W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie ?

07.03.10, 09:25
Wiem ,większośc zaraz napisze ,że są dorośli i nie potrzebuja pomocy
rodziców czy teściów................. ale chodzi mi o jakąkolwiek
pomoc z ich strony... o ile taka jest.
    • miska_malcova Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 09:31
      najbardziej pomaga moja mama. Odkąd urodził sie mój syn, a mąż wrócił do pracy
      przychodzi codziennie posiedzieć z wnukiem. Poza tym zawsze coś mu kupi,
      przynosi jedzenie, daje kasę mnie czy dla wnuka, odkłada mu co miesiąc kasę.

      Teściowa odwiedza nas rzadko, ale to już starsza pani - ma 70 lat. Raczej nie
      pomaga.
      • hala24_2 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 10:04
        Teściowie nieżyją , rodzice pomagają choćby odbierając pocztę i
        biegając zapłacić o co ich poprosimy oczywiście z naszych pieniędzy.
        Mieszkamy za granicą i na święta dostajemy paczkę np z wędliną
        robioną przez mamę i zakupami z Polski koszty staramy się pokryć
        choć rodzice często nie chcą pieniędzy to wtedy my będąc w domu
        ukradkiem płacimy jakiś rachunek i nie chcemy zwrotu, robimy też
        paczki z oliwą lub innym smakołykami stąd. Innej pomocy nie
        potrzebujemy. Rodzice też dają sobie radę.
        • sokolasty Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 19:36
          Moi T i R opiekują się moim potomstwem w wieku przedprzedszkolnym, kiedy jestem
          w pracuni. T w tygodnie parzyste, R w nieparzyste smile
      • dr_pitcher Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 20:17
        70 lat - starsza pani???!
        • xolaptop Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 22:25
          Przecież to młodka i całe życie jeszcze przed nią.
        • naomi19 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 13.03.11, 10:36
          70 lat - starsza pani???!
          a nie?!

          może nastolatka albo niemowlak?
    • mara202 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 10:06
      Dostarczają domowe obiadki, robią prezenty ubraniowe z sc (bo na
      emeryturze mają czas na grzebanie w tym wszystkim), dokładają się
      bardzo do jeszcze nie do konca urządzonego mieszkania. smile

      A przede wszystkim ustawią do pionu albo pocieszą gdy trzeba. I Są smile
      • anyx27 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 10:14
        Teściowie nie pomagają wcale (mieszkają daleko), a moja mama pomaga baaardzo. i
        nie chodzi tu o pomoc finansową, ale o opiekę nad naszą córcią. mama pracuje,
        ale po pracy, w weekendy często pomaga. Czasem bierze też urlop, żeby być z
        małą. Do tego roznosi ulotki reklamowe naszej firmy. No i przede wszystkim JEST.
        Rozmawiamy kilka razy dziennie przez tel. widzimy sie kilka razy w tyg (mama
        mieszka kilka km od nas), zawsze doradzi, pocieszy. Jest moją najlepszą
        przyjaciółką smile
        • mama1dawidka Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 18:44
          moi rodzice duzo pomagaja
          kupuja zabawki malemu jak w pl jestesmy z malym bez zadnego ale
          zostaja
          czasam dostajemy jakies pieniazki
          a tesciowa cóz....
          sknera niestety woli kupic cos dzieciom córki a
          o Dawidku nawet nie pomysli sad nawet do pomocy to lipa noi jak
          tesciu tylko raz mial nam pomóc chodzilo o remont to nagle do lasu
          musial jechac a jak szwagier tylko pierdnie to on juz leci
          dodam jeszcze ze maz jak izie to pomaga rodzicom uncertain
          no ale to powinno byc chyba temat tesciowie smile
        • uwolnic_cyce Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:28
          Teściowie - dopóki były z nimi kontakty, dopóty szkodzili w kazdej
          dziedzinie i na każdym polu.
          Teraz jak (ich) widzę spier ......dalam w podskokach.
    • woman-in-the-city Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 10:31
      Mam rodziców na których zawsze mogłam i mogę liczyc i zyskałam tez drugich
      rodziców w osobach tesciów. Wspólnie z moimi rodzicami(bardzo się lubią)bardzo
      nas wspierają. Zabieraja swego wnuka, bysmy z męzem odpoczęli od rutyny domowej,
      przekazuja mu swoje pasje, wiedzę, z czego się cieszę, bo synek świetnie się
      miedzy innymi z tego powodu rozwija. Oczywiscie rozpieszczają go jak to
      dziadkowie. Pomocy materialnej póki co nie potrzebujemy, ale w tym temacie
      zawsze możemy na nich liczyc, jesli taka potrzeba zajdzie.
      • nela12 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 10:56
        wtamsmilegdy sie urodził pierwszy syn moja mama była
        codziennie,przyjeżdzała na rowerze,pomagała bardzo,z drugim trochę
        mniej ale zawsze gdy gdzieś musimy jechac coś załatwić nie ma
        problemu żeby dzieci podrzucićsmilebardzo to doceniamy,finansowo nie
        pomagają bo nie mają z czego,ale to mniej ważnesmilehmmm a teście
        nigdy w niczym nie pomogli,raczej zawsze byli na nie w stosunku do
        nas i do swoich wnuków,ale to inna ,długa historia-pozdr.
        • camparis Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 19:21
          Niestety na moich rodziców nie mogłam liczyć. Na teścia też nie.
          Teściowa od czasu do czasu bierze dzieciaki do siebie na weekend /
          kilka dni. U mnie sprawdza się powiedzenie "umiesz liczyć - licz na
          siebie" ...
    • agni71 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 11:17
      Obecnie - mój tato, choc jest juz starszym panem (na szczęście nie
      schorowanym), przyjeżdża z innego miasta do nas srednio raz w
      miesiącu na 4-5 dni. Jest to dla mnie duża pomoc, bo moge wtedy
      zaplanowac jakies wizyty lekarskie, fryzjera, zakupy itp. Pomaga mi
      wtedy robić małe zakupy, odbiera dzieci z przedszkola, szkoły...

      Teściowie mieszkaja dalej, a tesciowa ma pod stałą opieką wnuka
      półtorarocznego, więc nie przyjeżdża - w poprzednich latach dzieci
      jeżdziły do babci na tydzien latem, ale w tm roku chyba sobie
      darujemy (za duze obciązenie dla babci). Zdarza sie nam sporadycznie
      zaprosić teściową lub oboje teściów z nami na wyjazd, np. ostatnio
      na tydzien ferii zimowych - my płacilismy za ich pobyt (oprócz
      wyzywienia), a oni pomagali nam w opiece nad dzieci i dostarczyli
      miłego towarzystwa smile

      Dawniej, kiedy nasze dochody były duzo mniejsze, a z kolei teściom
      powidziło sie baardzo dobrze - czasem po wizycie u nich wciskali nam
      jakies pieniądze, albo robili kosztowne prezenty. Troche to bylo
      krępujące. Teraz sie odwróciło smile

      A na pocz. naszego małżeństwa pomogli nam finansowo przy budowie
      domu - jedni i drudzy rodzice.
      Teśc potrafił przyjechac do nas z ciężarówką drzewa do kominka smile
    • epreis Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 11:37
      jak poproszę to popilnują mi dzieci, kiedy one są chore a ja uziemiona w domu - zrobią zakupy i najczęściej nie hccą pieniędzy.

      generalnie hm, mogę na nich(rodziców i teściów) liczyć ale staram się z ich pomocy korzystać naprawdę tylko wtedy gdy jest niezbędna i nie wykorzystywać ich nie potrzebnie.
      wychodzę z założenia,że całe zycie harowali i teraz mogą/powinni odpoczywać a nie zyć moim życiem i moimi problemami...
      • anyx27 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 12:04
        Muszę tutaj jeszcze wspomnieć o moich dwóch babciach, czyli prababciach mojej
        córki, które opiekowały się nią od pierwszych dni (zaraz po porodzie wróciłam na
        studia). Jedna prababcia zmarła 2 lata temu. Druga ma teraz 77lat i nadal
        opiekuje sie młodą, jeżdżą na wycieczki itd. smile
      • marzeka1 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 12:06
        Zawsze zazdrościłam (ale nie w zawistny sposób) ludziom, którzy mogli/mogą
        liczyć na rodziców/teściów. Niestety, nasi rodzice nie żyją, więc musieliśmy
        liczyć sami na siebie: opiekę niań, żłobków, przedszkoli itp. Nie oczekiwałabym
        pomocy finansowej jakoś specjalnie, ale raczej możliwości zajęcia się wnukiem od
        czasu do czasu, chociaż tyle.
        • naturella Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 12:25
          Moi rodzice pomagają nam finansowo. Mama co miesiąc przelewa mi 1000 zł.
          Tłumaczy to w ten sposób, że moja młodsza, choć dorosła siostra mieszka z nimi,
          i mniej więcej taką samą kwotę w utrzymaniu dostaje. Moi rodzice są ludźmi
          finansowo zasobnymi. Mieszkają 300 km od nas. W wakacje moja mama bierze starsze
          dziecko na dwa tygodnie do siebie. Moi teściowie z kolei pomagają nam w opiece
          nad dziecmi. Zawsze mogę na nich liczyć w razie choroby, nieobecnosci niani itp.
          Poza tym teść z bratem męża wykończyli nasze mieszkanie, bo kupiliśmy je w
          stanie developerskim. Teściowie żyją skromnie, w miarę możliwości odwdzięczamy
          się, robiąc np. zakupy, zawozimy dziecko z zapasem jedzenia itp, żeby nie robić
          dodatkowych kosztów. Ostatnio też np. wykupiłam i zawiozłam teściowi leki,
          teściowej kupiłam wielki proszek do prania i płyn do płukania - zamierzam tak
          robić co jakiś czas, bo akurat teraz finansowo nie narzekamy.
          • aga90210 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 11:11

            > Moi rodzice pomagają nam finansowo. Mama co miesiąc przelewa mi 1000 zł.

            <szok><szok><szok><szok><szok><szok><szok><szok><szok><szok><szok>
            • lelabo Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:21
              Ale dlaczego? Ściska ci d*** z żalu, że Twoi nie chcą lub nie mogą
              Ci pomóc? Przecież to są pieniądze jej rodziców, przez nich
              zarobione, to co Cię obchodzi co z nimi robią?!
              • vinca Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 19:20
                Szok, ze dorosla laska bierze, a nie ze rodzice chca dac...

                Jak ktos nie potrafi sie sam utrzymac nie powinien dzieci robic
                • naturella Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 20:31
                  A skąd wniosek, że nie potrafię się utrzymać? surprised Zresztą, może Cię to szokować,
                  proszę bardzo. Nie powiem mojej mamie: sorry, nie przyjmuję prezentu od Ciebie,
                  bo kogoś to zszokujesmile Tym bardziej, że moja mama zawsze podkreśla, że z racji
                  odległości nie może nam pomóc w inny sposób, więc chociaż tak, i że są to takie
                  extra pieniądze na przyjemności, na coś dla dzieci itp.
                • alba.alba Na czym polega różnica? 16.03.10, 15:09
                  vinca napisała:

                  > Szok, ze dorosla laska bierze, a nie ze rodzice chca dac...
                  >
                  > Jak ktos nie potrafi sie sam utrzymac nie powinien dzieci robic

                  Jak mężczyzna utrzymuje żonę lub konkubinę to w porządku. Jak matka wspomaga finansowo dorosłą córkę albo córka matkę - to już nie pasuje.

                  Pytam - na czym polega różnica że do podobnych sytucji stosujecie inne wartościowanie moralne? Przecież mąż i matka/córka to najbliższa rodzina. W przypadku konkubiny to nawet nie mówimy o rodzinie, a jakoś to nikogo nie oburza.
                  • agattka_84 Re: Na czym polega różnica? 16.03.10, 17:43

                    > Pytam - na czym polega różnica że do podobnych sytucji stosujecie
                    inne wartości
                    > owanie moralne?

                    Różnica jest choćby taka, że mąż ma wobec żony (czy też w drugą
                    stronę) taki obowiązek, natomiast rodzice takiego obowiązku wobec
                    dorosłych, nieuczących się dzieci nie mają.

                    Poza tym, jeżeli ktoś zakłada rodzinę to moim zdaniem powinien
                    liczyć przede wszystkim na siebie / męża / żonę, a nie na rodziców.
                    • alba.alba Re: Na czym polega różnica? 17.03.10, 12:34
                      agattka_84 napisała:
                      > Różnica jest choćby taka, że mąż ma wobec żony (czy też w drugą
                      > stronę) taki obowiązek, natomiast rodzice takiego obowiązku wobec
                      > dorosłych, nieuczących się dzieci nie mają.

                      Mają, mają. Prawny obowiązek alimentacyjny w razie niedostatku jest bardzo szeroki. Ciąży na wielu członkach rodziny, niezależnie od tego czy się uczą czy nie. Sądy od niedawna zaczynają wykorzystywać w praktyce przepis art. 128 kod. cyw. Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wy-chowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

                      Poza tym gdy mamy się licytować, kto jest bliższą rodziną: mąż czy matka, to weź pod uwagę fakt, że mąż jest osobą która jako rodzina pojawia się dopiero w którymś tam momencie życia i w każdej chwili może odejść rozwodząc się. Jednym słowem: kiedyś był zupełnie obcą osobą (jako jeszcze nie-mąż) i w przyszłości też może stać się obcą osobą w sensie prawnym (jako rozwiedziony małżonek).

                      A z matką dziecko łączą więzy pokrewieństwa nierozerwalne i przez całe życie. Nie możesz wziąć rozwodu z matką, zawsze w sensie prawnym będzie to twoja rodzina. Ja słyszałam nawet o przypadku, że 50- letni mężczyzna musiał płacić alimenty na ubogą matkę, która krótko po urodzeniu oddała go do domu dziecka i przez całe życie jej nie widział. Jako starsza kobieta poszła po pomoc społeczną do MOPS-u, a urzędnicy w jej imieniu wystąpili do jej syna o alimenty.

                      Tak więc to tyle gdy chodzi o pokazanie różnic w relacjach z mężem i w relacjach z matką w sensie prawnym i faktycznym.
            • rejkum Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:25
              Co w tym takiego szokującego?
              To, że pomagają? To, że mają taką możliwość?
              • naturella Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 15:03
                Tym bardziej, że nigdy w życiu nie poprosiłam rodziców o pieniądze.
                Całe studia pracowałam, mimo, że nie musiałam, zarabiałam sobie sama
                na dodatkową szkołę prywatną. Po wyprowadzce od rodziców radziłam
                sobie sama, chociaż było ciężko. Jakiś czas temu mama zawołała mnie
                i siostrę i odbyła z nami rozmowę, że obie będziemy dostawały po
                równo. Sama ustaliła kwotę i taki własnie prezent co miesiąc mi
                daje. Nie powiem, był czas, że ten prezent ratował naszą rodzinę,
                jak mąż przez pół roku nie mógł znaleźć pracy - ale teraz radzimy
                sobie finansowo, jest coraz lepiej, więc w następnym miesiącu chcę
                mamie podziękować i poprosić, żeby już nie przelewała, bo na pewno
                znajdzie zastosowanie w swoim budżecie.

                Ja nie widzę nic złego w tym, że rodzice, jeśli oczywiście nie jest
                to ze szkodą dla nich samych, pomagają dzieciom. Zresztą, jeśli np.
                babcia opiekuje się dzieckiem, to jest to też pomoc o wymiernej
                wartości finansowej - wystarczy zapoznać się z miesięcznym
                wynagrodzeniem niani.
                • aga90210 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 10:43
                  Czy ja gdzieś napisałam, ze jestem zawistna i zazdroszczę? Sama nie przyjęłabym
                  pieniędzy od rodziców, chyba że byłabym w tragicznej sytuacji finansowej lub np.
                  potrzebowałabym pieniędzy na leczenie. Dla mnie to kwestia własnej godności.
                  Sytuacja otrzymywania "pensji" od mamusi byłaby dla mnie uwłaczająca. Pomoc
                  niematerialna (np. to, ze mamy wyjedzie po mnie samochodem na dworzec) ma jednak
                  według mnie zupełnie inny wymiar.

                  Babcia mi często wciska kilka stówek- oddaję je braciom, którzy jeszcze studiują.
                  • naturella Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 11:24
                    Wiesz, to chyba zależy od relacji z rodzicami. Ja mam bardzo dobresmile
                    Codziennie rozmawiam z mamą przez telefon, nie widujemy się często,
                    bo to jednak dla nas cała wyprawa, wyjechać z dziećmi, ale staramy
                    się jeździć tak często, jak to tylko możliwe. No i generalnie u nas
                    w domu robi się prezenty przy każdej okazji, np. mój mąż na
                    Walentynki dostał od mojej mamy pieniądze, żeby sobie kupił teczkę
                    do pracy - mama wiedziała, że chce sobie kupić, więc taki prezent mu
                    zrobiła. Ja też bardzo często robię rodzicom prezenty. na miarę
                    swoich możliwości oczywiście, ale staram się, żeby były
                    nietuzinkowesmile Ostatnio zamówiłam dla rodziców whisky z
                    personalizowaną etykietą, z podziękowaniami imiennymi, na dzień
                    babci i dziadka czekoladowy telegram od moich dzieci, a np.
                    wszystkie zdobyte punkty w Klubie Konesera w Almie wymieniam na
                    jakieś fajne upominki dla rodziców, które dostają kurieremsmile.
                    Generalnie jesteśmy rodzinnie bardzo zżyci, oczywiście zdarzają się
                    zgrzyty jak wszędzie, ale oceniam, że jesteśmy sobie bardzo bliscy.
                    Może stąd nie mam oporów przed przyjmowaniem pomocy, w jakiejkolwiek
                    formie, bo jestem tak samo otwarta na odwdzięczenie się mojej mamie
                    w przyszłości, w takim samym wymiarze, jak ona pomogła mnie.
                  • rejkum Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 14:04
                    A postawmy się w sytuacji rodziców. Komu jak nie własnym dzieciom dawać
                    pieniądze, które mamy w nadmiarze? Rozdawać obcym? Ciułać na brylantową
                    trumnę?
                    Daj Boże, żebym i ja miała tyle, żeby móc z radością dzielić się z
                    własnymi dziećmi i wnukami, nawet jak będą dorosłe.
                    • terion Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 16.03.10, 17:09
                      > A postawmy się w sytuacji rodziców. Komu jak nie własnym dzieciom dawać pieniądze, które mamy w nadmiarze? Rozdawać obcym? Ciułać na brylantową trumnę?

                      Zgoda, oczywiście. Ale czasem można w ten sposób zabić w było, nie było dorosłych dzieciach odpowiedzialność za swój los. Bo skoro dostają dom, samochody, "kieszonkowe" to przestają czuć się odpowiedzialni za własne życie, tracą poczucie wartości pieniądza, a gdy zabraknie rodziców robi się tragedia.
    • mazel_tov Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 12:54
      Ani jedni, ani drudzy nam nie pomagają - nie ma takiej potrzeby.
    • jo-asiunka Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 14:10
      bawią się cały dzień z Hanką jak do nas przyjadą w gosci - to moi rodzice.
      Teściami trzeba się normalnie zajmować jak gośćmi. Mo rodzice kupili nam pralkę
      do nowego mieszkania w prezencie i wózek dla dziecka, bo chcieli. A teściowie
      pościel.
      Chcieli nam dać na wyposażenie kuchni, ale mąż się nie zgodził.
      Tyle.
    • agpagp Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 14:29
      Mieszkam z rodzicami i bez nich nie dałabym sobie rady . Zawożą i odbierają moja
      córkę do/z szkoły , opiekują się nią kiedy ja muszę wyjechać na weekend ,
      nakarmią jak trzeba tzn kiedy mnie nie ma. A ja ?? płacę im co miesiąc czynsz za
      to że mogę u nich mieszkać , kupuję taniej proszki lub załatwiam jakieś rzeczy
      których oni nie mogą lub nie potrafią smile Taka sympatyczna symbioza smile
    • agni71 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 15:11
      Zapomniałam dodać, że jak ostatnio robilismy rozbudowę domu, to teśc
      był naszym kierownikiem budowy. Co więcej, poniewaz ekipa od dachu
      miała obsuw, a nam zależało na czasie - teść razem z mężem zrobili
      sami cały szkielet dachu, a teść generalnie na czas najgorszych
      robót zamieszkał u nas i kierował wszystkim, pilnował ekip, a i sam
      sie włączał do prac fizycznych. Pomógł tez męzowi zrobic wykopy pod
      fundamenty, nawet zalewali te fundamenty sami smile
      ja w tym czasie koczowałam z dziecmi u teściowej - i tu tez jestem
      wdzięczna, że tyle ze mna wytrzymała (prawie sie nie pokłóciłysmy wink
      • majka.da Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 16:22
        Moi rodzice kupili nam na starcie mieszkanie. Po urodzeniu synka, dzięki mojej mamie, ktora sie nim opiekuje, mogłam zaraz po macierzyńskim wrócić do pracy. Teściowie pewnie chetnie zajęli by się małym,ale są starsi i schorowani.Wybaczamwink
        Mama czasem podrzuci jakiś dobry obiadek np.pierogi.
        Aha i mogę z nią gadać godzinami o wszystkim...
    • justyna3003 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 16:52
      dzięki Bogu do tej pory nie potrzebujemy pomocy finansowej,bo chyba bym nie umiała tak prosić o pieniądze rodziców. Jak byłam jeszcze na studiach to mama uparła się dofinansować końcówkę moich zaocznych studiów.Teraz przy przeprowadzce nieco nam pomogli, ale to z własnej woli od mamy dostaliśmy drobną kwotę na zakup drobnych sprzętów agd typu kuchnia mikrofalowa, piecyk... . Tato pomagał przy remoncie w sensie prac przygotowawczych.Teraz niestety wykryli u niego raka więc raczej ja pomagam rodzicom, zajmuję się tatą, robimy im większe zakupy, zawozimy do lekarzy szpitali.
      Mama wspiera nas czasem obiadkamismileale staram się odwzajemniać jakimś sokiem czy wypiekiem własnej roboty.
      Teściowie-nigdy nie liczyłam na ich pomoc, bo
      nie ma na co...sad ogranicza się to do przywiezienia 20jajek czy kaczki ze wsi).Oni pomagają tylko jednemu synowi-tylko jego uznają.
    • mala-mila Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 07.03.10, 18:27
      moi rodzice - opiekują się wnukiem kiedy chcemy z mężem gdzieś wyjść (wcześniej
      oboje studiowaliśmy zaocznie więc praktycznie co 2 weekend młody spędzał u
      dziadków), kiedy jestem uziemiona w domu dowożą zakupy/leki, domowy obiadek.
      Jeśli jadą na zakupy zawsze kupią coś dla wnuka, chociażby ulubione jogurty.
      Niedawno skończyły się ferie - codziennie zabierali młodego na wycieczki, pizze
      albo organizowali inne rozrywki. Dodam że mąż byl za granicą a ja w zagrożonej
      ciąży więc taka pomoc jest dla nas nieoceniona. Pozatym ZAWSZE wiem że mogę na
      nich liczyć, że przewrócą wszystko do góry nogami żeby NAM bylo lepiej. Nawet
      moj mąż wie, że kiedy potrzebuje wiertarki, przedlużacza czy nawet kawalka rury
      (ostatnio w 1 dzień świąt)to dzwoni do mojego taty a ten za 15 minut przyjeżdża.
      Na punkcie drugiego wnuka (co prawda wciąż w brzuchu) moi rodzice tez
      zwariowali, kupili już mnóstwo ubranek, wyprawkę no i zamawiaja wózek. Z własnej
      - dodam - wolismile Bo decydując się na drugiego potomka byliśmy przygotowani
      finansowo na wydatki...
      najważniejsze jest dla mnie to, że mamy poczucie - rodzice zawsze nam pomogą.
      zapisali nam też mieszkanie, od dziadka, który wciąż żyje i tam mieszka, ale na
      papierze jest naszesmile a my - póki co - wynajmujemywink


      z kolei teściowie - temat rzekatongue_out mieli finansowac studia męża do uzyskania
      dyplomu, po roku stwierdzili że ich na to nie stać i zaczęli budować dom. dodam,
      że nie byliśmy wtedy małżeństwem, więc na rodzicach męża spoczywał obowiązek
      utrzymywania własnego dziecka. chcieliśmy im nawet założyć sprawę o alimenty
      (tylko po to żeby opłacić studia na co ich stać) ale odpuściliśmy sobie - szkoda
      nerwów. Widujemy się z nimi raz do roku, więc o jakiejkolwiek innej pomocy
      również nie ma mowy.

      kiedyś nasi rodzice (i moi i męża) będą potrzebowali pomocy od dzieci, wtedy
      sobie przypomną o nas.
      I mój mąż już dziś mówi że rodzicom przypomni jak się kiedyś zachowali.
      • e.i.t.h.e.l Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 16:11
        A ja zupełnie nie rozumiem waszej postawy do rodziców męża. To, że przez 20 lat go utrzymywali to mało? I na starość teraz nic im się nie należy, bo w pewnej chwili stwierdzili, że czas zadbać o własne sprawy np. budowę domu? Przecież na studiach zaocznych można pracować i się utrzymywać. Mnie by nawet głupio było nie dokładać się w pewnym stopniu do rachunków, jeśli mieszkałabym z rodzicami.
    • la_framboise Raczej nie pomagają. 07.03.10, 20:55
      Mieszkam z rodzicami.
      Z powodu turbulencji życiowych nie dokończyłam studiów,podjęłam naukę na innym kierunku.
      Opłacam swoje zajęcia językowe,książki,kosmetyki.
      To ''zjada'' 3/4 mojego budżetu.

      Kiedyś była mowa o tym,że rodzice ofiarują mi mieszkanie,ale wybrali inny sposób wydania tych pieniędzy.

      Trudno.
      Ale czasami jak czytam to forum to mam trochę żal.
      Być może totalnie niesłusznie.
      • zanet_kaleta Re: Raczej nie pomagają. 09.03.10, 17:13
        A ja widzę, ze pomagają Tobie
        w jakim jestes wieku?
        Wnioskuję, ze za mieszkanie nie płacisz, płacą rodzice, za rachunki
        nie płacisz, za wyżywienie również
        płaciszza SWÓJ kurs językowy, za SWOJE ksiażki i SWOJE kosmetyki,
        trudno, żeby rodzice dorosłym dzieciom fundowali takie rzeczy, i tak
        duzo dają, pozwalajac Ci u siebie za free mieszkać
        a mieszkania nie ofiarują, ale przecież sama mozesz sobie kupić...
        czy nie mozesz? inni mogą
      • ast3r Re: Raczej nie pomagają. 09.03.10, 22:22
        Nie martw się, moi rodzice sprezentowali mojej siostrze mieszkanie, w którym
        kiedyś wszyscy mieszkaliśmy a ja z żoną muszę wynajmowaćsad
        Pomimo prób przekonania ich, że powinni je sprzedać i ewentualnie pieniądze
        podzielić między nas (siostra i ja) tak aby każdy miał wkład własny na własne
        m2, nie chcieli o tym słyszeć... takie życie
      • theorema Re: Raczej nie pomagają. 10.03.10, 00:58
        a mi nic nie dadzą, bo sami mieszkania nie mają, tylko wynajmują i niedługo, jka
        mama przejdzie na emeryturę, nie będzie ich na to stać. Mieszkam u nich, za
        darmo i to bardzo ważne, ale to ja będę się musiała tym pomartwić w niedalekiej
        przyszłości. Nie ma co narzekać...ani mieć żalu. Natomiast zwrot "inni mogą
        sobie kupić, to sobie kup", czy jakoś tak...ktoś tu napisał... załosne. Wiele
        osób nie może "sobie kupić", np. moi rodzic nie mogli, ja nie mogę i mnóstwo
        innych też. Ani na kredyt ani za gotówkę. Ale - na pociechę - można żyć
        szczęśliwie, twórczo, odważnie - nie mając własnego mieszkania. To nie jest
        warunek konieczny, choć wymaga mocnych nerwów, wiary w siebie, wiary w dobrych
        ludzi wokół no i gotówki...
    • niemogewtouwierzyc Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 08.03.10, 08:36
      moja mama opiekuje sie moja corka od 7:30 do 9:30, pozniej zaprowadza ja
      do zlobka, czesto tez kupuje jej ubranka, jakies soczki, mleczka,
      kosmetyki itp. moj ojciec jak byla potrzeba to prezentowal mi sprzety
      typu: pralka, lodowka (uzywane), opiekacz, piekarnik, zelazko (co akurat
      sie zepsulo wink, nic wiekszego nigdy od rodzicow nie dostalam, zadnego
      mieszkania, auta itp. na studiach mialam kredyt studencki, stypendium
      naukowe, w sumie jestem z tego powodu zadowolona
      w chwili obecnej przyjmowalabym od rodzicow gotowke tylko wtedy, gdyby
      moja sytuacja byla dramatyczna, a ich rewelacyjna, a tak nie jest wink
      • beatrycja.30 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 08.03.10, 13:17
        Finansowo nikt nam nie pomagał, ani wtedy gdy byliśmy tuż po studiach, ani gdy
        bylismy po 30stce. Taki jest u nas zwyczaj po
        prostu. Sami zarobilismy na mieszkanie a potem na dom, choć oczywiście bez
        kredytu się nie obyło.

        Przy dzieciach pomagali jak najbardziej i jestem za to bardzo wdzięczna.
        • antyka Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 10:12
          Moja mama pomaga i to bardzo. Gdy dziecko jest chore i nie moze chodzic do
          przedszkola, zawsze (lub prawie zawsze) przyjezdza, siedzi z mala, byla u nas,
          gdy ja rodzilam w szpitalu.
          Tesciowa za to ma nas kompletnie w dupie sad
        • naomi19 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 13.03.11, 10:43
          oj beatrycjo, oczywiście!
          to wszystko co napisałaś było do przewidzenia smile
    • serendepity Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 10:45
      Nie pomagaja.

      Kiedys kupili nam pralke w prezencie, ale nie traktuje tego jako pomoc, po
      prostu prezent. Moglismy ja kupic sami, ale uslyszeli, ze mamy taki plan i
      powiedzieli, ze kupia nam w prezencie.

      Mamy dobre uklady i tesciowe miedzy soba tez.


    • asieksza Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 11:39

      Moja mama pomaga nam dużo, jest z dziewczynkami kiedy oboje z mężem
      jesteśmy w pracy. Widzę, że jest już tm trochę zmęczona, mąż
      ostatnio pracował dużo więcej, ale maluchy od września mam nadzieję
      pójdą do przedszkola więc będzie lżej. Pierwsze miesiące życia
      mojego najstarszego syna mieszkaliśmy z mamą, gdy się
      wyprowadziliśmy wydawało mi się, że będzie u nas codziennie, tym
      bardziej, że jest sama. Była zawsze kiedy jej potrzebowałam żeby
      zostać z małym, pomóc mi znieść wózek, zrobić zakupy gdy wyjść nie
      mogłam ale rzadko przychodziła tak sama od siebie. Kiedy u niej
      mieszkaliśmy nie chciała od nas pieniędzy i to był błąd bo dopiero
      jak poszliśmy na swoje zobaczyłam ile to wszystko kosztuje.Teraz
      finansowo to częściej my pomagamy mamie niż ona nam, robimy drobne
      zakupy, zabieramy na wakacje (z korzyścią i dla nas bo mamy
      możliwość pobycia tylko we dwoje ),mąż robi drobne naprawy.
      Jeśli chodzi o teściów to zbytniego szczęścia nie mam. Pierwsza
      przyjeżdżała raz w miesiącu, coś tam małemu przywoziła, my
      czasemjeździliśmy do niej na wieś w weekend. To za co jestem jej
      wdzięczna to mieszkanie w ktorym nadal mieszkamy, komunalne mojej
      byłej teściowej, więc niełatwo cokolwiek załatwić, tym bardziej że
      teraz mieszka w innym mieście no ale jest i mamy dach nad
      głową.Obecna teściowa pomaga nam przywożąc drzewo na opał, robiąc
      domowe przetwory, latem jeździ po pomidorki, przywozi grzybki,
      jagody. Teściowie kochają dziewczynkki a ponieważ mieszkają
      niedaleko ninie często u nich bywają, zawsze czeka na nie pyszne
      jedzono i coś słodkiego. Niestety teściowie są bardzo schorowani
      więc nie ma możliwości aby zajęli się dziećmi. Tak sobie kiedyś
      myślałam nad tym tematem i stwierdziłam, że teraz to jest czas kiedy
      my musimy zająć się rodzicami i im pomóc, a jeśli oni mają siłę i
      ochotę nam pomóc to bardzo fajnie. Sama staram się nie obciążać mamy
      zbytnio, przychodzi jak to jest konieczne,jak mogę zabrać bąble ze
      sobą to zabieram chociaż zostawić z babcią byłoby wygodniej. Chyba
      tylko raz zdarzyło nam się zostawić babcie z dziećmi i wyjść na
      kolację w rocznicę ślubu ale to była mamy inicjatywa.
    • joan_s Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 13:08
      Rodzice mojego męża nie żyją, a moi nie są zainteresowani jakąkolwiek pomocą bo
      z piątki dzieci ja jestem ta zła co nie chciała robić tego co rodzice chcieli.

      Zero wsparcia, zero pomocy w problemach, których jest mnóstwo, zero rad. Wielkie
      nic.

      Zazdroszczę tym, którzy to maja smile.
    • pazdziernik2009 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 13:26
      Moi przyszli teściowie są ekstra. Rodzice mojej partnerki pozwolili nam mieszkać w swoim 'starym' domu. Chata wypasione, zrobiliśmy tylko mały remoncik, w większości sponsorowany przez jej rodziców. Jak mieszkam już tu od prawie roku, nie zapłaciłem ani jednego rachunku smile Jak do nich przychodzę (jesteśmy sąsiadami), to zawsze dostanę coś do jedzenia. Staram się być zawsze miły i grzeczny.

      Co sądzicie o mojej sytuacji?
      • madziaq Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 13:41
        Sądzimy, że byłoby nam wstyd mieszkać u kogoś i nie dołożyć się nawet do utrzymania.

        A co do pomocy ze strony rodziców i teściów - pomogli nam przy remoncie
        mieszkania. Teściowie finansowo, mój ojciec dużo zrobił sam, bo zna się trochę
        na pracach remontowych, przez co na pewno sporo zaoszczędzilismy. Poza tym nie
        pomagają nam jedni ani drudzy. Finansowej pomocy nam nie trzeba, dzieci nie
        mamy, żeby trzeba było z nimi siedzieć. Może takie drobne sprawy - jak
        wyjeżdżamy na wakacje to podrzucamy tesciom świnki morskie do karmienia na
        tydzień czy dwa, a jak oni jadą, to wpadniemy co dwa-trzy dni podlać trawnik u
        nich przed domem. Jak przyjeżdżają z wizytą, to przywozą czasem coś do jedzenia
        (sałatkę, owoce itp), chociaż zazwyczaj czynią to bez mojej zgody, a nawet przy
        zdecydowanym sprzeciwie wink bo tego jedzenia jest zawsze za dużo.
        • gigunia15 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:33
          Mieszkamy za granicą i w Polsce bywamy rzadko,ale jak już jesteśmy bazujemy u moich rodziców,którzy są wspaniali,na ten czas wszystkie swoje sprawy odsuwają na bok(z własnej inicjatywy) i liczymy się tylko my i nasze dzieci,możemy wyskoczyć sami do kina,na zakupy,lekarza czy fryzjera i to jest super,dzieci są szczęśliwe i my też!
          Finansowo nam nie pomagają bo nie ma takiej potrzeby,możemy się z nimi nagadać do upadłego o wszystkim,uczymy się od siebie na wzajem i to jest piękne.
          Moi rodzice zawsze przy mnie byli,dostałam bardzo dużo ciepła i miłości od nich i bardzo jestem za to wdzięczna,zawsze mogłam na nich liczyć i miałam poczucie,że jestem najważniejsza(jestem jedynaczką) co wcale nie przeszkadzało moim rodzicom cieszyć się sobą,dziś wcale nie mam poczucia,że zostałam odstawiona na boczny tor a liczą się tylko wnuki,jest nas teraz więcej do kochania,zawsze o tym marzyli,są przeszczęśliwi ,że dałam im dwoje wnucząt bo sami zawsze żałowali ,że mają tylko jedno dziecko.

          A teściowie cóż,są wiecznie zajęci szczególnie teściowa(swoją córeczką,która skończy w tym roku 30-tkę i nie ma jeszcze swojej rodziny)i pracą,jak już pozałatwiają wszystkie sprawy to wtedy jest czas dla wnuków.
          Dopiero jak okaże się (oby nie),że siostra mojego męża za mąż nie wyjdzie i nasze dzieci to jedyne ich wnuki to wtedy czas się znajdzie ale nie sądzę by nasze dzieci odczuwały wtedy większą potrzebę kontaktu z nimi bo przecież więzi buduje się od małego.

          Mój tato też pracuje a mama mu pomaga i zwyczajnie chcą być z nami,odczuwają taką potrzebę bo inaczej tego wytłumaczyć nie umiem.
      • go-sia-b Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:30
        rodzice moi pomagają bardzo - zaprowadzaja do przdszkola, czasami
        odbierają, opiekuja sie kiedy mały jest chory, zabieraja na wakacje,
        oczywiście kupują rózne rzeczy ale nie z konieczności tylko z
        chęci , teściowie natomiast mają nas głeboko gdzieś i nie interesuja
        się swoim wnukiem, natomiast mój mąż musi być na zawołanie.
    • jagoda_pl Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:07
      Rozumiem, że chodzi o pomoc materialnąsmile

      Mamy rodziców na dwóch krańcach Polski, a sami jesteśmy w centrum, więc na co dzień się nie widzimy. Jak przyjeżdżam do domu (ciągle tak mówię) to mama pożycza mi samochód i wyciąga na kawęsmile Czasem dostaję jakieś jedzenie, np. kawałek upieczonego schabu, domowy smalec. Kiedyś zdarzały się wyszperane ciuchy z sh - ja jestem kiepska w te klockiwink Jak jadę z tatą na narty to karnetu też sama nie kupujęsmile

      Nie jest to więc pomoc w sensie dawania pieniędzy czy robienia "wałówki" na tydzień, ale takie drobiazgi, które doceniam.

      • corneliss Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:31
        finansowo nie pomagaja ani jedni ani drudzy
        przebywamy zagranica, czasem podadza nam jakies polskie specjaly
        kasy nie wzielabym nawet gdyby wciskali, zdazyla sie taka historia wiec w
        tajemnicy odlozylismy im je na miejsce wink
        dziecmi sie zajma w razie pobytow w PL gdy chcemy gdzies wyjsc
        moj tato dozoruje nam budowe, zdalnie wybieramy rozne budowlane komponenty,
        posylamy pieniadze, oni nimi dysponuja kupujac co potrzebne
        tesciowie oplacaja polise ubezp. starszakowi, ale sami chcieli
      • miska_malcova Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 07:53
        jagoda_pl napisała:

        > Rozumiem, że chodzi o pomoc materialnąsmile

        źle rozumiesz. Pomoc ma nie tylko wymiar finansowy
        • jagoda_pl Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 12:32
          Ale jednak nie rozmawiamy w tym wątku o wsparciu duchowymwink
    • rejkum Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 14:30
      Nie pomagają dosłownie, ale dają naszym dzieciom prezenty. Np. z okazji
      urodzenia jedni i drudzy dali 1000 zł "na wózek", moja mama wie, że ja
      nie wezmę, więc wciska maluchom np. po 300 zł jak wyjeżdżamy od niej.
      Przeznaczamy to wyłącznie na potrzeby dzieci.
      Kilka lat temu, gdy urodziło nam się pierwsze dziecko moi rodzice
      dawali nam co miesiąc 1000 zł. Trwało to ok. 2 lata, póki mój M. nie
      zaczął zarabiać więcej od rodziców.
    • annajam Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 15:35
      Tesciowie nie pomagaja, moj ojciec tez nie.Mama czesami nam sprzata chociaz tego nie chce.
      • myszencja6 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 15:49
        Finansowo nie pomagają, nie ma takiej potrzeby. Ale jak chcemy gdzieś wyskoczyć,
        do kina, na kolację, na weekend, na jakieś duże zakupy gdzie dziecko jest tylko
        przeszkadzaczem etc to chętnie zostają z wnukiem. W zimie dziadek zabierał
        mojego syna na sanki i narty, w niedzielę (jak mąż pracował) do kina czy
        teatrzyku, żebym mogła odpocząć i ogarnąć mieszkanie. Zabierają również syna na
        wakacje czy basen. Nie wiem czy to bardziej oni nam pomagają czy my im, bo mają
        ogromną radość z zajmowania się wnusiemwink
        Teściowe mieszkają daleko i oni raczej obsypują wnuka prezentami.
    • jagger2009 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 17:51
      odkad wyjechalam z Polski do Polnocnej Ameryki totalnie zmienilam
      poglad na te sprawy: tesciowie, rodzice sa rodzina i oni juz
      wychowali swoje dzieci borykali sie z codziennym zyciem i maja prawo
      do wlasnego zycia a nie czuc sie w obowiazku bo tego sie od nich
      oczzekuje a zwlaszcza w Polsce do pomocy/opieki nad wnukami itp., to
      jest bledne i to jest wykorzystywanie najblizszych, tak ajest moja
      opinia,
      • myszencja6 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 19:38
        musiałaś jechać do Ameryki Północnej aby to zrozumieć?wink
        • jagger2009 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 21:10
          oczywiscie, wyjechalam w 1981 roku z 4 letnim dzieckiem mama robila
          doslownie wszystko przy synku, ja pracowalam na zmiany w szpitalu, w
          Kandzie otworzyly mi sie oczy jaka kolosalna roznica w sposobie
          zycia jest pomiedzy tymi panstwamai, jadac na urlop do Polski
          zaczelam dyskusje z mama jak to ja wykorzystywalam ale ona nie
          wiedziala oczym mowie zreszta nawet teraz majac kontakty z
          kolezankami w Polsce ktore sa babciami nie moge zrozumiec jak one
          leca na kazde kiwniecie do dzieci aby im pomagac byc moze ze jestem
          w bledzie ale bardzo mi sie spodobal styl tutejszy
          • miska_malcova Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 07:51
            spodobał Ci się "styl kanadyjski", ale Twoja matka robiła przy wnuku wszystko?
            Ciekawe... big_grin
      • wj_2000 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 00:02
        jagger2009 napisała:

        > odkad wyjechalam z Polski do Polnocnej Ameryki totalnie zmienilam
        > poglad na te sprawy: tesciowie, rodzice sa rodzina i oni juz
        > wychowali swoje dzieci borykali sie z codziennym zyciem i maja prawo
        > do wlasnego zycia a nie czuc sie w obowiazku bo tego sie od nich
        > oczzekuje a zwlaszcza w Polsce do pomocy/opieki nad wnukami itp., to
        > jest bledne i to jest wykorzystywanie najblizszych, tak ajest moja
        > opinia,

        Cóż. Totalnie się z Tobą nie zgadzam. Jestem dziadkiem. Mamy czworo wnuków. Żona
        od 10 lat na emeryturze, ja idę na emeryturę za kilka miesięcy (ale nawet
        obecnie mam dużo czasu).
        Wnuki to nasze największe szczęście,. Dzieci też, duże szczęście. Milion
        razy większą przyjemność sprawia mi pójście z 4 latkiem do ZOO niż plaża (w
        Egipcie, według zaleceń Jarkacza). Milion razy większą przyjemność sprawia mi
        pójście z 15-latkiem do sklepu z żołnierzykami i zafundowanie mu nowego smoka,
        niż wyjście z żoną do restauracji.
        Myślę, że jestem (spontanicznie) bardziej w zgodzie z Naturą (promocja genów)
        niż z hedonistyczną modą na własne egoistyczne przyjemności.
        A - przy okazji - pomaga to bardzo mojej córce, która jest moim szczęściem
        prawie takim samym jak jej dzieci.
        • angazetka Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 10.03.10, 12:34
          > Cóż. Totalnie się z Tobą nie zgadzam.

          Bo nie zrozumiałeś przekazu wink Jesli tobie sprawia największą
          przyjemność opieka nad wnukiem, to super. Ale rózni ludzie mają
          róznie i nie można wymagać od dziadków, że się zajmą wnukami w takim
          wymiarze, jaki uszczęśliwi rodziców. Dziadkowie mają własne życie i
          mają prawo je spędzać, jak chcą. Nie jest wyrodnym dziadkiem
          dziadek, który - zamiast robić za nianię 24 h - jedzie do Egiptu.
    • kumak Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 20:57
      Finansowo - raczej nie, chyba, że chodzi o pożyczkę, którą zawsze spłacamy.
      Moja mama wpada do nas na 1 dzień w tygodniu (pracuje na niepełny etat) i pomaga przy młodych, ja sobie w tym czasie robię sobie "dzień gospodarski" i nadrabiam domowe zaległości z tygodnia - sprzątanie, prasowanie etc.
      Teściowa (mieszkamy w jednym domu) pomaga się nam wybrać i towarzyszy w spacerach, co przy dwójce "małych" maluchów i obecnej porze roku jest dużym ułatwieniem. Czasami tę rolę przejmuję "dochodzący" tata.
      Z innych form pomocy staramy się nie korzystać, choć możemy na nie liczyć.
    • magiaslowa Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 21:16
      raz na 2-3 miesiące przyjdą na 2 godziny posiedziec z dzieciakami
      jak chcemy z mężem we dwójkę pojść na zakupy...tylko tyle...żadnej
      kasy, sprzątania gotowania,... nic...twierdzą że oni sobie sami
      dawali radę więc i my musimy...tak też robimy...
    • grelcia81 Re: W jaki sposób pomagają Wam rodzice- teściowie 09.03.10, 22:21
      Moi rodzice sfinansowali moje studia. Na ostatnim roku pracowałam,
      miałam na swoje wydatki. Zapłacili jeszcze część kosztów za ślub(ich
      goście. Na codzień raczej nie pomagają tj.nie przywożą jedzenia, nie
      dokładają,nie pomagają nawet w czasami prozaicznych sprawach,
      drobiazgach. Właściewie teraz mam wrażenie, że liczą na oddanie tego
      co we mnie zainwestowali, że będę się na przykład dokładać do ich
      domku na działce itp.Rodzice mojego męża też finansowali jego pobyt
      na studiach, wesele, dołożyli się trochę do meiszkania (typu szafki
      do kuchni itp.). Mieszkają daleko, jak pojedzemy, a zdarza nam się
      to max. 5 razy w roku to dają nam wałówkę tpu soki, jajka, mięso.Ale
      wiem, że są chętni do pomocy i gdyby była taka konieczność to by nas
      wsparli, czy to finansowo czy w innej formie. Co do moich nie mam
      tej pewności mimo, ze jestem jedynaczką.
Pełna wersja