smiker
07.03.10, 21:07
Witam Was serdecznie, czytam to forum od dłuższego czasu i dowiedziałam się
wiele cennych rad no i to, że nie jestem sama na tym świecie w takiej sytuacji...
Kilka słów o mnie i chciałabym Was prosić o jakieś porady czy może propozycje
jak sobie radzić w tej sytuacji.
Potrzebuje się wyżalić...
Mieszkam z mamą która jest na emeryturze , jestem po studiach , mam 1,5
rocznego synka i szukam od roku bezskutecznie pracy tzn czytam ogłoszenia w
urzędzie pracy, wysyłam swoje cv na przeróżne o9głoszenia jak również jeżdżę
do firm osobiście...Generalnie wygląda to w ten sposób, że np w internecie na
1 zgłoszenie jest 1044 chętnych!!a 80% pracodawców podobno szuka po znajomości...
Natomiast co do mojej sytuacji to co możecie mi poradzić aby przeżyć od 1 do
1? moja mama ma emeryturę 1300 a ja nie mam nic...Nie trudno sobie wyobrazić
jak wygląda obecnie sytuacja w domu..Kredyt odnawialny się pogłębia i chyba
będę go spłacać przez następne 10 lat jeśli znajdę jakąś pracę...
Czekam na jakieś porady, sugestie...
Dopadła mnie depresja i mam czarne myśli, mieszkamy w kraju wyjątkowo
"prorodzinnym" ehhh
Poczytałam kilka wątków i widzę, że nie ja jedna muszę sobie radzić z taką
sytuacją, podziwiam Was dziewczyny