenia tylko Oliwa z Oliwek
    • marta.uparta Re: Jeśli nie masło to co 02.03.10, 14:10
      od przeszło dwóch lat przestawiliśmy się z rodziną na masło i
      podwyżki cen masła to był szok, bo u nas idzie kostka na dwa dni.
      Teraz jak jest jakaś fajna promocja kupuję od razu dziesięć kostek i
      wkładam do zamrażalnika, po czym sukcesywnie wyjmuję.
    • iberia.pl tylko masło, obecnie łaciate tylko dlatego,że 02.03.10, 23:24
      tego z Końskich nie ma.
    • abdullah_abdullah Re: Jeśli nie masło to co 03.03.10, 15:25
      polecam dojrzałe awokado do smarowania chleba
      • jalla1 Re: Jeśli nie masło to co 03.03.10, 20:44
        Jeśli chodzi o awokado to polecam pastę. Składniki następujące:
        1 awokado,
        2 jajka ugotowane na twardo,
        1 ząbek czosnku
        1 łyżka majonezu,
        sól i pieprz.
        Rozgnieść, wymieszać i gotowe.
    • gosia05 Re: Jeśli nie masło to co 04.03.10, 01:48
      ja tylko masło, ale mąż - najchętniej ketchup, musztarda - też "nawilża" kanapkę
      plus dodaje smaku.
      • abdullah_abdullah Re: Jeśli nie masło to co 04.03.10, 06:53
        musztarda ma ten plus ze jest max dietetyczna
        • only_marcopol Re: Jeśli nie masło to co 04.03.10, 10:01
          ja lubie zamiast masła koncentratem pomidorowym posmarować czasem pod wędlinkę
          pycha big_grin - to pozwala mi oszczędzić zbędne kalorie
    • ardzuna Re: Jeśli nie masło to co 04.03.10, 19:47
      Tylko masłem.
    • epreis Re: Jeśli nie masło to co 04.03.10, 20:03
      też tylko masło. z mlekowity- polskie bez dodatków.

      rzeczywiście trochę drogawe, ale najbardziej mi pasuje...
      z tym,że- bardziej ze względu na dzieci, mi tam wsio ryba.
      bardzo lubię margaryny ale te słone- rama śródziemnomorska chyba takowa jest
    • gggaaaddd Re: Jeśli nie masło to co 06.03.10, 18:01
      Witam.
      Ja smaruje chleb rzadko, ale jak już smaruje to używam masła
      (margaryny nigdy po prostu jej nie lubię). Oprócz pasty jajecznej
      czy rybnej można sobie zrobić pastę twarogową (twaróg z odrobiną
      śmietany i szczypiorku).
      • anetapzn Re: Jeśli nie masło to co 24.08.10, 16:20
        U mnie akurat nie chcą jeść masła. Mieliśmy taki okres, ze wypróbowaliśmy
        dosłownie wszystkie masła i w sumie żadne u ans w domu się nie przyjęło. W
        efekcie pieczywo smarujemy albo Ramą Jogurtową albo serkami topionymi, ew. mój
        mąż nie bacząc na cholesterol- majonezem kieleckim:.
    • mysza130 Re: Jeśli nie masło to co 24.08.10, 17:17
      Małemu staram się smarować masłem a nam kupuję margarynę do smarowania w
      biedronce Sollea się nazywa..nam bardzo smakuje i niby w składzie nie ma
      konserwantów tak jak to jest w droższych margarynach,ew.śniadaniowa z dodatkiem
      masła niby 7% i bez konserwantów też dobra
    • havana28 Re: Jeśli nie masło to co 24.08.10, 18:37
      My nie mamy tego problemu, bo praktycznie w ogole nie jemy chleba
    • roseanne Re: Jeśli nie masło to co 24.08.10, 22:51
      twarozek, awokado
      • green_shamrock Re: Jeśli nie masło to co 24.08.10, 23:38
        masło ,masło i tylko masło ,ze wzgledu na zdrowie i smak , pod wedliny sery i
        serki ,pasztety ,miód i dżemy ,pod pasty wszelakie tez ,margaryny to sama chemia
        na dodatek zabarwiona z tego co mi wiadomo
        • rudyocicat Re: Jeśli nie masło to co 26.08.10, 08:32
          green chyba masło pod pasty, pasztety czy serki np topione to jest nie tylko
          zbytek ale i faszerowanie się dodatkowym tłuszczem - a to nie jest zdrowe...

          przyznam się, że jak widzę otyłą osobę, która smaruje grubo masłem, potem
          tłustym serkiem topionym, a potem robi herbatę odchudzającą, to się zastanawiam,
          o co chodzi....
    • izzunia Re: Jeśli nie masło to co 26.08.10, 10:33
      pół roku po pytaniu, ale chyba warto odpowiedzieć.
      Ja "poluję na promocje". Jeśli masło jest drogie, a muszę kupić, to kupuję 1-2
      kostki max, skończą się wtedy następne, ale jeśli widzę, że masło będzie w
      promocji np. 2,99 za łaciate, to czekam na taki dzień, robię większy zapas i do
      zamrażarki. Zwykle taki zapas starcza do "następnej promocji".

      Analogicznie robię z pieluchami. standardowy koszt paczki to 52,99, ale raz na
      3-4 miesiące robią promocję 2-3 dniową, że te same pieluchy kosztują 42,99 i
      wtedy kupuję 5-6 paczek. To się jeść nie prosi (zakładając, że nie zmieni się
      znacząco waga dziecka), a oszczędność na 1 paczce ogromna.
Pełna wersja